Krótka piłka, czyli mini-recenzje
White Heat (1949) - wszystko, co najlepsze w ówczesnym kinie noir i gangsterskim znajduje się w tym filmie: intryga, klimat, aktorstwo; James Cagney to urodzony gangster

8/10
"I have a competition in me. I want no one else to succeed. I hate most people." - Daniel Plainview

Odpowiedz
Batman: Year One - dałem się namówić i nie żałuję. Świetna animacja, klimatem zbliżona do Batman: Początek. Nie uświadczymy tutaj mroku i gotyku jak u Burtona, ale jest świetna kreska, surowość, dobrze dobrani aktorzy, a przede wszystkim dobra historia (nie znam komiksu). Jak dla mnie:

8/10

Odpowiedz
(16-10-2011, 19:41)Phil napisał(a): Oglądałem z kumplami przy piwku i dobrze się bawiłem. Mila jest hot, Justina lubię bardzo.

Kryste, z kumplami przy piwku oglądacie komromy? To w ramach jakiejś terapii? :)


Odpowiedz

Nastepnie slychac: fap, fap, fap, fap, fap ;)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Tylko fap, fap, fap? Pewnie z pokoju dobiegają odgłosy jakby cały pluton wojska biegł przez błoto.:)

Odpowiedz
The Debt - jestem na tak. Nie wiem co prawda, jak ma sie ten film do oryginalu, ale hollywoodzka wersja nie jest pusta, czuc tu cos wiecej niz tylko kolejny akcyjniak. Zreszta akcji jako takiej jest stosunkowo malo (a jak sie pojawia, to mocno trzyma w napieciu), a calosc opiera sie na trzech roznych charakterach i emocjach. Swietny jest motyw milosny, taki delikatny, niby mimochodem. Pare sytuacji co prawda odrobine naciaganych, pare rzeczy tez mozna bylo dopracowac, ale ogolem to solidny, dobrze zagrany film, ktory do samego konca wciaga.

8 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Castaway on the Moon





Początkowo oglądając ten film, może się wydawać, że to tylko jakaś parodia amerykańskiego Castaway z Hanksem. Nic bardziej mylnego, to fajna, ciepła opowieść o dwóch wyrzutkach, którzy nie radzą sobie z życiem w współczesnym społeczeństwie. Film był w Korei tak dużym hitem, że Hollywood już bierze się za jego remake.

9/10
"Znane są tysiące sposobów zabijania czasu, ale nikt nie zna sposobu, aby go wskrzesić." - A. Einstein

Odpowiedz
Ha, a mi się dwójka podobała bardziej od jedynki. Miała lepszy klimat, gagi w tym samym wydaniu były zdecydowanie śmieszniejsze, małpa była lepsza od tygrysa, zdjęcia na końcu też ;)

Odpowiedz
pornosy też? :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(23-10-2011, 10:48)nawrocki napisał(a): Ha, a mi się dwójka podobała bardziej od jedynki. Miała lepszy klimat, gagi w tym samym wydaniu były zdecydowanie śmieszniejsze, małpa była lepsza od tygrysa, zdjęcia na końcu też ;)

Czyli żadnego pomysłu na oryginalny sequel, ta sama fabuła, tylko wszystko powiększone do potęgi drugiej. Podziękował. Dla mnie 1/10.

Odpowiedz
Czasami taki pomysł na sequel jest jedynym właściwym, a już w przypadku Hangover to chyba jedyny możliwy.

Odpowiedz
Colombiana - cały film sprowadza się do pokazywania Zoe Saldany w obcisłych ciuchach, bieliźnie, pod prysznicem itd. i to mi się podoba :) W tle jakaś akcja i wybuchy. Ja się dobrze bawiłem.

Red State - ani to dramat, ani sensacja, a już na pewno nie horror. Kilka fajnych scen z nawiedzonym guru sekty i w zasadzie to wszystko. Sceny akcji bardzo słabe, bohaterowie średnio interesujący. Poza tym wszystko wygląda jak przeciętny film telewizyjny.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
(23-10-2011, 16:46)nawrocki napisał(a): Czasami taki pomysł na sequel jest jedynym właściwym, a już w przypadku Hangover to chyba jedyny możliwy.
Jest różnica między robieniem sequela na zasadzie "więcej, głośniej, szybciej" a kręceniem remake'u.


Odpowiedz
remake, sequel, zerżnięta scena w scenę kalka - whatever, bawiłem się lepiej, niż na jedynce.

Odpowiedz
Ja ta bym chciał zobaczyć nie tyle kaca, co poprzedzającą go imprezę.

Odpowiedz
W dwójce już wystarczyło dodać Douga i z łatwością mogłaby się zmienić dynamika filmu, a oni zrobili to samo. No kurna. Cienkie jak barszcz. Obejrzalem, bo lubię Bradleya Coopera, ale nic ciekawego tu nie pokazal.

Odpowiedz
Cytat:Ja mam nadzieję, że trójka (ponoć ma się dziać w Amsterdamie) przełamie schemat i na przykład rozdzieli bohaterów, wplecie w kacowe akcje czwartego kumpla etc.

Możliwe, że rzeczywiście trójka będzie nieco inna:
http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=77741

Odpowiedz
Krwawy diament - bardzo dobry, imponująco wyglądający film z suchym i mdłym, hollywoodzkim do przesady zakończeniem. Rzadko występująca w przyrodzie przygodówka R-rated, w dodatku o ciężkiej tematyce. Podobało mi się to, aczkolwiek sceny, w których bohaterowie prawili morały, można by jednak usunąć bez szkody dla całości. No ale wtedy nie byłoby tak wielu nominacji do Oskara. 8+/10 - byłoby 9, gdyby nie końcówka tak ckliwa i tak tandetna zarazem, że wyglądała jak wycięta z innego filmu.

Odpowiedz
Drive Angry - do pewnego momentu jest naprawdę fajnie i zabawnie, kiczowata jazda bez trzymanki, ale im dalej w las tym gorzej. Film porzuca humor na rzecz... no właśnie, niczego i staje się wyłącznie gównianym produkcyjniakiem rodem z nocnego seansu na Polsacie. Do tego fatalny czarny charakter i zupełnie niewykorzystany Fitchner.

Odpowiedz
Red State - Horror reżyserowany przez Smitha? Nie. Niskobudżetowy akcyjniak? Nie. Satyra na amerykański rząd i instytucje kościelne? Nie. Thriller? Nie. Czarna komedia? Nie. Nakręcony z nudów, wyglądający jak produkcja pierwszej lepszej stacji tv dydaktyczny rzyg? Nie.
Nie, bo ten film jest tym wszystkim po trochu. A takie połączenia jak wyżej nie zawsze wychodzą dobrze. Smith miał dobry plan, którego nie udało się wypełnić w stu procentach. Ale widać, że facet nadal ma jaja i potrafi nakręcić przyzwoity film, bo przy okazji ubiegłorocznej żenady, zwanej "Cop out", zacząłem mieć wątpliwości.

6/10

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 243,237 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,920 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,257 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,452 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,752 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,426 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 722,933 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,305 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 326 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości