Krótka piłka, czyli mini-recenzje
Craven napisał(a):WTF - czemu nagle w 1989 powstały trzy podwodne filmy?

Trzy? Więcej powstało, np. jeszcze "The Rift" aka "Endless Descent" z Jackiem Scalią i R. Lee Ermeyem:



czy "Lords Of The Deep" Cormana:



;)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Dzięki, wpisuję na listę do obczajenia :)
Deep ma całe 6/10 na IMDB, musi być całkiem zjadliwe.
Endless Descent zniszczył mnie trailerem na kilku frontach jednocześnie. O i jeszcze plakat
Lords of the Deep nie ruszam bo widzę, że od razu całość do obejrzenia.

Odpowiedz
(01-10-2012, 09:26)Craven napisał(a): Deep ma całe 6/10 na IMDB, musi być całkiem zjadliwe.

Nie sądziłem, że to jeszcze jakiś wyznacznik :) Choć w tym wypadku dość trafna średnia w sumie - film nie miażdży, ale to przyjemny oldskul z jednym mega pojedynkiem mięśniaków
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Tak, filmow podwodnych powstala wtedy wuchta - artykul juz niedlugo na naszej stronie (ok)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Są pewne przedziały ocen, które są niezłym wyznacznikiem - jeśli taki staroć będący produkcją którejśtam klasy nie ma oceny poniżej 4, to musi być naprawdę nieźle.

Odpowiedz
Leviathan - Jak się okazuje pamiętałem ten film gorzej niż mi się wydawało. Kawał klawego kina z genialną scenografią. Klawa obsada, kilka fajnych patentów. Efekt mocno psuje gumowy potwór rodem z japońskich filmów z godzillą, ale to tylko kilka minut, bo wcześniejsze efekty monstrum są świetne. Amanda Pays w tym filmie zaskakująco przypomina Lizzy Caplan.

Mam już The Rift (Endless Descent), rzuciłem okiem i nie wiem czy podołam. Wygląda naprawdę źle...
[Obrazek: 29vd4h.jpg]

Odpowiedz
Sound of my voice - dobry film, fajnie pokazany kult, świetnie zagrany, ładne zdjęcia - ostatnio widziałem w kilku filmach paskudne zdjęcia z ręki, które chyba miały podkreślić jakiś kuźwa klimat kameralny czy co innego, przez co tylko wkurwiały. Tu chociaż 90% czasu siedzimy w pomieszczeniach mamy normalne zdjęcia.
Zaskakująca końcówka - nie przez twist (choć kapitalnie wyjaśnia strasznie bekowo-obciachowy motyw), tylko przez to, że nie tłumaczy wszystkiego łopatologicznie jak to ma w zwyczaju kino popcornowe. Nie ma (IMO) jednak niedopowiedzeń i wszystko można sobie poskładać do kupy.
W sumie nie jest to nic powalającego i nie mam sumienia nikogo namawiać, z drugiej strony ciekaw jestem opinii innych :)

Odpowiedz
Tucker & Dale vs Evil - rzeczywiście, pod pewnymi względami film, czy też jego zamysł, przypomina Cabin in the Woods, ale różnica jest taka, że CitW to komedia, a T&D to dowcip. Po 20-30 minutach można powiedzieć "a, ok, hehe" - i czekać na napisy końcowe. Wszystkie gagi w filmie zasadzają się na tym samym nieporozumieniu, przez co całość wydaje się jednym dowcipem opowiadanym na okrągło przez 90 minut. I choć momentami jest naprawdę zabawnie, to ten film mógłby być 20-minutowym shortem, a i tak nie straciłby nic z "przekazu". Jeszcze by zyskał, bo wszystko byłoby skondensowane, żywsze i ciekawsze. 5/10

Odpowiedz
Rambo : First Blood - Ostatni raz tego klasyka oglądałem jakieś 10 lat temu i nie wiem, czy to moja pamięć mnie zawiodła czy zbytnio sugerowałem się ogólnym wizerunkiem Rambo w popkulturze, ale kompletnie nie spodziewałem się takiego kina. Liczyłem na film akcji, a dostałem poważny, dorosły dramat/survival, w którym Stallone stworzył naprawdę niezłą kreację aktorską. Końcowa scena ocieka zajebistością. 7/10


Odpowiedz
Bad Ass - film sensacyjny, w którym gra Danny Trejo. Intryga raczej banalna - gość staje się znany, bo postawil się jakimś zakapiorom w autobusie, a potem walczy ze skorumpowanym politykiem, bo wszewdł w posiadanie materiałów kompromitujących go. Obejrzałem z ciekawości i niestety film do zapomnienia. Aktorsko przeciętnie, Trejo jako glówny bohater raczej mało ekscytujący, Perlman w roli złego polityka - marginalna rola. Ledwie kilka zabawnych tekstów i cała masa gadki na poważnie. Za kilka dni zapomnę o tym filmie całkowicie.

5/10

Odpowiedz
Ognisty podmuch - świetny film, emocjonujący, dobrze nakręcony, ze świetnymi wyrazistymi postaciami, pięknymi efektami (ogień żyje!) i zdjęciami (ujęcie z lotu ptaka nad fabryką, świt w końcówce), a także idealną muzyką.
8/10

Odpowiedz
Tak jak każdemu, kto filmu nie widział.

Dumbass :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Wow, spoiler roku. :) W tak krótkim opisie nie spodziewałem się przeczytać zakończenia. Dobrze, że nie miałem w planach oglądać tego filmu, a jak już kiedyś najdzie mnie ochota, to na pewno nie będę pamiętać.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy

Odpowiedz
macie i nie płaczcie ;)

Odpowiedz
(25-09-2012, 22:03)Craven napisał(a):
(23-09-2012, 21:34)raven.second napisał(a): BUTTER - (...)
9/10, bo doskonale się bawiłem, a Olivia śliczna jak nigdy. Pasują jej takie role.

Łooo... Tzn nie 9/10, ale naprawdę świetny film. Po trailerze nie planowałem oglądać, ale po tej polecajce sięgnąłem i nie żałuję. Kapitalna zabawa prostym trikiem - w familijne kluchy wrzucono wulgarny humor, dużą dozę luzu i absurdu. Polecam!

A ja jednak jestem finalnie rozczarowany. Taka tam trywialna historyjka familijna o masełkowym dzierganiu, która prócz Olivii niczym specjalnym się nie wybija ponad przeciętność. Ba! Gdyby nie Olivia to pewnie bym usnął, bo naprawdę niewiele tu do śmiechu, emocjonalnie czułem pustkę, tak przy postaciach, jak i tym całym konkursie, a wszystko tak słitaśne, że trudno wysiedzieć. Na szczęście Olivia kradnie każdą scenę i to dla niej warto w ogóle po Masło sięgnąć.

6 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Grave Encounters 2 - po zaskakująco dobrej jedynce, przyszedł czas na niepotrzebny sequel. O ile początek mi się podobał i ładnie wyjaśnił motywy grupki studentów, którzy chcą zamknąć się w psychiatryku, to im dalej tym gorzej. Dobre pomysły przeplatały się z beznadziejnymi. Film trzymał poziom, do kiedy nie pojawił się
Film nie dostarcza nam żadnych odpowiedzi, wręcz powiększa ilość pytań. Naprawdę zmarnowany potencjał. Jedynka jest jednym z najlepszych horrorów found footage zaś jego sequel zlewa się z pozostałymi kiczami z tego samego gatunku, które co roku wychodzą.

4/10


Odpowiedz
Rock of Ages - Całkiem przyzwoity musical z masą świetnych rockowych hitów lat 80. Czasem wyśpiewanych gorzej (szczególnie gdy do akcji wkracza Alec Baldwin), a czasem lepiej (wszystkie kawałki Cruise'a i Mary J. Blige). Film zaczyna się trochę smętnie, ale kiedy do akcji wkracza naprawdę świetny (tak aktorsko jak i wokalnie) Cruise całość łapie drugi oddech i do końca jest już fajnie.

Na delikatny minus główny bohater, który ze swoim wymoczkowatym ryjem nadaje się do wątku o aktorach, którzy nas odrzucają. Nie daję mu pełnej krechy, bo jednak wokalnie jest całkiem nieźle (szczególnie w I Wanna Rock).

Największy minus należy się zdecydowanie scenarzystom, którzy powtykali do filmu masę zbędnych bohaterów. Burmistrz w którego wciela się Bryan Cranston to dla mnie enigma. Chyba nigdy w żadnym filmie nie spotkałem się z tak niepotrzebną postacią. Równie dobrze można by wywalić rolę Branda, który robi za comic reliefa i razem z Baldwinem masakrują jedną z piosenek.

7+/10 (ale ja jestem nieuleczalnym fanem gatunku, więc możecie odjąć sobie kilka oczek ;) )

Odpowiedz
Road Train (2010)

Czyli taki prawie uwspółcześniony "Pojedynek na szosie" (Bo i tu i tam bohaterów prześladuje wielka ciężarówka z piekła rodem) rodem z Australii. Tylko, że jest to wariant z wplecionymi weń motywami, ujęciami i symbolami niczym rodem z kina artystycznego (wilki o czerwonych oczach, wizje bohaterów) i wyglądający jak efekt pracy scenarzysty, który nie ma za grosz wyczucia i talentu a próbuje zamarkować to przesadnie wydumaną formą.

Jednak próby nakręcenia interesującej produkcji zostały koncertowo zmarnowane przez niezwykle słabą grę aktorską, postacie, którym brak jakiegokolwiek zarysowania charakterów i brak jakiejkolwiek szansy byśmy mogli je polubić. (Jedyne bowiem czym zajmują się nasi protagoniści jest ciągłe wrzeszczenie na siebie.), fakt że film zdecydowanie nie wciąga, wydarzenia nie bardzo chcą się ze sobą zazębiać a przez większość czasu z ekranu wieje nudą (Zwłaszcza jak jesteśmy katowani widokiem bohaterów jadących dobre kilkanaście minut drogą przez jakiegoś większego celu innego niż tylko zapchanie czasu bo nic z tej jazdy nie wynika) i właściwie nie wiem o co w tej historii chodziło

Ocena: 3/10 (W tym dwa punkty za sam pomysł i brak ujęć tyłko-centrycznych)
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria






Odpowiedz
Bikiniarze - Patrzcie i uczcie się Polaczki od Rosjan! Nakręcili film o walce z stalinowską komuną, a zrobili z tego kolorowy, luzacki, optymistyczny i PAMIĘTNY musical o protoplastach Johnny'ego Bravo próbujących żyć na przekór społeczeństwu. I ta muzyka...
9. Wrota - fabuła niczego sobie, trzyma to w napięciu i czeka się na rozwiązanie zagadki. Depp jak zawsze klasa, nie wygłupiający się i super wyglądający. I ta strona wizualna z napisami początkowymi na czele. Mniam!
Igraszki z diabłem - Teatr Telewizji, ale jak zrobiony! Efekty specjalne lepsze niż obecne, gra aktorska świetna (Kondrat wymiata!), zabawne to, i subtelne prztyki do komuny.

Odpowiedz
Chernobyl Diaries - pracował tutaj twórca Paranormal Activity. Dla jednych to może być wystarczająca rekomendacja, by film oglądać, dla innych z kolei by filmu nie oglądać.
W skrócie - "grupa znajomych zrobiła sobie wycieczkę po Europie. Londyn, Paryż, Rzym, Kijów, standard. Nudny standard, więc trzeba trochę poszaleć. Jedziemy do Czarnobyla!" I to wszystko. Nic więcej nie trzeba wiedzieć o filmie oprócz tego, by go nie oglądać. To kolejny film o zagubionych młodych i pięknych, którzy trafiają w złe miejsce i są systematycznie eliminowani. Chernobyl Diaries wyróżnia się jednak jednym elementem, który jest wprost oszałamiający.
Miejsce akcji... i to wszystko. Opuszczone blokowiska, puste podwórka, wszechobecna cisza przerywana tylko szumem wiatru w koronach drzew. Pordzewiałe samochody i place zabaw dla dzieci, niedbale rzucona lalka przykryta kupą liści, zdechły pies. Posterunki kontrolne pilnujące, by nikt nie dostał się na zakazany teren, miejsce z dala od wszelkich osad cywilizacyjnych. No lokacja idealna na film grozy po prostu.
Straszna szkoda, że cała reszta leży i prosi o dobicie - z koszmarnym cgi niedźwiedziem na czele. W sumie gdyby wyrzucić 3/4 aktorów, a fabułę skrócić do "turysta w Czarnobylu z kamerą", film tylko by zyskał.

3/10

[Obrazek: 315997.1.jpg]
Siedmiu wspaniałych turystów.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 243,050 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,800 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,211 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,447 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,744 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,360 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 721,941 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,174 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 326 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
3 gości