Deadwood - serial (HBO, 2004-2006) i film (2019)
#81
a tu z kolei jedna z moich ulubionych scen w "Deadwood". mam słabość do takich momentów. na dobre rozkręca się po 1:30:

[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=8-lCeL8JUG4[/youtube]

Welcome to fuckin Deadwood :)

Odpowiedz
#82
Al Swearengen wyrasta na mojego nowego idola. Szczególnie podoba mi się w tej postaci jego dobroć dla kobiet, że zacytuję tylko końcówkę genialnego monologu z końca 11 odcinka pierwszej serii:

- Dobra, wypluj. Nie musisz połykać. Po prostu wypluj.

Odpowiedz
#83
jeśli o mnie chodzi, to nigdy nie wątpiłem, że Al jest prawdziwym dżentelmenem.

Jedyny moment, kiedy będziesz mogła otworzyć ryj, to jak będę wkładał tam swojego fiuta.

:mrgreen:

Odpowiedz
#84
Cały ten monolog to zresztą mistrzostwo świata. Co ciekawe scenariusz do tego epizodu napisał Ricky Jay, który w serialu wciela się w Eddie'go Sawyera.

Tak BTW to właśnie skoczyłem pierwszy sezon i obok "The Wire" (dosłownie pół kroku za) jest to najlepszy serial od HBO, co jest równoznaczne z tym, że to jeden z najlepszych seriali w historii TV. No ale przede mną jeszcze 24 odcinki, za które się niezwłocznie zabieram :)

Odpowiedz
#85
dla mnie "Deadwood" to jest sacrum - bulla papieska, słowo Boże, western z krwi i kości, szczerzący żółte zębiska i celujący w brudny pysk z zakurzonego colta, a David Milch to jeden z najlepszych pisarzy na tej planecie. aż się boje myśleć, co wyniknie z połączenia jego mózgu z mózgiem Manna. krótko, bo zaczynam odlatywać: gdyby nie "The Wire", to nie wahałbym się ani sekundy nazwać "Deadwood" najlepszym serialem, jaki do tej pory stworzono.

Odpowiedz
#86
Swoją drogą, czymże cię "The Wire" urzekło bardziej od "Deadwood"?
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#87
5 sezonem. poza tym "Kabel" ma genialne zakończenie, a "Deadwood" urywa się nieoczekiwanie i ginie bez wieści. bardzo żałuje, bo przez trzy sezony widzimy rozkwitające (w bólach, ale jednak) miasteczko, amerykański akap jak żyw (jedyne prawo działające na tych terenach, to prawo własności - za kradzież choćby 20$ grozi tu kulka w łeb, a trupy rzuca się świniom na pożarcie), na horyzoncie majaczy zaś proporzec rządu federalnego (wojska Unii nie zwalniają kroku, przyłączając do US kolejne ziemie). to mógłby być spokojnie materiał na następne 2-3 sezony. już w pierwszym Al przygotowuje łapówki dla wysłanników rządu. szkoda, kurwa, szkoda! :)

Odpowiedz
#88
przypomniało mi się. Bill Hickok: Wkrótce wojsko przepędzi Indian i przyjdzie tu prawo, a wraz z nim cała reszta cholerstwa. no i Dan: Dołączamy do Ameryki! A ona jest pełna kłamliwych, chciwych chujów, którym w ogóle nie można ufać - gubernatorzy, delegaci, kongresmeni, cokolwiek. da się wyczuć w tych słowach nostalgię. "Deadwood" wypełnione jest takim klimatem. nadchodzi nowe. niestety 3 sezony to za mało.

Odpowiedz
#89
from Dan with love : )

[Obrazek: 1pmslide05.th.jpg][Obrazek: 8amslide02.th.jpg][Obrazek: normalshoot01.th.jpg]
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej

Odpowiedz
#90
heh, Dan to moja ulubiona postać. smutno mi sie zrobiło w drugim sezonie, jak Al wycelował w jego stronę broń i powiedział, że następna kulka będzie przeznaczona dla niego, a on poszedł do pokoju i się autentycznie popłakał. brzmi trochę, jakby Dan był ostatnią fają, ale to nieprawda. kto widział serial, ten wie, że koleś to skała.

Odpowiedz
#91
przeglądam sobie wyrywkowo odcinki "Deadwood". w drugim sezonie jeden koleżka czyta list, który Hickok napisał do żony tuż przed śmiercią. koleś śmieje się z ortów i dziecinnej składni Hickoka, ale przy postscriptum nagle przestaje szydzić. fajna scena.

Agnes, kochanie, jeśli tak ma być, że się już nigdy nie spotkamy, to wiedz, że strzelając po raz ostatni, cicho wypowiem imię mojej żony i z życzeniami dla moich wrogów zanurkuję i będę próbował dopłynąć do drugiego brzegu.

Charlie Utter dobry tekst wyrył na jego nagrobku:

Dziki Bill, J. B. Hickok, zabity przez mordercę Jacka McCalla w Deadwood, Black Hills, 2 sierpnia 1876. Spotkamy się ponownie na wiecznych łowach, by się już nigdy nie rozdzielić. Żegnaj. Charlie C. H. Utter.

Odpowiedz
#92
Jestem na 8 odcinku 2 serii i mój zachwyt nad serialem trochę opadł. Przede wszystkim momentami wkrada się sporo nudy, której nie stwierdziłem w pierwszym sezonie. Po drugie, kto wpadł na genialny pomysł, żeby aktorowi, który grał ważną postać drugoplanową w pierwszej serii, dać do zagrania INNĄ ważną postać drugoplanową w drugiej serii?? No naprawdę nie widać, że to ten sam aktor :???: Po za tym wątek Joanie Stubbs, kurwy Izabeli Miko i Francisa Wolcotta jest mocno taki sobie. Do minusów dodał bym jeszcze ąkłą Anne Gunn i Calamity Jane z którą twórcy nie wiedzą za bardzo co zrobić.

Aha - wsadzenie na 2 czy 3 odcinki Ala do łóżka dobitnie pokazało, że ten serial bez niego byłby o połowę gorszy.

Odpowiedz
#93
Cytat:kto wpadł na genialny pomysł, żeby aktorowi, który grał ważną postać drugoplanową w pierwszej serii, dać do zagrania INNĄ ważną postać drugoplanową w drugiej serii??

też sie zastanawiam, co twórcy chcieli przez to powiedzieć.

Cytat:wsadzenie na 2 czy 3 odcinki Ala do łóżka dobitnie pokazało, że ten serial bez niego byłby o połowę gorszy.

nie do końca. środek drugiego sezonu rozcieńczają "babskie wątki" - wspomniałeś o Joanie Stubbs, kurwach Izabeli Miko, a ja dodam od siebie żonę Bullocka. to ma wpływ na jakość drugiego sezonu.

Odpowiedz
#94
Wara mi od Calamity Jane. Jeden z najbardziej niszczących wątków alkoholizmu, jakie kiedykolwiek widziałam. Z nią nie musi się nic dziać, wystarczy, że jest i chrypie.
DON'T BLINK AND TURN LEFT.

Odpowiedz
#95
Perfik napisał(a):Przede wszystkim momentami wkrada się sporo nudy, której nie stwierdziłem w pierwszym sezonie.

Zgadza sie, w Deadwood niektore obyczajowe blubry potrafia znuzyc (np. relacja Bullocka i tej Angielki) - jest to w zasadzie jedyna wada tego serialu.

Odpowiedz
#96
Mental napisał(a):środek drugiego sezonu rozcieńczają "babskie wątki" - wspomniałeś o Joanie Stubbs, kurwach Izabeli Miko, a ja dodam od siebie żonę Bullocka. to ma wpływ na jakość drugiego sezonu.

Żonę Bullocka też wspomniałem (Anna Gunn), ale faktycznie macie racje z tym rozcieńczaniem i obyczajowymi blubrami, no ale Al wrócił juz niemal do pełni sił, więc liczę na to że sezon się jeszcze rozkręci.

Odpowiedz
#97
w głowach wam się poprzewracało : ) jedynym słabym wątkiem w całym serialu była ta piekielna trupa teatralna. poza tym, gdyby nie rozchorowali Ala, to nie byloby tej fantastycznej sceny:
[Obrazek: ep16group.th.jpg]
najlepsze, co można zrobić z dobrą radą, to podać ją dalej

Odpowiedz
#98
Swerengen do E.B. Farnuma (1 ep 3 sezonu):

Kładź się kurwa i słuchaj. Masz mówić prawdę. Jak skłamiesz, zbezczeszczę twoje jebane szczątki.

:) :)

Odpowiedz
#99
Po obejrzeniu całości - świetny serial, bardzo brutalnie przerwany. Po zakonczeniu ogladania zadnego serialu nie mialem takiego niedostatku. "Rzym" opowiedzial co mial opowiedziec. "Twin Peaks" wypalił sie po pierwszym sezonie. "Carnivale" juz mi sie zaczal troche nudzic. "Dexter" może sie urwać, dostatecznie juz widzialem. "Deadwood" tymczasem chcialbym zobaczyc jeszcze co najmniej jeden sezon. Byly momenty a nawet odcinki nudy, ale patrzac po wszystkim na całokształt...

Zalet od groma. Przedstawie irytujace mnie postacie...

- Szeryf Bullock a konkretnie grajacy go Timothy Olyphant to najwieksze drewno jakie widzialem od czasu głownego bohatera filmu "Jumper". Sprawdza sie tylko wowczas gdy z daleka jest schowany za zarostem, za kapuleszem i jest wyraźnie wkurwiony. Wszystkie inne stany emocjonalne, zwlaszcza pokazane z bliska to drewno. Chyba najgorszy aktor serialu.

- Pani Bullock. Ani ładna, ani zacnie zagrana, ani do powiedzenia nic ciekawego nie ma. I te wybałuszone oczy. Zutylizować.

- Cy Tolliver, doskonale zagrany, ale facet jest tak non-stop antypatyczny, ze mnie to zmeczyło. Naprawde dobrze zagranty, ale w porownaniu z Swe-genem jest na jedna nute. Nudny przez to.

- Ekipa Bella Union, czyli ten kreskówkowy starszy pan w kapelusiku mowiacy głupio, Joannie Stubbs, Eddie Sawyer i rudy krupier-opiumusta w okularach a także barman w kapeluszu. Nuuuda. W porownaniu do ekipy z "Gem" to nędza.

- Calamity Jane. Wolałbym prawdziwego, twardego babochłopa niz babke udajacą twardego babochłopa. Na poczatku bardzo mi sie podobala ta postać, ale od ciaglego, Ciagłego, CIAGŁEGO ukazywania jej pijaństwa i towarzyszacego mu bełkotu juz tylko przewracalem oczami z nudów. Ocipieć można od pewnego momentu.

- Trixie , z tego co pamietam to na poczatku serialu ta postac byla normalna az tu nagle przemieniła sie w drącego morde, brzydkiego, wrednego drapieżnika. Meczyła mnie tym, podobnie jak Cy Tolliver. Szkoda ze nie zabiła Hearstwa, to byłaby piekna w swoim kompletnym braku podniosłosci smierc Tytana z rąk taniej, brzydkiej i wulgarnej dziwki na dodatek dzierżącej pistolet-niemalże zabawkę, majacej w tym momencie cycki i cipe na wierzchu. To byloby jakieś zamkniecie serialu. Az mi sie przypomnial cytat z "Sin City", gdzie bodajze Marv mowi cos w stylu "dzieki niemu ludzie zostawali burmiastrzami lub przestawali nimi byc, mogl byc prezydentem a teraz zginie z powodu zwyklej dziwki i bardzo podoba mi sie ta mysl".

- Jack McCall / Francis Wolcott, Jeden aktor grajacy dwie wyróżniajace sie postacie, WTF!?



Ulubione postacie:

- Al Swearengen
- Jewel
- Dziki Bill Hickok
- Mr Wu (a w zasadzie jego interakcje ze Swe-genem)

Zaskoczyla mnie ilosc humoru. Usmiałem sie pare razy do rozpuku. Z kolei sprawa z kamieniami Ala to az mnie bolała.

Mental napisał(a):Swerengen do E.B. Farnuma (1 ep 3 sezonu):
Kładź się kurwa i słuchaj. Masz mówić prawdę. Jak skłamiesz, zbezczeszczę twoje jebane

szczątki.
:) :)
Następna linijka jest lepsza:
"Chóry anielskie dla ciebie pochodzić będą z dupy świni"

Pytanie prowadzącego śledztwo szeryfa z tego samego odcinka:
"- Czy ciało już zostało pożarte?":)

Odpowiedz
Gwahlur napisał(a):bardzo brutalnie przerwany.

to jest mało powiedziane!

przerwali serial w najlepszym momencie - gdy miało dojść do konfrontacji siepaczy Hearsta (zakapiory z Agencji Pinkertona) z mieszkańcami Deadwood. Wu i jego ziomki otrzymały świeżą dostawę broni, Swerenger zwerbował 18 chłopa do pomocy. niech ich (twórców serialu) chudy byk wyrucha!

[Obrazek: 483px-Pinkerton_Lincoln_and_McClernand.jpg]
Pinkerton (po lewej) i wujaszek Abe (w środku)

Gwahlur napisał(a):Szeryf Bullock a konkretnie grajacy go Timothy Olyphant to najwieksze drewno jakie widzialem od czasu głownego bohatera filmu "Jumper". (...) Chyba najgorszy aktor serialu.

nieprawda! Bullock jest zajebisty - obojętnie, czy akurat gra "drewno" czy idzie podkurwiony spuścić komuś wpierdol albo wytargać za ucho :) uwielbiam tę postać, jak również samego Olyphanta, który - nie ukrywam - jest jednym z moich ulubionych aktorów i grałby we wszystkich moich filmach przynajmniej role drugoplanowe. Jakuz dobrze go podsumował:

jesli chodzi o Olyphanta, to szczegolnie uzdolnionym aktorem on oczywiscie nie jest, ale przekonujaco wciela sie w z reguly fajne postacie. Moze bedzie takim Michaelem Biehnem XXI wieku?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  The Boys (Amazon, 2019 -) Mierzwiak 416 68,291 Wczoraj, 22:17
Ostatni post: Scheckley
  For All Mankind (Apple, 2019) Pelivaron 98 17,213 Wczoraj, 13:32
Ostatni post: michax
  The Big Bang Theory (CBS, 2007-2019) Negrin 45 14,137 14-05-2026, 01:07
Ostatni post: Pelivaron
  Euphoria / Euforia (HBO, 2019- ) Kuba 60 9,387 12-05-2026, 08:02
Ostatni post: Phlogiston2
  Twin Peaks - serial (ABC / Showtime, 1990-2017) i film Fire Walk With Me (1992) military 1,261 217,559 04-05-2026, 01:29
Ostatni post: michax
  The Witcher (Netflix, 2019-) Gal Anonim 2,774 317,582 22-04-2026, 23:53
Ostatni post: shamar
  Glina (TVP, 2004-2008) shot 164 30,957 17-03-2026, 13:29
Ostatni post: shamar
  Game of Thrones (HBO, 2011-2019) jarod 6,490 1,003,267 05-03-2026, 01:12
Ostatni post: Pelivaron
  Friends (NBC, 1994-2004) Mefisto 307 75,298 04-03-2026, 20:43
Ostatni post: Bucho
  Breaking Bad - serial (AMC, 2008-2013) i film El Camino (Netflix, 2019) Albertino 1,662 389,033 22-12-2025, 20:11
Ostatni post: Pelivaron



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości