Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Alien - The Virtual Workprint - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: Działy tematyczne (https://forumkmf.pl/Forum-Dzia%C5%82y-tematyczne--5)
+--- Dział: Serie filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Serie-filmowe--21)
+---- Dział: ALIEN & PREDATOR (https://forumkmf.pl/Forum-ALIEN-PREDATOR--20)
+---- Wątek: Alien - The Virtual Workprint (/Thread-Alien-The-Virtual-Workprint--753)



Alien - The Virtual Workprint - Anonymous - 16-02-2008

Dowiedziałem się własnie o czymś bardzo ciekawym:

KLIK

fanowski re-edit pierwszego aliena zawierający ponoć sporo wyciętych scen i trwający 140 minut, prawda, że interesujące?

Poniżej fragmenty do obejrzenia na You Tube:

Extended chestburster scene
Extended Brett's death
Extended Parker/Lambert death


- Craven - 16-02-2008

Wolałbym "połączoną" wersję Aliena 3 - tzn wszystkie dodatkowe sceny związane z religijnością więźniów, scena zmywania podłogi, uwięzienie i uwolnienie obcego itd... ALE: scena narodzin królowej zostaje jak było w zwykłym Alien 3. A co do kwestii wół/pies - wsio ryba, acz w wersji extended ujęcie biegnącego obcego jest też genialne (acz można by je równie dobrze wykorzystać i w wariancie z psem.


- Anonymous - 16-02-2008

Wolałbyś?
Więc ciekawsza jest dla ciebie wersja A3 różniąca się tylko podmienionym zakończeniem (dobrze każdemu znanym) od dłuższej o 20 minut wersji pierwszego Aliena z takimi fragmentami jak te do których dałem linki?
R U KIDDIN' ? :shock:
:?

PS. na tej stronie do której link podałem wersja hybrydowa A3 (dodatkowe sceny z SE, pies i końcówka z królową) również się znajduje :P, swoją drogą wersja z psem nie miała za grosz sensu.


Re: Alien - The Virtual Workprint - Mefisto - 16-02-2008

Gieferg napisał(a):Dowiedziałem się własnie o czymś bardzo ciekawym:

fanowski re-edit pierwszego aliena zawierający ponoć sporo wyciętych scen i trwający 140 minut, prawda, że interesujące?

Poniżej fragmenty do obejrzenia na You Tube

niezbyt - fragmenty wyglądają po prostu na niezedytowane - brak w nich muzyki, efektów dźwiękowych i są za długie. W dodatku w pierwszych dwóch Alien zachowuje się jeszcze gorzej, jak w gotowym dziele Scotta. No i jeśli się nie mylę, to fragmentów z tej sceny śmierci Bretta użyto przy okazji śmierci Lambert - a może na odwrót. Jeśli tak wygląda całość, to ja podziękuję. Bo co w tym ciekawego, że film trwa ileśtam dłużej, skoro przy okazji kupy się nie trzyma.


- Monika - 16-02-2008

Dla mnie bardzo interesującę. Choć również muszę przyznać, że niektóre sceny są chyba trochę na siłę przedłużane - obawiam się, że to może troche niwelować klimat grozy i napięcie. Coś w rodzaju "no zabij już go wreszcie!". Jednak wszystko co związene z moim najukochańszym filmrm godne jest zainteresowania. :)


- military - 16-02-2008

Czytalem gdzies o tej wersji. Wykorzystali CALY material, nawet ten odrzucony ze wzgledu na to, ze wygladal badziewnie. I wisi im, ze uzycie niektorych scen przeczy temu, co zbudowaly kontynuacje... To tak, jakby teraz wypuscic Aliens z zakonczeniem, w ktorym Ripley, Hicks i Newt bezpiecznie dolatuja na Ziemie.


- Predator895 - 16-02-2008

Mi to wygląda na fanowski edit i wlepienie wszystkich wyciętych scen z AQ i pierwszej edycji Aliena :P


- Mierzwiak - 16-02-2008

Pred, jak na to wpadłeś? :P tak?:

Gieferg napisał(a):fanowski re-edit pierwszego aliena zawierający ponoć sporo wyciętych scen i trwający 140 minut

Fajna ciekawostka, ale gdyby tak miał wyglądać film - nie, dziękuję. Weźmy choćby krew tryskającą z klaty niczym z fontanny, porażka, nic dziwnego że to wycięto.


- Anonymous - 16-02-2008

Cytat:niezbyt - fragmenty wyglądają po prostu na niezedytowane - brak w nich muzyki, efektów dźwiękowych i są za długie. W dodatku w pierwszych dwóch Alien zachowuje się jeszcze gorzej, jak w gotowym dziele Scotta.

O dżizes. oczywiście, że to tylko CIEKAWOSTKA, a nie żadna pełnowartościowa wersja filmu
oczywiście, że to ma badziewną jakość,
oczywiście, że to FANOWSKI re-edit, czego wy ludzie się spodziewaliście?
Dla mnie to jest bardzo fajna ciekawostka, którą z chęcią obejrzę, zwłaszcza, że AQ nie mam i mieć nie będę.

Cytat:Weźmy choćby krew tryskającą z klaty niczym z fontanny
Wygląda żałośnie, ale za to to co się dzieje z Lambert mnei rozwaliło, scena nabiera wręcz komediowego akcentu :lol:


- Craven - 16-02-2008

Gieferg napisał(a):Wolałbyś?
Więc ciekawsza jest dla ciebie wersja A3 różniąca się tylko podmienionym zakończeniem (dobrze każdemu znanym) od dłuższej o 20 minut wersji pierwszego Aliena z takimi fragmentami jak te do których dałem linki?
R U KIDDIN' ? :shock:
Yep. Ale nie wiem czy dobrze się wyraziłem - Wersja A3 wydłużona, tylko z podmianką końcówki. Po prostu moim zdaniem Extended Edition jest lepsza, ale ma spapraną końcówkę.

Gieferg napisał(a):PS. na tej stronie do której link podałem wersja hybrydowa A3 (dodatkowe sceny z SE, pies i końcówka z królową) również się znajduje :P, swoją drogą wersja z psem nie miała za grosz sensu.
Co było takiego złego w wariancie z psem?
I dzięki za info zaraz zacznę zdzierać tego aliena :)


- Anonymous - 16-02-2008

Cytat:Yep. Ale nie wiem czy dobrze się wyraziłem - Wersja A3 wydłużona, tylko z podmianką końcówki. Po prostu moim zdaniem Extended Edition jest lepsza, ale ma spapraną końcówkę.

No tak, to byłoby z pewnością niezwykle fascynujące to zobaczyć ;). Mogę sobie zawsze zatrzymać na chwilę film prze końcem i na DVD przeskoczyć do wersji kinowej i będę miał ta końcówkę.

Cytat:Co było takiego złego w wariancie z psem?

Nie było chestburstera, wykluł się od razu ZA DUŻY, (do tego rozwinięty) obcy żeby mógł siedzieć w psie. Jeśli alien z nózkami itd wykluwa się z martwego wołu, może to oznaczać, że po osiagnięciu stadium chestburstera, nie wylazł on od razu na zewnatrz, tylko zaczął zżerać wołu od środka i rosnąć do kolejnego stadium. To tłumaczy także, dlaczego wół jest martwy w momencie gdy alien się wykluwa.

Z drugiej strony scena z psem, podoba mi się bardziej jeśli chodzi o sam dramtyzm sytuacji i jak to pokazano. Ale jest bez sensu :P


- Mental - 16-02-2008

Cytat:Z drugiej strony scena z psem, podoba mi się bardziej jeśli chodzi o sam dramtyzm sytuacji i jak to pokazano.

absolutnie nie mogę sie z tym zgodzić. scena z psem sprowadza sie tylko i wyłącznie do tego, ze z psa wykluwa sie alien. koniec, kropka. scena z wolem natomiast poprzedzona jest fantastycznym motywem okładania cielska pięściami. poza tym dzieje sie w rzeźni, co dodaje całości jeszcze większego powera: mamy panoramę na rożne slasherowe rekwizyty wiszące na tle zakrwawionej, kafelkowej ściany, po prostu klasyka gatunku.


- Anonymous - 16-02-2008

A jeszcze dodam, że jest tam też hybrydowa wersja pierwszego Aliena, która wygląda tak - do wersji kinowej dodano sceny z dir cuta, ale bez usuwania czegokolwiek i przesunięto scenę z kokonami w jakieś (chyba)sensowniejsze miejsce (zdaje się, że przed włączeniem autodestrukcji Nostromo).

Mental - a coś na temat masz do powiedzenia?


- Mental - 16-02-2008

niewiele. nie podoba mi sie, siada dramaturgia, alien zachowuje sie jak wioskowy głupek, no i jak sam zauważyłeś osuniecie sie Lambert wprowadza komediowe rozluźnienie do całej sceny. poza tym mam alergie na wszystko, co robią fani dla fanów :)


- Deckard - 16-02-2008

a ja widze tu kilka ciekawych rzeczy:
A.I. - super-toys last all summer long - czyli A.I. bez happy endu
The Matrix DeZIONized - moze da sie obejrzec, chociaz fanem matrixa ani sequeli nie bylem. dwa filmy polaczone w jedno z wycietymi scenami w Zionie.
Rough Beast - Predator 2 remixed by Jorge - z ciekawosci:)
Halloween 2K7 - Scary As Hell Edition - zapowiada sie ciekawie
okrojonego Heata za nie tkne kijem :)


- Hitch - 16-02-2008

O, na tej stronce jest tez zedytowane DH4 :)


- Anonymous - 05-03-2008

Obejrzałem i mogę powiedzieć że warto było :) myślę, że jak mi znowu przyjdzie ochota obejrzeć pierwszego Aliena to znowu sięgnę po tę wersję. Co ciekawe, ten film wcale się nie dłuży nawet jeśli ma te 140 minut, w sumie pewnie i trzygodzinna wersja nie byłaby za długa. Kilka z dodanych scen jest całkiem ok i jak dla mnie mogłyby się nawet znaleźć w finalnej wersji filmu (choćby dialog Ripley i Lambert na temat Asha). Scena z Dallasem w kokonie jest tutaj dłuższa (i lepsza) niż w dir cut, jakkolwiek nadal jest w tym dziwnym miejscu, no i okazuje się, że czas płynie wolniej bo od początku odliczania do wybuchu Nostromo upływa więcej niż 10 minut :P Jest trochę dodatkowych ujęć kiedy Kane, Dallas i Lambert wchodzą na pokład Derelicta, niektóre z tych ujęć pasują średnio, niektóre z kolei bardzo dobrze i w sumie, szkoda, że je wycięto. Najbardziej bezsensowną wstawką jest krótkie ujęcie na mordę Aliena kiedy Dallas krązy po szybach wentylacyjnych, oraz powrzucane to tu, to tam ujęcia lecącego Nostromo, których jest po prostu za dużo.


RE: Alien - The Virtual Workprint - shamar - 23-11-2018

Wie ktoś może czy to istnieje z polska ścieżka?
Bo widzialem już ruska i wegierska więc może,,.?