TermiGifiernator
Liczba postów: 11,120
Liczba wątków: 57
U mnie była fajna sytuacja. Siedziałem już z żoną czekając na seans, aż obok usiadła para- laska w kiecy odsłaniającej dupę oraz skokszony cymbał, który zaraz zapytał swojej dziewczyny czy ten film będzie z napisami!
Schowałem głowę w dłonie by po chwili słuchać jak debile chrupią nachosami oraz rozmawiają jaka to będzie dzisiaj popijawa. Podczas seansu gość śmiał nawet z najbardziej nieśmiesznych scen w filmie. Jemu się chyba wydawało, ze jest na komedii:)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
28-07-2012, 13:08
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-07-2012, 13:09 przez Danus.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Przy wchodzeniu na salę IMAXa byłem dzisiaj świadkiem jednej z najbardziej idiotycznych reakcji ever, a jednocześnie dowodu na zidiocenie naszego gatunku i/lub tego, że ludzie idą do kina nie mając absolutnie żadnego pojęcia co robią, na co idą, co to za film, jak nakręcony itd.
Idzie sobie parka i chce wziąć okulary 3D ze stojaka, a pracownik kina informuje ich, że TDKR nie jest w 3D. Z ust gostka padają jakieś bełkotliwe słowa oburzenia, że "gdyby kurwa wiedział, to by sobie to w domu na komputerze obejrzał" a lasencja dodaje, że "to jakaś lipa jest".
Już po wejściu na salę koleś jeszcze się rzucał, cały czas wspominając o tym oglądaniu na kompie, a laska rzuciła mu bardzo głośne "nie pierdol" :)
05-08-2012, 20:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-08-2012, 20:12 przez Mierzwiak.)
(+) (+)
Liczba postów: 1,590
Liczba wątków: 19
Mogłeś dodać: When the movie ends, you will have my permission to die :)
05-08-2012, 21:04
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-08-2012, 21:05 przez Hannibal.)
Stały bywalec
Liczba postów: 779
Liczba wątków: 1
To ja na Prometeusz ostatnio miałem też śmieszną sytuację. Cinema City wprowadziło teraz fajną rzecz, że można kupić bilet z okularami 3D oraz bez, który jest bodajże o 3 zł tańszy. Czyli kupujesz na jakiś seans ten bilet z okularami zawijasz je sobie do domu i potem już kupujesz tańsze bilety bo okularki już swoje masz. No i jakichś dwóch przygłupów przede mną kupuje bilety, pani przy kasie pyta się czy chcą bilety z okularami, bo już mają swoje czy bez, ci oczywiście proszą bez. Potem też stoją przede mną w miejscu gdzie pani sprawdza bilety, oczywiście żegna ich słowami "sala... rząd nr... miejsca..., dziękuję miłego seansu" nie dając im okularów, a te przygłupy "gdzie są nasze okulary... jak to film 3D bez okularów... to jakaś kpina..." Już miałem ochotę się tam odezwać, bo debile byli wyraźnie wcześniej zapytania o to, czy chcą bilety z okularami czy nie, a wiedzieli, że film jest w 3D. Pani wyraźnie nie chciało się z nimi kłócić i szybka konsultacja z kolegą stojącym obok i barany dostały dwie pary okularów. Chociaż powinna powiedzieć "kupiliście ćwoki bilety bez okularów to teraz wypad do kasy i dokupujcie dwa bilety na okulary"
06-08-2012, 13:42
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-08-2012, 13:45 przez Turus.)
Stały bywalec
Liczba postów: 6,821
Liczba wątków: 6
Może po prostu uznali, że 3zł to za dużo za możliwość "zawinięcia" okularów do domu.
06-08-2012, 22:20
Fanboy Nolana
Liczba postów: 11,944
Liczba wątków: 126
A ja właśnie miałem dziwną sytuację z okularami 3D na "Prometeuszu". Było to w Multikinie. Byłem akurat w centrum handlowym, to postanowiłem kupić bilety wcześniej co by mieć dobre miejsca na premierze. I kupuję bilety i dostaję dwa rachunki, za bilet, plus za okulary. I się pytam,czy mogę mieć policzone bez okularów bo mam swoje. Na co najpierw wielkie zdziwienie, jak to mam swoje, a potem, że się nie da kupić biletu na pokaz 3D bez zakupienia dodatkowo za okulary 3D, które i tak się pod koniec zwraca.
W Niemczech byłem kiedyś na jakimś filmie w 3D, film się skończył, wychodzę z sali i szukam kosza na okulary, a mnie się facet pyta, czy chcę oddać okulary, czy zatrzymać, bez opłaty. I w sumie teraz to przynajmniej oszczędzam na pokazach 3D, aż całe 1 Euro. :)
06-08-2012, 23:19
Stały bywalec
Liczba postów: 1,783
Liczba wątków: 0
Koszt takich to ok. 100 zł za sztukę.
Kiedy rozum śpi, budzą się eksperci.
09-08-2012, 17:25
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
To są okulary do Dolby 3D, te tanie dodawane do biletów to zwykłe okulary polaryzacyjne.
09-08-2012, 17:41
Początkujący
Liczba postów: 3
Liczba wątków: 0
Polecam przesłuchać tę piosenkę - chyba idealnie oddaje zdanie nas wszystkich na temat zachowania niektórych ludzi w kinie :D
A przy okazji witam wszystkich, bo jestem tutaj nowy.
Markuku, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.
09-08-2012, 18:15
Stały bywalec
Liczba postów: 1,783
Liczba wątków: 0
Wiem Mierzwiak, ale proszę ja Ciebie, z takimi również przychodzą lub kradną draby i opychają na allegro.
Kiedy rozum śpi, budzą się eksperci.
09-08-2012, 21:56
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-08-2012, 21:57 przez Tomkiewicz.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Seans Skyfall był emocjonujący nie tylko dzięki filmowi.
Pozdrawiam kretynkę, która nie omieszkała odebrać oczywiście niewyciszonego telefonu i radośnie obwieścić rozmówcy, że jest w kinie i w ogóle wszystko super.
Pozdrawiam osobę, która ma dzwonek z tym:
SERIO?
Pozdrawiam szkaradę płci żeńskiej (sądząc po odzieży, swoją drogą dobranej w wyniku absolutnego braku gustu i dobrego smaku), która przez pierwsze 10 minut filmu rozmawiała ze swoim gachem, a przez kolejną, długą część filmu razem z nim wpierdalała to śmierdzące gówno zwane popcornem.
Ludzie, kocham was!
26-10-2012, 22:20
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,349
Liczba wątków: 67
było im powiedzieć, żeby się przymknęli - anonimowy, chamski głos z pełnej, zaciemnonej sali często skutkuje :)
26-10-2012, 22:31
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
I między innymi dlatego chodzę do kina raz na ruski rok.:)
27-10-2012, 08:57
Nowy
Liczba postów: 232
Liczba wątków: 0
ja też. w dodatku zazwyczaj w ostatnich dniach obecności danego filmu w kinach :)
ale wbijanie na seans jakiegoś hiciora w dzień po premierze i narzekanie, że się trafiło na kretynów to jak wbijać do knajpy pełnej kibiców Legii w szaliku Polonii i dziwić się, że się dostało wpierdol ;))
27-10-2012, 11:38
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-10-2012, 11:41 przez MauZ.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Wcale nie. Zaliczyłem w tym roku sporo seansów w dniu premiery i było jak najbardziej ok :)
27-10-2012, 11:47
Nowy
Liczba postów: 232
Liczba wątków: 0
to tylko pozazdrościć, ale i tak ryzyko istniało ;)
27-10-2012, 11:57
Captain Skullet
Liczba postów: 20,339
Liczba wątków: 128
Byłem w tym roku w kinie 7 razy i tylko wtedy gdy poszedłem kilka dni po premierze na Spider-Mana, na sali było z 15 osób, trafiłem na grupkę nastoletnich idiotek, które na film poszły nie wiadomo po co i śmiały się jak po***ane szczególnie na tych najmniej zabawnych scenach. Za każdym rzem gdy szedłem na premierę/dzień po premierze, czy to był Prometeusz (3/4 sali), czy TDKR (pełna sala), czy Dredd (3 osoby na sali) było ok. Poprzednio wkurwiali mnie w kinie w 2009 na Star Treku, więc generalnie nie jest źle i nie mam zazwyczaj większych problemów z zachowaniem ludzi w kinie.
27-10-2012, 11:58
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:Byłem w tym roku w kinie 7 razy
Ja byłem 2x w tym roku i raz doświadczyłem obecności białej rasy z IQ murzynów z Detroit. Na szczęście na sali było sporo miejsca, więc spokojnie znalazłem obszar wolny od wszelkiego barachła.
27-10-2012, 12:29
Nowy
Liczba postów: 232
Liczba wątków: 0
to, że ludzie w kinie gadają czy śmieją się to już norma, ale co ludzie potrafią jeść na sali to jest totalne zaskoczenie. raz typ wyciągał kanapki z kiełbasą z chlebaka i wpierdzielał namiętnie. koleś chyba prosto z roboty do kina zawitał, bo nie wiem kto normalny sobie szykuje taki catering na film. innym razem babki wpieprzały wspólnie taką metrową bagietkę, rwąc ja sobie na kawałki. oczywiście pieczywo w najbardziej szeleszczącym opakowaniu jakie ludzkość wymyśliła, czyli w papierowej torebce na pieczywo z wylansowanych delikatesów.
27-10-2012, 12:56
Stały bywalec
Liczba postów: 2,545
Liczba wątków: 17
To mi przypomina jak kiedyś siedzący obok mnie typ, na widok rodzinki wnoszącej ze sobą prawie że zestawy obiadowe, powiedział do kumpla że kiedyś przyniesie do kina bigos w słoiku i spyta czy może odgrzać. :)
27-10-2012, 13:24
|