Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe
Co to za film? - Wersja do druku

+- Forum KMF - internetowe cwaniaki i snoby filmowe (https://forumkmf.pl)
+-- Dział: FILM i wszystko co z nim związane (https://forumkmf.pl/Forum-FILM-i-wszystko-co-z-nim-zwi%C4%85zane--3)
+--- Dział: Ogólne dyskusje filmowe (https://forumkmf.pl/Forum-Og%C3%B3lne-dyskusje-filmowe--25)
+--- Wątek: Co to za film? (/Thread-Co-to-za-film--99)



Co to za film? - Bystrzak - 02-08-2005

Jeśli poszukujecie jakiegoś filmu i znacie choć trochę jego fabułę, a nie jesteście w stanie przypomnieć sobie tytułu, to ten temat jest odpowiednim miejscem, aby prosić o pomoc innych forumowiczów. - Dusqmad

Witam!

Czy ktoś byłby w stanie rozjaśnić mój umysł i odgadnąć tytuł filmu? Oglądałem ten film ponad 10 lat temu i na pewno należy on do fantastyki. Nie jestem absolutnie pewnien co do poniższego opisu.

--

W lesie gubią się dzieci (dziecko?) i skrywają w szczelinie drzewa. W nocy zostają zaatakowane przez jakieś stworzenie, które próbuje je wyciagnąć z tej szczeliny. Ratują je miśkowate stworki i zabierają do swoich domostw na drzewach. Jedyne co dalej pamiętam, to walka tych dzieciaków (ka?) i miśka (ów?) w jaskini z ogromnym pająkiem. Pamiętam też jakiś eliksir.


- Jackson - 02-08-2005

Moze to ktorys ze starwarsowych spin-offow o Ewokach, albo przez lata znieksztalciles fabule Kronik Narnii. Ale jesli byly miski to raczej Ewoki wspominasz.


- LPC - 02-08-2005

tez pamietam cos podobnego te dzieciaki rozbiłe sie statkiem kosmicznym w ogromnym lesie w ktorym żyły te miski pamietam ze na koncu walczyli z olbrzymami


- Bystrzak - 02-08-2005

Jackson napisał(a):Ale jesli byly miski to raczej Ewoki wspominasz.

Tak, jednak chodzi o Ewoki. Bardzo dziekuję za odpowiedź! :D


- Dusqmad - 24-08-2005

Z wiadomych powodów ustawiłem temat, jako przyklejony. Mam nadzieję, że dzięki temu uniknie się masowego dublowania wątków...


- Jackson - 24-08-2005

Wracajac jeszcze do tych Ewokow -
http://gwiezdne-wojny.pl/tekst.php?nr=25
http://gwiezdne-wojny.pl/tekst.php?nr=23
http://gwiezdne-wojny.pl/tekst.php?nr=26


- iba - 26-08-2005

Właśnie przeczytałem książke Clive'a Cusslera "Wir Pacyfiku" i podczas czytania miałem wrażenie że kilka lat temu ogladałem film w którym były zawarte wydarzenia z książki. Czy może ktoś zna tytuł tego filmu ???


- Gal Anonim - 28-08-2005

Pytanie nie do końca jest nt filmu. Nie znam fabuły, nie znam tytułu - nie jestem nawet pewny kto w filmie gra.
Niedawno słyszałem o artykule Waldemara Łysiaka nt filmu Burta Reynoldsa. Film podobno ma jakieś antypolskie znaczenie i tak dalej, ponoć ktoś tam opowiada o tym, że polski hymn brzmi jak - za przeproszeniem - pierdzenie i tak dalej. Jestem ciekaw czy ktoś słyszał o tym coś więcej, zna może link do artykułu bądź tytuł tego filmu? Wiem, że Reynolds tworzył ten film, domyślam się, że też w nim grał. Tylko tyle.


- Jackson - 28-08-2005

Crov napisał(a):Pytanie nie do końca jest nt filmu. Nie znam fabuły, nie znam tytułu - nie jestem nawet pewny kto w filmie gra.
Wspominajac pamietny tekst z "Clerks" Kevina Smitha "Macie ten film, z tym aktorem, który grał w tym filmie z zeszłego roku?" :)

Przejrzyj filmografie Reynoldsa


- Gal Anonim - 28-08-2005

Jackson napisał(a):
Crov napisał(a):Pytanie nie do końca jest nt filmu. Nie znam fabuły, nie znam tytułu - nie jestem nawet pewny kto w filmie gra.
Wspominajac pamietny tekst z "Clerks" Kevina Smitha "Macie ten film, z tym aktorem, który grał w tym filmie z zeszłego roku?" :)

Przejrzyj filmografie Reynoldsa
Gdyby przejrzenie filmografii Reynoldsa sprawiło, że znalazłbym odpowiedź nie pisałbym tutaj. Przeglądałem jego filmografie i nie znalazłem opisu w którym napisane byłoby, że najeżdża w tym filmie na polaków. Dlatego pytam tutaj ponieważ może ktoś jeszcze o tym słyszał albo widział ten film. Jak nie znasz Jacko filmu albo artykułu Łysiaka na ten temat to nie pisz. :)


- deina - 28-08-2005

znam wypowiedz Łysiaka. Mowil o tym w wywiadzie-rzece zamieszczonym w Wilku i Kuglarzu, ale tam tylko wspomina, ze kiedys grzmial jakim Polakożercą jest Burt Reynolds, jasno deklarujący za pomocą czego powinno sie wygrywac Mazurek Dąbrowskiego. Wedle wszelkiego prawdopodobienstwa chodzi o artykul zamieszczony przez Łysiaka na lamach "Najwyzszego Czasu!". Niemniej jesli dobrze pamietam, nie chodzi o film, lecz o publiczna wypowiedz Reynoldsa jako osoby prywatnej.


- Jackson - 28-08-2005

Crov napisał(a):Jak nie znasz Jacko filmu albo artykułu Łysiaka na ten temat to nie pisz. :)
To moze Crovo powiedz gdzie ukazal sie artykul Lysiaka :roll:


- Gal Anonim - 28-08-2005

deina napisał(a):znam wypowiedz Łysiaka. Mowil o tym w wywiadzie-rzece zamieszczonym w Wilku i Kuglarzu, ale tam tylko wspomina, ze kiedys grzmial jakim Polakożercą jest Burt Reynolds, jasno deklarujący za pomocą czego powinno sie wygrywac Mazurek Dąbrowskiego. Wedle wszelkiego prawdopodobienstwa chodzi o artykul zamieszczony przez Łysiaka na lamach "Najwyzszego Czasu!". Niemniej jesli dobrze pamietam, nie chodzi o film, lecz o publiczna wypowiedz Reynoldsa jako osoby prywatnej.
Dzieki wielkie, przynajmniej wiem teraz czego szukać.

Cytat:To moze Crovo powiedz gdzie ukazal sie artykul Lysiaka :roll:
Najwyraźniej w "Najwyższym Czasie!", Gundomku, przeczytaj post Deiny. :)


- Jakuzzi - 29-08-2005

deina napisał(a):jakim Polakożercą jest Burt Reynolds, jasno deklarujący za pomocą czego powinno sie wygrywac Mazurek Dąbrowskiego.

Za pomoca czego? (Bo mnie zaintrygowalo).

EDIT: dopiero teraz przeczytalem pos Crova i juz wiem za pomoca czego, sorki. ;)


- Tyler Durden - 29-08-2005

Jakuzzi napisał(a):Za pomoca czego? (Bo mnie zaintrygowalo).
Hmm, chyba wystarczy przeczytać raz jeszcze post Crov który rozpoczął ten temat, żeby tego się domyśleć... zresztą to nie jedyna chamska inwektywa odnośnie polaków z jaką miał "przyjemość" zetknąć się mój kolega, który kilka lat temu mieszkał przez rok w USA. :?


- Jakuzzi - 29-08-2005

Tyler Durden napisał(a):Hmm, chyba wystarczy przeczytać raz jeszcze post Crov który rozpoczął ten temat, żeby tego się domyśleć... zresztą to nie jedyna chamska inwektywa odnośnie polaków z jaką miał "przyjemość" zetknąć się mój kolega, który kilka lat temu mieszkał przez rok w USA. :?

Jak wyzej. :)
A co do amerykanskiego specyficznego stosunku do Polski i Polakow - wystarczy chociazby zajrzec do tekstu Mefisto. ;) Sam parokrotnie dla przykladu slyszalem, jak w amerykanskich (oraz niemieckich) teliwizyjnych show-programach opowiadano 'polish jokes' ("-gdzie najlepiej schowac pieniadze przed Polakiem? - Pod mydlem"...).


- tomashec - 29-08-2005

my tez mamy swoje dowcipy o ruskich:)


- Gal Anonim - 29-08-2005

O ile dowcipy o polakach jeszcze rozumiem (choć są głupie jak ten: "Najcieńsza książka na świecie?" "Historia polskiej kultury." [history of polish culture]) gdyż my też mamy dowcipy o obcokrajowcach (choć myślę, że raczej nie są aż tak przesycone stereotypami) to jednak wypowiedź Reynoldsa to już "troche" za wiele.


- Jackson - 29-08-2005

Crov napisał(a):(choć myślę, że raczej nie są aż tak przesycone stereotypami)
hipokryta?


- Landers - 02-09-2005

Kiedyś już o to pytałem, tradycyjnie nikt mi nie odpowiedział, ale widzę sporo nowych nicków, może akurat ktoś widział? Film oglądąłem pod tytułem 'Jeźdźcy zza grobu', to horror bodajże z lat osiemdziesiątych, o szkieletach, konnych jeźdźcach w płaszczach zakonników mordujących co popadnie. Jedną z ostatnich scen była ucieczka podziemnym tunelem z osaczonego kościoła. Zna ktoś może tytuł angielski..?