Krótka piłka, czyli mini-recenzje
john carter 2012 - historyjka o walce na marise, na której są ludzie nazywanymi małpami gadającymi po angielsku oraz bardzo fajne jakieś zielone stworki, których zapomniałem nazwy. film ma fajne efekty specjalne, niezłe sceny walk wszystkie jakieś fantastyczne stworzenia też ładnie wykonane. historia i niektóre dialogi są głupie fakt, muzyka w niektórych momentach tak bardzo nam podpowiada jak mamy się czuć, że aż się robi nie miło. 4/10

Odpowiedz
Dziecko Rosemary - dobry film, słaby horror. Dziś historia wydaje się przewidywalna w każdym aspekcie, a poczynania bohaterki często irytująco głupie, ale nadal ogląda się to bardzo dobrze - głównie ze względu na ciekawe relacje między postaciami i dobre (przez większość czasu) dialogi. Prawdziwy horror to mieć tak upierdliwych sąsiadów jak Casavetetowie.:) I wszystko jest fajnie aż do końcówki, kiedy już wszystko zostaje podane na tacy, dochodzi HEJL SEJTAN! i ogólnie jest komiksowo i karykaturalnie.

Nie wiem, czy to zamierzony efekt, ale w końcówce film zmienia się niemal w komedię. Jest groteskowo, ok, ale groteska jest tak duża, że cały dramatyzm związany z przeżyciami Rosemary się rozwadnia. No cóż, i tak oglądało się dobrze - aż dziwne, że nikt jeszcze tego nie zrimejkował. 7/10

Odpowiedz
(18-11-2012, 01:20)smackey napisał(a): john carter 2012

jest temat osobny :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(18-11-2012, 08:46)military napisał(a): aż dziwne, że nikt jeszcze tego nie zrimejkował.
Nie oglądałeś "Żony astronauty"? :)


Odpowiedz
Nie oglądałem. Próbowałem, ale odrzucił mnie ten film.

Omen - dzisiejsi reżyserzy mogą Donnerowi co najwyżej buty lizać, jeśli chodzi o tworzenie klimatu niepokoju i zagrożenia. Niesamowicie sfotografowany i zmontowany film (poza jedną wpadką - scena z dzidą i księdzem, która przypomina fragment z walcem z Austina Powersa), klimat wycieka z ekranu. Choć jest tu jeden z najbardziej pamiętnych soundtracków, to najlepszy i najbardziej niepokojący ten film jest wtedy, gdy jest cicho. Na przykład w scenie na cmentarzu, pokazywanej w długich ujęciach z punktu widzenia obserwujących bohaterów psów. Świetna opowieść, ciekawa tajemnica i "śledztwo", świetne zakończenie. 9/10

Odpowiedz
Szklana pułapka 5 to kontynuacja kina akcji lat 80. Główny bohater Pirce Brusman w roli nowojorskiego funkcjonariusz policji jedzie wydobyć syna z rosyjskiego aresztu. Na miejscu okazuje się, że to zaplanowane porwanie przez groźnego terrorystę.
maven, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Nov 2012.

Odpowiedz
O kurcze!

Odpowiedz
Houston, we have an idiot.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Pirce Brusman rulez światową demokraci.

****, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Nov 2012.

Mam an szua.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Cytat:Szklana pułapka 5 to kontynuacja kina akcji lat 80. Główny bohater Pirce Brusman w roli nowojorskiego funkcjonariusz policji jedzie wydobyć syna z rosyjskiego aresztu. Na miejscu okazuje się, że to zaplanowane porwanie przez groźnego terrorystę.

Shamar? Powinieneś wiedzieć, że multikonta są nielegalne ;)
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz
Mam roztrojenie jaźni, to nie moja wina.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Deadfall - takie tam, jednorazowe filmidełko, które przyjemnie się ogląda, jeśli tylko przymknąć oko na koszmarne miejscami dialogi (np. "Moja żona ukazuje mi się we śnie... i powiedziała mi, że się zjawisz!", ugh...), oraz pretekstową i mocno naiwną fabułę. W sumie nieco na wyrost napiszę, że warto zobaczyć, choćby dla obsady i śnieżnych widoczków. Przy nastawieniu na porządnie nakręconą, prostą, b-klasową sensację, można sie nawet nieźle bawić.

5/10

Odpowiedz
Fire with Fire - opinia military'ego mogłaby być też moją opinią, nie mam specjalnie nic więcej do dodania - generalnie da się na tym wysiedzieć bez bólu dupy, akcyjka z gatunku tych "bezpiecznych", czyli Bractwo Aryjskie bije Murzynów, a kto się nawinie przy okazji też dostaje w ryj. Swoją drogą, Vincent D'Onofrio grywa ostatnimi czasy same ciężkie przypadki psychopatów.

5+/10

Odpowiedz
Death Race - ależ ten film jest niedorzeczny, tandetny, źle napisany, a jednocześnie zabawny, uczciwy, świetny. To po prostu prościutka rzeźnia samochodowa bez epatowania CGI i z satysfakcjonującą brutalnością. Nareszcie współczesny film, w którym syf nie wygląda jak namalowany. Paul WS Anderson to beznadziejny scenarzysta i slaby reżyser, ale ma sporo fajnych pomysłów - dlatego sprawdziłby się w roli producenta. DR to chyba jego najlepszy film, bo nie sili się na bycie czymś więcej niż nieskrępowaną rozwałką. Nieskrępowaną również ratingiem (choć może oglądałem wersję unrated - nie wiem, nie była opisana). 7/10

Odpowiedz
(24-11-2012, 16:08)military napisał(a): Paul WS Anderson to beznadziejny scenarzysta i slaby reżyser, ale ma sporo fajnych pomysłów - dlatego sprawdziłby się w roli producenta.
Anderson był producentem drugiej części Resident Evil: Apokalipsa. Więc nie, nie sprawdziłby się:)
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron

Odpowiedz
Hua Mulan - nie pamiętam, żebym pisał o tym filmie na forum, więc trzeba nadrobić. Najważniejsza rzecz, która mnie irytowała mniej więcej od połowy... film jest zdecydowanie za krótki! Niecałe dwie godziny to nie jest dobry metraż dla przedstawienia historii dziewczyny, która poświęciła się i zamiast swojego ojca poszła na wojnę. To nie jest wystarczający metraż, by pokazać uczucie rozkwitające między parą dwóch, zgoła odmiennych postaci. To nie jest wystarczający metraż, by zmieścić wszystko dotyczące historii Chin... wielka szkoda, bo choć film jest fajny, dobrze zrealizowany (milion Chińczyków robi za statystów, a drugi milion robi za zaplecze techniczne), to czegoś brakuje no. A szkoda, bo przemoc jest, brutalność jest, sceny walk są, wątek romansowy też jest, krótka lekcja historii też jest... no i animacja Disneya znacznie lepsza, według mnie. Bardziej przystępna, wciągająca i ciekawsza niż aktorska wersja.

Takie naciągane 7/10

Odpowiedz
Czas patriotów - fajny, prosty film, nakręcony wręcz niesamowicie (końcowy pościg motorówek w nocy i strugach deszczu wygląda FUCKING AWESOME). Jedyna rzecz, która mi się nie podoba, to muzyka z Aliens wykorzystywana z porażająco żenującą częstotliwością. Horner przeszedł sam siebie w autoplagiatowaniu - z jednego z najbardziej rozpoznawalnych motywów z Aliens (zerżniętego bodajże z 2001) zrobił jeden z głównych motywów całego filmu! Bez ŻADNYCH zmian w aranżacji! Muzyka powraca chyba z 5-6 razy, i to w cichych scenach, w których wybija się na pierwszy plan!!! Przecież to tak, jakby John Williams stworzył muzykę do jakiegoś filmu sensacyjnego w oparciu o main theme Star Wars! Po prostu mega-żenada, która rozprasza jak cholera. Za film - 9/10, za muzykę - totalne ZERO.

Odpowiedz
Shadow Dancer - 7.5/10, gdyby nie parę szczegółów (no i strasznie mi się nie podobała gra aktorska głównej laski) byłoby 8.

(07-11-2012, 22:38)Mefisto napisał(a):
Nie :)


Odpowiedz
The Duchess (2008)

Film historyczny z Keirą. Nie jest źle, jeśli chodzi o emocje, jest świetnie z kostiumami (oscar zasłużony), ale tragedyja zaczyna się na linii historycznej. Dla lajka jak ja, któremu obce są losy Hrabiny z Devonshire oś czasu jest zagadką, i takową pozostaje. Co więcej, nawet zakończenie z podsumowaniem nie wiele mi wyjaśnia, a gdybam iż przedstawione wydarzenia miały miejsce na przestrzeni co najmniej 15 lat (czego nie widać po postaciach). Jest też kilka głupotek natury, w tym wtopa (3 razy, wtf?) z oknami w pałacach - że tak powiem, są nówki :) Ale film dzieje się w 90% we wnętrzach i poza ww. kostiumami, epoki nie widać. I najgorsze co można było zrobić - tworzyć film o najbardziej wpływowej kobiecie w Anglii tamtych lat i nie pokazać tych wpływów, tylko jak się majta od łóżka do łóżka i płacze, podejmując kontrowersyjne decyzje.

5/10 (z tego ze 2 za Keirę i ze 2 za kostiumy).
loading podpis...

Odpowiedz
Nie jest źle, jeżeli chodzi o emocje, a dajesz za to jedynie mniej niż punkt (no bo dwa za Keirę i dwa za kostiumy)? :P

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 243,111 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,821 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,229 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,452 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,745 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,380 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 722,241 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,216 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 326 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
3 gości