Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Najgorsze filmowe sceny łóżkowe - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Ankiety, sondy, plebiscyty, głosowania (https://forumkmf.pl/Forum-Ankiety-sondy-plebiscyty-g%C5%82osowania--26)
+--- Wątek: Najgorsze filmowe sceny łóżkowe (/Thread-Najgorsze-filmowe-sceny-%C5%82%C3%B3%C5%BCkowe--799)

Strony: 1 2


Najgorsze filmowe sceny łóżkowe - Hildek - 11-03-2008

Idąc za przykładem Jakuzziego postanowiłem stworzyć temat poświęcony tym najgorszym sceną łóżkowym w kinie. A było ich trochę, może nawet więcej niż tych udanych.
Według mnie, najżałośniejszą taką sceną jest ta z drugiej części Matrixa. Oczywiście mam namyśli beznadziejny stosunek Trinity i Neo. Fuj.


- Snuffer - 11-03-2008

Sceny jakich są setki - zaczyna się od pocałunku, potem widzimy twarz bohaterki kiedy ktoś wyczynia jej różne rzeczy pod kołderką, oczywiście tego nie widzimy, a scena kończy się chwile później - po co to komu?
Mogłbym wymieniać dużo ale najbardziej mi w pamięć wryła się beznadziejna scena z Serce nie Sługa z Umą Thurman.


- Don Vito - 11-03-2008

Stosunek w slow motion z 300


- dj.grzechu - 11-03-2008

Muszę się zgodzic, seks Neo i Trinity był BEZNADZIEJNY.

Scena z Rose i Jackiem w "Titanicu" - ta ręka przesuwająca się po szybie samochodu... Kaszana.

Seks bez grawitacji w "Cube 2".

Cindy i Bobby ze "Strasznego filmu" - czyste obrzydlistwo.


- Hildek - 11-03-2008

Ale w Strasznym filmie te sceny z założenia miały być śmieszne i żałosne.


- dj.grzechu - 11-03-2008

Wyszło ohydnie. Golenie włosów łonowych czy sam finał... Naprawdę obrzydliwe.


- Don Vito - 11-03-2008

Widziałem bardziej obrzydliwe rzeczy...


- Mefisto - 11-03-2008

Tożsamość Bourne'a (telewizyjna) - naga klata Richarda i wszystko jasne :D


- D'mooN - 11-03-2008

Jedno słowo...

Taaaadadaaaam!

"S P E C J A L I S T A" :)))


- Tyler Durden - 11-03-2008

Najgorsze sceny łóżkowe? Nie wiem, musiałbym się zastanowić.
Najgorsze sceny rozbierane? Bez chwili zastanowienia "About Schmidt" :)


- dj.grzechu - 12-03-2008

Don Vito napisał(a):Widziałem bardziej obrzydliwe rzeczy...

Nie no, ja też. Wystarczy włączyc "Komedię romantyczną". Tam od każdej sceny zbiera mi się na mdłości (scena z grą w koszykówkę przoduje), ale nie przypominam sobie, aby akurat tam pokazano scenę łóżkową. Ot pokazali bohaterów już po.


- Jakuzzi - 12-03-2008

Na chwile obecna przypomina mi sie scena lozkowa z Daredevila. Affleck i Garner zaczynaja sie calowac, a kamera odjezdza pokazujac ogien palacy sie w kominku...

Pamietam, ze ogladajac te scene, skojarzyl mi sie motyw z Top Secret, w ktorym bohaterowie rowniez najpierw wyznali sobie milosc, a potem kamera ujela kominek. W ktorejs z kolejnych scen, podczas spadochronowego zrzutu, bohaterowie ponownie wyznali sobie milosc, a kamera znowu pokazala kominek... lecacy obok nich na spadochronie. :)


- dj.grzechu - 12-03-2008

Ty na poważnie z tym kominkiem na spadochronie?


- Jakuzzi - 12-03-2008

Ja tak. ;)


- Rozalia - 25-03-2008

Jak dla mnie szczytujący "w rytm" zamachu terrorystycznego Eric Bana w Monachium :| Zupełnie niepotrzebna scena w świetnym filmie.


- Snappik - 25-03-2008

Każda scena łóżkowa w Basic Instinct 2. Ogólnie cały film ma żałosny podtekst. Beznadziejna też była scena w Highlander II, kiedy odmłodzony McLeod postanawia zabawić się z pania Madsen przy ścianie.


- Sulej - 26-03-2008

Rozalia napisał(a):Jak dla mnie szczytujący "w rytm" zamachu terrorystycznego Eric Bana w Monachium :| Zupełnie niepotrzebna scena w świetnym filmie.

Zgadzam się. Ostatni oglądałem ten film pierwszy raz i ta scena strasznie mnie zniesmaczyła. A film bardzo dobry.


- Mierzwiak - 26-03-2008

Yayks!

Zupełnie zapomniałem o tragicznym Tatuażu (In the Cut) z Meg Ryan, pełnym fatalnych scen erotycznych, z pokazanym bez ogródek blowjobem na czele (gumowy czy nie? zdecydujcie sami).


- Jakuzzi - 26-03-2008

Mierzwiak napisał(a):(gumowy czy nie? zdecydujcie sami).

Tia, na pewno prawdziwego penisa ssala.. ;)


- Mierzwiak - 26-03-2008

Ale to nie Meg Ryan ssała :P Zresztą pamiętam o jakichś kontrowersjach związanych z tym knotem. A może pomyliło mi się z innym filmem. Mniejsza o to.

PS. Klawy avatar <ok>