Zapowiedzi
(06-02-2013, 16:19)shamar napisał(a): Nikt nie dawał Syberiady

Dawał, dawał.

Odpowiedz
Na stronie. Tutaj chyba nie było.

(06-02-2013, 16:22)Azgaroth napisał(a): Złe Wychowanie :)

Ale na polski. Tylko polskie potrafią wstrząsać dosadnością :)
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Ale pierdolicie, chcecie zobaczyć NAPRAWDĘ zły polski zwiastun?

"Strange Sounds". Pomimo obco brzmiącego tytułu to polski film, zapraszam na ucztę:

http://www.filmpolski.pl/fp/index.php/1230615

Kolejny cudowny rok dla polskiej kinematografii się szykuje. "Podejrzani zakochani", "Syberiada", "Tajemnica Westerplatte", "W imię...", "Strange Sounds", "Dżej Dżej", "Hiszpanka" (od reżysera "Nieruchomego poruszyciela" nie spodziewam się niczego dobrego, chociaż Powstanie Wielkopolskie to ciekawy temat).
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy

Odpowiedz
Ojajebięjapierdolę, Strange Sounds niszczy system. Babka je jabłko i trafia na pestkę. BRRRRUUUUUUUMMMMMMM!

Jak ja bym chciał, żeby polscy filmowcy przestali robić Wielką, Znaczącą Sztukę, a zaczęli robić dobre kino.

Odpowiedz
(06-02-2013, 17:00)military napisał(a): Jak ja bym chciał, żeby polscy filmowcy przestali robić Wielką, Znaczącą Sztukę, a zaczęli robić dobre kino.

Jednym z ważniejszych warunków, jakie musiałyby zostać spełnione, jest odcięcie pisfozależnej grupy fajansiarskich wymoczków od kanału redystrybucyjnego.

To jednak nie wystarczy, choćby dlatego, że inni też ssą z koryta, a potrafią robić fajne filmy - niekoniecznie wg wzorów amerykańskich.
Polskie kino cierpi na brak kręgosłupa, charakteru, nie ma osobowości. To sflaczała branża, która od czasu do czasu, coś strawnego z siebie wyrzuci, ale są to raczej podrygi konającego kundla, niż regularna dostawa dobrego, albo chociaż poprawnego jakościowo towaru.

Czesi, którzy leją na holly jak pijak na murek, mają SWOJSKIE kino, jedne z najlepszych studiów filmowych i dobrych aktorów. Czeskie filmy to zwykle lekki materiał, bez zadęcia, filozoficznego popierdywania, takie jajcarsko-dramatyczne portretowanie zwykłych ludzi z dużą dawką luzu, bez kija w dupie, za to z fantastycznym poczuciem humoru. Proszę bardzo, Jiri Menzel choćby. Amen i kropka.
Ostatni taki fajny polski tytuł? Na przykład "Konopielka", czyli lata 80-te. Koryto było, ssanie również, a jednak się udało.

ps: Inaczej to podsumuję. Obecne polskie kino, to nakręcane przez państwowy budżet chałturnicze badziewie, gdzie kuleje albo całkiem leży niemalże wszystko. Od A do Z sraka. Wyjątki są, tylko co z tego.
Kiedy rozum śpi, budzą się eksperci.

Odpowiedz
(06-02-2013, 16:51)Persona non grata napisał(a): "Dżej Dżej"

Tytuł mnie "zaciekawił". Po czym wstuknąłem w g. Po czym ukazał się klip z kręcenia - auto wpadające do jeziora - chyba do jeziora bo nie zdążyłem się przyjrzeć bo mignęło mi nazwisko Szyca, przy opisie, i czym prędzej opuściłem stronę Googe-wyszukiwanie.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Brokeback Church

Dlaczego nikt nie nakręci po prostu filmu o dwóch facetach którzy się w sobie zakochują? Dlaczego to akurat musi być o księdzu? No tak, tak będzie pikantniej, kontrowersyjniej, będą protesty, kretyńskie wywiady w TVN24 i setki tysięcy widzów w kinach.

Odpowiedz
Nie "będzie", już jest - dziś rano Onet straszył headlinem o "poruszającym i kontrowersyjnym filmie o trudnej i niemożliwej miłości". Ostro, jak na początek :p.

Odpowiedz
"Tajemnica Westerplatte" widzial to ktos zwas ?

Odpowiedz


Puścili przed "Django". Ludzie się nie śmiali.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy

Odpowiedz
Wygląda sympatycznie, choć tanio i amatorsko jak cholera.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
(10-02-2013, 18:39)Persona non grata napisał(a): Puścili przed "Django". Ludzie się nie śmiali.

Ja pierd...le, ku...a mać wyłączyłem to jak zaczęli klnąć.
Ja nie wiem, czy polskie filmy robią totalne orangutany (bez obrazy) dla innych orangutanów klnących non-stop i śmiejących się z tego, że klną na ekranie?

Ilesz ku...wisz można ;)

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Być jak Kazimierz Deyna wygląda w istocie bardzo sympatycznie, ale jak zwykle w przypadku polskich produkcji trudno ocenić jaki to gatunek.

Odpowiedz
(10-02-2013, 20:40)Mierzwiak napisał(a): trudno ocenić jaki to gatunek.

Komedia obyczajowa :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
(10-02-2013, 20:40)Mierzwiak napisał(a): Być jak Kazimierz Deyna wygląda w istocie bardzo sympatycznie, ale jak zwykle w przypadku polskich produkcji trudno ocenić jaki to gatunek.
Polska jest tolerancyjna multikulti i tutaj nie dzielimy filmów na gatunki! Wszystkie filmy są równe!

Odpowiedz
"Miłość" ale nie ta Hanekego tylko dużo mniej utalentowanego Fabickiego



Na mój gust średniak jakiś z przeszarżowaną rolą Kijowskiej. Ale zobaczy się.

Odpowiedz
Uhu, ale muzykę dowalili do tego trailera. Fabicki to chyba kolejny z tych polskich reżyserów, którzy z zamiłowaniem tworzą górnolotne niegodne uwagi smuty. Co prawda nominkę do Oscara dostał, ale nie potrafię się zainteresować taką tematyką. Poza tym chyba mam mały przesyt Dorocińskiego. Dobry aktor, ale za dużo go.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy

Odpowiedz
Tajemnica Westerplatte to kino na światowym poziomie.

http://kultura.gazeta.pl/kultura/1,114438,13393844,_Tajemnica_Westerplatte__juz_dzieli_krytykow___Kino.html#BoxSlotIIMT

"Komputerowcy zrobili dobrą robotę".

Odpowiedz
Cytat:Tajemnica Westerplatte to kino na światowym poziomie.

Tak jak "Bitwa Warszawska", "Bitwa o Wiedeń" i "Sęp"? :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Oczywiście. "Szybki montaż i sporo zdjęć kręconych z ręki, wszystko zgodne z tym, jak kręci się dziś duże produkcje wojenne".

WSZYSTKO.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości