(02-09-2011, 23:25)patyczak napisał(a): Z takich sag, przychodzi mi do głowy także Hyperion.Hyperiona Bradley Cooper pisze. To jego dream project, który realizuje z kolegą.
03-09-2011, 00:53
|
Nowości, zapowiedzi, trailery - wątek informacyjny
|
|
Ale czemu - obie od częsci 4 (wg chronologii powstania) zaczynają ssać ;)
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 03-09-2011, 12:52
I jeszcze Scott Rudin na stanowisku producenta. Mam nadzieję, że projekt dostanie zielone światło.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 03-09-2011, 14:14
Ja tam wyczekuję jakichś konkretów na temat "Cocaine Cowboys", bo jak na razie bryndza. Projekt ruszył czy gdzieś zamulił?
03-09-2011, 14:28
Pierwszy odcinek nowego sezonu Dwóch i pół, obejrzało 27,76 mln widzów. Z jednej strony wali mnie to info, bo nie interesuje mnie kompletnie los tego serialu, ale z drugiej, podciągnął oglądalność nadawanej tuż po niej nowości 2 Broke Girls z Kat Dennings w roli głównej, do prawie 20 mln. A serial ten, biorąc poprawkę na to, że to sitcom i że to dopiero pierwszy odcinek zapowiada się naprawdę fajnie.
Z ramówką za to, już powoli może się żegnać The Playboy Club. Nie wiem na co liczyli twórcy, puszczając tak ciekawie zapowiadający się tytuł w stacji "publicznej". http://hatak.pl/aktualnosci/seriale/16287/Kosmiczna_ogladalnosc_Dwoch_i_pol/ 20-09-2011, 21:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-09-2011, 21:50 przez Perfik.) Cytat:Pierwszy odcinek nowego sezonu Dwóch i pół, obejrzało 27,76 mln widzów.Oglądalność może wysoka, ale opinie raczej druzgocące:) Jeśli ten serial dożyje do końca tego sezonu, to będzie sukces. 20-09-2011, 21:56
Rekord spowodowany tym, że nawet ci co serialu nie oglądali regularnie włączyli, żeby zobaczyć jak rozwiąże się kwestia Charliego Sheena. Obstawiam, że następny epizod będzie miał już znikomą oglądalność.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 20-09-2011, 23:41
Jak serialu nigdy nie trawiłem, tak zmiana na Kutchera sprawiła, że zacznę to oglądać regularnie. Świetne "przedłużenie" po Kelso z That 70s show.
21-09-2011, 01:13
Też odpuściłem sobie "Dwóch i pół" już nie pamiętam kiedy, ale ten pierwszy epizod podobał mi się - ogólnie dość prosty, ale skuteczny pomysł na wprowadzenie kompletnego "przeciwieństwa" Charliego. Powód zgonu też fajnie wyjaśniony, pogrzeb z all-stars bardzo fajny, a występy gościnne wujka Jesse, Dharmy i Grega bardzo fajne... ale chyba jest temat o "Dwóch i pół" gdzieś tu?
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku" https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści 21-09-2011, 01:23
Pytanie mam bo sie nie orientuje. Czy ten wybuch popularnosci seriali w USA jaki juz trwa dobrych kilka lat odciaga ludzi od ogladania filmow w kinie? Znaczy sie, czy jest szansa ze peczniejąca serialowa konkurencja zmniejszy im zyski i filmowa Ameryka wezmie sie wreszcie za jakosc scenariuszy filmowych i samych filmów? <modli sie o to>
Jak to sie dzieje, ze seriale skladajace sie przeciez z kilkudziesieciu godzin maja czesciej dobre scenariusze niz 90-120 minutowy film? Gdzies obilo mi sie o uszy, ze scenarzysta w swiecie filmu jest postacia mało ważną w porownaniu do seriali, gdzie jest uwazany za kozaka, prawda to? 21-09-2011, 08:37 Cytat:Gdzies obilo mi sie o uszy, ze scenarzysta w swiecie filmu jest postacia mało ważną w porownaniu do seriali, gdzie jest uwazany za kozaka, prawda to? James Ellroy: Przeprowadziłem się z powrotem do L.A. i zacząłem pisać scenariusze. Jednym z nich byli właśnie ?Królowie ulicy?. To gówniany film, wiem. Specyfika tej roboty polega na tym, że piszę scenariusz, a oni kupują go ode mnie i piszą swój. Dlatego nie biorę udziału w żadnych akcjach promocyjnych związanych z filmami opartymi rzekomo na moich scenariuszach. Po prostu kasuję za nie pieniądze. Myślę, że to uczciwy układ. Teraz robię jakieś seriale, piszę kolejne scenariusze i zarabiam tyle, że nie przywiązuję się do tego, jak Hollywood traktuje moją pracę. Interesuje mnie czek. 21-09-2011, 09:39
W telewizji są całkiem inne warunki pracy. Nie masz tam budżetu na super-duper efekty, więc musisz postawić na oryginalność i treść. W telewizji scenarzysta jest twórcą projektu, tak zwanym 'creatorem', jak chociażby Alan Ball przy SFU.
I tak, kino traci trochę widowni przez seriale telewizyjne, ale tak było już w latach 50. Teraz seriale po prostu są lepsze niż kiedyś (moim zdaniem duża zasługa w tym HBO oraz rynku DVD, dzięki któremu jest więcej kasy na ich realizację), ale nie sądzę, by zwiększyła się ich oglądalność w porównaniu z wcześniejszymi latami. 22-09-2011, 11:32
http://hatak.pl/aktualnosci/seriale/16879/Autobiografia_Anthonyego_Kiedisa_serialem/
To może być mocny serial, bo facet ma naprawdę ciekawą biografię. Szkoda jednak, że F/X odkupiło prawa do kręcenia od HBO.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 18-10-2011, 09:36
Jak dla mnie wiadomość miesiąca:
Mroczna Wieża ląduje w HBO Jeszcze niech tylko zrezygnują z debilnego pomysłu dzielenia tego na film i serial i będę wniebowzięty :) 25-10-2011, 20:36 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 15 gości |