Krótka piłka, czyli mini-recenzje
Potwierdzam - "Listy do M." są bardzo sympatyczne, choć oczywiście mało oryginalne.
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz
Nie spotkałem się jeszcze z opinią jakoby "Listy do M" były słabe. Same zachwyty dookoła. Matrix?

Odpowiedz
A mnie się nie zbyt podobało, marna, przewidywalna podróbka "Love Actually". Co prawda tragedii nie było, ale nie potrafię patrzeć na tych polskich quasi-aktorów typu Karolak, Dygant czy Adamczyk, irytuje mnie sama ich obecność na ekranie, zawsze grają to samo. Do tego słabe dialogi i bardzo tandetny humor(choć cała sala wyła ze śmiechu średnio co 2 min.) Jeszcze ta brzydula z sali samobójców gra jedną z głównych ról. 4/10


Odpowiedz
słabe dialogi ? tandetny humor ? chyba inne filmy oglądaliśmy

Odpowiedz


Odpowiedz
Dla mnie akurat było to całkiem niezłe nawiązanie do Kevina, zresztą nie jedyne. Robiłem z kumplami podobne rzeczy za bajtla ;)
Teksty Karolaka po raz pierwszy od x czasu nie były czerstwe. Kilka razy zaśmiałem się dosyć głośno mimo, że nastawiałem się na totalny crap.

Nie mam zamiaru przekonywać, mnie się bardzo podobało ;) sądząc po frekwencji i po komentarzach po seansie nie byłem odosobniony.

Odpowiedz
Ja po recenzjach nastawiałem się na coś niezłego, a poszedłem i było jak zawsze. Chyba jestem:
[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcTsMZhemDCljO2rxn5wcKv...oXx-EPkCHA],
bo przez cały film z dwa razy może się uśmiechnąłem.


Odpowiedz
(11-12-2011, 23:11)Snappik napisał(a):
(11-12-2011, 21:55)OGPUEE napisał(a): Faster - Billy Bob Thorton oraz Oliver Jackson-Cohen ścigają The Rocka wymierzającego sprawiedliwość na mordercach brata. Mentalowi się spodoba. Mnie się podobało.

Ten film to ponury żart dla gatunku sensacji. Mental popełniłby przy nim potrójne seppuku.

I tak pewne zmieniłby zdanie za trzy lata :).


Drag-A-Long Droopy - znowu zataczam się ze śmiechu oglądając perełki T. Avery'ego.


Odpowiedz
(12-12-2011, 17:24)Arahan napisał(a): sądząc po frekwencji i po komentarzach po seansie nie byłem odosobniony.
Złe filmy cieszą się akurat u nas największym powodzeniem ;)


Odpowiedz
Ale serio, serio - Polacy nakręcili lepszą zrzynę z "To właśnie miłość" niż Amerykanie. O wiele bardziej sympatyczną, pozbawioną żałosnych scen i bardzo dobrze obsadzoną. Humor jest całkiem subtelny, a sposób, w jaki poprowadzono wątek Malajkata naprawdę budzi uznanie.
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz
Cincinnati Kid - to mój trzeci, po "Aferze Thomasa Crowna" i "Bullicie" film z McQueenem i z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że obraz ten bije dwa pozostałe na głowę. To chyba najlepszy film z hazardzistami jaki widziałem w życiu. Cała historia trzyma w napięciu od początku do końca, a finałowe trzydzieści minut oglądałem w mega skupieniu mimo, że na temat pokera nie wiem kompletnie nic. McQueen znowu zajebiście zagrał. Dwie sceny rozwaliły mnie najbardziej - pierwsze "spotkanie" z lasią Shootera i potraktowanie jej i mina Steve'a podczas finału gry z Lanceyem. Chyba sie polubimy z panem Stevem.
8+/10


Odpowiedz
Heathers - ten film mógł powstać tylko w latach 80-tych :D Stężenie absurdu i surrealizmu jest tu bowiem niezwykle wysokie, acz o dziwo nie kłóci się to z sobą. Co prawda nie wszystkie sceny i elementy 'zagrały' jak trzeba, ale koniec końców to niezła rozrywka, porządna zgrywa i mocno nastolatkowy produkt, więc nie dziwię się, iż stał się obiektem kultu.

7 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Cytat:Złe filmy cieszą się akurat u nas największym powodzeniem ;)
Potwierdzam to naukowo! Na seansie "Weekendu" było od groma ludzi i wszyscy rzygali ze śmiechu niemal. Po dziś dzień staram się zgłębić, co było takie śmieszne. Bo mi rzygać się chciało tylko od amatorki w każdym aspekcie tego "filmu". "Listy do M." to bankowo ten sam kaliber syfu.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Nie, "Listy do M." to nie silący się na pseudokomedię kawałek gówna dopełniony wypalonym aktorem i onlinerami, które starają się być zajebiste i cool.
To po prostu dobry film, ale jak nie zobaczysz to będziesz takie głupoty pisał.

Odpowiedz
Założę się, że zobaczę i napiszę dokładnie to samo. Tylko poprę to konkretnymi przykładami z dopiskami w stylu "TAK, TO SIĘ DZIEJE W FILMIE!!!". Pomimo wytknięcia głupot i żałośnięctw, ty i tak z kolei powiesz, że to nic, i że film jest śłitaśny tak czy owak.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
No jak jesteś z góry na nie to nie mam zamiaru Cię przekonywać. Napiszę po raz kolejny to samo: dobry, śmieszny (zamierzenie), momentami wzruszający polski film, który ogląda się bardzo przyjemnie. Zobaczysz to napisz coś konkretnego, a porównywanie go z Weekendem to nieporozumienie.
Ale pewnie nawet jak zobaczysz i Ci się spodoba to nie przyznasz mi racji ;)

Odpowiedz
Mark my words: nie ma szans, żeby ten film spodobał się Hitchowi ;).

Odpowiedz
(13-12-2011, 11:52)Arahan napisał(a): Napiszę po raz kolejny to samo: dobry, śmieszny (zamierzenie), momentami wzruszający polski film, który ogląda się bardzo przyjemnie.

A przed seansem ile wypiłeś? :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
The Debt - o filmie dowiedziałem się z komentarzy Mierzwiaka i Cravena, a w nocy obejrzałem. Cóż, aktorstwo rewelacyjne, napięcie non-stop, emocjonalny kop i pomysłowa realizacja. U nas puszczany w 2011, jest to zatem kolejny film brany przeze mnie pod uwagę do Top 5 za miniony rok.

Odpowiedz
(13-12-2011, 16:03)Anielski_Pyl napisał(a): The Debt - o filmie dowiedziałem się z komentarzy Mierzwiaka i Cravena, a w nocy obejrzałem.

Bo jak Mefi pisał miesiąc wcześniej to po chuju się rozeszło :P

Cytat:U nas puszczany w 2011, jest to zatem kolejny film brany przeze mnie pod uwagę do Top 5 za miniony rok.

Nie tylko u nas, ten film miał premierę w ogóle w tym roku - w 2010 bywał jedynie na festiwalach
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 242,953 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,785 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,194 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,446 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,743 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,344 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 721,689 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,152 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 324 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości