5 / 10
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
16-09-2012, 03:19
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
|
Safe House - fajny jest początek, jest jakaś tajemnica, ogląda się to z zaciekawieniem, poznaje grę i bohaterów i choć da się przewidzieć, jak to się skończy, kto zdradzi, kto zginie i w ogóle, to pierwsze pół godziny jest zwyczajnie solidnym thrillerem z elementami szpiegowskimi. Ale gdy panowie opuszczają tytułowe miejsce w skądinąd niezłym pościgu, to film się sypie, zamieniając w kolejny tytuł z kuriozalnymi akcjami i zerowym sensem, który aż razi kliszami. No i mega zła końcówka raz jeszcze. Generalnie przeciętniaczek.
5 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 16-09-2012, 03:19
Bait - Jest sporo lepiej niż w beznadziejnym "Shark Night 3D", co nie znaczy oczywiście, że jest dobrze, co to to nie ;) Film ma swoje zalety, ale i o wiele więcej wad - na plus na pewno fajna historia, gdyby wywalic z niej trochę tanich romansów dla licealistek byłoby full pro, ale takie to czasy, że miłość nade wszystko ;) Ogolnie spoko rozwija się akcyjka, choć początek rodem z "Cliffhangera" mocno niezachęcający by nie powiedzieć odrzucający.
Dalej jest już jednak lepiej, akcja fajnie się zawiązuje, woda zalewa sklepik a ludzie walczą z rekinami. Te momentami wyglądają nieźle (gumowe łby, animatronika) momentami żałośnie (wszelkiej maści CGI, choć poziomem lepsze niż Asylumowe pierdy, to dobrymi bym ich raczej nie nazwał), na plus fakt, ze jest trochę krwi, rożnorakich ran i pourywanych kończyn, ogolnie pod względem "krwistości" filmik daje radę. Zal trochę niewykorzystanego potencjału, bo że ten był widać jak na dloni - niestety filmik kręcono pod 3D i raz na jakiś czas klimat osaczenia i zaszczucia niszczony jest głupkowatymi, efekciarskimi scenami, które pasują do raczej surowej reszty jak pięść do nosa. Główny bohater z godnej pożałowania pipki zmienia sie pod koniec w Ramba, co tez wypada śmiechowo, ogólnie aktorzy raczej się nie popisali, choć do grania mieli niewiele. Takie to se, można sobie pod browarka zapuścić, ale ogólnie rewelacji nie ma a po seansie pozostaje żal, że film nie powstał w czasach, gdy tego typu historie kręcono tak jak bóg przykazał, tj. bez użycia biednych 3D technik i innych tego typu pierdół. Można było z tego wycisnąć o wiele, wiele więcej. Niech będzie, że 4/10 z dopiskiem, że nie-fani animali powinni raczej omijać z daleka ;)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...
16-09-2012, 03:35
Nigdy w życiu! - oglądałem do snu, czyli większość z zamkniętymi oczami, a i tak miałem wrażenie, że dostaję tę samą historię pięćdziesiąty już raz. Nawet z tymi samymi aktorami (dosłownie jakby Kowalewski i Lipińska byli rodzicami wszystkich rozwódek w kraju). Po prostu półtoragodzinne deja vu. A opowieść oczywiście do cna banalna. Inna sprawa, że całkiem ładnie zrealizowana, polska wiocha na bogato wygląda całkiem nieźle w kadrze, Stenka i Brodzik też wyglądają całkiem nieźle w kadrze, tylko szkoda, że zawsze grają bardzo podobnie.
Trapped (24 godziny) - nuda i sztampa, praktycznie zero emocji, nieangażująca historyjka o porwaniu dziewczynki, która oczywiście musi być chora na astmę. Jako widz nie kibicowałem żadnej ze stron, właściwie śmierci życzyłem wszystkim dookoła, a ciśnienie skoczyło mi nieznacznie tylko w chwili, kiedy Charlize miała uciąć wacka głównemu porywaczowi. W takich chwilach wszyscy jesteśmy porywaczami. Najlepiej zagrała oczywiście dziesięcioletnia Dakota Fanning, ale tak to już jest z tymi małymi słodkimi dziewczynkami, że grę uprowadzonych astmatyczek mają we krwi. Bullet - przyjemny, gęsty klimat, który w dużej mierze buduje dobrze dobrana muzyka (partie na saksofon wypadają rewelacyjnie), akceptowalne aktorstwo: Mickey Rourke właściwie miał tylko chodzić ze skarpetą na głowię, trochę pobić, trochę poćpać, porobić miny i tyle, ale nie było źle, lepiej wypadają Adrien Brody, którego miłośnikiem jakoś specjalnie nie jestem, i Ray Marcini (nigdy wcześniej go nie widziałem i nigdy później pewnie go nie będę widział, ale jako psychol z syndromem stresu powojennego wypadł dobrze). No ale film ma jedną poważną wadę: cholera wie o czym on jest. Gość wychodzi na wolność po 8 latach odsiadki i dostajemy kilka dni jego smutnych perypetii, zwieńczone tragicznym finałem. To wszystko. Trochę mało, żeby wpisać tę produkcję do zbiorów dziedzictwa narodowego i jarać się jak pierwszymi włosami na jajach. Poetic Justice - murzyńskie romansidło za 15 milionów dolarów. I jak to w filmach o Murzynach jest dużo krzyku, machania łapami i przeklinania. Mało subtelnie, ale za to przekonująco. Myślę, że Murzyni tak się właśnie podrywali w latach dziewięćdziesiątych - chwytając za dupę. Parka głównych bohaterów Tupac Shakur i Janet Jackson chociaż aktorstwem jedynie dorabiali do skromnych muzycznych pensji, zagrali na miarę swych możliwości. W filmie na początku oczywiście się nie lubili, potem, rzecz jasna całkiem przez przypadek, pojechali razem na wycieczkę i się w sobie zakochali. Myślę, że mocną stroną tej produkcji jest to, że różni się ona od wszystkich innych romansideł z tamtych czasów detalami wynikającymi z innej rasy bohaterów. Dobrze zrealizowane, z odpowiednio dobraną stonowaną muzyką - film do zobaczenia na raz, ale może być.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
16-09-2012, 16:22 (16-09-2012, 16:22)Persona non grata napisał(a): Bullet A to był jakiś wieczór z 2Paciem gdzieś? Bo w Bullecie on też gra. Ale nie pamiętam jaka to rola. Zresztą jakiś słaby był ten film. A "Poetycką Justice" oglądałem ze 12 lat temu na Polsacie. Wy3małem 30 min.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 16-09-2012, 17:26
Nie, żadnego publicznego wieczorku z Shakurem nie było. Urządziłem sobie własny, bo już od jakiegoś czasu przymierzałem się do obejrzenia tych dwóch filmów, a brakowało motywacji. Uznałem rocznicę śmierci za dobrą okazję, żeby w końcu się przełamać i zakończyć rozdział z filmami z 2 Pacem.
A w Bullet grał antagonistę z opaską na oku, szefa gangu murzyńskiego, woził dupsko limuzyną i bardzo się nie lubił z Mickey'em Rourke.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
16-09-2012, 18:35
A widziałeś może Criminal Intent? Miałem to na VHS i za dzieciaka oglądałem chyba z 5 razy. Warto sobie powtórzyć?
16-09-2012, 18:47 (16-09-2012, 16:22)Persona non grata napisał(a): Tupac Shakur i Janet Jackson chociaż aktorstwem jedynie dorabiali do skromnych muzycznych pensji, zagrali na miarę swych możliwości. Z dwupakiem polecam jego ostatni film, Gang Related, gdzie wraz z 'gorszym' Belushim grają nie do końca czystych detektywów. Film jajec nie urywa, ale jest porządnym patrzydłem, a Shakur w nim naprawdę gra lepiej od niektórych prawdziwych aktorów.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 16-09-2012, 19:33
Eee tam, z Tupaciem to najlepiej obejrzeć bardzo sympatyczną komedię "Klincz", gdzie razem z Timem Rothem grają ćpunów, ktorzy postanawiają przejść na odwyk. Polecam.
16-09-2012, 20:40
Uprzedziłeś mnie Crash, też zamierzałem polecić dość już zapomnianego "Gridlock'd". Bardzo fajny bromance, którego pewnie jeszcze długo bym nie obejrzał gdyby nie tegoroczne Nowe Horyzonty, na których był cykl pokazujący filmy z muzykami.
Kinofilia - blog filmowy
PAMIĘĆ ABSOLUTNA, czyli... TOTAL RECALL 2, czyli dlaczego Paul Verhoeven nie nakręcił kontynuacji. 16-09-2012, 20:51
O, przypomnieliście mi, że nie widziałem Gridlock'd. Czyli rozdział jeszcze nie zamknięty. Dzisiaj to nadrobię.
Gang Related bardzo dobry film i myślę, że jeżeli darzy się go jakimś sentymentem, to zawsze warto odświeżyć. Scenariuszowo i aktorsko chyba najlepszy spośród filmów z Tupakiem. I tak, jak pisał Mefisto - Shakur zagrał bardzo dobrze. W sumie w jego przypadku wyraźnie widać rozwój na przestrzeni lat - zwłaszcza, jeżeli ma się możliwość zobaczyć kilka filmów w krótkim odstępie czasu. Parę tygodni temu widziałem Juice i zagrał tam okropnie. Co prawda taka rola, że miał być przygłupim Murzynem biorącym udział w durnej historii, ale bardzo źle się to oglądało. Zresztą niespecjalnie przepadam za płytkimi rolami badassów w jego wykonaniu. Już wolę popierdółkę-listonosza z "Poetic Justice". Swoją drogą, plebiscyt filmów z muzykami (lub o muzykach) całkiem przyjemnie by mi się czytało.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
16-09-2012, 21:32
Wszyscy macie rację. "Gridlock'd" i "Gang..." to 2 najlepsze jego filmy. Tylko dosyć nieznane. Ale to były zapewne niszowe produkcje.
"Miasto aniołów 2 (1992) Juice" kogoś na Filmwebie posrało ostro.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 16-09-2012, 23:18
Lady Snowblood - Kill Bill to niemal remake tego filmu. Na korzyść Lady przemawia scenariusz, który zdecydowanie bardziej mi się podobał niż w Kill Billu. Niby też prosty film o zemście, ale kilka pobocznych wątków było o wiele lepiej przedstawionych. No i sam motyw zemsty też przedstawiono ciekawiej. Gorzej z wykonaniem. Film jest dosyć archaiczny. Zwłaszcza wychodzi to w czasie scen walk, które są dosyć słabe. Do tego absurdalnie wygląda kiedy główna bohaterka ubrana w kimono w którym ledwie można chodzić wyżyna stada przeciwników. Generalnie jak komuś podobał się Kill Bill Lady Snowblood też powinno się spodobać.
Anioł zagłady - grupka osób zaproszona na wystawną kolację nie może wydostać się z domu. Nie dlatego, że coś im to fizycznie uniemożliwia, po prostu nie są wstanie przekroczyć progu. Dni mijają, jedzenie się kończy, woda także, a atmosfera z każda godziną robi się coraz gęstsza. W filmie Buñuela najciekawszy jest surrealistyczny klimat i sam motyw wyjściowy uwięzienia gości. Reszta już nie jest tak bardzo oryginalna, po prostu kolejny film o grupce ludzi, którzy zostają uwięzieni z jakiś powodów w jednym miejscu i starają się przetrwać. Poza tym spodziewałem się czegoś mocniejszego. Uwięzieni całkiem dobrze znoszą swoją sytuację, a konflikty w grupie są mocno stonowane jak na taką ekstremalną sytuację. Tak więc mimo wszystko jestem trochę rozczarowany. Mimo wszystko polecam film, bo to na pewno ciekawy i oryginalny obraz.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
17-09-2012, 17:07
Azg, w chwili powstania Anioł BYŁ oryginalny, zgoda, ze stonowane to wszystko jest ale bez przesady - ja np. wolę to stonowanie od ultra chamówy niczym w takim The Divide. Także nie "kolejny film", a "pierwszy film".
A, jeden z odcinków Buffy to remake / hołd dla filmu Benuela :)
Why are you firing wallnuts at me?
17-09-2012, 18:10 (17-09-2012, 18:10)jarod napisał(a): ja np. wolę to stonowanie od ultra chamówy niczym w takim The Divide. Także nie "kolejny film", a "pierwszy film". Ja też nie oczekuje jakiejś chamówy, ale tam nawet nikt w porządną histerię nie wpadł :) Właściwie wszyscy uwięzieni tylko leżeli i czekali, aż coś się stanie i będą mogli wyjść :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
17-09-2012, 18:42
Batman rok 1966. jeżeli ktoś lubi się pośmiać ze starych filmów to ten jest idealnym przykładem
absurdalny niesamowicie, muszę sobie wciągnąć serial jeszcze. aha catwoman najlepsza ze wszystkich na równi z anne hathaway na zachęte : 18-09-2012, 03:21
Men in Black - fajny film. Właściwie zupełnie sie nie zestarzał. Wręcz przeciwnie, jest dokładnie tak dobry, jak pamiętałem za dzieciaka. Ku mojemu zaskoczeniu efekty specjalne w tym filmie są niesamowicie dobre i po 15 latach wciąż trzymają się kupy! Do tego Tommy Lee Jones nim zaczął grać tylko Tommy'ego Lee Jonesa - tutaj jeszcze ma mimikę, a nawet czasem poskacze! Dobra przygodówka sci-fi z trochę z dupy zakończeniem (wątek K).
Nota bene, bardzo stonowana kolorystyka jak na film rozrywkowy. Choć może to też w kontekście do dzisiejszych filmów rozrywkowych. Ktoś zwrócił uwagę, że MiB3 jest bardzo kolorowe - tam widać to rzeczywiscie bardzo wyraźnie, nie tylko ze względu na retro klimat, ale ostre kolory to niestety część mody na 3D. 18-09-2012, 07:58
To ja dodam od siebie, że właśnie zacząłem oglądać Men In Black The Animated Series. Niektóre odcinki są dobre, niektóre słabe, a niektóre rewelacyjne i aż się proszą o normalną, kinową wersję z Jonesem i Smithem. Materiał jak z dziewiątego odcinka ma potencjał na doskonały i co ważniejsze, poważny film (kosmita pracujący jako taksówkarz ma problemy psychiczne i uważa, że kamery/aparaty kradną mu życie i morduje wszystkich, którzy zrobią mu fotkę).
18-09-2012, 09:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-09-2012, 09:41 przez raven.second.)
Before the Rain - trzy zazębiające się ze sobą historię dot. Bośni w latach konfliktu. Nominowane do Oscara. Na mnie nie zrobiło większego wrażenia. Owszem, sporo scen jest fajnych, nieźle nakręconych i intrygujących, ale drugie tyle pretensjonalnych, głupawych i mocno naiwnych.
6 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 18-09-2012, 19:40
Devil's Double - cóż za gorycz rozczarowania, kolejny smutny przykład zmarnowanego potencjału, który tkwił w prawie doskonałej brutalnej historii... Irak najstarszy i najbrutalniejszy w swych poczynaniach syn Sadama podobnie jak ojciec potrzebuje swojego sobowtóra , gdyż sytuacja w kraju i cała otoczka nienawiści do jego osoby zaciska się coraz ciaśniej wokół jego szyi. Znajduje on idealnego kandydata niejakiego Latifa Yahia zasłużonego żołnierza. Latif z początku nie godzi się na warunki Udaja. Torturowany i wycieńczony pod groźbą wymordowania całej rodziny godzi się na zadanie , które popamięta aż do końca swych dni. Zabójczy temperament Udaja ( porwania , gwałty , zabójstwa ) przedstawia najgorszy okres panowania dyktatora. Niestety, ale to ogólnikowe streszczenie świetnego dokumentu National Geografic , na który wczoraj natknąłem się w TV :
Po tych wszystkich autentycznych wyznaniach Latifa pokładałem wszelkie nadzieje na dobre brutalne , para dokumentalne kino. Niestety słono się zwiodłem. Wszystko jest tu przerysowane i karykaturalne, fakty niekonsekwentnie w idiotyczny sposób zmienione. Film jest wydmuszką zaledwie 5 minutowym wstępem do dokumentu, który zjada to działko na śniadanie. 6=/10 19-09-2012, 18:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-09-2012, 18:49 przez Predator895.) |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 243,005 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,790 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,201 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,447 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,743 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,350 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 721,778 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,158 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 326 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 6 gości |