Użytkownik
Liczba postów: 141
Liczba wątków: 1
Po kolejnym już seansie, stwierdzam bezapelacyjnie - jeden z moich ulubionych filmów, do których będę wracał regularnie (co nie trudne, bo telewizja polska ostatnio dosyć często puszcza go w swojej ramówce).
Kocham początek tego filmu: tatuś (Thomas Jane w mojej ulubionej roli) i synuś jadą do supersama na zakupy, spokój, sielanka. Nagle po ulicy jedzie ciąg radiowozów policyjnych, a następnie rozbrzmiewają syreny (ich dźwięk zawsze powoduje u mnie ciarki) i nadciąga gęsta jak mleko mgła.
Wszystko w tym filmie mnie emocjonalnie angażuje - od relacji ojca z synem, po walkę z potworami (szkoda, że tak słabo zrobionymi - na szczęście nie one grają tu pierwsze skrzypce) i rozrastającą się sektę, która coraz bardziej pozwala sobie na bezprecedensowe działanie. (Pani Carmody - tak irytującej postaci dawno w filmie nie widziałem i za to gratulacje)
Z ulubionych momentów, musiałbym wymienić cały film, ale wygrywa zdecydowanie końcówka - niektórzy narzekają na irracjonalne zachowanie postaci, ale dla mnie wypadło to bardzo realistycznie, a kiedy podczas pierwszego seansu, zobaczyłem co wyłania się z mgły - szczęka mi opadła. No i ta muzyka połączona z desperackim krzykiem.
No i ten rewolwer - w scenie na parkingu człowiek oddycha z ulgą, że postać Jane'a go chwyciła, a chwilę przed napisami końcowymi żałuje, że dostał broń do ręki - przynajmniej ja miałem takie odczucia.
9/10
(Warto sięgnąć po ten film w wersji czarno-białej)
"Out of the night, When the full moon is bright, Comes the horseman known as Zorro."
07-01-2013, 11:08
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-01-2013, 11:15 przez Don Diego.)
Miami Vice
Liczba postów: 8,055
Liczba wątków: 43
Obejrzałem również po raz kolejny i moja ocena to 8/10. Dałbym 10/10 bo film mocarnie rwie po psychice ale dwie rzeczy zgrzytają mi zawsze podczas oglądania. Początek akcji w sklepie tj. konflikt Jane z sąsiadem adwokatem wybuchający totalnie z dupy, jest to cholernie prostackie zawiązanie akcji w które nie wierzę. Druga sprawa to zakończenie które wg mnie powinno być rozegrane w trochę dłuższym czasie, sorry ale auto staje z braku benzyny i po 2 minutach już strzelamy sobie w łeb . Gdyby troszkę to wygrać inaczej zakończenie byłoby jeszcze mocniejsze.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
07-01-2013, 11:45
Fhtagn
Liczba postów: 5,353
Liczba wątków: 9
Auto staje z daleka od wszystkich domów, w gęstej mgle, gdzie biegają wszelkiego rodzaju potwory. Umrzesz ty, umrze twoje dziecko, umrą twoi znajomi - wszyscy w męczarniach, cierpiąc okrutnie, nie wiadomo nawet kiedy dokładnie. Lepiej zastrzelić wszystkich, żeby nie cierpieli, niż sprawić, by mieli cierpieć cholera wie jak długo. Nie, zakończenie jest dobre, mam wrażenie, że każda zmiana byłaby zmianą na gorsze.
07-01-2013, 11:51
Miami Vice
Liczba postów: 8,055
Liczba wątków: 43
Mnie to nie przekonuje powinni posiedzieć trochę w aucie, dłuższy czas wyglądałby na rozważanie takiej decyzji jak samobójstwo albo jakaś ostatnia próba ratunku powinna być, ktoś by się załamał wysiadł i zginął np na oczach ludzi w aucie i byłby impuls do przemyśleń .
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
07-01-2013, 11:56
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Posiedzieli - przecież film implikuje, że oni na jeżdżeniu spędzili całe godziny.
07-01-2013, 11:59
Miami Vice
Liczba postów: 8,055
Liczba wątków: 43
Spoko ale po skończeniu benzyny w ogóle nie sprawdzili swoich szans na zewnątrz, nie wierzę że normalni ludzie nie podjęliby próby sprawdzenia terenu, przecież jechali wiele kilometrów i mogli uznać że są na bezpieczniejszym terenie.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
07-01-2013, 12:01
Stały bywalec
Liczba postów: 2,545
Liczba wątków: 17
Już dobrze nie pamiętam, ale czy oni nie usłyszeli jakichś dźwięków, przez które pomyśleli że potwory są blisko?
07-01-2013, 12:06
Użytkownik
Liczba postów: 141
Liczba wątków: 1
Każde z nich (oprócz dzieciaka) miało okazję przekonać się co czyha na nich we mgle i jak mogą skończyć (zwłaszcza ci co byli w aptece mieli świadomość, że koniec żywota jako inkubator dla pająków to nieciekawa alternatywa). Dodatkowo ojciec obiecał synowi, że nie pozwoli, aby skończył jako obiad dla jakiegoś potworka, a i reszta towarzystwa też wyglądała na zrezygnowanych.
Tak naprawdę nie wiemy ile tym autem jechali i ciężko się postawić w sytuacji bohaterów w tak beznadziejnej sytuacji.
@up no właśnie, słyszeli głosy tych potworów, po czym dopiero zdecydowali się chwycić za broń. Jak się okazało były to krzyki palących się maszkar, ale bohaterowie tym nie wiedzieli i byli pewni, że zaraz coś ich zaatakuje
"Out of the night, When the full moon is bright, Comes the horseman known as Zorro."
07-01-2013, 12:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-01-2013, 12:10 przez Don Diego.)
Miami Vice
Liczba postów: 8,055
Liczba wątków: 43
(07-01-2013, 12:06)Bogdan napisał(a): Już dobrze nie pamiętam, ale czy oni nie usłyszeli jakichś dźwięków, przez które pomyśleli że potwory są blisko?
Nie kojarzę takiego motywu.
(07-01-2013, 12:06)Don Diego napisał(a): Tak naprawdę nie wiemy ile tym autem jechali i ciężko się postawić w sytuacji bohaterów w tak beznadziejnej sytuacji.
Ciężko nie ciężko, instynkt przetrwania to silny bodziec, do jego zignorowania trzeba raczej więcej niż koniec paliwa w aucie.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
07-01-2013, 12:12
Stały bywalec
Liczba postów: 2,545
Liczba wątków: 17
Cytat:Nie kojarzę takiego motywu.
Aż sprawdziłem. Dźwięki są słyszalne w tle właściwie cały czas (poczynając gdzieś od 1:40).
07-01-2013, 12:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-01-2013, 12:19 przez Bogdan.)
Miami Vice
Liczba postów: 8,055
Liczba wątków: 43
Teraz nie ma możliwości odsłuchania (pisanie o filmach w trakcie pracy a ich odsłuchiwanie to nie to samo ;) ) ale w domu sprawdzę. Ale było nie było, wg mnie trochę zbyt szybko podjęli tą decyzję.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
07-01-2013, 12:22
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Przecież jadąc po drodze widzieli kilkusetmetrowego potwora. Myślę, że to wyzerowało ich nadzieje na przeżycie bez wachy.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
07-01-2013, 12:23
Miami Vice
Liczba postów: 8,055
Liczba wątków: 43
Który nawet ich nie namierzył a wygląda że po jego zobaczeniu zrobili jeszcze kawał drogi, więc załamką z powodu lovencraftowego potwora tego bym nie nazwał.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
07-01-2013, 12:28
Stały bywalec
Liczba postów: 5,651
Liczba wątków: 9
No bo mieli jeszcze paliwo...
Mnie ten koniec całkowicie przekonuje i podnosi ocenę filmu:)
07-01-2013, 12:29
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-01-2013, 12:30 przez patyczak.)
Miami Vice
Liczba postów: 8,055
Liczba wątków: 43
A ja ciągle myślę że tak szybka decyzja rzuca złe światło na motyw równie szybkiego pojawienia się wojska, wychodzi że Jane popełnił błąd z braku zastanowienia nad sytuacją a nie z przytłaczającej sytuacji
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
07-01-2013, 12:34
Stały bywalec
Liczba postów: 5,651
Liczba wątków: 9
Nie ważne czy popełnił błąd czy nie. Najwyżej to jego błąd, ale nie filmu.
Cytat:Ciężko nie ciężko, instynkt przetrwania to silny bodziec, do jego zignorowania trzeba raczej więcej niż koniec paliwa w aucie.
A w ten instynkt przetrwania paradoksalnie można wpisać chyba też chęć spokojnej i jak najmniej bolesnej śmierci:D
07-01-2013, 12:38
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-01-2013, 12:41 przez patyczak.)
Miami Vice
Liczba postów: 8,055
Liczba wątków: 43
A mnie zgrzyta i film jest tylko bardzo dobry a nie genialny ;)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D
07-01-2013, 12:41
Stały bywalec
Liczba postów: 5,651
Liczba wątków: 9
To świadczy o tym, że jesteś człowiekiem pełnym nadziei i optymizmu!
07-01-2013, 12:43
Stały bywalec
Liczba postów: 2,545
Liczba wątków: 17
Crov, tak sobie pomyślałem, weźcie z Kubą pod uwagę Mgłę przy okazji któregoś z odcinków Urwanego Filmu.
07-01-2013, 17:56
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,340
Liczba wątków: 67
(07-01-2013, 12:38)patyczak napisał(a): Nie ważne czy popełnił błąd czy nie. Najwyżej to jego błąd, ale nie filmu.
Moim zdaniem to jest właśnie tak kurewsko mocne w tym zakończeniu, że jakby Jane poczekał te kilka sekund dłużej, to nikt by nie zginął. A tak zrobił rzecz okropną, jakkolwiek by na to nie patrzeć, że za zgodą pozostałych i w dobrej wierze, pod wpływem chwili tak naprawdę (bo czy potwory po drodze, brak paliwa i dźwięki w tle to wystarczający powód na tak ostateczny czyn?) i w momencie, gdy dla niego samego nie starczyło już kuli, życie pokazało mu najgorszego fucka z możliwych. Idealne zakończenie.
07-01-2013, 20:34
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-01-2013, 20:35 przez Mefisto.)
|