Stały bywalec
Liczba postów: 10,322
Liczba wątków: 5
:lol:
To jest jeszcze gorsze od walk w Power Rangers, gumowy rekin rządzi, a Batman ma chyba nagi ze stali! <ok>
Póki co 11/10 i mój faworyt.
07-05-2009, 16:52
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
wanna_cut napisał(a):Tłumaczę to już któryś raz i dalej znajdzie się któś kto myśli "oooo, teeeemaaaat oooo faaaaajoooowyyyych waaaaaaaalkach. wkleeeeeeję soooobie jaaaaakąś"
Jesus fucking Christ!
Hitch, wyluzuj. ;)
Bylo juz kilka zf-skurczowych pojedynkow, ale wciaz nie zapodano dwoch najlepszych:
09-05-2009, 01:20
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
Hitch powinien wyluzować, owszem, ale dlaczego nazwałeś go wanna_cut? :)
Jakuzzi napisał(a):wanna_cut napisał(a):Tłumaczę to już któryś raz i dalej znajdzie się któś kto myśli "oooo, teeeemaaaat oooo faaaaajoooowyyyych waaaaaaaalkach. wkleeeeeeję soooobie jaaaaakąś"
Jesus fucking Christ!
09-05-2009, 01:23
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Zaznaczylem wypowiedz i cytowalem Hitcha. Nie wiem czemu wanna cut sie pokazal.
09-05-2009, 01:44
McMillan Man
Liczba postów: 6,532
Liczba wątków: 51
Szczerze mówiąc, nie pierwszy raz coś takiego się zdarza. Ale koniec technicznego offtopa :)
09-05-2009, 01:47
Nowy
Liczba postów: 166
Liczba wątków: 1
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=YdnWd0hHE-E&feature=related[/youtube]
14-07-2009, 13:19
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
tak dla porównania wstawiam jak kiedyś kręciło się walki 1 na 1:
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=TJsswPuStl4[/youtube]
14-07-2009, 16:44
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Mental, komu jak komu, ale mi nie musisz mowic, kiedy walki krecilo sie lepiej :)
Tylko uwazaj, bo Crov zaraz przyleci i bedzie jeczal, ze to wyglada jak film instruktazowy :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
14-07-2009, 16:46
Mental napisał(a):skoro nie ma juchy, połamanych gnatów i ultra violence
Ale kiedyś było w sumie podobnie.
Tylko wyglądało to lepiej, bo nie było wariackiego montażu, teraz po prostu nie widzi się co się dzieje.
14-07-2009, 16:53
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
bez jaj, solo. po walce widać twarz gostka, który wygląda, jakby go komar ugryzł. o nowej DH nie wspominam, bo tam willis ma na sobie więcej smaru niż krwi. normalnie śmiech na sali.
a jeśli uważasz, że kiedyś było w sumie podobnie, to nie wiem, jakie ty filmy oglądałeś. karate kid chyba.
14-07-2009, 16:57
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Albo pedalskie wygibaski Vand Damka :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
14-07-2009, 16:58
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
np. the quest. ten film zawsze mnie śmieszył. jego bezkrwawość była wręcz modelowa:)
14-07-2009, 16:59
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Quest to przygodowka dla calej rodziny. Krwi jest tam troche. Mogloby byc wiecej nawet jak na ten gatunek. Tam najgorszym nieprawdopodobienstwem jest, to ze Van Damme wygral turniej, gdzie kazdy byl od niego lepszy :)
Solo, widzisz, najlepsze kino kopane to nie sa filmy znane i lubiane, a ich wiekszosc powstala poza wplywami Hollywood.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
14-07-2009, 17:02
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
tu już nawet nie chodzi o kino kopane, bo jakoś specjalnie nigdy nie oglądałem tego typu kina, jedynie w połączeniu z sensacją. tu chodzi o to, że jak dostajesz po ryju, to ci leci jucha. nie wiem, jak mam to inaczej przetłumaczyć. przecież to są takie oczywistości, że aż mi się niedobrze robi, jak o tym piszę. końcowa walka w zabójczej broni, szklane pułapki, cokolwiek.
14-07-2009, 17:06
Hmmmm, w "Die Hard" krwawlili mocno, w dwójce też. W "Termkach" krwawili, nie powiem. W "Lethal Weapon" krwawili, nie powiem też. W dwójce chyba mocniej. I chyba krwawili ostro w "The Last Boy Scout". Ogólnie Bruce lubi krwawić.
Ktoś jeszcze?
14-07-2009, 17:11
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:Hmmmm, w "Die Hard" krwawlili mocno, w dwójce też.
najbardziej krwawili w trójce, a do najbrutalniejszych scen należy strzelanina w windzie.
Cytat:Ktoś jeszcze?
seagal, stallone, shwarzenegger, snipes... mam wymieniać dalej? normalnie jakbym gadał z jakimś marsjaninem. dawniej w mainstreamowym kinie akcja/sensacja wszyscy krwawili jak leci i nie było żadnych maskujących cięć montażowych ani oczojebnych ujęć z sufitu.
14-07-2009, 17:14
Seagal prawie nigdy nie krwawił.
Snipes? W ogóle nie było widać na czarnym.
Stallone? Ok.
14-07-2009, 17:15
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Solo napisał(a):Seagal prawie nigdy nie krwawił.
obejrzyj sobie nico i hard to kill. inna sprawa to to, że rzadko kiedy ciosy przeciwników dochodziły do jego twarzy:) poza tym sensej nakręcił 4, góra 5 dobrych filmów, reszta to szmatławce.
14-07-2009, 17:17
Mental napisał(a):hard to kill
Pffff, tam krwawił raz, jak go postrzelili.
"Nico" nie pamiętam i wolę sobie nie przypominać tego nudziarstwa.
14-07-2009, 17:18
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
solo, generalnie każda rozmowa z tobą przypomina rozmowę z dziewicą orleańską - ja nic nie wiem, nic nie pamiętam, nic nie zrobiłem. najpierw przypomnij sobie kilka filmów, to se pogadamy konkretniej.
14-07-2009, 17:20
|