Krótka piłka, czyli mini-recenzje
Tarantino zawsze tak mówi :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
mariusz napisał(a):chciałbym obejrzeć te filmy, szczególnie te w reżyserii Briana Trenchard-Smitha.

Polecam zapoznać się z relacji z sekcji nocne szaleństwo na ENH :)

http://www.film.org.pl/prace/era_nowe_horyzonty_9/nocne_szalenstwo.html
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Dzięki za link. Ta relacja jest świetnym przewodnikiem po gatunku 'ozploitation'. Te pięć filmów na początek powinno wystarczyć dla widzów, nie znających tematu. Ja przyznaję, że nigdy wcześniej nie słyszałem o nurcie 'ozploitation', dopiero ten film dokumentalny mnie uświadomił, że australijskie kino to nie tylko "Mad Max" i filmy Petera Weira.

Odpowiedz
Aż dziwne, że Brian Trenchard-Smith kręcił kiedyś jakieś odjazdowe filmy. Dzisiaj jest raczej jednym z setki rzemieślników na rynku TV/Video.

Odpowiedz
It aka Stephen King's It - rzecz ciężka do oceny, bo strasznie nierówna. Dlaczego? Ano dlatego, że część w której bohaterowie mają po 12 lat może poszczycić się całkiem fajnym klimatem (początek, śmierć Georgie'go) i ogólnie dobrą historią, w której dzieci stają twarzą w twarz z prawdziwym horrorem. Bardzo dobrzy są wszyscy odtwórcy głównych ról, dobry jest scenariusz, wreszcie jest wspomniany klimat. Niestety gdy po 30 latach bohaterowie spotykają się by ponownie zmierzyć się z TYM, z filmem dzieje się coś dziwnego. Klimat ulatuje, od dialogów bolą uszy, a aktorstwa lepiej nie komentować. Do tego dochodzi finałowe starcie z TYM, które jest szczytem kiczu, żenady i złego smaku.

Ocena części flashbackowej: 8/10
Ocena części współczesnej: 2/10
Ocena ogólna: 5/10

Odpowiedz
Czy Ty już tego nie pisałeś kiedyś?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Jeśli już to musiał być ktoś inny, widziałem TO po raz pierwszy od nie wiem ilu lat.

Odpowiedz
Ja pisalem posta w podobnym tonie całkiem niedawno.
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Wielki szef ( 1971 )


Denny ten film z Brucem.

4/10
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
The Machinist - 6 lat nie mogłem zabrać się za ten film i w końcu się udało : ) Świetna rola Bale'a z czasów gdy jeszcze nie charczał/irytował, fantastyczne zdjęcia i chwilami Lychnowsko-Cronenberowski klimacik. Bardzo fajnie że całość nie jest podporządkowana finałowemu twistowi.

8/10

Odpowiedz
Braterstwo Wilków - kolaż kina akcji, westernu, horroru, kina kopanego i kostiumowego ze szczyptą historii miłosnej. Dziwna produkcja. Mimo, że nie potrafię się do niej przekonać do końca to ogląda się przednio. Bardzo dobre zdjęcia, świetne - wyraziste postacie, przyjemna dla ucha muzyka i całkiem ciekawa fabuła. Dość szybko można się domyśleć o co chodzi, ale nie przeszkadza to w odbiorze filmu.

P.S: Vincent Cassel jest w moim top 3 filmowych brzydali ;)

8/10

Odpowiedz
Przed wschodem słońca - piękna, oparta na dialogach historia rodzącej się pomiędzy dwojgiem ludzi miłości. Znakomite aktorstwo, świetna reżyseria. Ale przede wszystkim niesamowity klimat.

9/10

Odpowiedz
Dom z kości (tytuł oryg. House of bones) 2010, czyli film klasy B lub nawet E :razz:

W zasadzie w tym filmie podobał mi się tylko początek filmu: chłopiec pokazuje kolegom piłkę baseballową z kolekcji swojego ojca. Piłeczka wpada na posesję pięknego domu, chłopiec biegnie po nią i ... I wiemy, że już z tego domu nie wyjdzie. Ale niestety im dalej, tym gorzej. Może dlatego, że jest on zrobiony w konwencji programu "Duchy". Jeśli ktoś lubi takie rzeczy, to film jest dla niego.
Mi się ten film nie spodobał z prostej przyczyny: w pewnym momencie (a było to już na początku filmu) przestałam się bać. To nie jest dobrze jeśli chodzi o horror.
Szkoda bo pomysł był fajny. Innymi słowy niewykorzystany potencjał. Moja ocena 4/10 dla domu, który żyje własnym życiem i nie pozwala żyć innym.

Odpowiedz
Open Range - jestem w szoku - napis na pudełku nie kłamał. To jest najlepszy western od czasów Unforgiven! Jeśli to nie ten sam poziom, to tylko odrobinę niższy. Historia świetna w swej prostocie, pięknie sfilmowana, z NAJLEPSZĄ STRZELANINĄ W HISTORII KINA. Bez przesady - strzelanina po prostu wymiata wszystko, co dotąd nakręcono, a robi to bez niepotrzebnego efekciarstwa. Świetny film. 9/10 - dałbym dychę, ale zakończenie cierpi na syndrom LOTR.

Odpowiedz
military, ode mnie masz oklaski:

[Obrazek: 2hs6wdg.gif]

Odpowiedz
Doktor Żywago - Co za film! Co za rozmach! Co za zdjęcia! Co za obsada! Co za krajobrazy! Co za historia! Co za widowisko!

P.S. Mówię o tym oryginalnym - z Omarem Sharifem i Alec'em Guinessen :wink:

9/10

Odpowiedz
Przysięga ( 2006 )

Dla mnie to mniej więcej ta sama półka co "Dom latających sztyletów". Z tymże, że tu nie ma w zasadzie nacisku na sztuki walki - to baśń nieco w innym stylu. Plastikowe efekty i krajobrazy nie przesłaniają mi tego, że to wcale niezły film. Na pewno lepszy niż "Zakazane królestwo".

6+/10
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
gigacz napisał(a):Doktor Żywago - Co za film! Co za rozmach! Co za zdjęcia! Co za obsada! Co za krajobrazy! Co za historia! Co za widowisko!


Zgadzam się i dodaję jeszcze piękną muzykę (nieżyjący już Maurice Jarre)

Odpowiedz
36 Quai des Orfèvres - francuska Gorączka? Litości. Nie wiem kto wymyśla tak durne porównania, ale najwyraźniej film Manna zna tylko z opinii znajomych. Co do samego 36, film jest świetnie zagrany i nakręcony i ma kilka naprawdę znakomitych scen i mogłoby być to dzieło wybitne w swoim gatunku, ale scenariusz niestety kuleje. Do pewnego momentu jest super, napięcie rośnie, ale mniej więcej od nieudanej akcji schwytania gangu fabuła się rozłazi. Film niby wkracza później na ścieżkę osobistej zemsty, ale strasznie niemrawo jest to rozpisane i finał zwyczajnie rozczarowuje. Bo na dobrą sprawę finału brak.

Tak czy siak 8/10

Odpowiedz
Coco avant Chanel - Obejrzałem bo żona chciała zobaczyć. Co za nudne i drętwe badziewie... Treści to miało na max 45 minut (i w sumie powinno o tym opowiadać pierwsze 30-45 minut konkretnej biografii ukazującej również dalsze zycie tej postaci), a rozciągnięto to do prawie dwóch godzin.

1/10

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 243,018 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,790 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,204 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,447 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,743 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,351 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 721,832 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,160 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 326 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
4 gości