Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Tiwi szołs - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Plakaty, trailery, prasa branżowa, nagrody filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Plakaty-trailery-prasa-bran%C5%BCowa-nagrody-filmowe--17)
+--- Wątek: Tiwi szołs (/Thread-Tiwi-szo%C5%82s--803)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9


Tiwi szołs - Jakuzzi - 16-03-2008

Lubicie? Ogladacie? Zagraniczne? Polskie?
Zakladam ten topic glownie z mysla o telwizyjnych showach opierajacym sie na starym, amerykanskim schemacie typu: w centrum dowcipny i przebojowy prowadzacy, z boku przygrywa jakis zespol (najczesciej z jednym, wyroznionym muzykiem, z ktorym prowadzacy czasem prowadzi dyskusje), dwoch, gora trzech gosci, ktory przychodza na bardziej krotka i swobodna pogaduche niz wywiad, bo jest to czesc ich kampanii promocyjnej, w miedzyczasie kilka gagow dla rozluznienia atmosfery, na koniec zas wystep jakiejs muzycznej grupy.
Ale jezeli ktos mialby ochote porozmawiac takze o szołach w stylu Springera czy Oprah - droga wolna.

Ja od kilku lat jestem wielkim fanem Late Night with Conan O'Brien, programu puszczanego przez stacje NBC o 12:30 tamtejszego czasu. Koles (charakterystyczna z wygladu postac: wysoki, szczuply, rudy z dziwnie ulozona fryzura, piskliwy glos) niegdys pisal scenariusze do Simpsonow i wymyslal skecze dla SNL. Od kilkunastu lat prowadzi jeden z najpopularniejszych i najzabawniejszych szołów w amerykanskiej telewizji. Dla tych, ktorzy nigdy nie mieli z tym programem stycznosci, polecam odcinek 10th Anniversary Special (do nabycia w sklepie T) - spora pigulka, ktora zawiera fragmenty najlepszych motywow z tego programu, a wiec najlepszy sposob, zeby zapoznac sie z rodzajem prezentowanego tam humoru.
Na zakaske, fragment wlasnie z tego specjalnego odcinka:
=
conan+o%27brien+best&total=2759&start=0&num=10&so=0&type=search&plindex=1

EDIT: zedytowalem link za prosba Crova. Trzeba skleic, zeby obejrzec. ;)
EDIT2: Crov, nie wybrzydzaj. :)


- Negrin - 16-03-2008

No tak, Conana oglądałem wieki temu, kiedy w kablówce była dostępna europejska wersja NBC. To było pewnie z dziesięć lat temu, ale wciąż go oczywiście lubię, kiedy gdzieś kiedyś coś się trafi w necie. Zresztą w ogóle amerykański line-up late night shows jest mocny :)

Natomiast ja i tak przede wszystkim jestem fanem The Daily Show, który w sumie też podpada pod ten temat.


- Jakuzzi - 16-03-2008

Jak najbardziej podpada. No wlasnie, z tym szołami jest taki problem, ze czesto nie ma mozliwosci zeby je obejrzec w polskiej telewizji. The Daily Show mozna ogladac od paru miesiecy dzieki importowi Comedy Central. Z innymi Late Nightami czy Day Showami jest gorzej. Z tego co wiem, program Conana mozna ogladac na zywo w internecie poprzez nbc.com.


- Negrin - 16-03-2008

The Daily Show to generalnie w wersji Global od bardzo dawna można oglądać na CNN :) A poza tym oryginalne Comedy Central udostępnia klipy na swojej stronie. A co do pozostałych... to gdyby człowiek chciał, to wystarczy mieć (tak jak ja) konto na dobrym prywatnym trackerze torrentowym, to i szoły są :) Choć oczywiście ja aż tyle czasu nie mam, żeby je regularnie ciągać i oglądać.


- Gal Anonim - 16-03-2008

Conan jest świetny, chociaż najlepsze są jego pierwsze odcinki (polecam pierwszy z Johnem Goodmanem), gdzie Conan wygląda troche jakby nie wiedział co ma ze sobą zrobić. :) Ale wyrósł na mocnego prowadzącego i nie bez powodu NBC dało mu do prowadzenia "The Tonight Show" od 2009 roku.

Obok Conana (a może nawet lekko ponad?) stawiam "Late Late Show with Craig Ferguson". Ferguson ze swoim szkockim akcentem mnie niszczy. :) "Welcome back, my naughty monkeys!" :) ().

Oprócz tego czasem "Jimmy Kimmel Live!" i "Late Show with David Letterman", ale to raczej jak są ciekawi goście. To samo w przypadku Jaya Leno, którego kiedyś lubiłem, a już tak od roku czy dwóch mnie nie bawi. No, tylko jego głos i machanie głową. ;)

Z nie typowo talk-showowych to oczywiście rewelacyjny "Daily Show with Jon Stewart", który chyba zawsze trzyma poziom i niegłupio żartuje z polityki (nawet z naszej - prawie dwa lata temu był news o braciach Kaczyńskich). Jak "Daily Show" to jeszcze "Colbert Report", gdzie "truthiness prevails". :)

Szkoda, że nie ma u nas talk-showów mogących równać się z tymi. Nawet własciwie nie ma czegoś w tym stylu oprócz Wojewódzkiego.


Jakuzzi - zrób coś z tym linkiem w pierwszym poście, bo rozszerza [mi] niepotrzebnie stronę.
update - dziękuje, ale nie lepiej było to zrobić na zasadzie nazwa i wtedy? ;)


- Mefisto - 16-03-2008

Conan rządzi, Drew Carrey też ma czasem niezłe akcje, no i Kimmel ostatnio mnie bawi przepychankami z Damonem :D
ale nie oglądam nic "noc w noc"


- Karol - 17-03-2008

Conan jest fantastyczny i do niedawna leciał w kablówce, ale zabrali ten kanał :(. Na szczęście odcinki puszczane są w necie. Ostatnio jednak (mam nadzieję tylko, że tymczasowo) przenieśli show do Chicago. Straszny błąd - przy ogromnej sali, z potężną ilością osób na widowni show traci swój urok: praktycznie po każdym zdaniu Conana jest 20-sekundowa pauza, bo ta 2-tysięczna widownia musi się pośmiać :/.


- Jakuzzi - 17-03-2008

Ale kiedy dokladnie? Ogladalem wszystkie odcinki z zeszlego tygodnia i byly one w studiu w Nowym Jorku.


- Karol - 17-03-2008

Oglądałem to miesiąc temu w Egipcie, ale jako że były puszczanej w jakiejś ich lokalnej stacji. Pamiętam, że rozmawiał m.in. z Jennifer Connely nt. "Reservation Road", więc chyba musiało być to dość nowe. Chyba, że to po prostu nowe studio w NY, ale z drugiej strony jestem prawie pewien, że mówił o Chicago. Ale może to było tylko kilka gościnnych programów, takie małe tournee? ;)


- Jakuzzi - 18-03-2008

A co sadzicie o polskich tv szołach? Moim zdaniem obecna sytuacje w tym zakresie mozna okreslic mianem dna i dwoch metrow mulu. Majewski smieje ze swoich zartow glosniej niz prawdopodobnie ktokolwiek inny, (wielka szkoda, ze program o tak sporym budzecie jest w rzeczywistosci niesmiesznym festynem marnych gagow). Wojewodzki juz jakis czas temu stracil pazur.
Wedlug mnie polskie tv-shows mialy sie lepiej kilka/kilkanascie lat temu. Co prawda nie pamietam ich zbyt dobrze, ale wydaje mi sie, ze do grona dobrych tok-showow mozna zaliczyc np. program wampira-Jagielskiego, Manna i Materny czy Alicji Resich-Modlinskiej, (u ktorej notabene obecna tok-szołowa gwiazda, Szymon Majewski, miala swoja wlasny epizod; moim zdaniem ten facet zdecydowanie lepiej sprawdza sie w takich wlasnie, krotkich formach).


- Tyler Durden - 18-03-2008

No niestety, w polskich tv szołach, tak jak i w całej reszcie rodzimych programów źle się dzieje. Kuba Wojewódzki, którego kiedyś namiętnie oglądałem co tydzień, zaczął zjadać własny ogon, powtarza się a niektórych gości to już zaprasza chyba po raz trzeci. Oglądam już jak się trafi od przypadku. Szymona Majewskiego należy docenić za odważne karykatury znanych osób, ale tak jak wspomniałeś bardzo nierówny to program. A co do reszty, hmm, jakiej reszty?...
A Wieczór z wampirem(na świętej pamięci RTL7) wspominam z rozrzewnieniem, późniejszy Wieczór z Jagielskim tez był ok, ale pod koniec było już trochę to samo co u Wojewódzkiego teraz, zmęczenie formą i stopniowy upadek. A Resich-Modlińską pamiętam jak przez mgłę. Była jeszcze Ibisekcja, ale to było od samego początku żenadą.


- Mefisto - 18-03-2008

Tyler Durden napisał(a):A Wieczór z wampirem(na świętej pamięci RTL7) wspominam z rozrzewnieniem, późniejszy Wieczór z Jagielskim tez był ok, ale pod koniec było już trochę to samo co u Wojewódzkiego teraz, zmęczenie formą i stopniowy upadek. A Resich-Modlińską pamiętam jak przez mgłę. Była jeszcze Ibisekcja, ale to było od samego początku żenadą.

wódki mu polać


- Mierzwiak - 18-03-2008

WSZYSTKIE tego typu tv showy amerykańskie z którymi miałem styczność (Conan, Leno, Kimmel, Stewart) stoją na bardzo wysokim poziomie i co tu dużo mówić, powinny stanowić wzór dla wszystkich którzy chcieliby spróbować sił w tej dziedzinie.

Polskie... no cóż, jak napisał Jakuzz, to po prostu DNO.

Wojewódzkiego oglądałem kiedyś i nawet mi się podobało, Kuba miał sporo dystansu tego naszego show biznesu itd. Teraz, mimo sporadycznych przebłysków dawnej błyskotliwości, to jeszcze jedna godna politowania osóbka której wolę nie oglądać. Naprawdę dobija mnie w jego programie to, że wielokrotnie w konfrontacji z osobą X totalnie wymięka i nie ma odwagi powiedzieć ani słowa krytyki, ale już pisząc o niej czy wypowiadając się gdzie indziej - owszem.
Porażką okazało się też przejście do tvnu, który narzuca biednemu Kubusiowi gości, i tak na kanapie zasiadają wątpliwe sezonowe gwiazdeczki tudzież obsada aktualnie wpychanego ludziom Lejdis. Tak czy siak świetnie się uzupełniają.

Szymon Majewski Show to w ogóle osobna bajka. Totalny kał pełen kolorków, oparty na prymitywnych, kretyńskich żartach. Na samym początku uważałem że było nawet zabawnie (tak naprawdę to tylko Rozmowy w tłoku), ale z czasem nastąpił gwałtowny spadek na samo dno.
Sam sposób mówienia Majewskiego w stylu "ale jestem zabawny" i jego gestykulacja budzą we mnie mordercze instynkty.


Jagielskiego również miło wspominam, ech....


- D'mooN - 18-03-2008

Z aktualnie nadawanych całkiem nieźle broni się 'Ja tylko pytam' Moro Figurskiej. Przede wszystkim prowadząca nie stara się błyszczeć i na siłę dowcipkować, po prostu prowadzi rozmowę. Nawet jeśli zapraszane są jakieś znane osobistości, to raczej w nawiązaniu do omawianego tematu niż w związku z promocją nowego filmu/płyty/książki. Na plus można policzyć również występy bardzo zróżnicowanych wykonawców.


- Mental - 18-03-2008

najlepszy i tak był, jest i będzie KOC - żaden amerykański show mu nie dorówna. no ale to chyba nie o taki tv show biega, wiec odpada. swoja droga wiecie, czemu zdjęli ich z anteny? przecież byli najlepsi.


- Mierzwiak - 18-03-2008

Równie dobrze możesz zapytać czemu zdjęto Wielką grę...


- Mental - 18-03-2008

bo nikt jej nie oglądał?:)


- Tyler Durden - 18-03-2008

D'mooN napisał(a):Z aktualnie nadawanych całkiem nieźle broni się 'Ja tylko pytam' Moro Figurskiej. Przede wszystkim prowadząca nie stara się błyszczeć i na siłę dowcipkować, po prostu prowadzi rozmowę. Nawet jeśli zapraszane są jakieś znane osobistości, to raczej w nawiązaniu do omawianego tematu niż w związku z promocją nowego filmu/płyty/książki. Na plus można policzyć również występy bardzo zróżnicowanych wykonawców.
A tak, zdarzało mi się to oglądać, ale umówmy się, mało w tym konkretnym tv szoł, prawdziwego szoł ;)
Są to po prostu wywiady, takie jak pan Bóg przykazał, ze słuchaniem tego co goście mają do powiedzenia, nie próbowaniem skupiania uwagi widza na sobie kosztem rozmówcy i nachalnego promowania osoby prowadzącego, czyli generalnie rzecz nie do pomyślenia w dzisiejszych czasach :)
A jeszcze z rzeczy wartych uwagi, polegających na rozmowie a nie walce o splendor pomiędzy gospodarzem a gościem i robieniu przy tym wielkiego "szoł", jest z pewnością "Miasto kobiet", które bardzo zyskało na późniejszym odejściu drażniącej mnie Młynarskiej.


- Gal Anonim - 18-03-2008

Mefisto napisał(a):
Tyler Durden napisał(a):A Wieczór z wampirem(na świętej pamięci RTL7) wspominam z rozrzewnieniem, późniejszy Wieczór z Jagielskim tez był ok, ale pod koniec było już trochę to samo co u Wojewódzkiego teraz, zmęczenie formą i stopniowy upadek. A Resich-Modlińską pamiętam jak przez mgłę. Była jeszcze Ibisekcja, ale to było od samego początku żenadą.

wódki mu polać
A ode mnie drugą jeszcze. ;)

Jakuzzi i Tyler napisali o polskich talk-showach chyba wszystko. Majewski zaczął mnie irytować już po paru odcinkach pierwszego sezonu swojego szoł, a Wojewódzki faktycznie błaznuje już, żeby błaznować. Tego drugiego oglądam jedynie, gdy są ciekawsi goście (Żak, Grabowski), ale zazwyczaj można to oglądać tylko patrząc z politowaniem na skaczącego jak piłeczka pingpongowa Kubę.

Dawniej Jagielski był rzeczywiście fajnym i przyjemnym programem, chyba najbardziej "talk-showowaty" w historii naszych talk-showów. Wystrój podobny do amerykańskich odpowiedników, a do tego lider w zespole, który czasem był członkiem rozmowy.

Mental napisał(a):najlepszy i tak był, jest i będzie KOC - żaden amerykański show mu nie dorówna. no ale to chyba nie o taki tv show biega, wiec odpada. swoja droga wiecie, czemu zdjęli ich z anteny? przecież byli najlepsi.
Prwada, potem był jeszcze KAC. Ale z tematem to ma trututu wspólnego. :)


- Tyler Durden - 18-03-2008

Crov napisał(a):
Mefisto napisał(a):wódki mu polać
A ode mnie drugą jeszcze. ;)
To jak ktoś poleje jeszcze trzecią, to wam opowiem co myślę o "Rozmowach w toku" i ich żenującej kalce "Całej prawdzie" :)