Krótka piłka, czyli mini-recenzje
Można jeść kotlety sojowe, a nie od razu popadać w skrajności :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Nie, Az, ja jestem hetero.

Odpowiedz

Dzis widzialem jak koles zabiera cielaczki na pake i strzela im z lugera w tyl glowy - krowy po ocieleniu daja mleka na potege i tym sprytnym sposobem zwiekszamy produkcje o 300%
Kto teraz nie ruszy Nestle, Nuttelli, Wedla i innych mlecznych lakoci?
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Ja na pewno nie dotknę lugera. :(

Odpowiedz
Azgaroth napisał(a):Można jeść kotlety sojowe, a nie od razu popadać w skrajności :)

[Obrazek: hair08web.jpg]

Hello, jestem Rafał i promuje nową świadomość zdrowotną. Wczoraj zjadłem dwa kotlety sojowe.

[Obrazek: vick%2Bmackey%2Bthe%2Bshield%2Bal%2Bmarg...%2Bley.jpg]

Siema, siema, jestem Vic i zgadzam się z Rafałem.

:) :)


Odpowiedz
Droga do zatracenia (ang. Road to Perdition). reż. Sam Mendes (2002)

Film magiczny pod każdym względem! Zdjęcia, muzyka, aktorstwo, scenografia i historia. Zawsze, kiedy go oglądam, mam wrażenie, że jest za krótki, że aż się prosi, aby zbudować epicki film gangsterski. I myślę, że Mendes tego właśnie chciał uniknąć - tworzenia czegoś ponad Ojca Chrzestnego, dlatego historię Sullivana opowiedział od strony jego syna, nie zaś świata gangsterskiego. Oj, ale to mocny film!

10/10
loading podpis...

Odpowiedz
Magiczny - ok. Mocny - no fuckin way.

Odpowiedz
Już prędzej smutny niż mocny. Ma kilka momentów chwytających mocno, ale całość jest chyba głównie smutna właśnie.

Odpowiedz
Już prędzej bezsensowny niż smutny czy magiczny, ale pisałem już o tym tyle razy, że kolejny raz mi się nie chce ;]. Poczytaj lepiej oryginał.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Złote Koło 1971 r. reż. Stanisław Wohl, scenariusz Aleksander Ścibor-Rylski

Na ulicy Złote Koło we Wrocławiu zostaje znaleziony ranny chłopiec. Po przewiezieniu do szpitala chłopiec niestety umiera. I choć początkowo wydaje się, że to po prostu nieszczęśliwy wypadek, kapitan Budny (Tadeusz Janczar) postanawia dokładniej przyjrzeć się tej sprawie. Bardzo ciekawy film. Taki nawet europejski. To znaczy Tadeusz Janczar jest tutaj wspaniały i on nadaje temu filmowi swoisty urok. Przypomina mi Jeana Gabin. Również nie mogę oderwać od niego wzroku. Obojętnie co mówi, robi. Może to być zwykłe przyrządzenie schabowego lub po prostu wyłączenie radia. Śledzę każdy jego ruch. Każdy szczegół jest dla mnie ważny. Janczar zabiera całe przestrzenie. Ma w sobie jakiś dziwny magnetyzm. Jego syn (niezapomniany Paweł z Wojny domowej, który też tu występuje) już tego nie ma. Pozostały plan tkwi głęboko w PRL-u. Irytuje Teresa Lipowska, która chyba zawsze była Mostowiakową (ach ta jej kamizelka).

Moja ocena 7/10

Odpowiedz
(27-07-2011, 15:14)Mierzwiak napisał(a): A wiesz Mefi w jakich warunkach hodowane są świnie i co zjadasz razem z ich mięsem? To tylko jeden z przykładów

Chybiony. Po pierwsze dlatego, że świnie wbrew obiegowej opinii to bardzo czyste zwierzęta. Po drugie świńskie mięso także wchodzi w skład fastfoodowego menu, do którego piję. W końcu po trzecie: obejrzyj film, bo mówię tu o konkretnych przykładach, a nie o każdej potrawie w każdym sklepie w każdym mieście. Są bowiem hodowle normalne (także w filmie ukazane) i jest produkcja masowa, w której nie dba się praktycznie o nic - i to właśnie z niej wszystko rozchodzi się do fastfoodów (a poza tym film odnosi się głównie do USA - w Polsce możemy być jeszcze w miarę spokojni). :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(28-07-2011, 15:39)Mefisto napisał(a): Chybiony. Po pierwsze dlatego, że świnie wbrew obiegowej opinii to bardzo czyste zwierzęta.
Czyste i inteligentne. Czy chybiony? Czystość zwierzęcia ma małe znaczenie, jeśli wegetuje ono w boksie w którym nie jest w stanie się ruszać, a często nawet już stać, ma poranione boki i jest faszerowane chemią, żeby szybciej zamieniło się w odpowiedniego do przerobienia na mięsko osobnika.

Jasne że są hodowle normalne, ale przytłaczająca większość tego co leży w sklepach pochodzi właśnie z produkcji masowej.

Odpowiedz
Hodowle normalne to chyba tylko te, co u chłopów na wsi (przynajmniej w Polsce).

Odpowiedz
Ogólnie to wszystko rozbija się o świnię ale skarbonkę, zawsze chodzi o kasę i co w tym niezwykłego. Mnie tam w fast foodach nie odpycha czy świnia była świńskim obozie zagłady czy w świńskim hotelu, tylko zwyczajnie jakość ich żarcia.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Ale już nie samo miejsce hodowli odpycha, to pół bidy. Najgorsze są te gówna, ktorymi faszerują taką świnię, która jest zdatna do uboju już po miesiącu, dwóch, kiedy normalnie potrzeba na to conajmniej pół roku.

Odpowiedz
(28-07-2011, 17:44)nawrocki napisał(a): Hodowle normalne to chyba tylko te, co u chłopów na wsi (przynajmniej w Polsce).

O to się właśnie rozchodzi, że w przedstawionym filmie korporacje wykupują rolników wraz z ich hodowlami/ziemią/whatever i narzucają własne warunki pracy, maszyny, etc. Oczywiście wszystko zależy od stanu, prawa, samych rolników i ich możliwości, etc.

Mierzwiak -> właśnie o to mi chodziło, ten właśnie problem przedstawia film. Oczywiście nie wszędzie i nie zawsze tak jest, a i trzeba wiedzieć, gdzie kupować. U nas na szczęście nie jest to jeszcze problem masowego rażenia, ale na fastfooda już nie mam ochoty, bo tam w przeciwieństwie do większości sklepów nijak nie da się nic sprawdzić.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Mefi, mniej emocji, więcej chłodnej analizy charakteryzującej prawdziwych mężczyzn :) Do tego typu filmów trzeba podchodzić z mega dystansem, bo za nimi zawsze stoi jakieś korporacyjne lobby. Po jego premierze w Berlinie zgromadziła się w kuluarach grupa pięknoduchów i już zaczęła knuć swoje plany naprawy świata.

Inna zupełnie sprawa dotyczy tego, że twórcy takich filmów nigdy nie zajmują się analizą przyczyn problemu. A z błędnej diagnozy przyczyn zawsze dedukuje się złe rozwiązania!

Odpowiedz
Capitalism: A Love Story - Świetna komedia, polecam. Dawno nie miałem takiego ubawu. Sposób w jaki Michael Moore manipuluje faktami jest wręcz niesamowity.

Dowiedziałem się między innymi, że Kapitalizm jest zły, bo pozwala ludziom tworzyć to na co jest zapotrzebowanie, a potem te produkty leżą w sklepach i zajmują miejsce. :]
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
eureka!
Moore to wzorcowy przykład filmowych manipulacji - o tym nie powie, coś przeoczy, a tamto wyolbrzymi. Dokumentalny niechluj, którego niegdyś ceniłem, a teraz traktuję jako komedianta.

Odpowiedz
Dlatego polecam Team America. Michael Moore jest tam przedstawiony rzeczowo, rzetelnie i wyczerpująco :)


Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 243,253 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,923 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,258 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,453 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,752 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,426 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 722,977 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,305 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 326 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości