Krótka piłka, czyli mini-recenzje
Limits of Control - Jarmusch wysyła swojego głównego bohatera do Hiszpanii. Tam pije sobie kawę, zwiedza, czasem posłucha czyjejś filozofii życiowej, bo sam w ogóle się nie odzywa. Ma to odrobinę uroku, gorzej z sensem. Prawie dwie godziny tylko po to, żeby dowiedzieć się, że "rzeczywistość jest przypadkowa". 3/10
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Droga do Zatracenia - mam czasem takie odchyły i filmy, które mam na dvd oglądam jak lecą w tv z lektorem i reklamami :roll: . Ale nawet w takiej wersji ten film mi się rewelacyjnie ogląda, to mistrzostwo gatunku, doskonale zagrane i stylistycznie dopracowane (zdjęcia!!). Jutro sobie obejrzę chyba juz normalnie by w pełni sie rozkoszować tym dzielem. Btw, w całym filmie tylko jedna scena mi nie pasuje ale to juz bardziej takie czepanie no ale
8/10

Odpowiedz
Joshua Tree AKA Army of One

laska: Co zrobiłeś, że chcą cię zabić?
Dolph: Przestałem wierzyć w Jezusa.

[Obrazek: cine-anarquia.blogspot.jpg]

10/10
(po odjęciu miłości do Dolpha, miłości do eighties, klimatu pustyni i podróbek ferrari zostaje max 4/10, bo film jest fatalnie zmontowany i bezsensowny)

Odpowiedz
Świetny tagline na plakacie!
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
No i reżyseruje długoletni dubler Forda.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
a jeszcze mi powiedz, że oglądałeś to na tvnie, to ubiję :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Phil napisał(a):6/10 + znak "najsłabszy Fincher" (Azylu nie widziałem)
A "Nieciekawy przypadek..." widziałeś?

Odpowiedz
Casino - Co za film! Kiedys uwazalem go za popluczyny po Goodfellas. Dzis jest dla mnie spokojnie na rowni. No zayebistosc! Kasyno od kuchni, wałki, bejzbole, PESCI, klimat, dialogi, PESCI.
9/10 i wroce do niego jeszcze wiele razy bo jest w nim tyle zayebistosci na metr tasmy filmowej, ze nie sposob sie znudzic:)





No co za czad. PESCI to Bog.

Odpowiedz
Phil napisał(a):No oglądałem, bo jakoś nie mogłem się nigdy zabrać, a teraz była okazja ;).

jak dla mnie zepsułeś sobie tylko film, bo zamiast 3 godzin trwał pewnie 4 - do tego absolutny brak zajebistości dialogów, bo lektor na pewno wszystko przygłuszał (choćby rewelacyjne przesłuchanie w fabryce!) - obejrzyj to po ludzku :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
A ja obejrzałem X2 na Polsacie i fajny był, oglądało się po ludzku :smile:

Odpowiedz
o tempora, o mores!
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
arghhhh!!!

Odpowiedz
Luis Cyfer napisał(a):No co za czad. PESCI to Bog.

ty sieroto:) najlepszej sceny z Pescim nie zapodałeś!



if you don't have my money for me, I'll... crack your fuckin' head wide-open in front of everybody in the bank. And just about the time that I'm comin' out of jail, hopefully, you'll be coming out of your coma. And guess what? I'll split your fuckin' head open again. 'Cause I'm fuckin' stupid. I don't give a fuck about jail. That's my business. That's what I do.

:) :) :)

Odpowiedz
Pitero napisał(a):A ja obejrzałem X2 na Polsacie i fajny był, oglądało się po ludzku :smile:
Tłumaczenie X2 na polsacie jest jeszcze gorsze niż pierwszej części i nie chodzi mi wcale o wiochę jaką odstawili przy przekładzie ksywek poszczególnych postaci, ale o całą resztę.

Szybki przykład:

Mutantka na końcu pyta się Xaviera czy wszystko w porządku. Xavier odpowiada:

Oryginał: Yes, I think it will be.
Tłumaczenie: Teraz już tak.

Zastanawiam się gdzie tłumacz uczył się angielskiego.

Odpowiedz
Miasto zaginionych dzieci - wspaniały wizualnie ze świetnie zaprojektowanymi scenografiami, ciekawymi i bardzo nietypowymi postaciami i niesamowitym klimatem. Trochę w stylu filmów Burtona, ale z dodatkiem francuskiej estetyki. Jedyne co mi się nie podobało to scena z łzą w której reżyser poszedł na całość tworząc nieprawdopodobną i niepotrzebnie przekombinowaną scenę. Mimo tego małego minusiku film jest niezwykły i na prawdę warto obejrzeć.

8/10
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
A mnie się scena z łzą podoba :) Przez pół studiów kiedy ktoś z naszej "ekipy" czegoś szukał, to biegał po pokoju wołając "akągut!" Nie wiem jak to się pisze po francusku ;)
fb.com/bart.poznaniak

Odpowiedz
Before Sunrise- oglądam od godziny i nie zamierzam przestać. Raport wkrótce :arrow:

Edit: Film o tym jak amerykanin spędza z Francuzką noc w Wiedniu. Film który w 90% składa się z gadania; kapitalny film. Wciąga, zmusza do refleksji, zmusza do ponownego seansu...
Nie dziwię się koledze Jarodowi, że umieścił Julie Delpy jako damę swojego avatara; gdybym obejrzał BS wcześniej, zrobiłbym to samo :smile:

[Obrazek: julie-delpy.jpg]
I jak tu się nie zakochać?

No a minus? Raczej my fault, nie filmu; to chyba pierwszy film od dosyć dawna, do którego jeszcze nie dorosłem. Więc z oceną wstrzymam się.
A tak poza tym polecam <ok>

Odpowiedz
Phlogiston2 napisał(a):to chyba pierwszy film od dosyć dawna, do którego jeszcze nie dorosłem. Więc z oceną wstrzymam się.

to się nazywa szczera deklaracja - brawo
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Yattâman - po absurdalnym ale sympatycznym i zabawnym trailerze natychmiast przywołującym wspomnienia chwil spędzonych przed telewizorem na oglądaniu Yattaman na Polonii 1 nie miałem powodów by wątpić że film też taki będzie, a tu niespodzianka. I to bardzo niemiła, bo filmowy Yattaman to 100-minutowa rzygowina o zawartości której nie chce mi się nawet pisać, zastanawiam się tylko dlaczego w filmie dla dzieci (przynajmniej sprawiającym takie wrażenie) jest tyle, niekiedy wyjątkowo mało subtelnych, podtekstów seksualnych.

0/10

Odpowiedz
Cytat:zastanawiam się tylko dlaczego w filmie dla dzieci (przynajmniej sprawiającym takie wrażenie) jest tyle, niekiedy wyjątkowo mało subtelnych, podtekstów seksualnych.
Bez kitu...kreskówki nie widziałeś? Przecież tam w każdym odcinku było od groma takich podtekstów.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 243,198 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,881 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,256 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,452 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,751 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,422 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 722,708 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,277 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 326 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
3 gości