Gry - pytania, dyskusje, popierdółki
Potencjalnie czemu nie :) Natomiast w zasadzie posiadam w tej chwili generalnie te, które chcę mieć na stałe plus jedną, którą za jakiś czas wymienię w sklepie, który wymienia gry ;)
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
Dobra, to rozwinę myśl: oddam duszę za Endwar. Plus jedną czy dwie gry z kolekcji. Jak ktoś ma Endwar i chciałby coś w zamian, niech pisze.

Chętnię zamienię też coś na Assassin's Creed.

Odpowiedz
Odnośnie wymiany: zamienię robione przez idiotów Mirror's Edge na cokolwiek fajnego. Anyone?

Odpowiedz
Gdybys tylko mial PS3, z checia zamienilbym Assassin's Creed, gdzie grafika i fabula sa calkiem niezle, grywalnosc tez niczego sobie...przez pierwsza misje, a potem wszystko zab w zab robi sie identycznie. Warto zagrac drugi raz dla samej fabuly, ale mozliwe to jest tylko przez godzine-dwie na raz, bo dluzsze obcowanie z ta gra grozi smiercia od ziewania.
Ale popykac mozna :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
military napisał(a):zamienię robione przez idiotów Mirror's Edge (...)

Kiepskiej baletnicy itd :P

Odpowiedz
A złemu tancerzowi prącie w tańcu mrowi, ale to nie tłumaczy, czemu w grze znajduje się np. taka sekcja, której przejście zależy tylko i wyłącznie od szczęścia - trzeba przejść pewien fragment pod huraganowym ostrzałem i modlić się, żeby wrogowie spudłowali. Powtarzałem to chyba z 30 razy i zrobiłem się czerwony i spieniony, zanim wreszcie mi się udało. Debilny projekt poziomów.

Odpowiedz
military napisał(a):trzeba przejść pewien fragment pod huraganowym ostrzałem i modlić się, żeby wrogowie spudłowali.

No akurat racja, sam bym wywalił te levele bo są do dupy niepodobne. Generalnie jednak gra sprawiła mi masę frajdy i sekwencje czysto zręcznościowe wynagrodziły męczarnie w magazynach czy ładowniach.

Odpowiedz
Nie wiem, czy temat był już poruszany, a nie chce mi się szukać... Zresztą może i był, ale większość dyskusji na forach dotyczących problemu, który mnie trapi :) lekko się zdezaktualizowało, bo gier na dwie platformy, nad zakupem których się zastanawiam, wyszło nowych pewnie dużo i... No, właśnie, powiedzcie mi, kochani, co polecacie bardziej: Nintendo DS czy Sony PSP?

Chodzi mi przede wszystkim o gry strategiczne i cRPG, czasem o jakąś strzelankę typu GTA, czy Medal Of Honor. To przede wszystkim. Pojęcie o tym sprzęcie mam małe, prawdę mówiąc nijakie. Nie interesują mnie argumenty typu, "bo na tym możesz oglądać filmy i słychać muzyki, a na tamtym nie". Chodzi mi o gierki - na jaki z ww. sprzętów wyszło więcej i lepszych wg Was tytułów?

Póki co skłaniam się za kupnem PSP, bo te gierki, które oglądałem na DS to mi trochę wyglądają, jak te, które sobie można na komórkę wgrać... Więc?...
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Oczywiście że PSP. Gier jest mniej, ale w przeciwieństwie do DS 90% z nich nie polega na głaskaniu piesków. Jeśli chodzi o RPG - jest kilka świetnych tytułów (ze Star Ocean i Dungeon Siege: Throne of Agony na czele), acz tutaj chyba DS wygrywa ilościowo (choć on ma jRPG). Strzelanki typu GTA? Masz GTA. :) Vice City i Liberty City Stories. A niedługo Chinatown. Medal of Honor? Masz Medal of Honor. :) Dwie części. I Call of Duty. I Brothers in Arms. Ale najlepsze i tak są '"exclusivy" - Killzone Liberation, God of War, Patapon, LocoRoco... Ogólnie sam też stanąłem przed takim wyborem i nie wahałem się ani chwili. PSP jest do grania w gry, DS jest do macania ekranu i pierdzenia w mikrofon.

Odpowiedz
OK, military, tylko utwierdziłeś mnie w przekonaniu, że PSP lepsze :) A tytuły, którymi zarzuciłeś z pewnością sprawdzę. Dzięki!

[ Dodano: Wto Lip 28, 2009 10:02 ]
A, jeszcze jedno - co ze strategiami na PSP? Istnieją jakieś sensowne? Chodzi mi głównie o coś w stylu Age Of Empires, Red Alert albo Heroes Of Might And Magic...
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
chyba są, ale nie rozglądałem się - zresztą sterowanie nimi musiałoby byc okrutne :D Na DS zagrasz za to w serie Advance Wars - ponoć świetne turówki. GTA też jest, wspomniane Chinatown. Za FPSami szczerze nie przepadam, i dlatego nie sprawdzałem co wyszło na PSP, ale jeśli trzeba używać joya, to dziękuje - fatalny pomysł. Czasem mi brakuje takich zestawów minigier jak na DSa - wiesz, masz 5min wolnego, a przecież planszy Patapona nie przjdziesz, misji w jakiejs większej grze też nei zaliczysz, a wypełniacz by się przydał...
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
Albatros, nie traktuj PSP jakby była konsolą od wszystkiego, bo nie jest ;). Ze strategiami na Portable ciężko (a przynajmniej z takimi, które byłyby podobne do Twoich typów). Poza tym co wymienił wujo do głowy przychodzi mi jeszcze Final Fantasy Tactics, Field Commander, LotR Tactics i Warhammer 40000: Squad Command.

Za kupnem PSP przemawia dodatkowo to, że szykuje się monsun nowych tytułów, które mają wyrwać posiadaczy PSP z butów (Tekken 6, Soul Calibur Broken Destiny, Assasin's Creed, kolejna odsłona Resident Evil, Dante's Inferno itd).
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
PSP to przenośne gry z dużych konsol. Owszem jest zajebiste, sama obecność emulatorów, choćby PSXa i SNESa, powiększa bibliotekę o dziesiątki rewelacyjnych tytułów. Z drugiej strony granie na DSie jest unikalne. 2 Ekrany to świetna sprawa, chociaz gier które wykorzystują to w solidny sposób nie ma za dużo (jak np. Hotel Dusk czy rewelacyjna Contra 4). Ekran dotykowy podbija grywalność , to świetna sprawa i wreszcie coś nowego nawet pomimo tego ze czasem traktowany jest tak sobie (co bywa zrozumiałe w niektórych przypadkach). Nawet prostacki pomysł jak uderzanie stylusem w ekran może być diabelnie grywalne (elite beat agents). Dla mnie DS wygrywa głównie tym że na PSP nie pogram w nic w co wczesniej nie gralem, fajna sprawa jak ktos duzo podróżuje i rzeczywiscie nie może wytrzymać bez tego co ma w domu na PS2.
get ready for suprise...

Odpowiedz
Dr_Bakier napisał(a):PSP to przenośne gry z dużych konsol.

Kłamstwo i blaga! :) Owszem, portów jest masa, ale najlepsze są exclusive'y, o czym już pisałem. Do tytułów "wymiatających" dodałbym jeszcze Castlevanię, Syphon Filtery, Monster Huntery, Resistance i np. całkiem fajoską adaptację mannowskiego Miami Vice. Jest w co grać. :)

Odpowiedz
Military napisał(a):całkiem fajoską adaptację mannowskiego Miami Vice.
Oj nie zgodzę się - gra jak dla mnie była po prostu fatalna.
Ja polecam Rock Band Unplugged - ale radocha grać 'Alive' Pearl Jam albo 'Aqualung' Jethro Tull wciskając przyciski na PSP :razz: Wprawdzie to nie to samo co kontroler jak w wersjach na 'dorosłe' konsole ale i tak gra jest przyjemna.

Odpowiedz
Miałem na myśli nie tyle ilość portów co charakter tej konsoli przenośnej, to zmniejszona tradycyjna konsola. Budowa DS pozwala poczuć ze wcześniej tego typu gry nie graliśmy, nawet tak banalne rozciągnięcie na 2 ekrany tradycyjnej Contry zmienia diametralnie odczucia z gry. Mi zwyczajnie po latach grania znudziły mi się tradycyjne gry bo wcześniej już to widziałem tyle ze z gorszą grafiką i z mniejszą liczbą umilających patentów. Dlatego jak pożyczyłem PSP to grałem głównie w echochrome i loco roco (no i Lumines, ale nie jest to specjalnie innowacyjny tytuł, za to diabelnie grywalny :twisted: na szczęście jest już konwersja na PC).
get ready for suprise...

Odpowiedz
Snuffer napisał(a):Oj nie zgodzę się - gra jak dla mnie była po prostu fatalna.

Miami Vice zbiera tak mieszane opinie jak film, na podstawie którego powstała.:) Ale ja jestem na "tak" - fajny klimat, zróżnicowane misje, świetna jak na PSP grafika, dobre sterowanie. Co ci przeszkadzało? A propos - nie masz kopii gry do sprzedania? Bo szukam.:)

Odpowiedz
Z klimatem i misjami się zgodzę - ale sterowanie było dla mnie strasznie upierdliwe, a grafika średnia - na poziomie Burnouta Dominatora (jak dla mnie top 5 gier na PSP).
Jednak trzeba przyznać że jeśli chodzi o strzelanki na PSP to jeszcze dłuuuugo nikt nie podskoczy Resistance : Retribution.
Kopii nie mam bo jestem śmierdzącym piratem :)

Odpowiedz
Nie rozumiem, jak może przeszkadzać ci sterowanie w MV, ale nie przeszkadzać w Resistance.:) Swoją drogą to jeśli idzie o strzelanki - tylko Killzone: Liberation.:)

Odpowiedz
Dobra, poszedłem za głosem serca i zgodnie z Waszymi głosami kupiłem PSP. Na eBayu. Za konsolę + 2 gry + kartę 1 GB + coś, co się nazywa GAMES EXPERT MEDIA CENTRE AND REMOTE i wygląda tak:

[Obrazek: BMfQB2kKGrHgoH-CsEjlLlzPB1BKbHfdr6j.jpg]

(nie wiem, czemu to służy, może ktoś ma, korzystał i wie czy to fajne czy nie :) )

zapłaciłem 75 funtów. Gry to GTA: Liberty City Stories i METAL GEAR ACID. Pierwsza to wiem, co za jedna a Metal Gear Acid... dobre to? Grał ktoś? Miał? Z czym to się je? Strategia turowa, strzelanka?
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości