kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
Snuffer napisał(a):O Watchmen jest na pewno, dział komiksowy. O Donniem sobie nie przypominam.
O Donniem jest gdzieś duży temat, gryźliśmy się z Militarym, aż krew tryskała na boki :cool:
Warte odkopania, jeśli ktoś lubi kotłowaninę na tematy fundamentalne.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
07-01-2011, 03:38
^^
Liczba postów: 5,286
Liczba wątków: 73
Wenecja - Kolski pokazuje, że jest bardzo sprawnym reżyserem, który nie potrafi paradoksalnie stworzyć udanego filmu. Technicznie to jeden z najładniejszych i najlepiej sfilmowanych polskich filmów. Zaryzykuje stwierdzenie, że w Wenecji mamy jedną z najlepszych strzelanin w polskim kinie. Tylko co z tego jak cała reszta jest do wywalenia. Poziom sentymentalizmu jaki wylewa się z tego filmu jest wprost nie do zniesienia. Całość przypomina wspomnienia z wakacji u babci na wsi niż pełnokrwisty dramat o życiu w czasie wojny. Scena z duchem jest beznadziejnie łopatologiczna. Trudno, aż uwierzyć, że znalazła się w tym filmie. Oczywiście obowiązkowe bóg-honor-ojczyzna i strasznie infantylna fabuła. Wenecja pokazuje, że Kolski ma duże umiejętności i mógłby stworzyć świetne kino wojenne, ale zamiast tego woli bawić się w historyjki rodem z telenoweli.
A Złota Żaba to jakiś żart, fakt zdjęcia są niezłe, ale bez przesady. To, że doganiamy filmy zagraniczne pod tym względem nie oznacza, że od razu przysługują takie wyróżnienia.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
07-01-2011, 17:04
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Artemis napisał(a):Snuffer napisał(a):O Watchmen jest na pewno, dział komiksowy. O Donniem sobie nie przypominam.
O Donniem jest gdzieś duży temat, gryźliśmy się z Militarym, aż krew tryskała na boki :cool:
Warte odkopania, jeśli ktoś lubi kotłowaninę na tematy fundamentalne.
Ni mo. Sam szukałem niedawno, bo miałem zamiar odkopać, a tu dupa. Podejrzewam, że podczas jakiejś głupiej chaotycznej czystki przepadł, tak jak na przykład mój temat o Kevinie Smithie.
07-01-2011, 19:49
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
Fiddler on the Roof - fajnie się ten rok zaczyna, kolejne arcydzieło właśnie obejrzałem. Ten film ma już w tym momencie zapewnione miejsce w moim top 5 ever - rzecz jest zarówo wybitna jako kino typowo rozrywkowe spod znaku musical/komedia, jak i niesamowicie mądra i życiowa, obdarzona specyficznym klimatem. Zaryzykuję stwierdzenie, że chyba nawet jest to najmądrzejsza rzecz jaką w życiu widziałem - stawiam jakoś obok SFU. Do tego perfekcja realizacyjna, niesamowita choreografia i aranżacja utworów, perfekcyjnie dobrana obsada (Topol na prezydenta!). Polecam wszystkim, nawet tym, którzy za musicalami nie przepadają. 10/10
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=RBHZFYpQ6nc[/youtube]
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=nLLEBAQLZ3Q&feature=related[/youtube]
Why are you firing wallnuts at me?
07-01-2011, 19:59
I Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 992
Liczba wątków: 5
Crov napisał(a):Ni mo. Sam szukałem niedawno, bo miałem zamiar odkopać, a tu dupa. Podejrzewam, że podczas jakiejś głupiej chaotycznej czystki przepadł, tak jak na przykład mój temat o Kevinie Smithie.
Nie przepadł twój temat o Kevinie Smithie (jest gdzieś na 8 stronie) ani temat o Donnie Darko, który również pamiętam. Po prostu wyszukiwarka na forum jest zepsuta (żeby nie mówić zjebana) i nikomu nie spieszy się żeby ją naprawić.
"Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow
"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin
08-01-2011, 18:11
Nowy
Liczba postów: 354
Liczba wątków: 0
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10
Dla Niej wszystko 7/10
Zanim odejdą wody 6.5/10
Dochodzenie 7/10
Pozdrowienia z Paryża 3/10
Wyspa tajemnic 9/10
The Hurt Locker 7.5/10
Invictus 8/10
Droga 7/10
08-01-2011, 20:17
Nowy
Liczba postów: 265
Liczba wątków: 0
Uprowadzona Alice Creed - pierwszy film w tym roku :P
Uwielbiam filmy rozgrywane na kilku aktorów, oczywiście jesli są to aktorzy na poziomie. A tutaj zarówno Gemma Arterton, jak i partnerujący jej mniej znani panowie wspieli się na wyżyny. Do tego niesamowite napięcie, emocje i satysfakcjonujące zakończenie. Jedyne co mi nie pasuje, to jak dla mnie duży błąd logiczny, na bazie którego film jest budowany jak mozna nie rozpoznać swojego chłopaka, zwłaszcza, że kominiarki porywaczy dosyć wyraźnie odsłaniały oczy? . Ale i tak ogląda się świetnie! 8/10
08-01-2011, 20:31
II Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 3,195
Liczba wątków: 18
Never Let Me Go - Ożesz w mordę ale dziwny film... Jakies połączenie "Wbrew Regułom" z "Wyspą" Baya. W skrócie mamy tu historię miłosnego trójkąta Kathy, Tommy'ego i Ruth, dzieciaków "wyhodowanych" dla organów . Całosc osadzona w Anglii w latach 1978-94.
Film nie jest zły, jestem pewny, że częsci z was może się naprawdę spodobać, mnie jednak wymęczył niemiłosiernie. Trwał chyba 235675835 godzin i gdyby nie to, że całosć ma fajny klimat i niezłą muzykę prawdopodobnie nie wytrwał bym do końca. Na plus też zaliczyć trzeba obsadę. Prym wiedzie Carey Mulligan, która jest IMO najlepszą obecnie młodą aktorką. Garfield zalicza kolejny udany występ przed Spider-manem. Odstaje trochę Keira Knightley no ale to Keira Knightley więc zaskoczenia w tym żadnego nie ma.
6/10
08-01-2011, 22:03
Stan Marsh
Liczba postów: 2,163
Liczba wątków: 11
Niezły spoiler O_O.
08-01-2011, 23:28
II Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 3,195
Liczba wątków: 18
Dupa nie spoiler. Dowiadujemy się tego po 20 minutach filmu. Ale oznaczyłem dla co bardziej wrażliwych...
09-01-2011, 00:12
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
B2Ka napisał(a):Crov napisał(a):Ni mo. Sam szukałem niedawno, bo miałem zamiar odkopać, a tu dupa. Podejrzewam, że podczas jakiejś głupiej chaotycznej czystki przepadł, tak jak na przykład mój temat o Kevinie Smithie.
Nie przepadł twój temat o Kevinie Smithie (jest gdzieś na 8 stronie)
Nie opowiadaj bzdur, dział o reżyserach nie ma ośmiu stron. Mój temat o Kevinie Smithie przepadł już dawno, dawno temu, właśnie z powodu chaotycznej czystki - zdaje się, że jeszcze wtedy Romeckowi komunikowałem o tym. :) Ale fajnie, że temat o Donniem jest.
09-01-2011, 00:14
I Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 992
Liczba wątków: 5
Ok, Crov, myślałem, że mówisz o tym temacie i sam go miałem na myśli. W końcu dział o filmach zagranicznych ma 13 stron i tam ostatnio coś widziałem o Smithie jak szukałem jakiegoś tematu ręczne. W takim razie zwracam honor.
"Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow
"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin
09-01-2011, 01:54
Stan Marsh
Liczba postów: 2,163
Liczba wątków: 11
Perfik napisał(a):Dupa nie spoiler. Dowiadujemy się tego po 20 minutach filmu. Ale oznaczyłem dla co bardziej wrażliwych...
Ok. Po prostu w powieści dowiadujemy się tego mniej więcej w połowie, więc myślałem, że Romanek też utrzymuje to przez dłuższy czas w tajemnicy.
09-01-2011, 03:01
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
Ja ostatnio cieszyłam się, że mi nie zaspoilerowano pierwszego KWADRANSA Mine Vaganti, więc jestem za "bardziej wrażliwymi". Czasami samo zdradzenie konwencji psuje zabawę, choć oczywiście bez tego czasami trudno zrecenzować/polecić film. Co do Never Let Me Go, wiem, że to się okazuje jakoś w miarę szybko, ale na książce tego nie zdradzili, i byłam bardzo zadowolona z tego faktu..
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
09-01-2011, 12:07
Red Crow
Liczba postów: 12,665
Liczba wątków: 50
Łatwa dziewczyna - oparty na dość debilnym pomyśle film, o dziwo, całkiem dobrze mi się oglądało. Zero chamskich żartów mile widziane, zabawne dialogi również. Denerwowały mnie postacie tej religijnej fanatyczki (są jeszcze takie w liceach?) i kumpeli głównej bohaterki, a także pani psycholog, co zaważyło na ocenie. Ale nadrabia to Emma Stone. Kocham ją.
PS. A te nawiązania do filmów Hughesa, w szczególności do "Klubu winowajców" - <ok>
6+/10
09-01-2011, 23:52
kimber henry
Liczba postów: 6,015
Liczba wątków: 18
nawrocki napisał(a):postacie tej religijnej fanatyczki (są jeszcze takie w liceach?)
Są :(
DON'T BLINK AND TURN LEFT.
09-01-2011, 23:58
Samurai Cop
Liczba postów: 4,396
Liczba wątków: 28
I pomysł nie jest wcale debilny, jednym w liceum wolno więcej innym mniej, mówiąc najprościej gdy blachara da to wszyscy wzruszają ramionami, gdy da kujonka to nagle zaczyna być wytykana palcami.
10-01-2011, 00:00
I Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 992
Liczba wątków: 5
nawrocki napisał(a):Oparty na dość debilnym pomyśle film
Powiedz to Nathanielowi Hawthorne'owi. Bo z tego co czytałem to pomysł wyjściowy jest zaczerpnięty z jego Szkarłatnej litery. Więc pomysł nie może być głupi, skoro milionom ludzi się podobała ta książka. Inną sprawą jest fakt, że DEBILNE jest zaadaptowanie tego do współczesności i osadzenie w liceum. Więc po części masz rację. Co do filmu, to nie widziałem go ani nie mam zamiaru.
"Więcej socjalizmu - znaczy więcej demokracji." - Michaił Gorbaczow
"Istnieje marksizm dogmatyczny oraz marksizm twórczy. Ja stoję na istocie tego ostatniego." - Józef Stalin
10-01-2011, 00:05
Kubek-Marzyciel
Liczba postów: 277
Liczba wątków: 1
Sauna (tytuł oryg. Filth) reż. Antti-Jussi Annila, czyli dawno, dawno temu w pewnej bezimiennej wsi
Bardzo przyjemne widowisko dla oka i ucha, a także dla wnętrza. Rzecz dzieje się w 1595 r. Dwaj bracia Knut (żołnierz) i Erik (kartograf) spotykają się ze stroną rosyjską, aby wytyczyć granicę szwedzko -rosyjską (terytorium dzisiejszej Finlandii). Gdy tak przemierzają bezkresne i nieznane jeszcze nikomu tereny, trafiają na bagna, gdzie znajduje się tajemnicza osada. A w tej tajemniczej osadzie znajduje się równie tajemnicza sauna.
Film z wdziękiem oddaje niesamowitość, mroczność. Chłód i narastającą grozę. Naturalne plenery i wnętrza (nie żadne tam atelier czy nie daj Boże skansen) oraz dbałość o szczegóły, czynią ten film naprawdę udanym i arcy ciekawym (wykorzystanie historii, wierzeń ludowych, scenerii). Moja ocena 8/10
10-01-2011, 00:26
pomazaniec boga VHS-ów
Liczba postów: 2,089
Liczba wątków: 3
Catfish - zwiastun zapowiadał dziwaczną produkcję łączącą tematykę facebookowych znajomości ze stylem Blair Witch Project. A jako, że nie szukałem żadnych informacji na temat Catfish, byłem przekonany, że obejrzę lepszy lub gorszy horrorek z podgatunku mockumentary. Tymczasem to nie żaden horror, a dokument, ponoć w stu procentach prawdziwy, nakręcony za grosze i... powalający na kolana pod każdym względem.
Nie chcę pisać nic o fabule, bo w wypadku tego filmu tagline jest prawdziwy - im mniej wiesz o Catfish, tym lepiej. Powiem tylko, że tak perfekcyjnie zmontowanego, trzymającego w napięciu i idealnie wyważonego dokumentu nie widziałem od naprawdę dawna.
9/10
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
11-01-2011, 02:58
|