12-12-2011, 03:01
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
|
Potwierdzam - "Listy do M." są bardzo sympatyczne, choć oczywiście mało oryginalne.
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
Nie spotkałem się jeszcze z opinią jakoby "Listy do M" były słabe. Same zachwyty dookoła. Matrix?
12-12-2011, 12:00
A mnie się nie zbyt podobało, marna, przewidywalna podróbka "Love Actually". Co prawda tragedii nie było, ale nie potrafię patrzeć na tych polskich quasi-aktorów typu Karolak, Dygant czy Adamczyk, irytuje mnie sama ich obecność na ekranie, zawsze grają to samo. Do tego słabe dialogi i bardzo tandetny humor(choć cała sala wyła ze śmiechu średnio co 2 min.) Jeszcze ta brzydula z sali samobójców gra jedną z głównych ról. 4/10
12-12-2011, 17:06
Dla mnie akurat było to całkiem niezłe nawiązanie do Kevina, zresztą nie jedyne. Robiłem z kumplami podobne rzeczy za bajtla ;)
Teksty Karolaka po raz pierwszy od x czasu nie były czerstwe. Kilka razy zaśmiałem się dosyć głośno mimo, że nastawiałem się na totalny crap. Nie mam zamiaru przekonywać, mnie się bardzo podobało ;) sądząc po frekwencji i po komentarzach po seansie nie byłem odosobniony. 12-12-2011, 17:24 (11-12-2011, 23:11)Snappik napisał(a):(11-12-2011, 21:55)OGPUEE napisał(a): Faster - Billy Bob Thorton oraz Oliver Jackson-Cohen ścigają The Rocka wymierzającego sprawiedliwość na mordercach brata. Mentalowi się spodoba. Mnie się podobało. I tak pewne zmieniłby zdanie za trzy lata :). Drag-A-Long Droopy - znowu zataczam się ze śmiechu oglądając perełki T. Avery'ego. 12-12-2011, 23:19 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-12-2011, 23:26 przez OGPUEE.)
Ale serio, serio - Polacy nakręcili lepszą zrzynę z "To właśnie miłość" niż Amerykanie. O wiele bardziej sympatyczną, pozbawioną żałosnych scen i bardzo dobrze obsadzoną. Humor jest całkiem subtelny, a sposób, w jaki poprowadzono wątek Malajkata naprawdę budzi uznanie.
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
13-12-2011, 00:33
Cincinnati Kid - to mój trzeci, po "Aferze Thomasa Crowna" i "Bullicie" film z McQueenem i z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że obraz ten bije dwa pozostałe na głowę. To chyba najlepszy film z hazardzistami jaki widziałem w życiu. Cała historia trzyma w napięciu od początku do końca, a finałowe trzydzieści minut oglądałem w mega skupieniu mimo, że na temat pokera nie wiem kompletnie nic. McQueen znowu zajebiście zagrał. Dwie sceny rozwaliły mnie najbardziej - pierwsze "spotkanie" z lasią Shootera i potraktowanie jej i mina Steve'a podczas finału gry z Lanceyem. Chyba sie polubimy z panem Stevem.
8+/10 13-12-2011, 01:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-12-2011, 01:21 przez Strummer.)
Heathers - ten film mógł powstać tylko w latach 80-tych :D Stężenie absurdu i surrealizmu jest tu bowiem niezwykle wysokie, acz o dziwo nie kłóci się to z sobą. Co prawda nie wszystkie sceny i elementy 'zagrały' jak trzeba, ale koniec końców to niezła rozrywka, porządna zgrywa i mocno nastolatkowy produkt, więc nie dziwię się, iż stał się obiektem kultu.
7 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 13-12-2011, 03:32 Cytat:Złe filmy cieszą się akurat u nas największym powodzeniem ;)Potwierdzam to naukowo! Na seansie "Weekendu" było od groma ludzi i wszyscy rzygali ze śmiechu niemal. Po dziś dzień staram się zgłębić, co było takie śmieszne. Bo mi rzygać się chciało tylko od amatorki w każdym aspekcie tego "filmu". "Listy do M." to bankowo ten sam kaliber syfu.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 13-12-2011, 11:15
Nie, "Listy do M." to nie silący się na pseudokomedię kawałek gówna dopełniony wypalonym aktorem i onlinerami, które starają się być zajebiste i cool.
To po prostu dobry film, ale jak nie zobaczysz to będziesz takie głupoty pisał. 13-12-2011, 11:36
Założę się, że zobaczę i napiszę dokładnie to samo. Tylko poprę to konkretnymi przykładami z dopiskami w stylu "TAK, TO SIĘ DZIEJE W FILMIE!!!". Pomimo wytknięcia głupot i żałośnięctw, ty i tak z kolei powiesz, że to nic, i że film jest śłitaśny tak czy owak.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 13-12-2011, 11:41
No jak jesteś z góry na nie to nie mam zamiaru Cię przekonywać. Napiszę po raz kolejny to samo: dobry, śmieszny (zamierzenie), momentami wzruszający polski film, który ogląda się bardzo przyjemnie. Zobaczysz to napisz coś konkretnego, a porównywanie go z Weekendem to nieporozumienie.
Ale pewnie nawet jak zobaczysz i Ci się spodoba to nie przyznasz mi racji ;) 13-12-2011, 11:52 (13-12-2011, 11:52)Arahan napisał(a): Napiszę po raz kolejny to samo: dobry, śmieszny (zamierzenie), momentami wzruszający polski film, który ogląda się bardzo przyjemnie. A przed seansem ile wypiłeś? :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 13-12-2011, 15:01
The Debt - o filmie dowiedziałem się z komentarzy Mierzwiaka i Cravena, a w nocy obejrzałem. Cóż, aktorstwo rewelacyjne, napięcie non-stop, emocjonalny kop i pomysłowa realizacja. U nas puszczany w 2011, jest to zatem kolejny film brany przeze mnie pod uwagę do Top 5 za miniony rok.
13-12-2011, 16:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-12-2011, 16:04 przez Anielski_Pyl.) (13-12-2011, 16:03)Anielski_Pyl napisał(a): The Debt - o filmie dowiedziałem się z komentarzy Mierzwiaka i Cravena, a w nocy obejrzałem. Bo jak Mefi pisał miesiąc wcześniej to po chuju się rozeszło :P Cytat:U nas puszczany w 2011, jest to zatem kolejny film brany przeze mnie pod uwagę do Top 5 za miniony rok. Nie tylko u nas, ten film miał premierę w ogóle w tym roku - w 2010 bywał jedynie na festiwalach
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 13-12-2011, 20:19 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 242,953 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,785 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,194 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,446 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,743 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,344 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 721,689 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,152 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 324 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
Spoiler




