09-09-2012, 18:07
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
|
Bo jak wiemy, tryskająca wokół jucha, obcinanie łbów i sceny seksu to typowe obrazki dla dzieci :). Albo ktoś tam z Reala nie kupuje tych bredni, że dzieciaki po niekoniecznie dla nich filmach będą psychopatami.
Żony ze Stepford (1975) - O ja cię! Jeśli nie licząc głupiego zachowania bohaterki w finale, to film jest świetny i autentycznie się człowiek boi! Punkt kulminacyjny w rezydencji to jedna z najbardziej przerażających rzeczy jakie w życiu widziałem. 09-09-2012, 19:19
Onion Movie - wow, naprawdę niezła, śmieszna i mocna polewka z Amerykanów. Chociaż nie wszystkie scenki i motywy są udane, to jednak przeważająca większość miażdży pomysłem i puentą. Do najlepszych zaliczam: film instruktażowy dla męczenników, Melissę Cherry (dobry pojazd na gwiazdki popu), komputery Batesa, napad czarnego, który szuka roboty, no i oczywiście Brendan Lorux, Seagal jako Cock-Puncher i napakowane debilizmem po brzegi zakończenie :)
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 09-09-2012, 19:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2012, 19:48 przez nawrocki.)
Men in Black 3 - i ja dołączę się do grona zadowolonych. Dobry film po prostu, nie przesadzony, świetnie obsadzony, z bardzo dobrym zakończeniem i niezłym odwzorowaniem lat 60. Widać różnicę w efektach między poszczególnymi częściami, ale... wolałem właśnie te starsze, namacalne efekty. Tutaj jest paradoksalnie za dużo cgi, które wygląda brzydko.
7/10 PS. Ziemi zagraża niebezpieczeństwo - robale spieprzają. Fajny akcent, tak samo było w pierwszej części. 09-09-2012, 23:11
Choć trójka jest o niebo lepszym filmem od koszarnie złej dwójki, tak w dalszym ciągu bardzo wiele jej brakuje do świetnej jedynki. Ergo ipso facto, nie podobało mi się. Will Smith też chyba pierwszy raz w życiu jechał na autopilocie.
5/10 za totalną nijakość i wysoki współczynnik zapominalności.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 09-09-2012, 23:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2012, 23:52 przez Hitch.) (09-09-2012, 15:01)hajtus napisał(a): Zapomnieliście o "Do the Right Thing". Aż nie jestem w stanie opisać jak bardzo nienawidzę tego filmu :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 10-09-2012, 02:38
House of Sand and Fog - dżizys, dawno nie widziałem tak przygnębiającego od początku do końca filmu. Ale to przy tym bardzo dobra rzecz, koncertowo zagrana, wciągająca i z paroma naprawdę zapadającymi w pamięć scenami. Nie wiem jednak czy chcę wracać do tego filmu - nie lubię się świadomie dołować. ;)
11-09-2012, 20:50
Serio? Czyżby to nie było kolejne pozbawione polotu streszczenie komiksu, jak ekranizacja Year One?
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 12-09-2012, 16:17
Nie czytałem ciągle DKR, wiec cięzko mi to odnieść do komiksu, ale oglądało się przyjemnie. Batman kozak i twardziel z pełną świadomościa tego, co robi łamiący ręce i nogi przeciwnikom to dobra odmiana po dobranockach Nolana. Żal mam do Krzyśka jeszcze większy, że po tym, jak pokopiował tyle rzeczy z Year One i DKR zapomniał o najważniejszym: Batman u Millera to twardziel, nie emo-mysza. YO miało trochę inną budowę, więc siłą rzeczy samo w sobie wygląda jak streszczenie.
12-09-2012, 16:42 Cytat:pozbawione polotu streszczenie komiksu A mi się coś zdaje, że tym właśnie jest. W YO Batman też łamał ręce i nogi, ale bez jakiegokolwiek sensu czy grubiej nakreślonego kontekstu żaden to plus.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 12-09-2012, 18:25
To mam dla ciebie niespodzianke - nie musi ci się zdawać. Obejrzyj film, bo juz wyszedl i zadzwoń do nas wtedy. A nie piszesz, co "ci się wydaje", bo tak. :)
12-09-2012, 18:34
Może podzielenie na dwie części zaowocuje czymś lepszym, niż YO, tzn. fabuła będzie trzymać się kupy. Tymczasem...
Pocałunek wampira - ja pierdolę, to co Cage wyrabia w tym filmie, po prostu nie mieści się w głowie. Szczególnie w końcówce - facet tak cholernie szarżuje, nie przekraczając ani razu linii, wyznaczającej granice przegięcia, że zasłużył na mój podziw. Serio, tylko dla tej roli warto ten film zobaczyć, bo to chyba najlepsze, co Nicholas odstawił w swojej karierze (obok Adaptacji). Poza tym, to naprawdę świetna czarna komedia, z kilkoma scenami, masakrującymi przeponę (jak ta, z której pochodzi słynny, cage'owski meme, w ogóle, cały wątek z sekretarką miecie po całości) i piękną oraz piekielnie seksowną Jennifer Beals na deser.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 12-09-2012, 18:39 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-09-2012, 18:44 przez nawrocki.) Cytat:Serio, tylko dla tej roli warto ten film zobaczyć, bo to chyba najlepsze, co Nicholas odstawił w swojej karierze (obok Adaptacji). A Leaving Las Vegas widział?
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie. Bodie: Thought you said it was getting warmer. Poot: The world goin' one way, people another yo'. 12-09-2012, 22:51 (09-09-2012, 23:11)raven.second napisał(a): Men in Black 3 - i ja dołączę się do grona zadowolonych. Dobry film po prostu, nie przesadzony, świetnie obsadzony, z bardzo dobrym zakończeniem i niezłym odwzorowaniem lat 60. 1 jakoś nigdy mi się specjalnie nie podobała. Znaczy odbierałem ją jako fajny film wyróżniający się z tła ale jakoś fanem nigdy nie byłem. 2 też nie wydawała mi się dużo gorsza (ale widziałem ją chyba tylko raz a teraz kompletnie nie pamiętam) a tu czytam, że jest tragedia. 3... fajny film. Udana kontynuacja po latach, widać, że myśleli przy pisaniu scenariusza. Jakiż to unikat przy zalewie bezmózgiego chłamu (Avengers). 7+/10. Może nawet 8...
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 12-09-2012, 22:54
Ale trollowanie:D
Shamar, nawet gdybym się z Tobą zgadzał w kwestii oceny Avengersów, to jednak nie pisze się w ten sposób (tj. niby od niechcenia i bez argumentacji, jednozdaniowo) o chyba najbardziej chwalonym filmie roku. 13-09-2012, 00:51 (12-09-2012, 22:51)Glut napisał(a):Jeszcze nie, ale w najbliższych dniach będę oglądał zaległe filmy z Cage'em, a ten pewnie pójdzie na pierwszy ogień. Jak się okaże, że zagrał tam lepiej, niż w Vampire's Kiss, na pewno o tym wspomnę :)Cytat:Serio, tylko dla tej roli warto ten film zobaczyć, bo to chyba najlepsze, co Nicholas odstawił w swojej karierze (obok Adaptacji).
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 13-09-2012, 08:44 Najlepszy Cage, to ten w Raising Arizona :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
13-09-2012, 09:30 (13-09-2012, 00:51)patyczak napisał(a): o chyba najbardziej chwalonym filmie roku. lol, i o czym to ma niby świadczyć? Przyzwoity superhero movie i tyle krzyku jakby nowy Ojciec chrzestny się objawił. Spoko, minie pięć lat i dzieciaczki zapomną. To się nazywa hype i nic więcej. Zresztą nie hejcę, bo i tak wolę ten film sto razy bardziej od tej traktującej o Batku bryndzy Nolana. To ma przynajmniej jakiś dystans do siebie i, nie przeczę, jest całkiem zgrabnie napisane. 13-09-2012, 16:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-09-2012, 16:25 przez Albertino.) (13-09-2012, 00:28)Phil napisał(a): Czekam na wyjaśnienie, co jest bezmózgiego w Avengers. No przecież napisałem, że chodzi o scenariusz. Niby 2 filmy o tym samym - inwazja na Ziemię kosmitów. 1 ma jakiś scenariusz, 2 to 1 wielka, bezsensowna, przesadzona rozpierdolka. (Avengers - oddajcie "świecące pudełko"... lubudubu, lubudubu.... łubudubu... koniec scenariusza.) (13-09-2012, 00:51)patyczak napisał(a): Ale trollowanie:D Pisałem chyba w osobnym temacie. Tutaj skojarzenia nasunęły mi się same i pewnie też przez to, że oglądałem pod rząd. MiB 3 jest filmem o wiele lepszym. Bo m.in ma jakąś treść. I właśnie - co z tego, że jest chwalony? Przecie to 1 wielka, efekciarska nawalanka. Nie twierdzę, że bardzo zła czy tragiczna. Ino, że to zwykła, efekciarska nawalanka.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 13-09-2012, 16:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-09-2012, 16:56 przez shamar.) |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 243,078 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,803 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,213 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,447 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,744 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,364 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 721,998 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,197 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 326 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
Spoiler





