Zachowanie ludzi w kinach
W Bonarce jest różnie, ale chyba większość ma na środku... Ale zdarzyło mi się oglądać film po boku (choć, przeważnie chodzę na mało oblegane seanse) i byłem miło zaskoczony, więc mi to nie przeszkadza.

Odpowiedz
Właśnie wyobraziłem sobie ten wątek zakładany przez jakiegoś mieszkańca Denver, Kolorado. Amerykański Mierzwiak otwiera temat wpisem:

Byłem dzisiaj trzeci raz na TDK, tym razem z rodzicami. Ten seans przypomniał mi, dlaczego chodzę do kina na poranne seanse, jak i o tym, że niektórzy ludzie są zwyczajnie - przepraszam za wyrażenie - pojebani. Macie jakieś niemiłe doświadczenie podczas pobytu w kinie? Zapraszam do opisania własnych "przygód".

A pod spodem odpowiedź:

[Obrazek: JamesHolmes.jpg]

:) :)

Odpowiedz
Właśnie poprawiłeś mi humor tak mocno, że chyba jeszcze przez najbliższy miesiąc nie przestanę się śmiać. Boskie :)

Odpowiedz
Przez te seryjnie klepane filmy typu "szybkie i wściekłe 69" ludziom lasują się mózgi. Przed Gatsbym pokazywali trailer do Django (premiera Blu i DVD) na co klient za mną do swojej dziewczyny "Ty, patrz, Django II!".

Odpowiedz
Nie, niektórzy ludzie są po prostu głupi.

Odpowiedz
Może żartował? Swoją drogą, w kinie chyba nieczęsto reklamują premiery DVD/Blu, nie? (Nie, to nie byłem ja.)


Odpowiedz
Może i żartował, choć nie sądzę. Abstrahując od przyczyny... ubaw nam stwierdzono (mimo 20 minut reklam):)

Odpowiedz
U mnie na Star Treku powtórka z seansu FF6, czyli kilkukrotne fejsbukowanie na komórce.

Odpowiedz
I wlasnie po to Mierzwiak robimy mase, zeby zwracac takim ludziom uwage :)

Odpowiedz
Wywlókłbym wywłokę za kudły z sali i bez masy, ale jestem dżentelmenem ;)

Odpowiedz
Na seansie MoS miałem dokładnie to samo co Gieferg na FF6. Jacyś idioci cały czas się śmieli, nawet na nieśmiesznych scenach (wszędzie zgasło światło, włącza się telewizor na farmie Kentów, słychać głos: You Are Not Alone! - zabawne co?).

Odpowiedz
Seans Pacific Rim był niezwykle przyjemny - 11 osób na sali, wszyscy wkręceni w to co się dzieje... Smutne to w sumie - pusta sala, ale może było tak dlatego, że wybrałem wersję 2d, a wszyscy poszli na 3d. Ale jakoś pod tamtą salą też ruchu nie było. W każdym razie więcej ludzi poszło na World War Z, a tłumy z dziećmi waliły na Monsters University.

W ogóle przyjemna nawet droga do kina. Tak się złożyło, że w Katowicach maszerował Ruch Autonomii Śląska, a że specjalnie dla nich zamknęli ulice, włączyliśmy się z żoną na chwilę do marszu, coby można przechodzić przez skrzyżowania bez czekania na światła. Zabawna rzecz: mieli kiepski megafon, więc kiedy skandowali "Górny Śląsk", słychać było coś w rodzaju "kurwy Śląsk".

No i przede wszystkim widzieliśmy Pacific Rim - najlepszy film od czasów Parku Jurajskiego.

Odpowiedz
Ja miałem straszny niefart. Poszedłem na pierwszy, poranny seans PR licząc na jak najmniejszą frekwencję, a na salę wpadła blisko 30 osobowa grupa nastolatków (chyba nie muszę opowiadać jak tacy się zachowują się w kinie).

(13-07-2013, 19:50)military napisał(a): No i przede wszystkim widzieliśmy Pacific Rim - najlepszy film od czasów Parku Jurajskiego.

Mam nadzieję, że Park Jurajski widzieliście dopiero w kwietniu/maju tego roku w wersji 3D, bo wtedy to zdanie nie brzmi... cóż, tak jak brzmi.

Odpowiedz

Odpowiedz
Dzisiaj u mnie w kinie wyświetlany był Król Lew (kopia NIEcyfrowa z 1994 roku) i kiedy po tej epickiej scenie...

http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=i-gzUVVpezU

... na ekranie pojawił się wielki tytuł THE LION KING usłyszałem... falę braw.

Stałem obok i...

Odpowiedz
O, fajnie w końcu poczytać tu o jakimś pozytywnym zachowaniu.

Odpowiedz
Dlatego pora wrócić do bardziej przyziemnych zachowań - dzisiaj na "Conjuring" miałem nieprzyjemność przebywać na sali z ok. 10-osobową grupką gimbusów, którzy swoim debilnym zachowaniem (przedrzeźnianiem bohaterów, klaskaniem, chichotaniem, gadaniem) skutecznie psuła mi seans. Na szczęście jedno, dość dosadne, zwrócenie uwagi poskutkowało. God bless Me.

Odpowiedz
I nie zabili cię? To musieli być licealiści :D
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Cytat:Na szczęście jedno, dość dosadne, zwrócenie uwagi poskutkowało.

Tak było. Potwierdzam. Też byłem na tej sali i widziałem, jak nawrocki ich dyscyplinuje spojrzeniem. Kolega zapomniał jednak dodać, że to było 10 czarnych gimbusów z getta, więc tym bardziej szacun dla niego :)

Odpowiedz
(06-08-2013, 23:00)SonnyCrockett napisał(a): I nie zabili cię? To musieli być licealiści :D
Coś ty, czarni nie dochodzą dalej niż do gimnazjum.

A ty, Mental, STFU, z tej grupy to ciebie było najbardziej słychać!

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Jakość kopii filmowych w polskich kinach. Danus 26 7,046 18-09-2010, 18:10
Ostatni post: military



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości