3/10
29-09-2009, 17:06
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
|
Transformers: Revenge of the Fallen - ale beka. Do jedynki mam stosunek raczej obojętny (tak na 5/10), ale dwójka to już wybitne osiągnięcie w kategorii "hekatomba komórek mózgowych". Do tej pory w tej dziedzinie prym wiodła jak dla mnie druga Mumia, ale tam przynajmniej była jakaś fabuła (debilna, ale była), niezłe poczucie humoru oraz fajne postaci grane przez świetnych aktorów. TFy2 to 2,5 godzinna demówka fx-ów (znakomitych, to muszę przyznać) przeplatanych żenującym poczuciem humoru. Do oglądania na własną odpowiedzialność.
3/10
Why are you firing wallnuts at me?
29-09-2009, 17:06
TylerD, ja wcale nie mówiłem, że dialogi są złe. Broń Boże! :razz:
Tylko że to są pierdoły. Gadka-szmatka bez celu. Co wcale nie umniejsza wartości; wręcz przeciwnie, to między innymi dzięki ich absurdalności są takie prze-pakernie-hardkorowo-kozackie. QT z nicości stworzył teksty wgniatające w fotel- i za chwała mu i cześć 29-09-2009, 19:18
Ja wcale tak nie pomyślałem :smile: po prostu musiałem wkleić ten dialog - gdyż go kocham :roll:
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10 Dla Niej wszystko 7/10 Zanim odejdą wody 6.5/10 Dochodzenie 7/10 Pozdrowienia z Paryża 3/10 Wyspa tajemnic 9/10 The Hurt Locker 7.5/10 Invictus 8/10 Droga 7/10 29-09-2009, 20:32
Jules: Jak wygląda Marsellus Wallace?
Brett: Co? Jules: Pytam się jak wygląda marsellus wallace? Łysy? Brett: Tak! Jules:Czarny? Brett: Tak! Jules: Wygląda jak dziwka? Brett: Co?! Jules: Pytam się czy Marsellus Wallace wygląda jak dziwka! Odpowiadaj! Brett: Nie! Jules: To czemu chciałeś go wydymać? Nikt nie dyma pana Wallace, oprócz pani Wallace. A ten dialog kocham ja :wink: 29-09-2009, 23:33
The Yards - porządny dramat kryminalny, taka wprawka przed We own the night. Końcówka i aktorstwo nieco kuleje (oczywiście Marky Mark z tą swoją jedną miną), ale nakręcone jest to naprawdę bardzo elegancko (zdjęcia!!!) i z emocjami. Może trochę za bardzo zlali pod koniec postać Theron, ale tak to bez większych zastrzeżeń. 6/10 bo jednak kilka nudniejszych momentów jest, wspomniany koniec i MM, no i WOTN jednak lepsze.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 29-09-2009, 23:55
Che - Rewolucja - No nie bardzo przypadł mi do gustu. Największy minus to... nuda ;/ wszystko jest jakieś takie mętne, nijakie, za to aktorsko wypada bardzo dobrze + fajne, klimatyczne czarno-białe wstawki. Ogólnie liczyłem na coś/dużo więcej :sad: Może 2 część spodoba mi się bardziej. 5/10
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10 Dla Niej wszystko 7/10 Zanim odejdą wody 6.5/10 Dochodzenie 7/10 Pozdrowienia z Paryża 3/10 Wyspa tajemnic 9/10 The Hurt Locker 7.5/10 Invictus 8/10 Droga 7/10 30-09-2009, 00:06
Nie będzie minirecenzji, ale jako, że wszyscy dają dialogi z PF...
Ringo: Co masz w tej walizce? Jules: Brudy mojego szefa. Ringo: Pierzesz brudy swojego szefa? Jules: Jak chce je mieć czyste. Ringo: Brzmi jak chujowa robota Jules: Zabawne, właśnie o tym samym myślałem. Wliczając cały kontekst filmu i sytuacji w jakiej ten dialog się rozgrywa - 10/10 :) 30-09-2009, 01:40
Możemy tak jeszcze tak długo, aż wydzielą osobny topic:-) W końcu tam co drugi dialog to kultowa wiązanka :mrgreen:
30-09-2009, 23:07
Doomsday - tematu o filmie nie ma, ale zakładać mi się nie chce, więc będzie krótka-dłuższa recenzja. Sam film mnie zawiódł, bo więcej obiecuje, niż daje, a całość przypomina kotleta mielonego - mamy tu same kalki/motywy/nawiązania/hołdy dla/z Ucieczki z NY, 28 days later, Aliens, serii o żywych trupach, Damnation Alley, No Escape i jeszcze wielu innych "klasyków" z lat 80 i początku 90. I to się nieźle ogląda. A pierwsze 30 minut jest mega klimatyczne i ma parę fajnych patentów (np oczko). No i jest Rhona Mitra <ok>
Niestety potem dochodzi do tego Mad Max, LOTR (!!), First Knight (!!!) i Evil Dead 3 (!!!!) i całość zaczyna się rozłazić, jak bazarkowe pantofle. W dodatku twórcy nic sobie z tego nie robią i dodają do tego nienajlepszą ironię, humor i makabreskę, a całość okraszają wybijającą się i niepotrzebnie pogrążającą wszystko (bo zwyczajnie nie pasującą) wesołą muzyczkę. I tak końcowe 30 minut - w porównaniu do początkowych - to kupa nieziemska, którą ogląda się z bólem w klatce piersiowej. Choć Rhona Mitra dwoi się i troi, aby to wszystko uatrakcyjnić (a nawet dostaje chwilową pomoc z osobie zajebistej Lee-Anne Liebenberg - w ogóle cała obsada drugiego planu to moc i epa), to ledwo jej się to udaje. Sytuacji nie ratuje nawet fajne zakończenie - w końcu inne od większości tego typu filmów (mówię tu o absolutnie ostatniej scenie, nie finałowym rozwiązaniu). Generalnie wydaje się, jakby Marshall chciał do jednego wora włożyć za dużo gatunków i klimatów i w pewnym momencie szwy nie wytrzymały. W dodatku druga połowa filmu roi się od niesamowitych baboli (ucieczka do pociągu to majstersztyk irytującego zawiązania akcji). Aha, no i bad guye są debilnie płascy i nijacy - z reguły tylko się wydzierają. Szkoda, bo film miał spory potencjał, z którego zostało jedynie widowiskowe patrzydło, momentami wielce kiczowate. Daję 6/10, bo jednak Rhona Mitra, prolog i 1/3 filmu rządzą, poszczególne sceny są naprawdę smaczne, Rhona Mitra jeszcze smaczniejsza i seans mija w sumie bezzawałowo (choć blisko). Dla wielbicieli Rhony pozycja obowiązkowa. Reszta powinna omijać.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 01-10-2009, 01:29 Mefisto napisał(a):tematu o filmie nie ma, ale zakładać mi się nie chceA to zakładanie tematu wymaga jakiegoś specjalnie większego nakładu pracy w porównaniu z napisaniem posta? :)
Kinofilia - blog filmowy
PAMIĘĆ ABSOLUTNA, czyli... TOTAL RECALL 2, czyli dlaczego Paul Verhoeven nie nakręcił kontynuacji. 01-10-2009, 11:36
Blood and Bone - Po trailerze nastawiłem się na konkretny film akcji no i się zawiodłem... Wyszedł film klasy c, momentami miałem wrażenie jakbym oglądał jakąś telenowele rodem z Ameryki Południowej, brak fabuły, aktorstwo bardzo słabe, walki mimo, że widowiskowe to bardzo nierealne. Szkoda, liczyłem na dużo więcej. 3/10 tylko dlatego, że widziałem gorsze 'filmy' %-)
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10 Dla Niej wszystko 7/10 Zanim odejdą wody 6.5/10 Dochodzenie 7/10 Pozdrowienia z Paryża 3/10 Wyspa tajemnic 9/10 The Hurt Locker 7.5/10 Invictus 8/10 Droga 7/10 01-10-2009, 14:40 Tyler Durden napisał(a):A to zakładanie tematu wymaga jakiegoś specjalnie większego nakładu pracy w porównaniu z napisaniem posta? :) złośliwiec :P w sumie trzeba bardziej rozbudowane wypowiedzi dawać, streszczenie fabuły, jakieś pierdoły :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 01-10-2009, 16:13
Che - Guerilla - Podobnie jak pierwsza część, ta również mnie nie urzekła. Ponownie dobre aktorstwo, Benicio idealnie dobrany do roli, słabszy klimat, ciekawa końcówka i nuda...:-( Za mało Che w 'Che'. Wydaje mi się, że warto samemu zobaczyć i ocenić, może po prostu mi nie podszedł za bardzo... Tak jak poprzednia - 5/10.
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10 Dla Niej wszystko 7/10 Zanim odejdą wody 6.5/10 Dochodzenie 7/10 Pozdrowienia z Paryża 3/10 Wyspa tajemnic 9/10 The Hurt Locker 7.5/10 Invictus 8/10 Droga 7/10 02-10-2009, 13:19
Skorumpowani: Szczyt partactwa. Daruję cienki jak barszcz scenariusz. Tutaj kuleje wszystko, od reżyserii, przez aktorstwo, po montaż.
Wyreżyserowane to coś jest fatalnie. Żamojda myślał, że doda fajną muzykę w tle i będzie budował napięcie. Niestety nie wyszło. Aktorstwo jest jeszcze gorsze. Chyba tylko Max Ryan gra lepiej niż beznadziejnie. Szczególnym drewnem aktorskim wykazuje sięOlivier Gruner. Van Damme to przy nim De Niro. Najgorszą wadą pierwszej polskiej produkcji karate jest... brak karate :!: Jest tam kilka potyczek z udziałem naszych polskich i mistrzów i gwiazdeczek z importu, ale są one źle nakręcone i zmontowane. Jeśli ktoś twierdzi, że w Bournie czy w ostatnim Bondzie nic nie widać, to niech sobie obejrzy Skorumpowanych. Po prostu szczyt partactwa. Malutki plusik za Maxa Ryana. Do twarzy mu w czarnej koszuli. 2/10 03-10-2009, 10:57
Kod Da Vinci - Nieco gorszy od "AiD", ale nie taki zły jak większość osób uważa. Ciekawa fabuła, dobra obsada, nawet wciągnąłem się w tą historię i te prawie 2,5h całkiem szybko mi minęły, momentami jednak trochę przewidujący. Wydaje mi się, że warto zobaczyć 6/10
Świntuch - Całkiem niezła komedia jak na tamte czasy. Dobrze się ogląda, kilka (bodajże 3 sceny, w których naprawdę prawie płakałem ze śmiechu) reszta może już nie tak śmieszna ale przynajmniej przyjemna dla oka:) Fajnie jest od czasu do czasu obejrzeć jakąś starszą komedie.. 6/10
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10 Dla Niej wszystko 7/10 Zanim odejdą wody 6.5/10 Dochodzenie 7/10 Pozdrowienia z Paryża 3/10 Wyspa tajemnic 9/10 The Hurt Locker 7.5/10 Invictus 8/10 Droga 7/10 03-10-2009, 12:46
Komórka.
Przeciętniak. Brak fucków, brak twardych bohaterów, brak dramaturgii, z dupy wzięty twist... Aktorstwo? Chyba tylko grę Stathama i Macy'ego można traktować poważnie (i ewentualnie pana adwokata- najfajniejsza postać :mrgreen: ) Jest to film jak z tępego amerykańskiego nastolatka wyrasta tępy amerykański heros posługujący się komórkę. Dla mojego mózgu to kolejny kamyczek do piramidki pt. "pieprzyć pg-13'. Na pohybel mu! 4/10 03-10-2009, 20:44
Lody Na Patyku aka Eskimo Limon - "praszczur" "American Pie" i wszystkich komedii tego typu. Kurde, jak byłem mały (komedia ta, to "mój rocznik") to pamiętam, że te filmy były otoczone nimbem tabu. Po prostu, nazywane były erotykami. Nie mogłem tego oglądać w złotej epoce VHS i wymieniania się kasetami, to sobie obejrzałem teraz, jak już jestem duży. :) Erotyki w tym pierwszym odcinku niedużo (jedna stara baba pokazuje tyłek i jedna młoda cycki), ale, ludzie!, jaki ten film ma klimat, jaka mnie objęła nieogarniona nostalgia! Ścieżka dźwiękowa - choć pierdołowaty lektor ze wspomnianej epoki skutecznie ją zagłuszał (o, dziwo listy dialogowe całkiem dobre zrobiono, a to chyba amatorka jakaś była wtedy, "Video-rondo-gdynia", coś w ten deseń ;) ) - boska! Niezapomniane kawałki z lat 60 (choć niekoniecznie trafnie dobrane do tego, co się dzieje). No i masa innych klimatów poruszających te same struny, co "The Wonder Years". A do tego, jaki to mądry film - o odpowiedzialności, miłości, o tym, że żaden dobry uczynek nie ujdzie bezkarnie a kobiety to...
Ocena 10/10 + rekomendacja (moja!) :)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku" https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści 03-10-2009, 21:50
Metro strachu - Całkiem dobre kino. Dobra obsada, ciekawa postać Rydera (w tej roli niezły John Travolta), fajny pomysł. Przez 100min nie nudziłem się praktycznie wcale, do tego bawiłem się dosyć dobrze więc chyba warto zobaczyć, jeśli nie będziecie oczekiwać zbyt wiele to raczej nie powinniście się zawieźć:) waham się między 6 a 7 ale niech będzie 7/10 na zachętę.
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10 Dla Niej wszystko 7/10 Zanim odejdą wody 6.5/10 Dochodzenie 7/10 Pozdrowienia z Paryża 3/10 Wyspa tajemnic 9/10 The Hurt Locker 7.5/10 Invictus 8/10 Droga 7/10 04-10-2009, 10:25
P2- kurde spodziewałem się czegoś naprawdę słabego a zobaczyłem film który nie jest ani słaby ani nie wychyla ponad przeciętność. Ot takie sobie filmidło które nie powoduje uśmiechu politowania na twarzy podczas oglądania. Dużo ogranych motywów i dwie nawet fajne sceny. Troszeczkę nie pasował mi do roli głównego budguya koleś, ale może taki miał być zabieg by milutkiego i lekko ciotowatego gościa obsadzić w roli takiego "bydlaka".
Film oceniam tak 5/10. Zaliczone i zapewne szybko będzie zapomniane.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 04-10-2009, 11:06
Internal Affairs: Kiedyś to się robiło filmy! Ciekawy scenariusz, dobrze dobrani aktorzy aktorzy, świetny klimat. A dzisiaj co mamy? Reveesa jako twardego glinę na ulicach LA? Phoenixa, który postanawia zostać krawężnikiem, bo mu zabili tatusia? Jest jeszcze Norton, który płacze, że stracił wszystko, bo posłuchał swojego ojca?
Właściwie wszystko co chciałbym o tym filmie powiedzieć, jest już napisane w odkurzalni, więc dodam tylko, że bardzo mi się podobała muzyka. 04-10-2009, 11:29 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 243,022 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,790 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,204 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,447 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,743 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,351 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 721,838 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,160 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 326 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| chino, 2 gości |