DIR CUT - co nowego
#61
Nie wiem czy się cieszyć z wygranej czy płakać przez wasze krytykowania. Jak narazie wszyscy oprócz admina mają złe nastawienie do tego tekstu.

Cytat:no to ciekawe, bo pierwsze akapity tekstu są jak najbardziej podszyte ironią (choć może nie było to specjalnie).


Zdecydowanie nie było specjalnie.

Cytat:Piec do topienia był w T2 więc powtarzanie tego nei ma sensu

Chciałbym żebyś mógł spojrzeć oczami mojej wyobraźni ale nie możesz więc powiem po pierwsze, że T-1000 w T2 nie zginął w piecu do topienia metalu a po drugie chodziło mi o taki piec który się otwiera i zamyka od góry i suwarka zabiera hakiem to, co tam się roztopi. Tak jak suwarka przy suficie jest na środku to tak samo ten piec jest na dole na środku. Przemyśl to.

Cytat:(Mefisto w odpowiedzi na długość opisu Gwiezdnych wojen: ) dla mnie jest w sam raz


Prubujesz mnie zdenerwować? Jeśli tak to napewno ci się nie uda. Gdyby wyszedł director's cut T3 co by dodał tylko 3 minuty to chyba bym się pociął.


Cytat:jeez, jaki drażliwy - wygrałeś to powinieneś się cieszyć

Ciesze się (a szczególnie z kubka który dostałem, bo lubię z niego pić kawę). :D

Odpowiedz
#62
Cytat:Chciałbym żebyś mógł spojrzeć oczami mojej wyobraźni ale nie możesz więc powiem po pierwsze, że T-1000 w T2 nie zginął w piecu do topienia metalu
Dobra, ale się roztopił, na jedno wychodzi :P
Cytat:Jak narazie wszyscy oprócz admina mają złe nastawienie do tego tekstu.
wszyscy czyli kto? Mefisto?
Już zaznaczyłem wyraźnie że mam złe nastawienie tylko do zakończenia.

Odpowiedz
#63
JUKI napisał(a):Nie wiem czy się cieszyć z wygranej czy płakać przez wasze krytykowania. Jak narazie wszyscy oprócz admina mają złe nastawienie do tego tekstu.


no właśnie - na razie tylko 2 osoby, w tym ja, skrytykowały Twój tekst - i to nie jakoś specjalnie, bo ja po nim nie jeżdżę, tylko po prostu mówię jakie mam odczucia na ten temat - tyle :)

Cytat:Zdecydowanie nie było specjalnie.

ok - wyjaśniło się

Cytat:(Prubujesz mnie zdenerwować? Jeśli tak to napewno ci się nie uda. Gdyby wyszedł director's cut T3 co by dodał tylko 3 minuty to chyba bym się pociął.

ale o co Ci chodzi w tej chwili? Mówię, że dla mnie tekst o SW, w takiej postaci, w jakiej jest ma długość w porządku. Co ma do rzeczy, gdybanie. Do Lethal Weapon jakoś wiele dodanych scen nie wyszło, a Dux nie robi z tego powodu paniki. Zresztą przypomnę o BR, gdzie dodano tylko jedną scenę, ale za to jakże ważną. Pamiętaj, że nie liczy się ilość, a jakość. ;)

Cytat:Ciesze się (a szczególnie z kubka który dostałem, bo lubię z niego pić kawę). :D

to pij dalej i się tak nie rzucaj o wszystko ;)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#64
Ano tak


Cytat:Zresztą przypomnę o BR, gdzie dodano tylko jedną scenę, ale za to jakże ważną. Pamiętaj, że nie liczy się ilość, a jakość.

BR - chodzi o Blade Runner? Jak pamiętam to nie tylko 1 scenę dodano ale to było dodane to czego nie wstawili przy wersji kinowej a nie to, co po nakręceniu mogli sobie wymyślić.

Odpowiedz
#65
Cytat:Jak pamiętam to nie tylko 1 scenę dodano

http://www.kmf.org.pl/dir_cut/blade_runner.html

Odpowiedz
#66
No akurat dwie sceny zostały dodane. Czytałem ten opis kiedyś

Odpowiedz
#67
JUKI napisał(a):BR - chodzi o Blade Runner? Jak pamiętam to nie tylko 1 scenę dodano ale to było dodane to czego nie wstawili przy wersji kinowej a nie to, co po nakręceniu mogli sobie wymyślić.

ja Ciebie z postu na post coraz bardziej nie rozumiem. Jak dotąd jedyne, co ktoś sobie mógł wymyślić, to Twój opis T3, a wszystkie PRAWDZIWE Dir Cut, to są opisy wersji, których nikt sobie nie wymyślił po nakręceniu (co najwyżej niekiedy producenci postanowili zarobić więcej kasy, więc pododawali pousuwane sceny).
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#68
OJEJKU! przez przypadek tam niepotrzebnie dałem "to", myślałem, że się domyślisz. Masz problem, że nie rozumiesz.

Odpowiedz
#69
Nowy opis wersji reżyserskiej. Tym razem na tapetę poszedł film "Głupi i głupszy", pierwsza komedia w dziale DIR CUT: http://www.kmf.org.pl/dir_cut/dumb_dumber.html
Autor: Dux
"It's alive!"

Odpowiedz
#70
I tu się zgodzę 8)

Wersja kinowa jest lepsza. Film jest jedną z moich ulubionych komedii, a wersję rozszerzoną obejrzałem kilka miesięcy temu z ciekawości i to co dodano raczej drażni niż cieszy.

Odpowiedz
#71
W dziale DIR CUT nowe, krociutkie opracowanie - "KRÓL LEW":
http://www.kmf.org.pl/dir_cut/lion_king.html
Autor opisu: DUX
A L () E E N

Odpowiedz
#72
Opis fajny , zgadzam się z autorem ze to jeden z najlepszych filmów animowanych. Szkoża ten Dir Cut jest taki krótki no ale to już nie od was zależy. A tak na marginesie, IMDb donosi że jest jeszcze jedna wersja DVD Króla Lwa, oparta na edycji IMAX zawierająca mnóstwo drobnych różnic w animacji. A w wersji na Leser Disc usunięto scenę z gwiazdami układającymi się w SFX (w którym sporo osób dopatrzyło się słowa SEX, i jakby nie patrzeć to optycznie różnią się jedną kreską).

pytanie: filmweb niedawno informował o dwukrotnej reedycj na DVD blade runnera, pierwsze z tych wydanie chyba już jest na rynku (odnowiony obraz i dźwięk) a drugie ma być jakoś w pierwszym kwartale nowego roku. Podobno ma zawierać aż cztery wersje filmu (o ludzie...). Czy wtedy zaktualizujecie opis na stronie o nowe sceny (w końcu 4 wersje filmu to nie w kij dmuchał, coś muszą dodać)?
get ready for suprise...

Odpowiedz
#73
Podejrzewam, ze Dux nie odmowi sobie przyjemnosci opisania jakiejkolwiek
innej wersji od tych dwoch, ktore sa od dawna obecne na rynku :)
A L () E E N

Odpowiedz
#74
ja powróce jeszcze do Duxa i jego Lethal dir cut Weapon 2. Otóz niedawno stalem sie szczesliwym posiadaczem calego boxu serii (notabene ladnie wydany, gorzej, ale tylko troszke, z zawartoscia), w którym to pierwsze 3 czesci sa wlasnie dir cut (3 jeszcze nie ogladalem -jak obejrze i bede mial chwile to opisze co i jak w niej zmieniono).
Tak czy siak wrócmy do czesci no 2: ogladam, ogladam - sa nowe sceny, ogladam, ogladam i dochodze do miejsca, w którym Riggs zostaje wrzucony do wody, Rika juz tam jest, etc. Wszystko fajnie, ale po tej scenie nie nastepuje scena ataku Riggsa na tych dwóch co zostali na brzegu - widac tylko jak wynurza sie z wody, chwyta za lancuch na lodzi, a nastepnie mamy przejscie juz do nastawiania barku o samochód. I teraz pytanie: czy to zabieg jaki twórcy nam schrzanili przy dir cut i Dux zapomnial to opisac, czy tez jest to tylko tutejsze dzialanie cenzury?
A wydanie jest w bialym pudelku, 4 cd zapodane w formie w jakiej gosci u nas BTTF, a wiec jedna na drugiej. Tak wiec Dux, czekam na odp, bo mnie to równie mocno drazni, jak intryguje :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#75
No to już wiem czego nie kupować :?

Odpowiedz
#76
Może się mylę, ale przypuszczam, że Mefi mówi o wydaniu zakupionym w UK. ;)

Odpowiedz
#77
No to tym bardziej nie kupię 8)
A ktoś się orientuje jak to wygląda w polskim wydaniu?

Odpowiedz
#78
Ja mam śliczne wydania w ash-trayach (pudełka z klipsem, w jakich kiedyś wydawał WB), wersje producenckie. Już niedostępne w sklepach. Płyta z czwórką jest dwustronna i na drugiej stronie są dodatki do wszystkich części - m.in. sceny wycięte (dodane później jako niby dir cut).

Wiem, że to Ci nie pomoże, ale fajnie jest się pochwalić. :D

Odpowiedz
#79
Trzeba się było pochwalić w temacie o kolekcjach DVD :P
Prawdę mówiąc to kiedyś pewnie będę chciał sobie zabójcze bronie kupić , i nei chciałbym potem takich niespodzianek jak wyżej wspomniana...

Odpowiedz
#80
Wydanie "Zabójczej broni 2" o którym mówi Mefisto, wyszło kiedyś również w Polsce. Nie pamiętam dobrze, ale było to chyba właśnie stare wydanie warnerowskie w opakowaniu z klipsem - o którym z kolei pisze Romeck. No i ta właśnie wersja którą wtedy kupiłem, okazała się ocenzurowana. Gdy Riggs wynurzał się z wody, brał łańcuch, później było cięcie i jedno uderzenie drzwiami w głowę bandziora i nagły przeskok do nastawiania barku. W oryginale były bodajże aż 4 uderzenia drzwiami w głowę bandziora. Później pocięta była również finałowa strzelanina i pojedynek Riggsa z Adolfem. Ale to tak pocięte, że nie dało się tego oglądać. Totalny chaos i nielogiczny bałagan na ekranie. Wziąłem to wydanie DVD w garść, pojechałem do W-wy do hurtowni filmów MIG (gdzie je kupiłem) i oddałem żądając zwrotu pieniędzy za niepełnowartościowy produkt. Moim głównym argumentem było to, że na jebanej okładce nie było żadnej informacji o tym, że to wersja ocenzurowana. Kase z powrotem dostałem. Podobnie ocenzurowane było pierwsze w Polsce wydanie Predatora. Nie było momentu w którym Arnold wbijał w jednego z partyzantów nóż - i to tak chamsko zostało wycięte, że widać było jak Arnold bierze zamach i nabiera powietrze do płuc przed rzutem nożem i nagle cięcie ;). Później scena z ręką Dillona była też znacznie skrócona. Odstrzelona ręka tylko upadała na ziemię i cięcie. Wykastrowane z przemocy były też inne wczesne wydania Warnera, m.in. Ostatni skaut. Tak więc Romeck, weżesz sprawdź to wydanie Zabójczej broni 2, którym się tak chwalisz, bo być może masz właśnie pociętą wersję ;). Obym się mylił.
"It's alive!"

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości