Krótka piłka, czyli mini-recenzje
Sredniawka i 7/10?
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Chyba trzeba wprowadzić jakieś reguły co do oceniania filmów na forum, bo co chwila ktoś ma problem z czyjąś oceną ;)

Odpowiedz
Ja bym powiedział, że 7 to dobry film. Bo jeżeli 7 to średni to jaką ocenę ma dobry czy bardzo dobry film.

Odpowiedz
Średni to 5-6.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Wspominałem kiedyś, że kocham dyskusje o skali ocen?

Odpowiedz
Ale to nie jest dyskusja o skali ocen tylko konsekwencji w wybranej skali ocen. 7/10 to ocena dobra (a ta chyba jest czymś lepszym niż "średniawka") niezależnie jakby na nią patrzył.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Off-top się robi... ale dorzucę coś od siebie. Co by nie mówić o filmwebie i ocenach poszczególnych filmów na tym portalu, punktację mają całkiem sensowną. Ja osobiście ją stosuję, czyli:

Arcydzieło (10/10)
Rewelacyjny (9/10)
Bardzo dobry (8/10)
Dobry (7/10)
Niezły (6/10)
Średni (5/10)
Ujdzie (4/10)
Słaby (3/10)
Bardzo zły (2/10)
Nieporozumienie (1/10)

Dzięki temu u mnie nawet film oceniony 6/10 to film generalnie wart obejrzenia (bo filmy niezłe w końcu nie są złe...)
I jeszcze jedno. Nie lubię szastania ocenami typu 10/10 (czy nawet 100/10! sic) - u niektórych oceniających (nie mówię, że na KMF, ale już na filmwebie owszem) co drugi film ma taką ocenę, bo poprostu się podobał. Mi nie dane było dać jakiemukolwiek filmowi 10/10, bo jeszcze żaden film, spośród tych, które widziałem nie zasłużył na miano arcydzieła. Taki film musiałby mną naprawdę wstrząsnąć lub dać mega kopa w tyłek. To by musiało być jakieś nowe doznanie, odkrycie czegoś, olśnienie. A nie ocena w stylu "No, naprawdę dobry film. Daję dychę, bo zasługuje".

Odpowiedz
Nie oglądałem filmu wartego oceny 10/10 od dobrych 5 lat, może dłużej. Na 9 w ostatnich sezonach podobały mi się chyba tylko Bękarty wojny. Zazwyczaj w ocenianiu filmów kręcę się w zakresie 6-7,5, rzadko kiedy 8.
Naprawdę nie ma co szastać wysokimi notami, bo to zaciemnia obraz.

Odpowiedz
Dokładnie, wielu daje 10/10, a później obejrzą inny, lepszy film i mają problem... Stąd oceny w stylu 11/10

p.s. Ja spośród filmów kręconych w XXI w. dałem tylko dwa razy 9/10.

Odpowiedz
a co to, jest jakieś ograniczenie ilościowe dla 10? Po latach można sobie ocenę weryfikować, ale nie dawanie 10 bo kiedyś zrobią coś lepszego? To żaden film nie zasługuje na żadna ocenę, powinieneś chyba wszystkim 1/10, bo przecież zawsze może być coś lepszego...
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
U mnie jeżeli chodzi o XXI wiek, mam 149 ósemek, 66 dziewiątek oraz 21 dziesiątek i jest mi z tym dobrze:D

Odpowiedz
Bad Ass - WTF is this shit? Film zainspirowany filmikiem z youtube, na którym stary gość rozwala w autobusie natrętnego murzyna. Tutaj starym gościem jest Danny Trejo, który zalicza chyba najlepszy występ w życiu, ale poza nim nic tu się nie klei.

To jest poważny film czy komedia? Ja tego nie wiem, ale dziwię się, że nie wiedział tego nawet reżyser. Z wyglądu to poważny dramat, choć czasem zdarzają się jakieś tarantinowskie wstawki z autoironiczną muzyką. Co gorsza, wydaje się, że scenariusz był czymś w stylu Maczety, ale reżyser nie zrozumiał i zrobił go na poważnie. Jeśli było inaczej, to znaczy, że ten film zrobiła najgłupsza ekipa w historii kina. Nie wierzę, żeby jakikolwiek scenarzysta napisał na poważnie scenę, w której policjant na posterunku spławia gościa pytającego o postępy w śledztwie dotyczącym śmierci kumpla, przechodzi przez drzwi i zaczyna grać w mini-kosza z obijającymi się kumplami. To jest scenka rodem z Hot Shots, ale tutaj sprzedają ją na poważnie. Tak samo np. w scenie, w której Trejo idzie na miejsce zbrodni i w 3 minuty znajduje najbardziej oczywiste dowody, które przeoczyła policja.

Fabuła jest tutaj pretekstowa (aż nie chce się o niej gadać) - widać, że miała posłużyć ustawieniu tak komicznych scenek jak w Maczecie. ALE TO WSZYSTKO JEST TU POWAŻNE! I przez to głupie do niemożliwości. Na trzecim planie migają Charles S. Dutton i Ron Pearlman - też mieszając powagę ze sceną w zamierzeniu komediową.

W takiej formie, jak to powstało, to kompletna i śmiertelnie nudna żenada. Mogło być fajnie - albo w formie komedii, albo gdyby zdecydować się na powagę i przepisać skrypt, usuwając debilne, typowo parodystyczne naleciałości. Mógł być z tego drugi Black Dynamite albo drugi Harry Brown. Teraz to przypomina ten drugi film, który co kilka scen wprowadza elementy z pierwszego. Trejo jest ŚWIETNY - zasłużyłby na nominację w lepszym filmie - ale to za mało. 2/10

P.S.
Bad Ass ma najgorszy cgi-postrzał w historii. Nagle na sweterku ofiary pojawia się cgi-plama krwi. BEZ DZIURY W MATERIALE. Bez tryśnięcia krwi. Ot, pojawia się naprawdę źle wyglądająca plama, której ruch nie zgrywa się z ruchami postaci. WTF?

Odpowiedz
(28-05-2012, 17:32)wujo444 napisał(a): a co to, jest jakieś ograniczenie ilościowe dla 10?
Tak, jeżeli zakładamy, iż ocena 10/10 jest oceną maksymalną oznaczającą arcydzieło. Ileż może być w końcu kręconych tych arcydzieł rocznie?



Odpowiedz
teoretycznie nieskończoność. Jakość jednego filmu nie ma wpływu na jakość drugiego. Nie możemy przecież arbitralnie powiedzieć "przyznajemy maks trzy 10/10 rocznie, jak będzie czwarty film, to już tylko 9/10". to po prostu nie ma sensu.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
Czy wtedy wartość oceny nie ulega dewaluacji? Arcydzieł nie kręci się co roku, bo nie byłyby wówczas arcydziełami. Teoretycznie może być mnóstwo filmów znakomitych, ale zasługujących na 10/10 już niewiele. Bardzo mało, a może i w ogóle. Śliski to temat, bo bardzo subiektywny. Każdy ma własne kryteria i dlatego wspólny punkt widzenia jest nieosiągalny.

Odpowiedz
filozoficzne dysputy powyżej = sorry, ale śmiechłem

Odpowiedz
(28-05-2012, 20:59)paj napisał(a): Tak, jeżeli zakładamy, iż ocena 10/10 jest oceną maksymalną oznaczającą arcydzieło. Ileż może być w końcu kręconych tych arcydzieł rocznie?

Ja się powtórzę bo ja się zgadzam. Film 10/10 to powinna być kwintesencja filmu, twór idealny, gdzie nie ma się prawie do czego przyczepić (prawie bo absoluty nie istnieją). 10/10 to film prawie bez skazy.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
albo po prostu najlepszy i tyle
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(31-05-2012, 23:14)Albertino napisał(a): filozoficzne dysputy powyżej = sorry, ale śmiechłem
To doprawdy fascynujące, jesteś taki dorosły i ponad te nasze marne, mierne dyskusyjki. Ależ nie przepraszaj. Wybaczam Ci.

Odpowiedz
Outpost: Black Sun - pamiętacie Outpost, w którym Ray Stevensom wraz z bandą najemników zwiedzał stare bunkry wypełnione nazi zombie? Reżyser sądził, że stworzył zajebiste, chłonne uniwersum, które wymaga sequela. I o to jest. Kupa niesamowita, źle zagrana, tania, z żenującym CGI i katastrofalnym scenariuszem oraz samymi zombiakami, które są prze-ch...-komiczne. Ogólnie cały film niesamowicie nudzi, a reżyserjo miał o sobie wyjątkowo wysokie mniemanie, skoro dokłada do prostej historii mercenary vs nazi zombie jakieś z dupy wyjęte wątki. W ogóle jeśli nie oglądaliście Outposta z tydzień temu to nie skumacie połowy rzeczy, tak samo jak nie przetrawicie zakończenia, które wygląda jak wprowadzenie do kolejnego Bourne'a. Ogólnie tragedia, a liczyłem na w miarę ok horror bez szału.

1/10 (punkt za niezłe zdjęcia cyfrowe z akcji żołnierzy - gdyby sequel przybrał taką konwencję byłoby z 6-7/10)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 242,958 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,786 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,194 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,446 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,743 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,345 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 721,701 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,154 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 324 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości