-- Laozi
30-12-2012, 19:25
|
Poczta, kurier, te sprawy
|
|
W przeszłości były to najzwyklejsze listy. Większe paczki zamawiam tylko kurierem, ewentualnie kupuję w sklepie osobiście. I założę się o 10 zł z każdym obrońcą poczty, że piątkowa przesyłka też jest zwykłym listem, nie samochodem do samodzielnego montażu w garażu (chociażby dlatego, że nie zamawiałem niczego ostatnio).
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 30-12-2012, 19:25
jakby była zwykłym listem, to by zostawił w skrzynce - chyba, że masz na myśli poleconą przesyłkę o gabarytach, które jeszcze pozwalają nadać ją jako list, ale tych też nie mają obowiązku nosić :) Poczta - Hitch 1:0
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 30-12-2012, 19:27
Zwykłym listem w sensie "pieprzoną kopertą".
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 30-12-2012, 19:28
ale "pieprzona koperta" może mieć wymiar A4, a może mieć i większy :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 30-12-2012, 19:29
Mefi, mój listonosz był tak miły, że przyniósł mi jeden ze starwarsowych artbooków nadanych poleconym :)
30-12-2012, 19:31 Cytat:ale "pieprzona koperta" może mieć wymiar A4 Ta nie będzie mieć. To będzie jakieś standardowe, polecone ścierwo wysłane zapewne przez inną ostoję złodziejstwa i etatyzmu. Momentami mam wrażenie, że różne urzędy od czasu do czasu się umawiają na trolowanie ludzi. Jedne wysyłają jakieś gówna, poczta każe po nie dymać, a potem człowiek jest zmuszany do odzierania się z godności w kolejnym kurwidołku. Ale tym szmatom na poczcie urządzę Sajgon jutro z samego rana.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 30-12-2012, 19:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-12-2012, 19:35 przez Hitch.)
Wiesz, mój też mi coś czasem przynosi, ale... JAK MA MIEJSCE na pace i dobry humor. W innym wypadku nie ma obowiązku targać takich rzeczy - i nawet nie chodzi o wielkość, co o grubość (bo można sobie zamówić wersję mini LOTRa, a przez otwór i tak nie wejdzie) - co ja absolutnie rozumiem, bo teraz wyobraź sobie, że na cały rewir ma ze 100 takich paczek i żadnej gwarancji, że choć jedną z tych osób zastanie w domu. Tyle w temacie - chyba, że okaże się, iż do Hitcha przyszło CD albo pozew sądowy, wtedy listonosz pizda faktycznie :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 30-12-2012, 19:34
No i tak będzie na 100%
Jeszcze mi nie powiedzą, który to żebym nie mógł mu napluć w ten głupi ryj.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 30-12-2012, 19:36
Na poczcie namawiają do wysyłania paczką, bo listy polecone priorytetowe do 2kg (powyżej to już paczka) nie muszą być przez listonosza dostarczone. Absurd.
Zawsze chcę poleconym i ma być dostarczony. W innych krajach połstmeni jeżdżą małymi samochodzikami i mogą tam ładować paczki i listy. Zdarzyło mi się ostatnio, że zwykłych listów (gabarytowo) przeklęty buc nie dostarczył, mimo, że byliśmy w domu, a kiedy indziej sama Żona. Za to zostawił kilka razy awizo. Nie rozumiem, czemu woli lekkie listy (kilkanaście gram) odnieść z powrotem. Może zatrudniają kaleki umysłowe???? Nie zdziwiłbym się. ps: Dziś czytałem, że mają zluzować przepisy o blachach przy listach, ale w zamian mafia państwowa będzie karać kwotą max 10 000, jak ktoś se zapomni zamontować swą własną skrzynkę pocztową. BTW: Albo jeszcze lepiej: co jakiś czas przychodzę na pocztę po druczki nadania poleconych i zawsze chcę cyt. "bardzo dużo" (bo dużo wysyłam) i zawsze dostaję max kilkanaście. No to pytam, o co chodzi, że tak wąsko? I zawsze to samo - tyle nam przysyłają. Ja pierdziu, takie świstki i ciągle ich brakuje. Aaaa... raz mi dała sporo, aż portfel się nadął. Ale pewnie im się zero dopisało w drukarni przez pomyłkę ;)
Kiedy rozum śpi, budzą się eksperci.
30-12-2012, 19:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-12-2012, 20:19 przez Tomkiewicz.) (30-12-2012, 19:37)Tomkiewicz napisał(a): W innych krajach połstmeni jeżdżą małymi samochodzikami i mogą tam ładować paczki i listy. U mnie tak właśnie jest. :P I muszę powiedzieć, że macie przejebane, bo mi wszystko dostarcza, nawet większe paczki i przez to w życiu nie słyszałem o tym, co pisze Mefi, że nie muszą dostarczać jakichś tam przesyłek. :] 30-12-2012, 21:15
Bo wszystko zależy od listonosza - niektórzy biorą, inni nie, ale obowiązku nie mają. A co do samochodzików, to u nas też są, ale jeżdżą raczej z paczkami o konkretnych priorytetach.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 30-12-2012, 22:00
Szkoda, że nikt nie przyjął zakładu - wezwanie do sądu na świadka :)
Za to pani kierownik po wysłuchaniu tyrady o zaszczanych obowiązkach ludzi zatrudnionych w budżetówkach zapewniła mnie, że więcej się to nie powtórzy. Zobaczymy...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 01-01-2013, 14:30
Film z amazonu wysłany do mnie 26 grudnia. Kurier przyjechał wczoraj, czyli 31 grudnia, tymczasem według opcji śledzenia paczek na stronie DHLu przesyłka została dodana do systemu, ale jeszcze nawet nie wyjechała :)
01-01-2013, 14:34
Ja za to zamówiłem towar 11 grudnia i od tamtej pory o paczce ani widu, ani słychu. Mam nadzieję, że to przez okres świąteczny Poczta Polska sobie nie radzi, a nie że zostałem orżnięty na 200 zł - tego mógłbym nie przeżyć.
"Out of the night, When the full moon is bright, Comes the horseman known as Zorro."
01-01-2013, 14:45
Widmo poczty
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 01-01-2013, 14:45
Te wszystkie opcje śledzenia paczek to, przynajmniej w moich kilku przypadkach były strasznie kiepskie, zawsze działało to z takim opóźnieniem jakby aktualizowanie informacji zależało od czyjejś dobrej woli, a nie było automatyczne.
01-01-2013, 14:46
Ja jeszcze z DHLem tak nie miałem, śledzenie zawsze było uaktualniane i wiedziałem kiedy będzie kurier. Teraz coś im się musiało rypnąć, kumpel zamawiał teraz coś z UK, też już dostał i jest to samo, paczka dodana do systemu ale jeszcze nie wyjechała.
01-01-2013, 14:48 (01-01-2013, 14:48)Mierzwiak napisał(a): kumpel zamawiał teraz coś z UK, też już dostał i jest to samo, paczka dodana do systemu ale jeszcze nie wyjechała. a u mnie ledwo co pozamawiane mają datę przyjścia pod koniec miesiąca dopiero - burdel w tym archeo mają w nowy rok (01-01-2013, 14:30)Hitch napisał(a): Szkoda, że nikt nie przyjął zakładu - wezwanie do sądu na świadka :) ah, dobre uczucie :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 01-01-2013, 22:37
Właśnie zamówiłem sobie parę filmów na Amazonie i to samo. First Class Delivery - przewidywana data wysłania 7 styczeń, data dostarczenia 22 :).
No i też będę musiał zjebać swojego listonosza, bo w zeszłym tygodniu przydarzyła się dziwna rzecz. Czekałem na zamówione kable HDMI, listonosz był koło 12, wrzucił przez "szparę" na listy jakieś ulotki i przesyłkę dla współlokatorki. Pomyślałem, że widocznie jakaś obsuwa i kable dostanę na drugi dzień. Po pół godzinie zapukała jakaś obca babka z moją paczką z Amazonu, twierdząc, że znalazła ją na ulicy... 01-01-2013, 23:18 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |