elilhrairrah, chcesz w ryj?:) Nie spojleruj.
22-08-2009, 19:31
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
Hannibal napisał(a):elilhrairrah, chcesz w ryj?:) Nie spojleruj. Oj racja, i to mocna :D Najmocniejszym powodem, by utrzymać prawo do posiadania i noszenia broni przez ludzi jest to, że stanowi ono dla nich ostateczny środek do obrony przed tyranią rządu. -- Thomas Jefferson
22-08-2009, 19:59 military napisał(a):A tak w ogóle to z jakiej sceny pochodzi kultowe ujęcie Clinta z dwoma rewolwerami? Nie dopatrzyłem się go w całym filmie. ze zdjęć promocyjnych? :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 22-08-2009, 20:10 Cytat:Jak to nie wiadomo? Ale czy aby na pewno? Nie wiem czy mogę tu wrzucić więc zaraz wyśle Ci na priva link, w którym jest opisane to o co mi chodzi:) A co do Trainspotting, fakt jeden z lepszych filmów o narkotykach(obok Requiem dla Snu, Traffic), ale tak jakoś nie chcę na siłę podwyższać oceny ponieważ wydaje mi się, że 8 to sprawiedliwa ocena:) może po ponownym seansie ulegnie zmianie, nie wiem.
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10 Dla Niej wszystko 7/10 Zanim odejdą wody 6.5/10 Dochodzenie 7/10 Pozdrowienia z Paryża 3/10 Wyspa tajemnic 9/10 The Hurt Locker 7.5/10 Invictus 8/10 Droga 7/10 22-08-2009, 21:38
Szybki jak błyskawica: Do bólu schematyczny i przewidywalny, ale jak się ogląda! Fajne sceny na torze, niezły Tom Cruise, świetny Duvall i rewelacyjna ścieżka dźwiękowa.
6,5/10 - nie żałuję czasu spędzonego na seansie, ale pewnie nigdy do tego filmu nie wrócę. 22-08-2009, 21:48 TylerD napisał(a):Cytat:Jak to nie wiadomo?Ale czy aby na pewno? Nie wiem czy mogę tu wrzucić więc zaraz wyśle Ci na priva link, w którym jest opisane to o co mi chodzi:) Rzeczywiście. Możliwe, że rzeczywiście nie jest TO pewne:) Może to nawet lepiej dla filmu. Aby jednak z całą pewnością to roztrzygnąć to musiałbym sobie odświerzyć ten film, zacierają się pewne sceny. Łatwiej wtedy coś przyjąć, mimo iż może nie być prawdą. A kiedy obraz już się zaciera, mogą dochodzić inne interpretacje a argumenty się nie odnajdują. Tutaj wydaje mi się jednak, że rzeczywiście nie jest TO pewne. Obejrzałbym nawet 'Podejrzanych' ale wystarczy mi, że przed chwilą oglądałem ponownie '12 małp', też na skutek, analizy (Kelley'a) która wywróciła mi obraz filmu. Pozostawały jednak wątpliwości i po ponownym obejrzeniu nie zgadzam się już tą analizą. Zgadzam się co prawda na 90% ale nie co do głównego przesłania filmu. Najmocniejszym powodem, by utrzymać prawo do posiadania i noszenia broni przez ludzi jest to, że stanowi ono dla nich ostateczny środek do obrony przed tyranią rządu. -- Thomas Jefferson
22-08-2009, 22:51
obejrzałem po raz kolejny "Źródło" i zdania o nim nie zmieniłem - uwielbiam ten film. Wizualne cudo, z bardzo dobrą tematyką i pomysłem, co daje pole do własnej interpretacji. Co mnie urzeka najbardziej to ścieżka dźwiękowa, idealnie sprawdza się zarówno w filmie jak i poza nim. "Death is a road to awe" i moment, który ten utwór ilustruje to czysty geniusz i esencja obrazu. pewnie jeszcze nieraz wrócę do tego filmu.
22-08-2009, 23:36 Mefisto napisał(a):Moon 44 - (...) Spokojnie można obejrzeć. Chociażby dla kasetowego magnetofonu w kolonii na odległej asteroidzie :P Kac Vegas - Rewelka. Przypomina mi mocno podkolorowaną wersję pewnej imprezy. In Bruges - Świetny. Dopracowany, kameralny, wybornie zagrany... chyba same superlatywy. 22-08-2009, 23:53
Śmierć w Wenecji - czyli film o facecie w łódce. Może na początku zacznę od przesłania, bo z pewnością było tu pragnienie dotarcia do absolutu, co widać zwłaszcza w sferze fotograficznej. Jednak niezupełnie to, bo po tym filmie widać, jakie postępy poczyniło w tej mierze CGI. Gdyby powstał na przykład dziś, mógłby być jeszcze lepszy i jeszcze kolorowszy.
23-08-2009, 00:54
Kolejna powtórka:
Wściekłe psy - Ani trochę się nie postarzał. Wiadomo, że nie ogląda się go tak dobrze ani nie zachwyca jak za pierwszym razem, ale nadal wciąga, śmieszy i szokuje. Obsada genialna, fabuła, muzyczka ehhh... Nie raz jeszcze do niego wrócę ;) 9/10
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10 Dla Niej wszystko 7/10 Zanim odejdą wody 6.5/10 Dochodzenie 7/10 Pozdrowienia z Paryża 3/10 Wyspa tajemnic 9/10 The Hurt Locker 7.5/10 Invictus 8/10 Droga 7/10 23-08-2009, 01:14
Tato
W sumie fajny obraz. Bardzo dobry Linda (choć ma jeszcze manierę gry z "Psów") w roli szarego facia, niezły Pazura oraz szajbnięta w dekiel Segda. Kwestie techniczne pomijam, bo wiadomo - Polska roku pańskiego 1995. Zaś najpoważniejszą wadą jest osoba Ślesickiego. Gościu naoglądał się filmów, ale o reżyserii czy stopniowaniu tempa lub napięcia nie ma bladego pojęcia (jaki rym :)). Dodatkowo nabrał przykładów od dupy strony kina, przez co "Tato" ma swoiste PG-13, a nawet kategorię wiekową amerykańskiego filmu telewizyjnego. Dobrze, że miał chociaż dobrych aktorów, którzy się sami poprowadzili. Chętnie bym to zrimejkował :) 6/10 (naciągnięte dla Lindy i Pazury)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 23-08-2009, 18:45
Może w twoim...
Ja bym zostawił starą obsadę.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 23-08-2009, 19:05
Metro Strachu - solidna robota solidnego reżysera. Świetnie zagrane i obsadzone, postać Travolty momentami ponad "solidną robotę" się wybija. Do tego standardzik - atrakcyjna dla oka stylistyka filmu i montaż, jak to u Tonego Scotta.
Najprościej powiedzieć, że dostałem towar wart ceny biletu, prawie bez wpadek i zgrzytów. 23-08-2009, 23:03
Zapewne skiniesz tylko palcem, a producent zaangażuje Bogusia, Pazurę i resztę. C'mon. To się musi sprzedać, a niestety teraz większe przebicie niż w/w aktorzy ma Damięcki, Wesołowski i cała reszta. Capish ? Do tego dorzucą Izę Miko i Herbuś.
24-08-2009, 07:46
The Mucha - jest to film aspirujący do miana kina wybitnego i zrobiony z tak pozornie kretyńskiego tematu jak facio transformujący się w muchę. obejrzałem wczoraj do kolacji w niebagatelnej rozdziałce 1080p i dosłownie oniemiałem. chyba najlepszy cronenberg, a jeśli nie najlepszy, to zdecydowanie mój ulubiony. unikatowe studium rozpadu i gnicia w kontekście przepoczwarzania się człowieka w insekta. scena barowa, kiedy dr seth brundle idzie na łapę z jakimś menelem i łamie mu kość promieniową, że aż ta wyłazi na zewnątrz przez skórę... ohyda. normalnie poczułem trzask we własnym nadgarstku.
arcydzieło! 10/10 musza grypa H15N7 24-08-2009, 17:21
Historia of Violence - ciąg dalszy oglądania davida c. na dużym ekranie w dużej rozdziałce. na tym filmie byłem w kinie i zrobił on na mnie ogromne wrażenie, choć wydawał mi się podówczas niezwykle kameralny i oszczędny. niedawna powtórka nie zmieniła mojego zdania - rzecz jest doprawdy kapitalna. u cronenberga jak u verhoevena - nawet wyświechtane motywy w stylu konfrontacja na szkolnym korytarzu spokojnego dzieciaka z cwaniakiem-przystojniakiem puentowane są "po staremu", bez owijania w bawełnę i jebania kotka za pomocą młotka. cronenberg na przemoc odpowiada przemocą, tyle że dziesięciokrotnie bardziej zintensyfikowaną. TO SIĘ OGLĄDA! i Maria Bello! jednakowoż za najlepsza scenę uważam tę, w której obleśny zbir niejaki Greg Bryk wyciera zakrwawioną dłoń w cycki przestraszonej laski. to samo było w Hollow Manie, tyle ze w tym drugim laska już nie żyła.
ogólnie film na pierwszy rzut oka sprawia niepozorne wrażenie, akcja toczy się pomału, postacie gadają bez pospiechu, no i finał wybrzmiewa podejrzanie "ugodowo". super wymyślił to cronenberg. 9,5/10 stały bywalec mlecznych barów ![]() maria, a może jednak parasol? 24-08-2009, 17:46 Pitero napisał(a):Nie, że nie grał w czymś naprawdę dobrym już od bodaj pięciu lat, jak nie więcej.Crov napisał(a):WORLD'S GREATEST DAD - Robin Williams wreszcie w głównej roli w dobrym filmie! Mental napisał(a):ObrazekMój wymarzony Hitman, kryptonim 47. Tylko bez tego skaleczonego oka. 24-08-2009, 22:39
The Girl Next Door (2007)- [SPOILERY] nie mam skłonności sadystycznych i oglądanie tortur młodej, bezbronnej dziewczyny nie sprawia mi przyjemności, a ponieważ twórcy nie starali się nic więcej przekazać tym obrazem, to owemu koszmarkowi wystawiam "two thumbs down". Kończący monolog to żart, którym tworcy chcieli się wykpić, ułomna próba zatuszowania pustki tego filmu. Historia smutna, kolejny przykład, że wśród ludzi zdarzają sie straszne mendy, ale o tym słyszę co dzień w telewizji. Wydaje mi się, że twórcy liczyli raczej na tanią sensację, szum medialny, sprzeciw widowni- jednym słowem tania zagrywka, zabawa emocjami, co samo w sobie może być celowym zabiegiem autora, ale musi z tym iść jakiś przekaz, a nie tak jak tutaj próżnia intelektualna. Jednym zdaniem: tania podróba stylu American History X.
Przy okazji przypomniała mi się Pasja Gibsona. Film w założeniach podobny, bo przez większość czasu ukazujący męczarnie Chrystusa. Obraz ten posądzany był o bezcelową przemoc itp. itd. O ile jestem w stanie zrozumieć, że Pasja była hołdem złożonym przez Gibsona, takim samym jak jatka na Omaha Beach na początku Savin Private Ryan, o tyle takim hołdem The Girl Next Door nie jest, bo historia zaczyna się i kończy razem z filmem. Historię Jezusa znamy, wiemy co było przed i po, znamy kontekst. Saving Private Ryan nie jest po prostu ukazaniem rzezi na plaży, również pokazano, powiedziano coś więcej. W gniocie z 2007 nie ma nic więcej, poza katowaniem dziecka. Nie polecam. 25-08-2009, 22:15 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 243,047 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,799 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,210 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,447 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,744 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,360 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 721,934 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,172 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 326 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |