CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,185
Liczba wątków: 29
(15-08-2011, 13:06)Gieferg napisał(a): ... z Legacy kompletnie nic. Trudno się zresztą dziwić skoro cały soundtrack stanowi elektroniczna papka co to jednym uchem wlatuje, a drugim wylatuje.
Słuchałeś w ogóle tego OSTa? Chyba nie.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
15-08-2011, 15:14
Lord Snow
Liczba postów: 2,983
Liczba wątków: 8
Tego nie pamiętasz?
BTW, fajny klip.
Ani tego?
15-08-2011, 15:19
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
The Grid od 0:47 wywołuje dreszcz którego nie da się opisać :)
15-08-2011, 15:23
Captain Skullet
Liczba postów: 20,255
Liczba wątków: 128
Cytat:Słuchałeś w ogóle tego OSTa? Chyba nie.
Oczywiście, że nie. Miałem dosyć po tym co słyszałem w samym filmie, po co miałbym się dodatkowo katować?
Cytat:Tego nie pamiętasz?
Ani tego?
Pierwszy kawałek to elektroniczny rzyg, wywołujący u mnie jedynie odruch wymiotny, a drugi spływa o mnie jak woda po kaczce. Zapominam w momencie gdy się skończy ale dziękuję bardzo za przypomnienie, to jeszcze jeden powód by do tego filmu nie próbować więcej wracać.
Nic nie poradzę, to muzyka z rodzaju "włącz to jeśli chcesz żebym wyszedł", a Daft Punk kojarzy mi się tylko z anime'owymi klipami, które przełączałem zwykle w ciągu 15 sekund jak zdarzyło mi się na nie trafić w czasach gdy w ogóle jeszcze oglądałem telewizję. Odrzuca mnie to podobnie jak choćby muza jaką serwują w kolejnych częściach Fast & Furious (choć to oczywiście zupełnie co innego).
15-08-2011, 20:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-08-2011, 20:57 przez Gieferg.)
Banned
Liczba postów: 298
Liczba wątków: 3
Opinie Gieferga mnie nie tylko coraz bardziej intrygują i zaskakują, ale też z większością się nie zgadzam na szczęscie :)
15-08-2011, 23:33
Kochane HBO, gdyby nie ono to połowy filmów bym nie zobaczył z własnego lenistwa ;)
Bardzo przyjemny film z genialną stroną audiowizualną. Świetny design świata, dobre kreacje aktorskie, sympatyczni bohaterowie i śliczna, mało tego - zjawiskowa Olivia Wilde. Na koniec bardzo dobry soundtrack.
Miałem to zobaczyć w kinie rok temu i żałuję, że nie zobaczyłem.
Żadne arcydzieło, ale bawiłem się przednio.
7+/10
30-11-2011, 23:39
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,185
Liczba wątków: 29
Może mnie pamięć myli ale nie było w 1 tak, że Flynn przyjmuje postać CLU? Wciela się w niego?
Dlaczego w 2 - obaj istnieją jako osobne byty?
I jeszcze 1 - ktoś pisał, że w wersji HBO cały film jest w formacie tych IMAXowych scen?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
12-10-2012, 18:52
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-10-2012, 18:53 przez shamar.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(12-10-2012, 18:52)shamar napisał(a): Może mnie pamięć myli ale nie było w 1 tak, że Flynn przyjmuje postać CLU? Wciela się w niego?
Jeśli mnie pamięć nie myli, to wirtualne odpowiedniki prawdziwych osób w pierwszym TRONie są czymś w rodzaju awatarów. Jeśli coś pokręciłem, to niech ktoś sprostuje.
Cytat:Dlaczego w 2 - obaj istnieją jako osobne byty?
Bo w Legacy Flynn dosłownie stworzył Clu jako osobny byt właśnie.
Cytat:I jeszcze 1 - ktoś pisał, że w wersji HBO cały film jest w formacie tych IMAXowych scen?
To ja. Tak właśnie jest.
12-10-2012, 19:58
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,185
Liczba wątków: 29
Cytat: Tak właśnie jest.
Zaraz, zaraz. Oglądałem wersję z BD gdzie tylko te IMAXowe ujęcia są w 16/9 (czy jak kto woli na cały ekran) - taki sam mykens jak było z BD TDK.
Mam rozumieć, że wersja puszczana na HBO jest wersją pełniejszą od tej z BD?
Pisałeś tam "open mate" czyli materiał źródłowy wykadrowano tak by współgrały ze scenami IMAXowymi? Ale czy wykadrowano, właśnie, ze źródła (czyli mamy więcej u góry) czy wykastrowano sceny nie-IMAXowe by pasowały do tychże?
Bo jeśli tak to rodzi się kwestia, czemu na BD jest wersja sceny zwykłe/IMAXowe a nie dopasowanie takie jak tutaj?
EDIT - wyczytałem, ze cały film był tak nakręcony więc czemu wstawiano go z niby "ekskluzywnymi" scenami IMAX? Czemu nie wypuszczono go na płycie w pełnej wersji?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
12-10-2012, 23:06
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-10-2012, 23:19 przez shamar.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Sprawa wygląda tak - z racji użycia kamery cyfrowej cały film był kręcony w 1,78:1. To, że większość filmu jest w 2,35:1 a najważniejsze, czy też najbardziej widowiskowe sceny na wzór TDK były na pełny ekran to już zamysł reżysera i z myślą o tym od początku było to kręcone.
Wersja z HBO ma sceny "imaxowe" dokładnie takie same jak na Blu-ray, natomiast reszta jest w open matte, czytaj widać więcej na dole i na górze przez co kompletnie sypie się widoczna w 2,35:1 (czyli wersji oryginalnej, takiej jak to zaplanował reżyser i autor zdjęć), staranna kompozycja kadrów.
13-10-2012, 08:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-10-2012, 08:36 przez Mierzwiak.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,255
Liczba wątków: 128
Oj coś czuję, że masz tu do czynienia z kimś kto byłby zadowolony z wydań Monolithu :P
13-10-2012, 11:00
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,185
Liczba wątków: 29
I tak chciałbym to zobaczyć. Czas poszukać ripa z HBO.
A na TVP też leciała ta wersja?
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
13-10-2012, 12:52
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Nie wiedziałem nawet e Legacy leciało na TVP. Nie zdziwiłoby mnie gdyby było w 4:3.
13-10-2012, 15:42
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,185
Liczba wątków: 29
Był w 16/9. Chyba wykadrowany z wersji DVD.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
13-10-2012, 17:31
Miami Vice
Liczba postów: 8,050
Liczba wątków: 43
Ten film jest tak mocno nijaki że kogo to obchodzi...
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
13-10-2012, 18:55
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
http://www.slashfilm.com/garrett-hedlund-will-once-again-be-sam-flynn-in-tron-3/
Jeszcze tylko info o powrocie Bridgesa, Wilde i Daft Punk, a będę w siódmym niebie.
14-12-2012, 19:10
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
Lord Snow
Liczba postów: 2,983
Liczba wątków: 8
Disney w zeszłym roku emitował kreskówkowego prequela (czy tam midquela, whatever) i jak to smakuje?
Dość dziwnie. Zmodyfikowano nieco design, by łatwiej przełożyć go na animację - generalnie bywa różnie. Nadal potrafi zrobić dobrze, ale postacie mają wydłużone sylwetki i twarze o niezbyt udanym wyglądzie. Animacje są ok, walki wyglądają super, ale też potrafi czasem zazgrzytać. Głosy podkładają m.in. Lance Henriksen, Lance Reddick i Emmanuelle Chriqui (Sloan z Ekipy) i nie ma się do czego przyczepić.
O czym to - po 3 epizodach ciężko mówić. Mamy Beck, mechanika, który spotyka ponoć zmarłego Trona, który namawia go do rebelii wobec Clu po śmierci jego przyjaciela w ataku na ich rodzinne miasto. Dużo jazdy na motocyklach i walki na dyski, postacie jak na razie dają radę, choć pojawił się jeden dziwny zgrzyt fabularny. Na plus sporo mrugnięć oka do miłośników pierwszego Trona. Nie powala, ale kontynuuję.
16-05-2013, 22:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-05-2013, 22:29 przez wujo444.)
Lord Snow
Liczba postów: 2,983
Liczba wątków: 8
Po przerobieniu całości (19 odcinków po circa 20 minut) podtrzymuję zdanie - nie powala, ale można obejrzeć. Ciekawie zarysowano relację głównego bohatera z Tronem, postacie drugoplanowe dają radę, czasami operator skorzysta z faktu generowania wszystkiego w komputerze i zrobi fajna wiksę, albo pokaże pościg w growym ujęciu TPP. Mam nadzieję, że wróci drugi sezon i dopnie historię do stanu znanego z Legacy.
EDIT: serial utknął w limbo - po 4 miesiącach od emisji ostatniego odcinka nie ma oficjalnego oświadczenia o kontynuacji bądź anulowaniu projektu.
19-05-2013, 18:22
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-05-2013, 00:59 przez wujo444.)
VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
Seans blu - oszałamająca wizja świata i bardzo lipna fabuła. Genialna muzyka i mizerne aktorstwo. Film w oglądaniu i słuchaniu przyjemny, ale naprawdę nie wiem, jakim cudem czterech prawdopodobnie łebskich gości mogło stworzyć taką scenariuszową wydmuszkę, pełną dziur, niedopowiedzeń, zbędnych dywagacji ojcowsko-synowskich, ech... "Oblivion" Kosinskiego to autentyczny progres, co cieszy, bo na kolejny film tego gościa bardzo czekam - to estetyka, która mnie podnieca.
6
24-07-2013, 11:01
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 24-07-2013, 11:02 przez desjudi.)
|