Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
Deep Rising - ekipa najemników ma zlecenie do wykonania na pokładzie statku wycieczkowego, ale kiedy docierają na miejsce okazuje się, że stado morskich potworów z gównianego CGI wymordowało całą załogę i pasażerów poza Famke Janssen i kilkoma ważniakami. Dalej wiadomo - trzeba się wydostać w jednym kawałku.
Dawno nie widziałem tak fajnego, bekowego b - klasowca. Durne to strasznie, nawet nie udaje poważnego thrillera/surwiwala, ale jednocześnie za sprawą kampowego podejścia do sprawy, niezłego humoru i super postaci ogląda się to znakomicie. W moim przypadku banan na twarzy podczas całego seansu. Kiedyś Sommers naprawdę fajne rzeczy kręcił.
7/10
Why are you firing wallnuts at me?
14-01-2010, 22:32
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,114
Liczba wątków: 57
Jarod podzielam twoje zdanie ale miejscami CGI jest miodne:) Bardzo dobry film na wieczór z kumplami przy piweczku.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
14-01-2010, 22:35
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
Simek: żadne przekształcenie. Te budyneczki istnieją naprawdę. W całym filmie prawie w ogóle nie użyto CGI.
A co do opinii o historii - nie zgadzam się. Nie jest może ona jakaś wybitna czy też odkrywcza, ale stanowi IMO świetny przykład inteligentnego, niehallmarkowego podejścia do wyeksploatowanych do cna w kinie zagadnień. Podoba mi się to, że wiemy cały czas jedynie tyle, ile bohaterka, podoba mi się konieczność dopowiedzenia detalów historii na podstawie strzępków dialogów, podoba mi się wreszcie transfer elementów realnego świata do tej ich Nibylandii. Ogólnie bardzo mi się ten film podoba :-)
Why are you firing wallnuts at me?
14-01-2010, 22:43
.
Liczba postów: 27,497
Liczba wątków: 60
Żartujesz? :roll: Niektóre budowle są tak nierealnie zajebiste, że kurde nie wierzę, że istnieją. Co do historii to mój zawód jest może taki duży dlatego, że przeczytałem przed obejrzeniem tylko tyle, że to film o kaskaderze i myślałem, że będzie to film o tej robocie a nie jakieś pierdy z małymi dziewczynkami.
14-01-2010, 23:52
Nowy
Liczba postów: 61
Liczba wątków: 0
Jak się nie mylę, to zdjęcia do Fall były wykonywane w 26 krajach i chyba przez parę lat. Podziw dla reżysera za wytrwałość. Jak dla mnie ten film to jeden wizualny orgazm dle oczu :razz: A co do fabuły - świetnie pokazany obraz egoizmu samobójcy. I proszę się nie czepiać małych dziewczynek, bo ta akurat wymiatała :smile:
15-01-2010, 00:23
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
simek napisał(a):kurde nie wierzę, że istnieją
Jeden masz tutaj: http://www.joffrehorlor.com/Gallery/index.php?NodeID=1060
Trafiłem kiedyś na zagranicznym forum na listę lokacji z tego filmu. Niestety, wszystkie zakładki po formacie diabli wzięli, a google na razie nie pomogło.
Why are you firing wallnuts at me?
15-01-2010, 16:49
Chrissie Watkins' arm
Liczba postów: 6,061
Liczba wątków: 66
jarod napisał(a):trafiłem kiedyś na zagranicznym forum na listę lokacji z tego filmu
Za Wiki:
Tarsem's commentary indicates the film was made over a period of four years and incorporates footage shot in over 20 countries, including India, Indonesia (Bali), Italy, France, Spain, Namibia, China (PRC), and numerous others, a few of which are not listed in the credits.
Filming locations
- Valkenberg Hospital in Cape Town, South Africa
- Dead Vlei from the Sossusvlei dune in Namib-Naukluft National Park in Namibia
- The labyrinth Jantar Mantar in Jaipur
- Charles Bridge in Prague, Czech Republic
- Butterfly reef, Fiji
- Sumatra Island
- Idemen Islands of India
- Pangong Lake in Ladakh, India
- Buland Darwaza in the palace complex of Fatehpur Sikri, Uttar Pradesh, India
- Jagmandear or Agra
- Magnetic Hill in Ladakh, India
- Moonscape near Lamayuru in Ladakh, India
- Bali
- Chand Baori in Abhaneri village in the Indian state of Rajasthan
- Jodhpur, the Blue City in Rajastan
- Umaid Bhawan Palace Lobby, Jodhpur, Rajastan
- Taj Mahal, India
- Capitoline hill, Colosseum, Roma, Italy
- Hagia Sophia, Istanbul, Turkey
- First Statue of Liberty at Jardin du Luxembourg in Paris, France
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
15-01-2010, 17:12
.
Liczba postów: 27,497
Liczba wątków: 60
Jarod, właśnie te schodki mi najbardziej utkwiły w pamięci jako najbardziej nierealny obiekt. No na cholere ktoś takie coś wybudował?:D Chociaż nie powiem, pobiegałbym sobie po czymś takim z miłą chęcią.
15-01-2010, 19:23
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
Paris, je t'aime - czyli jakieś 20 reżyserskich sław i ich nowelki o różnych obliczach miłości w Paryżu. W sumie większość elementów tej składanki trzyma solidny średni poziom, co jednak nie jest regułą w tego typu przedsięwzięciach. Zdarzają się zarówno perełki (Lagravanese, Tykwer, Craven, Depardieu - polecam zerknąć na YT), jak i gnioty niemiłosierne ( Doyle, Natali - WTF?). Całościowo - ot, ciekawostka dla kinomanów.
6/10
Why are you firing wallnuts at me?
16-01-2010, 01:04
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Calosciowo jest to slabe. Zaledwie o kilku nowelkach mozna powiedziec, ze sa jakies (przede wszystkim Tykwer i Coeni). Znakomita wiekszosc jest wymeczona, wydumana, pseudoartystyczna.
16-01-2010, 13:09
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,868
Liczba wątków: 15
Dla mnie największą perełką jest nakręcona bez żadnego cięcia nowelka Cuarona. Pokazuje jedną ulicę, ale wszystko jest tak dobrze dopracowane, że czuć jak bije z niej życie i codzienność. Perfekcja :]
16-01-2010, 15:17
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Co z tego, ze bez jednego ciecia, skoro historia jest w gruncie rzeczy nijaka i banalna?
16-01-2010, 15:23
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
I to jest właśnie problem tego typu antologii - w pięć minut naprawdę trudno wykazać się czymkolwiek. W tym przypadku dochodzi jeszcze wyeksploatowana do cna tematyka. Ale moim zdaniem zbiorek się w sumie broni - nowelek "z pomysłem" nie ma za wiele, ale nawet te teoretycznie banalne czy nieciekawe broni aktorstwo lub jakiś fajny patent realizacyjny. Także jak dla mnie - żadne must-see, ale jeżeli komuś się nudzi...
Why are you firing wallnuts at me?
16-01-2010, 16:00
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,868
Liczba wątków: 15
Jakuzzi napisał(a):Co z tego, ze bez jednego ciecia, skoro historia jest w gruncie rzeczy nijaka i banalna?
Ale co jest w niej banalnego? Ja nawet nie zastanawiałem się nad jakimkolwiek przekazem. Ba, tam chyba w ogóle nie było niczego nad czym ktoś powinien się zastanawiać. Odebrałem to raczej jako zabawę tym stylem kręcenia, jako próba oddania 'życia ulicy' na jednym ujęciu - bo to dla mnie ona jest bohaterem tej noweli, nie Nolte i ta pani co z nim idzie :P.
16-01-2010, 16:04
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Mialoby to sens (w koncu nie bez powodu tytulami poszczegolnych nowelek sa paryskie dzielnice lub ulice), ale nie przypominam sobie szczerze mowiac rzeczonego "zycia ulicy" - wydaje mi sie, ze rezyser staral sie przede wszystkim skupic uwage widza na dialogu pomiedzy Noltem i kobieta, zeby nastepnie zaskoczyc go w finale (nieco spoilerujesz, Corn;).
16-01-2010, 17:20
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,114
Liczba wątków: 57
A Perfect Gateway- ale denny film. I pomyśleć że nakręcił to Twohy. Czyżby gość już naprawdę nie miał pomysłu na film? Beznadziejny twist tak oczywisty i nachalny, że prawie go nie zauważyłem.
Drewniana Mila i Zahn. Jedyny plus to Timothy Olyphant, naprawdę lubię gościa.
2/10 za Hitmana
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
16-01-2010, 22:51
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
The Hunger - bardzo mi się podobało. Nie prowadzi ten film do jakiś specjalnie odkrywczych wniosków na temat ceny nieśmiertelności, wampiryzmu i tego typu zagadnień - problematyka jednak została potraktowana w 100 procent serio i z należytą powagą. Pod względem realizacyjnym rewelacja: wspaniałe zdjęcia, pomysłowy, polifoniczny montaż, świetna muzyka (Bauhaus!). Polecam.
8/10
Why are you firing wallnuts at me?
17-01-2010, 01:50
Nowy
Liczba postów: 354
Liczba wątków: 0
Człowiek, który gapił się na kozy - Całkiem niezły film. Mimo, że jest trochę hmm... dziwny?! to coś w sobie ma. Bardzo dobra obsada no i świetna rola George'a Clooneya. Specyficzny humor, kilka momentów naprawdę bdb. Ogólnie taki luźny film na nudny wieczór. 7/10
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10
Dla Niej wszystko 7/10
Zanim odejdą wody 6.5/10
Dochodzenie 7/10
Pozdrowienia z Paryża 3/10
Wyspa tajemnic 9/10
The Hurt Locker 7.5/10
Invictus 8/10
Droga 7/10
17-01-2010, 12:35
Monachium - uwielbiam takiego Spielberga. Kino całkowicie na poważnie o terroryzmie, agentach i spirali nienawiści. Mimo, iż już na samym początku mamy planszę informującą, że film jest jedynie inspirowany wydarzeniami z 1972 roku. Świetne dialogi przedstawiające racje obu stron, niesamowite i pełne napięcia sceny akcji, podkreślająca atmosferę muzyka Williamsa i standardowo piękne zdjęcia Kamińskiego. O aktorstwie nie będę się rozpisywał, każdy kto widział film wie, że było świetne. Chyba najlepsza rola Erica Bany.
Monachium to ciężki film, przygnębiający. Po pewnym czasie raz z bohaterami zaczynamy mieć wątpliwości: co dalej ? kiedy to się skończy ? jak to się skończy ? Wszechobecny marazm i zrezygnowanie.
Świetny obraz, tak odmienny od tego co serwował nam ostatnio Spielberg.
8.5/10
17-01-2010, 15:01
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Death Sentence - ależ zajebisty film! Miło zobaczyć sensowne wykorzystanie współczesnych technik filmowania. Bez ściemy - postawiłbym ten filmik na półce obok takich klasyków jak Brudny Harry czy pierwsze Życzenie śmierci. DS jest na tyle komiksowy, by bawić i satysfakcjonować, ale na tyle realistyczny, by wyróżniać się z tłumu. Wkurwiony mściciel niepotrafiący założyć magazynka? Pudłujący z trzech metrów i obrywający bardziej niż McClane? Zajeboza! Gdyby tylko muzyka nie była tak bardzo, bardzo, bardzo zła... Za nią odejmuję punkt. 8/10
17-01-2010, 21:45
|