Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Mental napisał(a):powiem tak: Petersen przykuł mnie do ekranu otwarciem i kolorystyką kadrów. potem atmosfera imprezy, zamknięta przestrzeń, motyw z "odwróceniem" statku, wszystko fajne, standardowe, bez kuriozalnej pomysłowości hollywoodzkich scenarzystów. bardzo kameralny film katastroficzny o grupie bohaterów, którzy z punktu A docierają do punktu B, ginąc po drodze w niejasnej kolejności.
Kolorystyka kadrow? Rzeklbym standardowa.
Motyw z odwroceniem statku? Swietna okazja dla ciekawszego rozwoju akcji, z ktorej Petersen wlasciwie nie korzysta.
Bardzo kameralny film katastroficzny? Oksymoron. :)
Bohaterowie gina w niejasnej kolejnosci? Przeciez te drabinke moznaby sobie ulozyc zaraz na samym poczatku. Petersen w tym wzgledzie niczym nie zaskakuje.
Nawet kuriozalne pomysly hollywoodzkich scenarzystow sie znajda, ot chociazby bohaterskie wyczyny Lucasa.
12-05-2007, 21:04
Nowy
Liczba postów: 90
Liczba wątków: 0
Mental napisał(a):mała korekta: najlepiej nakręconą produkcją katastroficzno-przygodową XXI wieku jest Wojna Światów. Posejdon ląduje na miejscu drugim, daleko za filmem Spielberga.
Całkiem możliwe, że masz racje. Ale trzeba duży nacisk położyć na słowo "nakręconą", bo istotnie zdjęcia, scenografia, efekty, czy nawet kolorystyka tego filmu stoją na najwyższym poziomie. Ale fabularnie i aktorsko, jest to porażka na całej linii. Jak dla mnie, film ten też posiada najgorsze z możliwych zakończeń. Ckliwe, bez pomysłu i zrobione na siłę. Generalnie im bliżej końca, tym film jest coraz głupszy i coraz mniej sensowny.
12-05-2007, 21:13
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Jakuzzi napisał(a):1. Kolorystyka kadrow? Rzeklbym standardowa.
2. Motyw z odwroceniem statku? Swietna okazja dla ciekawszego rozwoju akcji, z ktorej Petersen wlasciwie nie korzysta.
3. Bardzo kameralny film katastroficzny? Oksymoron. :)
4. Bohaterowie gina w niejasnej kolejnosci? Przeciez te drabinke moznaby sobie ulozyc zaraz na samym poczatku. Petersen w tym wzgledzie niczym nie zaskakuje.
5. Nawet kuriozalne pomysly hollywoodzkich scenarzystow sie znajda, ot chociazby bohaterskie wyczyny Lucasa.
Ad. 1) Rzekłbym: bardzo fajna. Wschodzące/zachodzące słońce zawsze przydaje obrazowi klimatu, niezależnie od tego, kto stoi za kamerą.
Ad. 2) Zgadzam się.
Ad. 3) Twoja stara oksymoron :) A na poważnie: bardziej kameralne są chyba tylko polskie filmy katastroficzne :)
wielki jak penis spojler :)
Ad. 4) Mnie zaskoczył raz - kiedy bohaterowie pokonywali szyb windy. A raczej zaskoczył mnie cyniczny pragmatyzm, jakim wykazał się jeden z bohaterów. No i śmierć Kurta pod koniec trochę zabolała :)
koniec spojlera
Ad. 5) Zgadzam się. Ale są to pomysły w skali mikro :) i nie rozwalają od razu całości.
12-05-2007, 21:21
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Mental napisał(a):Rzekłbym: bardzo fajna. Wschodzące/zachodzące słońce zawsze przydaje obrazowi klimatu, niezależnie od tego, kto stoi za kamerą.
Biorąc pod uwagę że wszystko w tym otwarciu - poza Lucasem - to CGI, zasługa Petersena w tym żadna.
A motyw odwrócenia statku - niespodzianka! - pochodzi z oryginału.
12-05-2007, 22:59
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
W niektorych momentach nawet Lucas to CGI ;)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
12-05-2007, 23:04
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
No, to wiadomo :D Zaryzykowałbym nawet teorię, że reżyser to też CGI, ale niestety nie mogliśmy tego zobaczyć.
12-05-2007, 23:11
Nowy
Liczba postów: 432
Liczba wątków: 12
A na DVD wypowiedzi CGI ekipy opowiadającej jak to dobrze im się współpracowało, jaki to inny członek ekipy jest w porządku i jakie to arcydzieło stworzyli.
13-05-2007, 01:21
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Jak zwykle. W kazdym dodatku na DVD tak jest ;)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
13-05-2007, 07:22
Dużo pisze
Liczba postów: 549
Liczba wątków: 9
Z autorem topicu wypada mi się zgodzić. Emmerich kręci głupoty pod publikę, ale jego filmy w pewnym sensie wgniatają mnie w fotel. Szczególnie uwielbiam u niego sposób zawiązywania akcji. Klimat jest taki po niemiecku masywny. Wszystko oczywiście wieje schematem (pierwsza połowa ID4 i Pojutrze to nieprzerwane pasmo linijek dialogowych z cyklu: "Mój Boże!", "Obawiam się, że to dopiero początek", "Połącz mnie z prezydentem" oraz "Nigdy nie widziałem czegoś takiego), ale to działa, napędzając mnie wewnętrznie do zadawania sobie pytań: co jeszcze?
Mental wspomniał o Posejdonie Petersena. O ile Wolfie ma styl dość podobny (niemieckie masywy) o tyle Posejdon mnie załamał na całej linii. Może też dlatego, że większość filmów o "uwięzionych w wyniku tragedii" wydaje mi się taka sama. Gdzieś idą, coś się wali, ktoś ginie... na końcu szczęśliwie przeżyje tylko dwójka. Chyba pierwszym filmem, który mnie śmiertelnie zanudził w ten sposób był Tunel z Sylvestrem. Ale odbiegam od tematu.... 8)
I was always criticized for style and content, but I enjoy trying to tell stories a different way - Tony Scott
08-10-2007, 12:46
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,683
Liczba wątków: 67
Indroman napisał(a):O ile Wolfie ma styl dość podobny (niemieckie masywy) o tyle Posejdon mnie załamał na całej linii. Może też dlatego, że większość filmów o "uwięzionych w wyniku tragedii" wydaje mi się taka sama. Gdzieś idą, coś się wali, ktoś ginie... na końcu szczęśliwie przeżyje tylko dwójka. Chyba pierwszym filmem, który mnie śmiertelnie zanudził w ten sposób był Tunel z Sylvestrem. Ale odbiegam od tematu.... 8)
radzę obejrzeć pierwowzór tego filmu - ma swoje lata, ale aktorsko jest świetny i trzyma niepodzielnie w napięciu
08-10-2007, 22:24
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,127
Liczba wątków: 57
Emmericha uwazam za specjaliste od wybuchowo efekciarskiego kina. Uwielbiam wszystkie jego filmy oprocz Patrioty. Dzien niepodleglosci byl moim pierwszym filmem ktory obejzalem w kinie. Mam do tego obrazu sentyment
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
13-12-2007, 20:48
Legions of the Fog
Liczba postów: 2,290
Liczba wątków: 25
"Pojutrze" jest super ze względu na nietypową tematykę i dość pesymistyczne zakończenie, i tam Emmerich wypadł moim zdaniem najlepiej jako reżyser, ale niestety i tak było schematycznie. To zreszą jedyny film w tej kategori ( kina efekciarskiego), gdzie nie tylko widz mówi "Oh F**k!", ale widac to po twarzach postaci przedstawionych w obrazie. Ale całe ID4 to klapa maksymalna jako obraz wg. mnie - tylu idiotyzmów i zaprzeczeń nie widziałem chyba w żadnym filmie...
M
loading podpis...
14-12-2007, 18:32
Nowy
Liczba postów: 252
Liczba wątków: 1
ID4 widziałem w kinie jako jeden z pierwszych filmów na który się wybrałem. I głównie przez to mam do niego sentyment. Za najlepsze uważam Gwiezdne Wrota i Pojutrze. Kurcze gdyby nie Emmerich to nie byłoby universum Stargate, nie byłoby SG-1 ani Atlantis. To on z Devlinem wymyślił to wielkie
do przechodzenia miedzy światami.;)
Zdałem sobie sprawę, czym jest szaleństwo. To wiara w swoją własną, jedyną rzeczywistość i zachowywanie się tak jakby nie było żadnej innej.
26-02-2008, 17:45
Miyabi
Liczba postów: 695
Liczba wątków: 3
Cienki jak barszcz. Brat bliźniak Michaela Baya ale jeszcze gorszy. W "Gwiezdnych wrotach" fajny był tylko pomysł wyjściowy i nic z tego dobrego nie wynikło. Jak to u takich artystów bywa jest mega wybuchowo, hurra amerykańsko patriotycznie i niezwykle dziecinne fabularnie. Drętwy koleś co czaruje tylko efektami.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10
11-03-2010, 22:14
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Phil, chwila moment. Nie oglądałeś Uniwersalnego żołnierza, Gwiezdnych wrót, Dnia niepodległości, Godzilli i Patrioty? Co ty robisz na forum filmowym? :)
12-03-2010, 18:33
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Phil napisał(a):Uniwersalny Żołnierz - po cholerę mam to oglądać?
Bo to bardzo dobre, poważne (choć z niezłymi komediowymi wstawkami) s-f o fajnym pomyśle wyjściowym, okraszona rewelacyjnymi scenami. Dżizas faking krajst.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
12-03-2010, 19:07
Stały bywalec
Liczba postów: 3,408
Liczba wątków: 23
Mówisz? Może też się skuszę; mam poważne braki w klasykach tzw. ery VHS.
Why are you firing wallnuts at me?
12-03-2010, 19:16
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,985
Liczba wątków: 15
Cytat:Gwiezdne Wrota - zacząłem, ale nie dałem rady skończyć.
No bez kitu. Przecież to świetny film sci-fi. Na pewno lepszy od tej kupy jaką jest IJ IV :]
12-03-2010, 19:17
Oksytocyna
Liczba postów: 2,199
Liczba wątków: 1
jarod napisał(a):Mówisz? Może też się skuszę; mam poważne braki w klasykach tzw. ery VHS.
Potwierdzam. Niedawno sobie odświeżyłem to "dziełko". ;)
Phil napisał(a):Godzilla - widziałem, ale sto lat temu.
To co kłamiesz, że nie widziałeś? ;)
22.04.2011
12-03-2010, 19:38
(+) (+)
Liczba postów: 1,590
Liczba wątków: 19
Patriota to również dobry film. Poza machaniem flagi to raczej nie ma do czego się przyczepić. Nie ma tu emmerichizmów, naprawdę solidne kino.
A widok Gibsona z twarzą zachlapaną cudzą krwią bezcenny.
12-03-2010, 19:59
|