Krótka piłka, czyli mini-recenzje
No mówię, że niezłe. Problem jest jeden: u Harrisa jedynym powodem zaburzeń psychicznych u morderców jest traumatyczne dzieciństwo. W Hannibalach ten sam chwyt stosuje wobec Lectera - nie muszę chyba dodawać, że w zestawieniu z kultem tej postaci budowanym w książkach i filmie Demme'a wypada to żenująco? Dobrze przynajmniej że Scott wyciął te blubry.

military, właśnie te "sesje" Clarice u Lectera oraz grzebanie w głowach psycholi jest u Harrisa bardziej rozwinięte niż w ekranizacji, także podejrzewam, że Ci podejdzie.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
(22-06-2012, 22:59)Craven napisał(a): Jak dla mnie Milczenie się postarzało mocno, niektóre sceny np. z noktowizorem po prostu wyglądają już źle

Ale co sie w tej scenie z noktowizorem postarzało? Dzisiejsze jednostki specjalne z noktowizarmi pewnie widzą podobnie. Czego bys tam jeszcze chciał, wskaznika celu misji i minimapki jak w Modern Warfare? ;)

Co sie jeszcze zestarzało i dlaczego?

W Alienie są monitorki Atari i nie ma to żadnego znaczenia


Odpowiedz
Tańczący z wilkami - chwała Costnerowi, że kręcąc film o gościu w obcej kulturze ustrzegł się związanych z tym klisz. "Ufaliśmy ci! Zdradziłeś nas biały kutasie!"? Nie ma! Dowiadujemy się o sekretnym seksie? Nie ma! "-Wielcy źli ludzie nadchodzą" "Nie jesteś jednym z nich?" "No tak, ale..." "Morda w kubeł, nie słuchamy cię!" Również nie ma! Głupawy trening mający przygotować cię w kulturze? Szokujące, ale... nie ma! A przez cały czas obawiałem się widma tych banałów, ale Costner stanął na wysokości zadania. Aha, jest miałkim aktorem :). Minusów nie stwierdzono.

Sucker Punch - rany, ale głupie. Narzekacie na "Incepcję"? To co wy na to? Wioletka z "Serii Niefortunnych Zdarzeń" trafia do psychiatryka, który zmienia się teatr rządzony przez spedalonego Walta Disneya i Silk Spectre, tam tańczy i przy okazji odpierdziela z mało znaną blondyną, jej równie mało znaną siostą, Chi Chi oraz Gabrielą z High School Musical jakieś misje w fajnych lokacjach pod wodza mądrego dziadka... stop! Uff... z początku nic nie zczaiłem. Innym minusem jest smród komputera. Nie tylko jest nadużywany, ale i widać, że to animacja. I nie rozumiem też polskiego HBO. Poważna, ciężka w odbiorze i nie nadająca się dla każdego "Incepcja" była dozwolona od 12 lat, a ten pełnokrwisty odmóżdżacz od 15 lat? Życie dalej mnie zadziwia.

Odpowiedz
Nemesis ( 1992 )

Cyborgi walczą o władzę nad światem. Co by z tego było jakby Pyun dostał duży budżet? Można obejrzeć choć raczej jedynie dla koneserów tematu.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
(25-06-2012, 16:27)Phil napisał(a): masa efektownej i wychodzącej aż z ekranu akcji, świetne designerskie pomysły, piękna strona audiowizualna i kilka bardzo fajnych lasek. Co ma się nie udać? :)
To, o czym nie wspomniałeś, słusznie zresztą, bo trudno by udało się coś, czego nie ma: scenariusz ;)


Odpowiedz
(25-06-2012, 16:27)Phil napisał(a):
Cytat:rany, ale głupie. Narzekacie na "Incepcję"? To co wy na to?
A co ma jedno do drugiego? Serio, mogłeś od razu porównać "Ojca Chrzestnego" ze "Lśnieniem".
Oba filmy mają fabułę w fabule w fabule w fabule. I co niektórzy jęczą, że w Incepcji nie dało się połapać. Ja to miałem z początkiem Sucker Punch.

Cytat:Wioletka z "Serii Niefortunnych Zdarzeń" trafia do psychiatryka, który zmienia się teatr rządzony przez spedalonego Walta Disneya i Silk Spectre, tam tańczy i przy okazji odpierdziela z mało znaną blondyną, jej równie mało znaną siostą, Chi Chi oraz Gabrielą z High School Musical jakieś misje w fajnych lokacjach pod wodza mądrego dziadka... stop! Uff... z początku nic nie zczaiłem."
Cytat:Nie dziwne, że nie "zczaiłeś", skoro widziałeś tam postacie z innych produkcji, a nie bohaterów filmu...
Inni forumowicze określają bohaterów innymi kreacjami granych przez tych samych aktorów. Z kolei napisy uświadomiły mi, że jedną z lasek grała tam Vanessa Hudgens (swoją mile się zaskoczyłem). A ten Blue cholernie przypominał mi młodego Disneya plus gdyby ten był zniewieściałą ciotą.

Cytat:Innym minusem jest smród komputera. Nie tylko jest nadużywany, ale i widać, że to animacja
Cytat:Nieistniejący świat sztuczny wyobraźni sztuczny? Hm... Czekaj.
A co powiesz na te sceny dziejące się w realu? CGI-kruki, bluescreenowe niebo? Wymyślony świat dziejący się w umyśle scenarzysty? Hm... Czekaj.

Cytat:Poważna, ciężka w odbiorze i nie nadająca się dla każdego "Incepcja" była dozwolona od 12 lat, a ten pełnokrwisty odmóżdżacz od 15 lat? Życie dalej mnie zadziwia.
Cytat:Jeszcze raz? Jakimi cechami określiłeś Incepcję? :D Nie pomyślałeś, że kategorie wiekowe na podstawie tego co widać na ekranie (krew, przemoc, seks etc.) a nie... no właśnie czego? osobistych przemyśleń na temat filmu?
Pomyślałem kochany. W Sucker Punch prawie nie było krwi (a jak była to albo przeoczyłem albo umiejętnie była ukrywana). Samuraje krwawili jakimiś mgławicami, a z postrzelonych nazizombie leciała para - idealne skrojenie pod PG-13. W "Incepcji" trochę krwi znalazło - w sumie myślałem, że film Nolana miał R-kę. Późniejsza wizyta w IMDB wyjaśniła wszystko. Zresztą wszyscy wiemy jak to jest z tymi kategoriami :).

Cytat:Za pierwszym razem na "Sucker Punch" bawiłem się świetnie. Chyba czas na powtórkę. Myślę, że będzie równie fajnie. No bo w sumie wciąż będzie tam masa efektownej i wychodzącej aż z ekranu akcji, świetne designerskie pomysły, piękna strona audiowizualna i kilka bardzo fajnych lasek. Co ma się nie udać? :)
Scenariusz. I przedobrzenie. Owszem, akcyjka fajna, muza wymiata (rapowy cover Queen), spełnione marzenia nerdów, dobrze spełniłem te dwie godziny przy telewizorze, ale nie oceniłbym tak superpozytywnie. Może drugie podejście by cuś zmieniło, choć wątpię.

Odpowiedz
Czarnobyl: Reaktor strachu - ostatni raz kumpel wybierał film. Tego się nie da oglądać. Aktorstwo jest koszmarne, dialogi beznadziejne, filmowi brak jakiejkolwiek logiki, a mniej więcej od połowy montaż jest tak oczojebny, że mało epilepsji nie dostałem. Standardowo Europa Wschodnia pokazana jest jako spuścizna komuny w której wujek Stalin jest wiecznie żywy: kolory szare, wszystko wygląda staro i zaniedbanie, a ludzie to moczymordy i awanturnicy.
Nie wiem czy zdjęcia były kręcone faktycznie w Prypeci, ale jeśli tak to budżet ograniczył się do 2 budynków. Mutanty, czy co to tam jest to jedno wielkie WTF i ściąga z Zejścia.
Szkoda bo taka miejscówka, aż się prosi o coś lepszego, a i sam film do momentu zniszczenia vana jest w miarę znośny. Unikam takich filmów i teraz mam dobry przykład czemu. Jednym słowem gówno.

3/10

bo:

+ oprócz stereotypu Europy wschodniej film do połowy jest całkiem niezły i trzyma w napięciu,
+ ładne laski grają,
+ miejscówka jest klimatyczna i szkoda potencjału

Odpowiedz
Titan AE, film animowany dla nieco starszych dzieci z 2000 roku. Od samego początku widać, że nie jest to kolejna wesoła i przyjemna kreskówka. Zaczynamy od małego chłopca, który się bawi nad rzeczką, a po chwili przylatują kosmici i robią rozpierdol, który kończy się zniszczeniem całej planety. Potem są strzelaniny, bijatyki i ogólnie gwiezdne wojny, a wszystko rozchodzi się o Titana, statek kosmiczny, który może uratować umierające resztki rasy ludzkiej rozproszone w kosmosie.
Połączenie klasycznej animacji 2d z komputerową 3d sraką nie wyszło tu zbyt dobrze, ale przyjemnie się ogląda. Jest szaro, brązowo, buro i ponuro, jednak bez tego uroku, jaki jest np. w Alien^3. Naprawdę wielka szkoda, bo można by to załatwić znacznie lepiej. Tak samo jak wygląd kosmitów, mam wrażenie, że był robiony na odwal się, bo niemal każdy wygląda fatalnie. Oprócz oczywiście głównych przeciwników, bo ci są po prostu interesujący - istoty z energii, jak ludzie sięgnęli gwiazd, to przylecieli ich wymordować :)
W ogóle podejście do przemocy jest tu bardzo dobre. Jak się strzelają, to z ran wypływa krew, twarze są wykrzywione z bólu, a zerowej grawitacji czerwone kropelki pływają wokół rany. Szczytem jest zamordowanie jednej postaci poprzez skręcenie karku zaskoczyło mnie totalnie. Nie sądziłem, że coś takiego jest w ogóle możliwe w kreskówce.
7/10

[Obrazek: titan_002.jpg]
Mass Effect?

Odpowiedz
Robił to Don Bluth, gość wyznający zasadę, że dzieci przetrzymają wszystko, jeśli wszystko dobrze się skończy. W latach 90. odpuścił tę zasadę, ale to temat na inną dyskusję.

Dyktator - tak jak się spodziewałem. Świetna i zabawna (choć momentami jest kilka obleśnych motywów) satyra nie tylko na dyktatorów, ale i na feministki, poprawność polityczną, uprzedzenia rasowe, zakłamanie demokracji i jej przywódców oraz "rewolucyjne transformacje", którego niczego nie zmieniają.

Odpowiedz
Forteca

Futurystyczny film więzienny z Lambertem. Nie najgorsza rozrywka i tym razem scenografia nie razi lichością w tego typu B-klasowcach. Przeliczając na cyferki takie 7/10.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
Das Boot (1981 - Wolfgang Petersen)

Majstersztyk pod każdym względem. Film-biblia dla każdego miłośnika IIWŚ na morzu oraz niesamowity pomnik dla ludzi służących na ubotach.
loading podpis...

Odpowiedz
Safe House - konkret film z Denzelem, który nie odwala pańszczyzny. Trochę pro-bourneowski (te walki...) i moralizatorski (jesteś młody - wszyscy Cię robią dookoła w wafla), ale wady gdzieś tam umykają w tle bo w pierwszym rzędzie ustawiono dobre tempo i niezłą, nieprzemieloną tematykę zakrapianą przekrętami na szczytach władzy. Na większy minus 2 rzeczy:
- znikoma rola Very Farmigi
- Denzel biegający po dachach

7/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Cytat:Denzelem, który nie odwala pańszczyzny.
Tja... Po raz 3 czy 4 powtarzając rolę z Training Day.
Cytat:niezłą, nieprzemieloną tematykę zakrapianą przekrętami na szczytach władzy
Aha, zwłaszcza motyw "rząd cię ściga, bo zbyt dużo wiesz o ich przekrętach" czy z tożsamością z kreta (której domyśliłem się od razu, gdy w filmie padły słowa o jego obecności).
Nie ogarniam dobrych opinii towarzyszących temu filmowi tutaj. Sztampa w ciul bez jakichkolwiek elementów wyróżniających - dodatkowo strona wizualna skupia w sobie chyba wszystkie najbardziej irytujące "chwyty" zdjęciowe współczesnych blockbusterów. Obejrzeć się da, ale to takie kino idealne dla hitów TVNu w piątkowy wieczór.
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
Point Break - przyznam, że widziałem wczoraj po raz pierwszy. I... jestem totalnie zachwycony. Co za klimat! Co za zdjęcia! Co za sposób kręcenia akcji! Ile genialnych scen! Kathryn Bigelow ma jaja jak berety. Żeby tak nakręcić obławę na narkotykową dziuplę, jak ona to zrobiła, potrzeba tego czegoś, co mają w Hollywood nieliczni. Dodajmy do tego świetną obsadę i sporo kozackich tekstów, a wyjdzie buddy-movie IDEALNY. Wspominam o tym w kontekście mojego niedawnego seansu Bad Boys. Sorry, ale nawet najlepsze sceny BB nie mają startu do najgorszych Point Break. 10/10

Odpowiedz
OK, a jutro porównaj "Krzyk" do "Stalkera"...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
No, bo film, w którym dwóch policjantów śledzi najgroźniejszych złodziei w mieście i musi ochraniać kobietę jest nieporównywalny do filmu, w którym dwóch policjantów śledzi najgroźniejszych złodziei w mieście i musi ochraniać kobietę. To jak porównywanie horroru do dramatu psychologicznego.

Odpowiedz
Armageddon - ok, lepiej niż w Bad Boys: przynajmniej żaden z głównych bohaterów nie jest irytującym kretynem, a i debilny humor nieco ograniczony (szkoda, że na rzecz nadęcia; tak czy siak, obowiązkowy żart analny musi być!). Wkurza, że wszystko tutaj trwa pół sekundy - na początku jakiś gość jedzie na rowerze i coś tam pierdzieli przez 5 sekund. W tym czasie następuje 12 cięć. Potem facet zaczyna z kimś gadać (32 cięcia). Nagle zaczyna się coś dziać (13749 cięć w 2 sekundy). Już nie wiem, co się dzieje, a tu akcja gdzieś się przenosi, różni ludzie robią różne rzeczy, krzyczą, biegają - no po prostu na nic nie ma czasu, byle szybciej z tym filmem! Najgorsze, że mimo tego tempa, to jest po prostu nudne.

Obejrzałem 1,5 godziny i koniec zmiany na dziś. Dokończę jutro. Ciężka robota.

Odpowiedz
Chinese Ghost Story ( 2011 )

Świetne komputerowe efekty specjalne, bardziej melodramatyczny od pierwowzoru, pozbawiony jego humoru i szczypty grozy jaką zawierał, Liu Yifei ładna. Dobry, udany remake lecz to tamta wersja podbiła moje serce tak jak i jej kolejne części, tej się nie udało. Niemniej pozytywna jakość serii jest podtrzymana.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
(28-06-2012, 07:38)Hitch napisał(a): OK, a jutro porównaj "Krzyk" do "Stalkera"...

No tak, bo Point Break i Bad Boys reprezentują CAŁKOWICIE odmienne i nie mające ze sobą NIC wspólnego gatunki...

Military - obejrzyj sobie teraz pierwsze Fast & Furious :) (nie, nie polecam tego filmu, ale jestem ciekaw wrażeń z niego zaraz po Point Break).


Odpowiedz
American Pie: Zjazd absolwentów - spodziewałem się kupsztala, a co otrzymałem? Jedną z najlepszych części AP. Oczywiście większość żartów klozetowych i opierających się na jednym schemacie ale to po prostu było ZABAWNE. Śmiałem się jak głupi przy niektórych scenach (choćby wtedy, gdy Stifler mści się na młodych). Sporo nawiązań do poprzednich części, Jim's dad zabawniejszy, oczywiście nie zabrakło Stifler's mom. Ale szczena mi opadła gdy
Jak dla mnie bardzo udany sequel.

7/10

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 243,113 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,821 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,229 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,452 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,745 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,381 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 722,241 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,217 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 326 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości