Krótka piłka, czyli mini-recenzje
Coraline-bardzo, ale to bardzo przyjemna bajka że użyję tego słowa, ciekawe postaci i fabuła, film lepszy nawet niż sławne Miasteczko Halloween, pewnie w 3D by się fajnie oglądało, ale nie chciałam sobie psuć seansu polskim dubbingiem.No i piękna animacja.

Odpowiedz
Obejrzałem francuską "Klasę" (Entre les murs) i jestem autentycznie wstrząśnięty. Film dotyka tylu problemów społecznych, że powinien stać się "lekturą" obowiązkową dla studentów socjologii. Tym ważniejszy w Polsce, że pokazuje szanse i zagrożenia społeczeństwa multi-kulti, jakie niewątpliwie i u nas za jakiś czas się rozwinie.
fb.com/bart.poznaniak

Odpowiedz
Breach: Gdy mówiono o "Dobrym agencie" De Niro, zupełnie niezauważony przez kina przemknął się ten film. Młody agent musi rozpracować szpiega, który przez 25 lat zdradzał ważne plany USA. Scenariusz jest napisany poprawnie, bez jakiś oczywistych dziur logicznych. Świetny Cooper. Właściwie, gdyby nie on, filmu by nie było. Ten młody aktor też nie jest zły. Właściwie nie wiem, co więcej napisać, więc napiszę krótko: Solidne kino szpiegowskie.

8/10

Odpowiedz
Breach:
Też podobał mi się film, ale właśnie takie 8/10. Nic nowego.
Sterylnie, rzemieślniczo i klasycznie potraktowany temat, który tworzy film poprawny idealnie. Wszystko od linijki, nic poza ramy. Chris Cooper rzeczywiście szaleje, fajnie go zobaczyć w większej roli.

Odpowiedz
Beowulf - nie bic, po prostu nie chce odkurzać starego tematu.

Nie rozumiem potrzeby stosowanie permanentnego CGI - jeszcze dużo wody w Wiśle upłynie, nim graficy odwzorują wiarygodnie fakturę skóry. Ale ogólnie - ani nie znudził specjalnie, ani nie wkurzył infantylizmem, choć to może byc zasługą, że drugim okiem obserwowałem polowanie kota na moje konczyny. Fabularnie - prosto, ale nie głupio.
Że patetycznie? C'mon, to film o tym jak patos powstaje.

Takie 5/10.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
The Illusionist - niewykorzystany potencjał. Ludzie, jak można było wrzucić do jednego filmu taka obsadę, taką scenerię, takiego kompozytora, taką tematykę, i zrobić z tego tak wyrobniczy, przeciętny "film z twistem"??? . Ma to jakieś tam zaczątki klimatu, ekipa aktorska na swoim standardowym poziomie - ale jestem pewien, że za tydzień nic już z tego pamiętać nie będę.
5/10
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
Live! - film, o którym chyba nikt nie słyszał. Nawet na IMDB ma niecałe półtora tysiąca głosów, mimo że wyszedł dwa lata temu. Pewnie strejt-tu-diwidi. Dziwne, bo główną rolę gra Eva Mendes oraz - dziś już znany - Jeffrey Dean Morgan w roli drugoplanowej. Ale z drugiej strony nie dziwne, bo film jest słaby.

Ciekawy koncept: ściemodokument o tym, jak twarda producentka telewizyjna (Eva Mendes) wpada na pomysł zrobienia jednoodcinkowego reality show z rosyjską ruletką w roli głównej. Wykonanie jest już mniej interesujące. Ogladamy jak się mierzy z przeciwnościami losu - tj. przekonuje szefów, załatwia kontrakty na reklamy i powoli tworzy program, w którym przegrany zabije się na oczach telewidzów. Eva Mendes to nie aktorka, która może udźwignąć na swoich barkach cały film i rolę twardej producentki, dlatego jedyną postacią, która mnie tu zainteresowała był Jeffrey Dean Morgan w roli poczciwego ojca-farmera, który jednak pojawia się tu bardzo rzadko.

W rezultacie zakończenie pozostawiło mnie bez większych emocji, chociaż film próbuje stawiać ważne pytania etyczne. Raczej szkoda czasu - wystarczy przeczytać streszczenie na IMDB i samemu zadać sobie te pytania.

Odpowiedz
Event Horizon

Spodobał mi się ten film. Klimat gęsty jak rtęć, scenografia, kostiumy, wszystko tip top (może pomijając przebajerzony silnik).Stosuje się dość ograne motywy, ale z dużą siłą. Potrafi solidnie przestraszyć. Obeszło się bez niepotrzebnej metafizyki. Tylko załoga, statek, i strach przed nieznanym.

Ode mnie 8/10.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
wujo444 napisał(a):wszystko tip top (może pomijając przebajerzony silnik)
I final...
Ale tez lubie ten filmik. Pokazuje, ze nie wszystko, do czego dotknie sie Anderson to kal :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
wujo444 napisał(a):Event Horizon
(...)
Ode mnie 8/10.

Też lubię, prosty i dobrze zrealizowany pomysł, z świetną scenografią - jak dla mnie silnik również jest OK w tej konwencji. IMO Anderson potrafi(ł) wejść w nastrój i rzemieślniczo zrobić film - jak byłem dzieciakiem, to Mortal Kombat był dla mnie totalnie wypasionym filmem, Soldier też jest fajnym, lekkim sf-flickiem, pierwszy Resident też dawał radę.
Tylko to AVP totalnie, totalnie go przerosło.

Odpowiedz
Lola Rennt! - Pachnidło i - zwłaszcza - The International zwróciły moją uwagę na Toma Tykwera, postanowiłem więc sięgnąć po jego najsłynniejsze dzieło. Warto było.
Główny knyf fabularny to wprawdzie zrzynka z Przypadku Kieślowskiego (czego reżyser bynajmniej nie ukrywa), ale Tykwer rozegrał ten motyw inaczej, poszedł w stronę groteski i surrealizmu. O ile inne znane tytuły próbujące pogrywać efektem motyla i wpływem przypadkowości na ludzkie losy(wzmiankowany Przypadek czy filmy Innaritu) są BARDZO POWAŻNE, o tyle Lolę można traktować niemal jak dobry thriller z elementami komedii absurdu. Powiem szczerze, że dawno nie kibicowałem tak głównym bohaterom żadnego filmu. Scenariusz naszpikowany jest rozwiązaniami typu deus ex machina, ale reżyser sam wprowadza do niego cudzysłow w postaci patentów tak ogranych, że aż rozbrajających (motyw z szybą czy końcówka drugiego wariantu). I właśnie ten rezyserski nawias i zawieszenie filmu na nitce dobrej woli widza sprawia, że Lola Rennt! jest filmem niesamowicie bezpretensjonalnym i "fajnym w ogladaniu". O świetnej, sympatycznie efekciarskiej reżyserii, rewelacyjnej muzyce i standardowo bardzo dobrej France Potente (do twarzy jej w tej fryzurze) nawet nie chce mi sie wspominać.Polecam.
8/10
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
Princess Mononoke - nie wiem co mnie powstrzymuje przed wystawieniem 10, chyba tylko to że zabrakło mi takich emocji jakie towarzyszyły mi podczas oglądania Spirited Away. Tak czy inaczej to przepiękny film, owoc wielkiej wyobraźni. Ani przez moment infantylny, za to bardzo dojrzały i dorosły.

Once Upon a Time in the West - zostałem zmiażdżony. Film IDEAŁ. Jeśli ktoś w dalszym ciągu nie wie co to jest epa, to OUATITW jest kwintesencją tego słowa.

Odpowiedz
Ojciec Chrzestny: Kocham każdą klatkę tego filmu. Każdy gest Marlona Brando to mistrzostwo, każda nuta z soundtracku to szczyt perfekcji w dziedzinie muzyki filmowej. Co się będę rozpisywał. Dla mnie kinematografia dzieli się na dwie części: na Ojca Chrzestnego i całą resztę.

100/10

Odpowiedz
Enemy at the Gates - po raz 3, ale że drugi raz było na zakrapianym maratonie, to właściwie po raz 2, czyli po raz 1 od kinowego seansu. Cóż, film na pewno bardzo dobry, ale jednak mógł być lepszy. Przede wszystkim sztampowy, hollywoodzki romans w tle (w ogóle film jak na Annauda bardzo amerykański), poza tym drażniący swoją manierą angielscy aktorzy udający Rosjan, kilka niewykorzystanych postaci drugiego planu (jak Perlman, który pojawia się i znika) i parę scen, do których można się przyczepić. Na plus za to świetne snajperskie pojedynki, Harris, który jest klasą samą w sobie, hornerowska muzyka, która pomimo tego, że jest kolejną odnogą czegoś tam, to została bardzo dobrze dopasowana do klimatu filmu, no i właśnie...jest tu mimo wszystko klimat tej brudnej Rosji z czasów wojny, a i nikt się nie boi w ukazywaniu tejże, także jak ktoś strzela, to wiadomo, że będzie krew. Ogółem jak ktoś nie widział to polecam, ale tak na 7/10.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Jakoś koło drugiej pomyślałem: iść spać, czy jeszcze posiedzieć? Po czym mój wzrok padł na stojącą na półce ostatnią część serii o terminatorach (znaczy drugą oczywiście ;) ). Znowu 10/10, a teraz już naprawdę idę spać :]

Say... That's a nice bike :]

BTW, rozwaliła mnie zajawka z tyłu pudełka :]

Terminator T-800, wojownik z przyszłości, robot w ludzkiej postaci, ma za zadanie uchronić od śmierci Sarę Connor i jej 10-letniego syna Johna. Zgodnie z wiedzą wojowniczego cyborga pewnego dnia chłopak poprowadzi ludzi do walki przeciw maszynom i okaże się wybawcą Ziemi. Musi więc przeżyć, by wszystko odbyło się zgodnie z przeznaczeniem. T-800 i Sarah mają przeciwko sobie niezniszczalnego prawie przeciwnika - wysłanego również z przyszłości, okrutnego i precyzyjnego w działaniu cyborga T-1000.

Jezus, Maria, Józef i wszyscy święci :D Ja chcę rangę "wojowniczy cyborg" :]
fb.com/bart.poznaniak

Odpowiedz
Mamma Mia!- krajobrazy ładne, zdjęcia ładne, piosenki też...tylko co z tego? Mamma Mia to cienki film i tyle. Ani Firth, ani Brosnan, ani Stellan Skasgard, ani nawet Meryl Streep nie uratują celuloidowego kiepa bez dramaturgii i wiarygodności psychologicznej. Film "nie boli" tylko jeśli wyłączymy mózg na czas seansu.
5/10

Vinci- no cudo po prostu! Dialogi i postacie w 100% wiarygodne, intryga miejscami przekombinowana, ale nawet na chwilę nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Nie można się przyczepić do gry aktorskiej(można ew. do sposobu zdobycia obrazu). Za to, iż jako 12 letni szczyl byłem na tym w kinie(ach, sentyment) daję aż 8/10

Trio z Belleville: Widziałem miłość braterską, siostrzaną, miłość rodzica do dziecka(i odwrotnie) ale jeszcze nigdy nie obejrzałem bezgranicznej miłości babci do wnuczka; babuni przyjdzie zmierzyć się z francuską mafią, a jej sojusznikami będą...
Co tu dużo mówić: urzekł mnie ten film(po avatsie widzę, że mojego poprzednika także;).
Cudna kreska, oryginalny pomysł, ciekawe postacie, lekki surrealizm... Drugie 8/10 w tym rankingu

Edit: Hitchu, oczekiwałem, że "kupię" postaci i ciąg przyczynowo-skutkowy. Nie wyszło.

Odpowiedz
Serio oczekiwales dramaturgii i wiarygodnosci psychologicznej po "MAMMA MIA"...?
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Dust Devil Director's Cut

W domysle film o poszukiwaniu celu, siakimś odkupieniu... Dupa. Podstawówka lepiej gra. Film jest nijaki, bez werwy, emocji czy napięcia. Nie czuc że film dzieje się w Afryce - jak byk USA. Zdjęcia nijakie, dialogi nie mniej dretwe od aktorów. Mam problem z muzyką - kawałki fajne, ale niesamowicie gryzą się z obrazem. Na plus tło historyczne, urywki z radia i telewizji. Ale i tak kiepsko....
4/10

Resident Evil

W gry nei grałem, więc nie mogę sie odnieść, ale sam film całkiem fajny. Bardzo dobre zdjecia i muzyka dają fajny klimat. Fabuła nieoryginalna ale retrospekcje bardzo ładnie zrobione. Nie podobały mi się sekwencje gdy Jovovic skacze po scianach i leje się z zombiakami. Film ma kilka kapitalnych ujęć - otwarcie i zamknięcie są swietne. Solidna produkcja.
7/10.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
Lesbian Vampire Killers - czyli Brytole podrabiają Sama Raimiego z jego wczesnych lat. Ze skutkiem, IMO, bardzo dobrym. Dwaj Angole na zadupiu swego kraju muszą zawalczyć z wampirami - lesbijkami, bardzo zdeterminowanymi, by ożywić swą królową Carmillę. Do tego cztery śliczne Niemki, wściekły wikary, średniowieczny bar dla gejów i średniowieczna klątwa, którą oczywiście bohaterowie muszą znieść. Co ja mogę dodać, that`s entertainment! 8+/10 bardzo mocne.
Na razie nie mam podpisu, ale na pewno wymyślę coś błyskotliwego...

Odpowiedz
wujo444 napisał(a):Dust Devil Director's Cut
wujo444 napisał(a):Zdjęcia nijakie
wujo444 napisał(a):4/10
wujo444 napisał(a):Resident Evil
wujo444 napisał(a):Bardzo dobre zdjecia
wujo444 napisał(a):7/10
Zwyczajnie się nie czepiam, ale tutaj ewidentnie COŚ nie zadziałało u kogoś...
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 243,156 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,856 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,246 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,452 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,749 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,410 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 722,548 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,251 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 326 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
3 gości