Krótka piłka, czyli mini-recenzje
"In Bruges" jest więcej niż świetne. Do tej pory wściekam się na polskich dystrybutorów za tytuł "Najpierw Strzelaj Potem Zwiedzaj", gdyż pewnie tak nie przegapiłbym tego filmu w kinie.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
In Bruges to byl moj nr 1 w plebiscycie najlepszych filmów dekady :)

Ostatnio obejrzałem Cube i Cube 2. Jedynka spoko i ma świetny ost, dwojka nudna i bez klimatu.

Odpowiedz
Częstotliwość - bardzo solidne, skromne, bez pośpiechu poprowadzone kino science-fiction. Lubię ten film za pomysł, który z jednej strony jest wręcz żenująco głupi, ale z drugiej strony tak świetnie wyegzekwowany, że ręce same składają się do oklasków. Jim Caviezel i Dennis Quaid jako syn i ojciec, których dzieli 30 lat, a dzięki radiowemu połączeniu mogą nadrobić stracony czas (father przedwcześnie zmarł) a przy okazji zmienić przeszłość/przyszłość (zależy od której strony patrzymy:)). Końcówka jest trochę szablonowa, ale jako całość film Hoblita broni się jako klimatyczna rozrywka.

8/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Nochnoy Dozor - myślałem o tym filmie, jak o odskoczni od tego, co serwuje Hollywood. I się niestety poniekąd zawiodłem. 2 rasy walczące ze sobą + wybraniec? Cóż, zbyt banalne. Generalnie na początku interesował, wciągał, ale potem się jakoś wszystko rozeszło po kościach. Właściwie też ciężko z tego filmu zrozumieć dużo, bo wiele rzeczy nie jest tu wyjaśnionych. Kilka efektownych, a nawet wręcz efekciarskich zabiegów też denerwuje, bo często wygląda to tak, jakby się Ruscy chcieli popisać, co oni potrafią. Z postaci tylko główny bohater jest jakiś ciekawszy, wart większego zainteresowania (bardzo dobry Chabienski), resztę będzie trudno w ogóle zapamiętać. W sumie mogło być lepiej, bo ten rosyjski blockbuster to mocny średniak jest, a szkoda, bo obiecywałem sobie więcej.

5/10
"I have a competition in me. I want no one else to succeed. I hate most people." - Daniel Plainview

Odpowiedz
Weekend- Pazura to śmieszny gość. Nakręcił gówno, z gównianymi aktorami, z gównianym montażem, zdjęciami i wszystkim innym wyglądającym jak świecące się gówno, a mówił, ze to wspaniały film rozrywkowy.
Niech go ktoś przestrzeli.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Tak, "In Bruges" to bardzo dobra rzecz. 8 lub 9/10 z tego co pamietam.

Odpowiedz
In Bruges to najlepszy film sensacyjny tego wieku. bezdyskusyjnie.

Odpowiedz
I z pewnością jeden z najbardziej niedocenianych. Ja nie wiem jak to się stało, że nie dostał Oscara za scenariusz.

Odpowiedz
Max Payne (2008) reż. John Moore
Film straconej szansy, stylizacyjny majstersztyk ale niestety poważnie słaby na poziomie scenariusza. Przede wszystkim uderza beznadziejne prowadzenie postaci, pojawiają się i znikają nie wiadomo po co, w ogóle nie widać ich wpływu na fabułę. Gra miała charakterystyczny element strzelanin w slow motion, który w filmie zastosowano ze dwa razy z czego jeden jest tak głupi i słaby że szkoda że go zastosowano, nie wykorzystany potencjał efektu. Max to też mroczne śledztwo które w filmie jest potraktowane też po macoszemu, można powiedzieć że tutaj niczego Max nie szuka samo to do niego przychodzi. Ogólnie jestem mega zawiedziony bo gra dawała materiał na zajebisty film, a tak dostałem tylko stylistyczną wydmuszkę. 5/10.

PS. Jedynym dobrym elementem filmu na DVD był Making of w którym dowiedziałem się że John Moore to niezły świr i że CGI nie opanowało jeszcze całego świata (tradycyjne strzelaniny jednak zawsze będą bardziej zajebiste od tych CGI).
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
(19-08-2011, 01:50)Mefisto napisał(a): Notre jour viendra - Cassel świetny, dzieciak także, parę scen miażdży, ale... to film o niczym. Niby jest tu jakaś próba buntu, ale ni chuja nie idzie powiedzieć wobec czego ten bunt, ta złość. A każda kolejna scena gorsza od poprzedniej - ot szokowanie dla samego szokowania.

5 / 10

Na dodatek jest to straszne pretensjonalne i nudnawe, a scenariusz jest zwyczajnie do dupy. Muzyka w miarę ok, kilka zdjęć i aktorstwo. 3/10

www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Frailty - Podziękowania dla Millitary'ego za cynk :) Fabuła - do agenta FBI(Powers Boothe) tropiącego seryjnego mordercę zwraca się niejaki Fenton Meeks(Mefiu McConaughey), który twierdzi, że poszukiwaną "Ręką Boga" jest jego młodszy brat. Zainteresowany agent każe mu mówić dalej. Meeks wspomina dzieciństwo spędzone w cieniu ojca(Bill Paxton), którego pewnego dnia nawiedził i Bóg i zlecił krucjatę na ukryte w ludzkich ciałach demony.

I za to wszystko odpowiada szeregowy "Game over, man" Hudson. Szok! 10/10

Modlitwa za konających Widziałem kiedyś napis na murze w Derry: Czy jest życie przed śmiercią? Nie, film nie zaczyna się tym cytatem. Zaczyna się lepiej: Małe komando IRA instaluje ładunki wybuchowe przy drodze, w celu wyekspediowania przed oblicze Najwyższego brytyjskiego patrolu. Wojskowy wóz wyprzedza jednak szkolny autobus. Komando stoi jak wryte, w tle przygrywa kapitalna nuta:
nuta:
napięcie rośnie, rośnie...i następuje wybuch. Irlandczycy uciekają, jednego z nich trafiają kule. Wszystko to nakręcone bez słów, na surowo, bez żadnych zbliżeń.

Po czymś takim oczekiwałem kolejnych chwytających za gardło scen...które nie nastąpiły. Powoli, acz systematycznie z filmu zaczynała ulatniać się epa, a sceny w zamierzeniu dramatyczne stawały się komedią.
Tragedii na szczęście nie ma, film jest zdatny do oglądania, bardzo spodobał mi się też pewien myk z finału w kościele. Film mógłby jednak być nieporównanie lepszy(ten sam reżyser nakręcił ponoć rewelacyjny "Dopaść Cartera", a obsada - Hoskins, Rourke, Neeson, Alison "Elsa Schneider" Doody mogła dać z siebie duużo więcej), a tak mamy widowisko B-klasowe w negatywnym tego słowa znaczeniu.
Plus poniżej za rudowłosego Mickeya Rourke'a. Niecodzienny to widok.
6+/10

Werdykt Do zobaczenia tego filmu zachęciły mnie trzy nazwiska: Newman, Lumet i Mamet. I gdy go widziałem, niestety, większości wymienionych panów już nie było na świecie. Ale ad rem: Paul Newman(świetna, wyważona kreacja) gra Franka Galvina, adwokata z duuuużym problemem z alkoholem. Jego przyjaciel załatwia mu sprawę, w której łatwo i bezboleśnie można uzyskać lukratywną ugodę. W starym cyniku odzywa się jednak sumienie, i postanawia zmierzyć się z oskarżonymi na sali sądowej...

Tyle fabuła. Aktorsko jest prima sort - Newman dostał chyba nawet Oskara za tę rolę, a Charlotte Rampling, James Mason, i Jack Warden nie odstępują mu nawet na krok. Narracja jest spokojna, wielkich wybuchów emocji i twistów tutaj nie uświadczymy. Może to sugestia "od czapy", ale jeśli kiedyś Mann nakręci dramat sądowy, to myślę, że nie będzie się dużo różnić się od Werdyktu.
To klasyczny, oldskulowy film...a, niech stracę, dam mu 9/10
Miło byłoby zobaczyć ten tytuł w plebiscycie z eighties.

PS Świetna mowa końcowa.

Fireproof Quasi-telewizyjna kanadyjska produkcja stworzona w celach ewangelizacyjnych :) O dziwo ogląda się to to całkiem przyjemnie, mimo, iż aktorstwo w przeważającej części to poziom szkolnego teatrzyku.
Realizacja to w sumie też pół-amatorka, ale jakoś nie mam serca po nim jeździć.
5/10, bo spodziewałem się dużo większej kaszany.
Kto chce więcej konkretów niech czyta recenzję Don Vita: http://www.film.org.pl/prace/proba_ogniowa.html

Odpowiedz
Kobiety w klatkach - filipińskie exploitation, tytuł właściwie mówi wszystko o filmie :)

[Obrazek: kobietywklatkach.jpg]

Uploaded with ImageShack.us
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
25. godzina - najlepszy film Lee, najlepsza rola Nortona, jeden z najlepszych monologów w historii kina, jedno z najlepszych zakończeń. I jeden z najlepszych filmów, jakie widziałem. 10/10

Odpowiedz
Cool World - Brad Pitt trafia do świata kreskówkowych postaci, a Kim Basinger chce się z tego świata wydostać. Momentami wszystko wygląda jak kiepska slapstickowa komedia, by za chwilę stać się nasączonym erotyzmem thrillerem, by następnie znowu wrócić do komedii. Koszmarna mieszanka, która mogła być czymś naprawdę wspaniałym, bo to, co stworzył Bakshi, jest naprawdę urzekające. Świat animków, jaki wykreował, jest ponury i mroczny, jednak postacie, jakie go zamieszkują, sprawiają wrażenie wyjęte z dosłownie innej bajki. Cóż, mogło być bardzo dobrze, jest ledwo dobrze...

według tego, co napisano w trivii na imdb - The movie was originally sold as a "hard-R" animated/live action horror film - film mógłby stać się według mnie odpowiednikiem Se7en.

7/10

Odpowiedz
nawrocki napisał(a):25. godzina - najlepszy film Lee, najlepsza rola Nortona, jeden z najlepszych monologów w historii kina, jedno z najlepszych zakończeń. I jeden z najlepszych filmów, jakie widziałem. 10/10

Nic dodać, nic ująć.

Odpowiedz
The Double (pełny tytuł: "The Double: Trailer") - Richard Gere, Martin Sheen i Topher Grace śledzą tajemniczego przestępcę, który wcześniej został zabity przez tego pierwszego. O co tu chodzi? Twist fabularny nie powala, ale jest interesujący. Główni bohaterowie to postacie, które już widzieliśmy, ale Gere i Grace tworzą zgrany duet wchodząc w archetypy tego typu kina (podstarzały i doświadczony agent oraz żółtodziób, który lata praktycznie z podręcznikiem w ręku). Przyjemna akcja, ale razi PG-13 i brak krwi przy postrzałach. Wydawałoby się po takim na przykład Captainie America, że coś się zmienia w tej kwestii, ale ten film znów dołuje. Film z cyklu obejrzeć i zapomnieć: 5/10

Co jest w nim najlepsze? Że cały film jest krótki i można go obejrzeć w necie (Jakuzzi nie wiedzieć dlaczego dał go w temacie o trailerach):

http://www.traileraddict.com/trailer/the-double/trailer

Odpowiedz
Ostatni Mohikanin - pierwsza połowa mnie wymęczyła - jest nudna, przewidywalna, pozbawiona emocji, wydaje się że Mann odwala pańszczyznę zbierając kasę na Gorączkę.:) Ale od wymarszu kolumny Anglików włącza się jakby drugi film. I ten film jest GENIALNY. Świetne tempo, świetna muzyka, emocje, montaż - po prostu coś pięknego. Przyszło mi na myśl skojarzenie z Apocalypto. Szkoda że cały film nie jest tak dobry, bo miałby dychę, a tak - daję 8/10.

Odpowiedz
Crov - Chodząca Śmiechoteka. ;)

Odpowiedz
Dnevnoy dozor - drugą część podobnie jak i pierwszą dość ciężko się ogląda, pomimo tego, że jest fabularnie prostsza i generalnie strawniejsza; porządnie zrobiony finał + po raz kolejny dobry Chabienski; ale i tak w sumie szału nie ma, po sequelu utwierdziłem się w przekonaniu, że ruskie fantasy to na pewno nie moja bajka. :)

5/10
"I have a competition in me. I want no one else to succeed. I hate most people." - Daniel Plainview

Odpowiedz
Nanny McPhee - przyjemna, choć w finale maksymalnie i aż do przesady przesłodzona bajka moralizatorska. Na plus aktorstwo i słodka Kelly, oraz niecodzinny wygląd Thompson. Gdybym miał dwójkę dzieci pewnie co tydzień by to leciało, ale ponieważ nie mam, to i spłynął po mnie ten film kompletnie. Niemniej fajnie, że powstają jeszcze takie filmy dla młodszych widzów, robione z sercem i pasją.

6 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 243,062 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,802 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,213 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,447 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,744 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,361 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 721,971 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,190 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 326 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości