Krótka piłka, czyli mini-recenzje
Cytat:Jakich białych? Różni tam byli.

Oczywiście, że byli różni. Jeden z ocalałych zrobił fotę:

:)

Odpowiedz
Cytat:Zabijanie ludzi związanych z polityką (obojętnie jakiej opcji i wieku),nie bulwersuje mnie zatem w ogóle.
Libertarian też? :]
Hail to the king, baby!

Odpowiedz
Też. Libertarianizm to doktryna polityczna. Jeśli nawołujesz np. do deregulacji rynku usług taksówkarskich, to lobby taksiarzy może wynająć płatnego zabójcę, żeby cię zabić. Ryzyko wpisane jest w ten zawód :)

Odpowiedz

Shamar, czekalem, az ktos wyskoczy z tym, ze byli rozni - wiadomo, ze byli. przy czym 90% procent to byli bialasy.

Mental, teoria polityczna tak gowniana, ze koniec - koles odstrzelil dzieciarnie. Jak pozkazuje polityczny cyrk naszego kraju (polityka to jest sfera, do której jak wchodzisz, to musisz się liczyć ze śmiercią...taaaa), robta co chceta bo ani fizycznie, ani politycznej smierci nie uswiadczysz.

No wlasnie mowie, co za roznica, ze koles zapierdala ludzi za to, ze sa idiotami, a kolesiem zabijajacym za nie takie skarpetki i nie takie poglady? Widac, w filmie burak zabija, bo mu nie pasi to i owo - robi czystke po swojemu, wedle swoich pobudek, pogladow i upodoban. To, ze Ty bys "odstrzelil" lewaka, a on celebryte nie ma zadnego znaczenia, bo koniec koncow i jedni i drudzy pierdola glupoty. Wiecej, celebryci maja wiekszy posluch niz politycy - lajf is gut, plac podatki, kupuj kole.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Cytat:koles odstrzelil dzieciarnie.

Dla mnie bez znaczenia. Dzieciarnia zaangażowana w politykę niczym nie różni się od dorosłych. Najwyraźniej są już dostatecznie dorośli i lubią ryzyko na tyle, że kule im niestraszne.

Cytat:Jak pozkazuje polityczny cyrk naszego kraju (polityka to jest sfera, do której jak wchodzisz, to musisz się liczyć ze śmiercią...taaaa), robta co chceta bo ani fizycznie, ani politycznej smierci nie uswiadczysz.

Bo to nie są czasy Borgiów czy Medyceuszy. Morderstwa polityczne (tzw. samobójstwa) ciągle się zdarzają, ale preferowane są inne metody. Nie warto robić z nikogo męczennika.

Cytat:Wiecej, celebryci maja wiekszy posluch niz politycy - lajf is gut, plac podatki, kupuj kole.

Płac podatki to se każdy może mówić. Liczy się to, czy jesteś bezpośrednio zaangażowany w politykę i np. działasz w kierunku zwiększenia ucisku fiskalnego albo przetransferowania środków do pokumanej z tobą grupy interesu. Mój ojciec tez uważa, że podatki jakieś tam płacić trzeba i że to patriotyzm. Przecież nie zabije go za to lol :)



Odpowiedz
Mental, ale Twoja pierwsza i drua odpowiedz sie wyklucza. Dzieciarnia zostala odstrzelona, to ich wina, bo jakies tam polityczne blubry, a w sprawie naszych wyjezdzasz z czasami Borgiow. No kaman. Gdybym mial kogos odstrzelic, to predzej odstrzelilbym polskiego, skaczacego po partiach skurwiela, niz jakiegos dzieciaka - zwlaszcza, ze za mlodu kazdy (Shamar, tutaj czekam na Ciebie <rotfl>) jest lewakiem.

PS. Podatki placic trzeba, chodzi tylko o to jakie - ale to raczej wiesz.

PS2. Powiedz gdzie mieszka Twoj ojciec :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Cytat:Dzieciarnia zostala odstrzelona, to ich wina, bo jakies tam polityczne blubry, a w sprawie naszych wyjezdzasz z czasami Borgiow. No kaman

Nie rozumiem. Czasy Borgiów przywołałem w kontekście twojej wypowiedzi, że dzisiaj nie uświadczysz fizycznej śmierci w polityce. I odpowiedziałem zgodnie z faktami: dzisiaj jest to rzadkość, bo nie warto robić z pacjenta męczennika. Media zaraz nagłośnią sprawę, zbiorą się wyznawcy i będą jebać czołem o glebę przed wizerunkiem tragicznie zmarłego ;) Po co ci to?

Cytat:Gdybym mial kogos odstrzelic, to predzej odstrzelilbym polskiego, skaczacego po partiach skurwiela, niz jakiegos dzieciaka

Wiadomo. Andrzej podobno planował siedzieć w krzakach dwa dni i czekać na przybycie dorosłych polityków (18+ wiek przyzwolenia na zabijanie), ale gdzieś tak w połowie tego czekania zachciało mu się srać i powiedział "a tam huj, wychodzę" :)

Cytat:zwłaszcza, ze za młodo każdy jest lewakiem.

Ale nie każdy jest członkiem partii politycznej. Nie popadajmy w skrajności, bo zaraz będzie trzeba wszystkich odjebać :)


Odpowiedz

Ok, ok, ok (Joe Pesci style) skonczmy to pierdolenie o Helenie, bo Wielki Brat nie spi i zaraz nas aresztuja za planowanie ludobojstwa :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Max Payne - no po prostu ja pierdolę. Ten film jest tak zły, że aż zły - zresztą obejrzałem jedynie kwadrans, bo na więcej nie było mnie stać. Dno.

2 / 10 - tylko dlatego, że nie obejrzałem całości
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Shaft (2000, reż. John Singleton)

Starego Shafta pamiętam ledwie co. Nową, kinową wersję, widziałem zaraz po premierze na DVD i chyba mi się nie podobało. Po seansie w TV wczoraj fajnie było zobaczyć Samuela "Krzyczę na wszystkich" Jacksona jako twardego glinę, sypiącego ładnymi onlinerami co 5 sekund. Scenariusz jest poprowadzony od linijki: dobry super glina chce doprowadzić do finału pewną sprawę morderstwa na tle rasowym. Ma odnaleźć jakąś babkę jako świadka. W roli bad guya Christian Bale - dobra rola, wiarygodna, doskonale rozpisany schwartz charakter. Ale moją uwagę przykuł grą aktorską Jeffrey Wright jako Peoples. Koleś swoją grą aktorską pozamiatał całą obsadę a scena przy końcówce, gdy dźga się w tors jest mistrzowska. Gdyby nie zakończenie, które niweluje misterną fabułę przygotowaną dla wszystkich postaci (a tak jest zakręcona), byłoby... sam nie wiem - i tak i tak jest spierniczona końcówka, a mogło być gorzej...

6/10

loading podpis...

Odpowiedz
Iron Giant - lata pięćdziesiąte, małe miasteczko w Ameryce. Z nieba spada wielki, metalowy potwór, który nie wie, kim jest, nie wie, co się z nim stało i w ogóle ma totalny reset pamięci. Spotyka małego chłopca, nawiązuje się między nimi przyjaźń, aż tu nagle pojawia się rządowy biurokrata który wszędzie węszy spisek.
Zajebista kreskówka. Bardzo dobrze dobrane głosy (oglądałem w oryginalnej wersji dźwiękowej, bez dubbingu), niezły humor, sympatycznie ukazana epoka, jest trochę wzruszających momentów, jest trochę wkurzających momentów, ogólnie bardzo dobrze się bawiłem. Chcę więcej.

[Obrazek: the-iron-giant.jpg]
8/10

Odpowiedz
A Man Apart aka Odwet - amerykańskie kino moralnego niepokoju w stylu wczesnych lat 90: wuchta kult aktorów (Olyphant, Jeff Kober, Emilio Rivera), dobra akcja, R-rated tak jak lubię, no i Vin Diesel w roli mszczącego się twardziela. Polecam! Fajnie, że ktoś jeszcze tak kręci.



8/10

Odpowiedz
Bez jaj, że dopiero teraz to widziałeś :) Świetny film, chyba mój ulubiony z Dieselem w roli głównej, a na dokładkę zajebisty (jak zwykle zresztą) Olyphant. Jak ktoś jeszcze nie widział i wciąż jest niezdecydowany, to niech weźmie pod uwagę fakt, że film z Vinem i takimi tagline'ami jak: Love changes a man. Revenge tears him apart, czy Nothing left to live for......everything to fight for, nie może być zły ;)

8/10

Odpowiedz
W tym filmie jest wszystko, za co kocham amerykańskie kino: zemsta, męska przyjaźń wystawiona na próbę, szczypta romantyzmu przy zachodzącym słońcu (patrz obrazek), kolesie idący na akcje z bagażnikiem napakowanym gunami, wszystko tu jest w dobrych proporcjach:

[Obrazek: Vin_Diesel_in_A_Man_Apart_Walpaper_3_1280.jpg]

Odpowiedz
serio? przecież to taki przeciętniak, że aż boli
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Nie pamiętam z tego filmu nic poza kretyńską sceną, w której Diesel dwie sekundy po zakończonej akcji, na środku ulicy ściąga kominiarkę tak żeby wszyscy mogli zobaczyć jego facjatę. No bo wiecie, on już skończył pracę.

Odpowiedz
(30-04-2012, 22:57)Mefisto napisał(a): serio? przecież to taki przeciętniak, że aż boli

A myślałem, że znów mnie pamięć zawodzi a może, że przysnąłem na nim i przegapiłem coś.

Anyway -

Nie chce mi się rozpisywać ale Mechanik (2004) z Balem wciąż oceniam na 7/10 (chyba po 3 seansach). Kawał niezłego kina. Coś jak tani Lynch dla ubogich z dobrą rolą Christiana.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Na Linii Ognia (Wolfgang Petersen)

Dobry film skupiający się na dwóch postaciach: agencie secreet service i płatnym zabójcy na usługach rządu (wygnanym), który postanowił zabić prezydenta USA. Fabuł z takim wątkiem jest na pęczki, więc nie ma co tu oczekiwać ponad standard. Eastwood skręca jednak w inną stronę, bardziej psychologiczny aspekt działań. Niestety, jego postać ma słabo umotywowaną rację bytu, zaś grający złego John Malkovich miażdży głębią postaci i tym jak ją odegrał. Końcówka dobitnie pokazuje, czym ten film jest dla Eastwooda - kolejnym łamaniem utartych schematów i tzw "powrót do rzeczywistości" człowieka w pracy.

6/10

Kosmiczny Kowboje (Eastwood)

To jeden z filmów posiadających NAJBARDZIEJ wy*ebaną w kosmos obsadę: Eastwood, Sutherland, Garet, Lee Jones, Marcia Gay Harden, Ian Holm, James Cromwell - tacy kosmiczni Niezniszczalni, tylko z fabułą, świetnie rozpisanymi postaciami i, co tu dużo mówić o tych nazwiskach, rewelacyjnie zagranymi.
Grupa oldtimerów, weteranów leci ratować kosmiczny złom - jak się okazuje, nie taki złom i nie taki zwyczajny. I tak przygotowują się do swojej misji - z czego wynika masę dużo dobrych dowcipów sytuacyjnych. Eastwood czerpie z tych sytuacji garściami i wychodzi mu to na dobre. Space Cowboys to taki familly movie na popołudnie, ale bardzo bardzo przyjemne.

Tekstów jest masa, ale Jay Leno pozamiatał:
JL (do grupki w studio): Służyliście w armii?
Emeryci: Tak.
JL: po której stronie? Unii czy Konfederacji?

7/10
loading podpis...

Odpowiedz
Legenda (1985) Scotta.
Film z kategorii od lat 7(?) a powinni utworzyć też kategorie do ... lat. Męcząca sztampa, prosta jak linijka historia, przerost formy nad treścią, infantylne powtarzanie co 5 minut tego samego. Postaci tak przerysowane (wizualnie) że aż rażą. W ogóle w pewnym momencie zaczyna się odczuwać, że tam jest wszystkiego za dużo, nawet w scenografii (która jest świetna).

Plusy -
*Widoczki, scenografia
* młoda Mia

3/10


welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Scenografia nie jest świetna - to jebane arcydzieło, zwłaszcza jak się obejrzy making of-a i okazuje się, że 100% scenek (te w lesie też!) powstało w studio.

Nie byłbym taki surowy, moim zdaniem to do dziś najbardziej niedoceniony film Scotta. Gość chciał zrobić bajkę z aktorami i zrobił. Banalny, ale uroczy filmik. Widziałeś - mam nadzieję - wersję reżyserską?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 242,979 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,790 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,200 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,446 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,743 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,346 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 721,736 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,157 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 324 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
3 gości