http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
23-08-2010, 16:23
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
|
Moderator?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 23-08-2010, 16:23
Galerianki: Na co poszło parę milionów złotych budżetu tego filmu? Na pewno nie na zdjęcia, bo te są tragiczne, zwłaszcza na zewnątrz. Masa ujęć prześwietlonych. Ze scenografią też się nie wysilili, bo sceny w szkole są z oryginalnym wyposażeniem owej szkoły (wiem, bo do niej chodziłem :) ), dźwiękowcy też byli niedofinansowani bo momentami trudno cokolwiek zrozumieć.
A sam film? Zwykłe rozterki nastolatków z dodanym wątkiem dawania dupy za prezenty. Niby miał to być film odważny, ale od poziomu "Dzieciaków" Clarka czy "Mysterious Skin" dzielą go lata świetlne. W ogóle co to za pomysł, żeby jedna z galerianek była gruba i brzydka? Gra aktorska na poziomie zerowym. Ala prawie się nie odzywa. Dopiero pod koniec filmu dostaje trochę więcej kwestii. Milena... aktoreczka daje radę, ale kto jej te kwestie pisał? Żal mi słów na tego gniota. Powinno być 2, ale dodaje punkcik za to że mogłem sobie przypomnieć liceum... 3/10 23-08-2010, 18:54
Jumper- kompletnie skopany film. Powiedzieć, ze nie wykorzystano potencjału to powiedzieć o wiele za mało. Praktycznie od pierwszych minut fabułę przeskakujemy tak jak główny bohater, czujemy się jak tytułowy Jumper. Mamy wiele wątków które pokazane są symbolicznie i coraz widzimy coś nowego i nie mamy możliwości choćby nikłego polubienia bohaterów. Rozczarowująca końcowa walka i bardzo żałosne rozwiązanie sprawy matki głównego bohatera.
1/10
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 23-08-2010, 21:06
W Junperze podobały mi się trzy rzeczy: Rachel Bilson (z wyglądu), Jamie Bell (chłopak się przejął i próbował nawet coś tam grać) oraz scena z autobusem. Poza tym dno i pół metra mułu, a na fryzurę Samuela brak słów po prostu.
Why are you firing wallnuts at me?
23-08-2010, 21:27 jarod napisał(a):Rachel Bilson (z wyglądu)A idź tam, jeszcze jedna kukła prosto z taśmy produkcyjnej Barbie. 23-08-2010, 21:45 jarod napisał(a):scena z autobusemA mi odwrotnie, scena z autobusem wydała mi się jakaś sztuczna. Ale rzczywiście taki na przykła Bell najwięcej się starał w przeciwieństwie do Anakina Drewnianego Vadera. A Bilson wyglądała bardzo uroczo.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 23-08-2010, 21:46
Robin Hood: Książę Złodziei - cenię ten film dużo bardziej od wersji w reżyserii Scotta. Niby są tam zachowane realia historyczne, niby jest dbałość o szczegóły, ale brakuje polotu i fantazji. Te dwie cechy ma natomiast obraz Reynoldsa. Film ma fajny klimat przygody, niezłą muzykę i zdjęcia, świetne aktorstwo (Rickman jako Szeryf Nottingham deklasuje wszystkich) i jest potraktowany z dużym przymrużeniem oka, co często widać w grze aktorów i dialogach.
Dbałość o szczegóły i historię jest tutaj na drugim planie, ale nie przeszkadza to w ogóle. Raczej ciężko porównać Księcia Złodziei do RH 2010 bo to dwa różne filmy, ale jeżeli chodzi o samą postać banity z łukiem w ręku to wersja z 1991 roku bije na głowę tę nową. No i Costner lepiej pasuje do roli ;) 8/10 23-08-2010, 23:16
A mnie się średnio podobał. W niektórych momentach, a może tylko w pierwszej scenie (ale pierwsza jest najważniejsza) wydaje się, że film był robiony na całkowicie poważnie, ale potem dostajemy żenujący czasem humor - jak dialog o wyrywaniu serca łyżką:) Może nie zaczaiłem konwencji. Poza tym Robin jest tak bardzo szlachetny, że aż nudny i papierowy. Rozumiem, że to film czysto rozrywkowy, ale płaski Robin w wykonaniu Costnera (lubię tego aktora) strasznie mnie irytował.
Miałem nadzieję, że chociaż gra Rickmana mnie zadowoli, ale także nie. Moim zdaniem przeszarżował. 24-08-2010, 00:16 Cytat:Robin Hood: Książę Złodziei (...) 8/10 Ni to parodia, ni to poważny film, niektóre sceny nawet nie pamiętam czy są z tego czy z Facetów w rajtuzach. Ogólnie słaaaabo - conajwyżej 5/10 i ani punkta więcej. Costner totalnie nijaki w roli Robina, Gisburne niby niezły, ale co z tego, jedynie Rickman daje niezły popis ale sam nie jest w stanie tego filmu uratować. A jak zestawić Księcia z Robinem z Sherwood to w ogóle wypada jak totalna padaka. Wersji Scotta jeszcze nie widziałem, ale wierzyć mi się nie chce żeby mogła być słabsza od Kevin Hooda. 24-08-2010, 01:42
W komentarzach do wydania DVD "Robina z Sherwood" fajnie wyjaśniają podtytuł "...Książę Złodziei". W kanonicznej legendzie o Robin Hoodzie podobno nie było Saracena w drużynie i motyw ten został prawdopodobnie splagiatowany w filmie z Costnerem (źródłem plagiatu był, oczywiście, "Robin of Sherwood"). Było też kilka innych zapożyczeń, których, niestety, nie pomnę...
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku" https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści 24-08-2010, 13:19
Centurion ( tamatu oddzielnego nie widze ). Jest srednio ale pięknie brutalnie ( choc czasem wydaje sie, ze krew jest cyfrowa ). Olga jako zimna suka wypadła całkiem niezle ( napewno jest 10 razy lepsza jako wojowniczka od Knightley w Królu Arturze ).
Gdyby nie to, że cała tresc filmu to idziemy walczyć- dostajemy w dupe - uciekamy ocena była by wyzsza. Zmarnowany potencjał bo historia zaginionego legionu mogla by byc ciekawsza. Daje 6/10.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 24-08-2010, 17:17
America's Sweethearts - pierwsza połowa fajna, taki lekki i przyjemny mariaż komedii omyłek, naśmiewania się i wytykania palcem przemysłu filmowego, oraz gwiazdorstwa. Aktorsko zagrane świetnie, no i na deser bardzo fajne parodie filmów jako takich. W drugiej połowie ni z tego, ni z owego dostajemy nagle klasyczną komedię romantyczną - przewidywalną, miałką, nudną i oczywiście z przesłodzonym do granic happy endem.
Naciągane 6/10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 25-08-2010, 01:29
Death Sentence - z góry przygotowany byłem na totalną kupę, jednak nie było tak źle. Po prostu totalna średniawka do obejrzenia na raz. Gdyby działania policji były w granicach rozsądku poprawne ( nie wliczając w to totalne głupawe zbiegi okoliczności - akcja na parkingu ) to mogłoby być lepiej.
5/10 27-08-2010, 23:56
Batman: Under the Red Hood - poza sporą dawką przemocy (spotkanie Jokera i Black Maska w Arkham!), większą niż w Batman Begins i TDK razem wziętych, nie ma tu absolutnie nic ciekawego. Fabuła stanowi typową rutynę, akcja pędzi na łeb na szyję, co chwila jest jakiś pościg/nawalanka (debilna scena z jakimiś robotami), ale wynudziłem się.
5/10 28-08-2010, 12:06
Hah, właśnie miałem zapytać, czy ktoś jeszcze widział, żeby potwierdzić powyższe, bo hurraoptymistycznej opinii Phila jakoś niespecjalnie wierzyłem... :)
Kinofilia - blog filmowy
PAMIĘĆ ABSOLUTNA, czyli... TOTAL RECALL 2, czyli dlaczego Paul Verhoeven nie nakręcił kontynuacji. 28-08-2010, 13:23 Snappik napisał(a):Unthinkable - czyli SLJ kontynuuje występy w gniotkach za pokaźną sumę wpisaną na czeku. Jedna z gorszych jego ról na pewno (taki Jigsaw-murzyn). Fabuła nie jest jakaś wymyślna - SLJ jest specem od tortur i zostaje wynajęty do pomęczenia jakiegoś arabusa-terrorysty, gdyż ten nie chce wyjawić, gdzie ukrył 3 bomby nuklearne. Jeśli wszystkie sztuczki (m.in. odcinanie palców, penisa, zrywanie paznokci) zawiodą, kilka miast USA uleci wraz z wielką kulą ognia. Czy dzielny Samuel powstrzyma niebezpieczeństwo? Czy dżihadowiec pomyślał o wszystkim? Tego nie zdradzę, ale wspomnę, że w między czasie padają z ust bohaterki granej przez Trinity chyba najbardziej kuriozalne słowa jakie kiedykolwiek słyszałem w filmie. Otóż ta pani, honorowa działaczka na rzecz praw człowieka nie wytrzymuje widoku tortur na Bogu ducha winnym człowieku (podłożył tylko 3 bomby nuklearne, co to jest?) wykrzykuje "Zostawcie go, tak nie można. Niech te bomby już wybuchną! Ale zostawcie go.". Pass. Next.Mam zupełnie przeciwne zdanie, bo podobało mi się. Niezły dramat z bardzo dobrym aktorstwem. Jedyne co zgrzyta, to SLJ w rutynowej formie, która trochę nie bardzo pasuje do sytuacji. Na osobny aplauz zasługuje końcówka. Pół świata podnieca się ostatni ujęciem Incepcji, a to w Unthinkable ma mniej więcej 100 razy większego pałera. 7/10 28-08-2010, 20:13
Lola rennt - Kiedyś bardziej mi się podobało. Teraz całość wygląda miejscami bardzo chaotycznie, amatorsko i chwilami zbyt przekombinowanie (pseudo inteligentne cytaty na początku i wstęp "do rodzaju ludzkiego" są zwyczajnie zbędne). Do tego happy end słodki jak w filmach Disneya i ogrom naciąganych wątków. No i te przejścia pomiędzy kolejnymi "próbami zmierzenia się z czasem" też mi lekko zgrzytały. Ocena spada do 7/10 - mimo wszystko Tykwerowi udało się wykreować inteligentne kino popcornowe, do którego można często wracać. Ale żeby kult? Nie-e.
PS. Jestem ciekaw, jakby ten film odnalazł się w historii kultury, gdyby Lola nie miała takiej charakterystycznej fryzury - niby szczegół, ale jaki duży :) Running on empty - niesamowicie emocjonalny film, kapitalnie zagrany (Phoenix jest niesamowicie magnetyczny - eh, dziś miałby 40 lat, aż żal myśleć) i opowiedziany, choć z punktu widzenia historii można by się przyczepić do wielu rzeczy. Warto. 8/10 Charley Varrick - porządny kryminał ze złotych lat 70. Ponownie świetnie zagrany film, a nieśpieszna akcja i dialogi cieszą serce widza lubiącego 'oldschool'. Trochę zawodzi akcja - jest jej stanowczo za mało i już trąci nieco myszką. Panie mogą też ponarzekać na wielce przedmiotowe traktowanie kobiet (bez kitu, już jakiś czas nie widziałem filmu, w którym kobiety, bez względu na rolę w historii, były traktowane tak niewolniczo - ba! one same nawet do tego dążą, nie dając facetom cienia sprzeciwu czy wątpliwości :lol: ). Ale generalnie do polecenia. 7/10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 29-08-2010, 03:02 Mefisto napisał(a):mimo wszystko Tykwerowi udało się wykreować inteligentne kino popcornowe, do którego można często wracać. Ale żeby kult? Nie-e.Swego czasu miałem bzika na punkcie tego filmu, ciekawe, aż muszę go sobie odświeżyć. A Face in the Crowd - zaczyna się lekko i ogólnie film sprawia wrażenie zabawnej, opowiedzianej z przymrużeniem oka historii, ale coś wisi w powietrzu i faktycznie, kończy się... Dał mi naprawdę niezłego kopa na koniec. Znakomite role Griffitha, Matthau i pięknej Patricii Neal, która - jak się dowiedziałem po zajrzeniu do jej filmografii na imdb - niestety zmarła dokładnie 3 tygodnie temu w wieku 84 lat. Niech spoczywa w pokoju. 8/10 29-08-2010, 12:00
Przecież to tylko średnia wersja świetnego przypadku kieślowskiego. Zawsze zastanawiałem się, dlaczego tak wszyscy zachwycają się innowacyjnością Loli podczas gdy Kieślowski nakręcił coś bardzo podobnego prawie 20 lat wcześniej.
No ale jak widać Niemcy umieją się lepiej wypromować. Komunizm upadł wraz z murem berlińskim, a innowacyjny jest Tykwer a nie Kieślowski:) 29-08-2010, 21:42 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 243,198 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,881 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,256 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,452 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,751 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,422 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 722,708 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,277 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 326 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |