Krótka piłka, czyli mini-recenzje
(11-08-2011, 22:40)military napisał(a): a do tego GENIALNY Hackman

To chyba jego najlepsza (obok The Conversation) rola. A sam film faktycznie świetny, tylko trochę za bardzo czarno-biały (dosłownie).
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
Gigacz, Siedem obejrzałem chyba z 12 lat po premierze i miałem podobne odczucia - no dobre, tyle. Dupy nie urywa. Ale z każdym seansem mój szacunek do tego filmu rósł, i teraz mam już wyprany mózg i uważam że Siedem to jeden z najlepszych filmów wszech czasów. Join us.

Odpowiedz
Cytat:Nie wiem co tu powiedzieć więcej.

Padnij na kolana i powiedz: "Błagam, nie rozwalajcie mi łba, przemyślałem swój błąd, już zmieniam ocenę na 10/10, proszę, nie bijcie!"

;)


Odpowiedz
Myślę że jakbym obejrzał powiedzmy z miesiac wcześniej do to mojej 30ki do plebiscytu lat 90tych by i tak nie trafił - sentyment do innych by chyba wygrał :). Najbardziej podobała mi się konfrontacja przed drzwiami. Cisza, napięcie i nagle pościg :)

Odpowiedz
Zgadzam się, świetny film z dwoma wybitnymi scenami:
intro(tj. łazienka-pożar-zbrodnia),
i (SPOILER ALERT!):




Odpowiedz
A nawiązując jeszcze na chwilę do poprzedniego filmu, o którym pisałem, czyli o Wild at Heart - oto najlepszy kadr, walący klimatem po twarzy.:)

[Obrazek: 40-fuck-you.png]

Odpowiedz
Ksiądz 3D - najgorszy możliwy kotlet z Holly: przewidywalny, dziurawy, głupi, zagrany katastrofalnie (Bettany chyba już na stałe chce zostać Cagem nr 2), z żenującymi dialogami, scenami akcji tak durnymi że macki opadają (ktoś chyba zatrzymał się w erze Matrixa), z przepatosowanym soundtrackiem i cechą, która tylko podkreśla żenadę tego dziełka - film trwa 80 minut, a dłuży się niesamowicie. Końcówka to megakabaret. Nie polecam seansu nawet po 6 piwach.

0/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Co do Księdza... to niejaki Shyaporn doskonale streścił cały film.

Odpowiedz
Cytat:z przepatosowanym soundtrackiem

Nie oglądałem, więc nie wiem jak wypada w filmie, ale poza obrazem słucha się tego świetnie. Naprawdę dobry soundtrack.

Odpowiedz
Ils - czyli francuski thriller, o tym jak pewnej nocy ktoś robi sobie jaja z młodego małżeństwa, mieszkającego w znajdującym się na odludziu wielkim domu. Praktycznie bezkrwawy, budujący napięcie za pomocą zdjęć i dźwięku. Czasem zabrzmi też psychodeliczna muzyczka. Metody "jajcarzy" też nie należą do klasycznych. Ale najlepszy i tak jest następujący myk:
.
Ale najmocniejsza i tak jest końcówka. Brr.
7/10


Odpowiedz
(12-08-2011, 10:10)raven.second napisał(a): Co do Księdza... to niejaki Shyaporn doskonale streścił cały film.

Rzeczywiście doskonale, kolo szeryf sparodiowany perfekcyjnie, a tekst z "first human vampire" wymiata ;) Tak, ten film jest głupi.

Jeszcze jedno - Ksiądz dostał PG-13, a we wstępie postacie ludzkie są przez wampiry rozrywane, głowy latają, krew tryska na boki, no ale to rysunki więc pewnie dla dzieci się nadaje. Ale spoko, pod koniec bohaterka grana przez Maggie Q już ewidentnie rozrywa przeciwnika na motorze w oku kamery:

Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Snappik, bo to jest vampire violence, a wampiry nie istnieją. Ha! Poza tym dzięki, potwierdziłeś że film jest dokładnie taki, jak to zapowiadał trailer :)

Arthur [2011] - z początku koszmar. Totalnie nieśmieszne, prowadzone ciężką ręką, z irytującym Brandem, któremu wydaje się, że gra Jacka Sparrowa. Ale później robi się nieco lepiej, można się uśmiechnąć, gdzieś tam nawet okazuje się, że film posiada serce. Pomysł to jednak niewykorzystany i zbyt karykaturalny (mam uwierzyć że Art nie wie jak zaparzyć herbatę? serio?), z takimi właśnie bohaterami; jednym człowiekiem wśród tych wszystkich kreskówkowych chodzących klisz jest Naomi. Strasznie banalne, umiarkowanie zabawne, nawet sympatyczne, ale absolutnie nic by się nie stało, gdybym nie obejrzał.

Odpowiedz
Snappik, ten kadr, który zapodałeś w spoilerze, został wygenerowany na kompie? Obrzydliwe, sztuczne gówno.

Odpowiedz
W 50%, tak podejrzewam. To tylko jedno ujęcie, a potem jest drugie kiedy kończyny opadają na podłoże (to już na 100% nie CGI:)).
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Mierzwiak, z początku myślałem, że krytykujesz niezłą komedię Steve'a Gordona z 1981, sprawdziłem więc na imdb i widzę, że powstała nowa wersja. Nie zamierzam jej oglądać, bo ten pomysł (faktycznie banalny) wystarczył tylko na jeden film, o czym świadczy kiepska kontynuacja "Artura" z 1988 roku. Proponuję jednak pisać przy filmach rok premiery, aby nie dochodziło do nieporozumień ;)


Odpowiedz
Fakt, nie ostrzegłem od razu że to remake :)

Odpowiedz
Harold and Kumar go to White Castle - niezłe, zabawne, nie nudzi, fajni bohaterowie, fajne występy cameo. Najlepsza scena: Ryan Reynolds i jego "But why?". :) Fajnie obejrzeć taką niewysiloną, równą komedię, choć nie jest to żadne arcydzieło gatunku. 7/10

Odpowiedz
Stake Land - zmarnowany potencjał. Chociaż rozumiem, że było mało pieniędzy, no ale kurde, ten film nie ma fabuły. Ma tylko pomysł na film o świecie zaludnionym przez wampiry, ale cholernie słabo wykorzystuje ten fakt. Bohaterowie łażą, by dojść, a gdzieś w połowie filmu, kompletnie przestało mnie obchodzić, czy gdzieś dojdą, czy zeżrą ich wampiry. Kompletnie zepsuta końcówka (co za zbieg okoliczności...nie, to przecież nie może być zbieg okoliczności, to piekielna inteligencja, buhahha).
Pierwsze piętnaście minut intrygujące, potem już równia pochyła, aż do nieszczęsnych, ostatnich 20 minut.

5/10


Odpowiedz
The Wolfman (2010)
Kurde, szkoda. Skrypt nie jest zły, może nie dobry, ale dałby radę dla blockbustera; obsada taka sobie, ale Hopkins i Weaving mają charyzmę; CGI ssie totalnie, ale wilkołak sam w sobie wypada przekonująco, zwłaszcza przemiany. Kostiumy i scenografia to norma, za to charakteryzacja to jest świetna. A jednak jest to film marny, źle nakręcony i zmontowany. Nie ma wilkołaka = nie ma magii, nie ma to takiego klimatu gotyckiej powieści grozy, jak by sie chciało. Gdyby nakręcił to facet z jajami, a nie pizda Johnston...
3/10.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
The Beaver - Mel Gibson w roli męża/ojca/prezesa firmy produkującej zabawki cierpiącego na depresję zmienia się nie do poznania, kiedy znajduje na śmietniku maskotkę przedstawiającą bobra. Po nieudanej próbie samobójstwa korzysta ze znalezionej maskotki, by odmienić swoje życie. Może brzmi to niezbyt ciekawie, a nawet żenująco, ale film nie jest zły. Widok Gibsona chowającego się za pluszowym bobrem i wręczającego karteczkę z wyjaśnieniem sprawia dziwną przyjemność. Film jest zarówno komedią (część scen z Melem/bobrem), jak i dobrym dramatem (druga część scen z Melem/bobrem, czy choćby relacje poszczególnych członków rodziny), jednak nie ma nic, co pozwoliłoby na dłużej zastanowić się nad naturą życia, czy czymś równie głębokim. Ot, obejrzeć, zapomnieć, by za jakiś czas wrócić, jeśli nic lepszego nie będzie do oglądania.

7/10

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 243,022 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,790 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,204 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,447 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,743 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,351 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 721,838 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,160 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 326 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
chino, 2 gości