Terminator Salvation (2009) reż. McG
(19-03-2012, 00:03)Anielski_Pyl napisał(a):
Cytat:Łącznie z 20-metrowym mechem-ninja podkradającym się cichaczem by niespodziewanie zaatakować? Uśmiech
Eh, tak samo jak i Królowa z Aliens, która wielkim bydlakiem była, ale winda i atak z cichacza na Bishopa były dla niej bułką... z serem.


Tylko zauwaz, ze ona do windy tylko weszla, a reszta, czyli automatyczna winda na ladowisko posmigala sama. Krolowa nie jest ninja i nagle zaczyna halasowac jak pojebana, nie liczac syku, nawet podczas walki porusza sie z "krolewska" gracja. Roboterminator natomiast pojawia sie jak wyzej wspomniany ninja, a potem napierdala glosniej niz Huta Katowice

Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Cytat:a potem napierdala glosniej niz Huta Katowice

A Huta Katowice napierdala całkiem głośno. Mam tego pecha że tam pracuję więc wiem Język

Odpowiedz
Swoją drogą, Huta idealnie pasuje do Terminatora. Ten apokaliptyczny płomień na horyzoncie....
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Prawda.

Swoją drogą w Salvation nie brakuje bardzo dobrych kadrów, ale nie ma ani jednego, który kojarzyłby się z postapokalipsą, ani tym bardziej budził jako taką grozę.

Odpowiedz

Wczoraj przypomnialem sobie Wroga u Bram (spoko filmik, historii sie z niego nie ma co uczyc, ale wojenna produkcja przednia) i jakie tam sa dekoracje, jaki cudowny "apokaliptyczny" klimat - nosz ja pierdziele, wszystkie sceny w zniszczonych fabrykach i centrach handlowycha do tego zmeczeni zyciem, wyglodniali, zasyfiali ludzie - normalnie cudo! Gdyby choc w 20% przelac syf z wroga, to nowego Termka, to chyba bym chwycil za "pitola" Oczko
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Wciąż nie mogę wyjść z podziwu nad debilizmem twórców. Obejrzałem 4ty raz chyba (na TV). Wersji Unrated nie widziałem jeszcze.

Abstrahując od wszelkich debilizmów, których pewnie nie da się już usunąć z takiej wersji filmu to... kto to k...wa montował? Po jaką cholerę ta scena z egzekucji? Przecież można było przez pół filmu trzymać w tajemnicy czym jest Marcus. Dobry twist by był.

Intro tez jest do dupy.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Tytuł się dwa razy pojawia, ciekawe po co Uśmiech

Cytat:Wersji Unrated nie widziałem jeszcze.

Żałosne 3 minuty więcej. Absolutnie nic nie wnosi.


Odpowiedz
Przecież spojlera walnęli już w zwiastunach, a przeciek z planu i tak już mocno spieprzył jakikolwiek twist.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
(02-04-2012, 23:00)Gieferg napisał(a): Tytuł się dwa razy pojawia, ciekawe po co Uśmiech

Racja, było już wałkowane. Z tym, że ta czołówka sama w sobie jest ok. Ładne nazwiązanie do T1, do przełknięcia. Chodziło mi o to, że po jakiego wafla to łopatoligiczne wyjaśnienie? Mogli dać obrazki z wybuchu wojny, eksplozje, przerywane jakimiś komunikatami telewizyjnymi i na tym litery czołówki. Od razu lepszy klimat. Wiemy, że wypadło od cholery scen i ujęć np. te czołgi rozjeżdzające ludzkie czaszki. Pzrecieztakie ujęcie aż się prosiło do takiego intra...

A scenę egzekucji dać w połowie filmu np. jako sen Marcusa.

(02-04-2012, 23:00)Snappik napisał(a): Przecież spojlera walnęli już w zwiastunach, a przeciek z planu i tak już mocno spieprzył jakikolwiek twist.

No dobra ale abstrahujemy tu od tego co dali w zwiastunach i co było w przeciekach. Bo to żadne wytłumaczenie. Dla filmu było by lepiej gdyby był przemontowany. Są ludzie, którzy np. obejrzeli go dziś pierwszy raz na TV i nic o nim nie wiedzieli a twórcy przyjęli chyba od razu, że film jest kierowany do osób, którzy śledzili każdy news.

Tak czy inaczej - inny montaż, wywalenie durnot i jakoś by się to broniło. Dobra, wiem, że się nie da. Napchali tyle kwasu, że nie dałoby się uciąć tych scen w połowie bez ciągłości w odbiorze. No trudno. Przynajmniej efekty na poziomie.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Cytat:A scenę egzekucji dać w połowie filmu np. jako sen Marcusa.

Czego oczekujesz po filmie, który kręcono na podstawie scenariusza przerabianego kilkanaście razy przez kilka różnych osób.Uśmiech Nie mogło z tego wyjść nic innego.

Mimo wszystko od czasu do czasu zarzucam T4 - dla widoków, bo patrzy się na ten film zacnie.

Odpowiedz

Tak, ale trzeba wylaczyc dzwiek, bo jak pojawi sie jakas linia dialogowa, to zaczynam krwawic uszami Uśmiech
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
(02-04-2012, 22:48)shamar napisał(a): Wciąż nie mogę wyjść z podziwu nad debilizmem twórców. Obejrzałem 4ty raz chyba (na TV). Wersji Unrated nie widziałem jeszcze.

Chyba lubisz się karać w takim razie Uśmiech
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Sporo racji w tych wszystkich pomyjach wylewanych T:S na łeb, ale i tak warto obejrzeć film co najmniej dwa razy dla tej jednej sceny, po której fanom dyptyku Camerona dreszcz przechodzi po członku...


Odpowiedz
dreszcz? raczej uśmiech politowania, gdy patrzy się jak Connor odbija się od ścian Uśmiech
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(03-04-2012, 14:36)Anielski_Pyl napisał(a): fanom dyptyku Camerona dreszcz przechodzi po członku...
Jako fan dyptyku Camerona rzygam na samo wspomnienie tego CGI paskudztwa.


Odpowiedz
Też wczoraj rzuciłem okiem i jest w tym filmie JEDNA scena, którą mogę oglądać bez zgrzytania zębami: transformer na stacji. I to tylko w oderwaniu od franczyzy Terminatora. Cała reszta... <rzyga>

Odpowiedz
Najlepszy to jest początkowy atak na bazę, kiedy jeszcze nie wiadomo z jaką żenadą mamy do czynienia Uśmiech
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
(03-04-2012, 14:26)Mefisto napisał(a): Chyba lubisz się karać w takim razie Uśmiech

To nie tak. Raz obejrzałem po premierze. Później oglądałem bo akurat ktoś inny oglądał no i teraz. Czyli będzie 3 razy. A teraz oglądałem tylko "dla efektów". Konkretniej - lubię patrzeć na tego CGI T-800 endoszkieleta. Jakiż to jest skok jakościowy w porównaniu do poklatkowej wersji z T1.

(03-04-2012, 14:36)Anielski_Pyl napisał(a): ... dla tej jednej sceny, po której fanom dyptyku Camerona dreszcz przechodzi po członku...

I tak, i nie. Fajnie zobaczyć Arnolda, ogólnie sympatyczne wejście ale już wykonanie wali endokupą. Oczywiście pomijam głupotę tej sceny.


(03-04-2012, 18:18)Snappik napisał(a): Najlepszy to jest początkowy atak na bazę, kiedy jeszcze nie wiadomo z jaką żenadą mamy do czynienia Uśmiech

O miałem to samo, za pierwszym razem. Oglądam, Connor i ekipa wpadają do bazy i odkrywają te plany T-800. Pomyślałem: ej, jest klimacik, fajnie się zawiązuje, to nie może być takie złe...

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Cytat:Jakiż to jest skok jakościowy w porównaniu do poklatkowej wersji z T1.

Ja tam wolę wersję poklatkową i kukłę z jedynki. Robi na mnie dużo większe wrażenie (jak idzie korytarzem - normalnie groza Uśmiech). CGI-T-800 wygląda dobrze, niestety zachowuje się debilnie, co psuje efekt. No i poza tym liczyłem na więcej egzemplarzy T-800 w akcji.

Tak w ogóle to po obejrzeniu dodatków z DVD widać, że było jeszcze sporo niewykorzystanych niezłych pomysłów, a szczególnie mnie boli fakt niewykorzystania tego:

[Obrazek: T600-12_0.jpg]

Gumowa maska nie dość, że wyglądała świetnie, to jeszcze nawiązywała do słów Kyle'a z T1, a te ciołki ją wywaliły z filmu Smutny W ogóle ten film został zarżnięty w trakcie produkcji, mógł wywalić do góry nogami całe uniwersum, wkurzyć tysiące fanów, ale przynajmniej być czymś interesującym, może i głupim, ale przynajmniej odważnym, a tak jest właściwie niczym. Można zrobić kolejny film z serii opowiadający o wojnie ze Skynetem tak, by Salvation w ogóle nie uwzględniać, a jednocześnie nie wywalić go z continuum. Z drugiej strony może to i dobrze...

Odpowiedz
(03-04-2012, 23:08)Gieferg napisał(a): Tak w ogóle to po obejrzeniu dodatków z DVD widać, że było jeszcze sporo niewykorzystanych niezłych pomysłów, a szczególnie mnie boli fakt niewykorzystania tego:

Śledziłem newsy zanim wyszedł film i była ta fota. Później teaser, który wyglądał bardzo dobrze i trailery, które wyglądały dobrze. A później wyszedł film i... poop.

Już nie ma co dywagować czy naukowcy i Serena-hybryda zmieniliby ten film. Nie sądzę. Zaje...li serie i tyle. Może za 10 lat?

W ogóle to serial - mimo tego, że średni - miał znacznie lepsze pomysły od cz. 3 i 4.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Terminator Genisys (2015) reż. Alan Taylor Juby 1,682 297,051 05-01-2026, 21:02
Ostatni post: shamar
  Terminator: Dark Fate (2019) reż. Tim Miller Pelivaron 1,583 197,776 16-12-2024, 09:33
Ostatni post: Dr Strangelove
  Terminator 3: Rise of the Machines (2003) reż. Jonathan Mostow Mental 257 56,426 07-01-2020, 02:24
Ostatni post: shamar
  Plebiscyt - najlepszy Terminator Juby 48 17,848 18-11-2019, 14:41
Ostatni post: Gieferg



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości