Oskary 2013
No to ja też wrzucam swoje typy:

Najlepszy film

Wygra: Argo
Mój faworyt: Django Unchained

Najlepszy aktor


Wygra: Daniel Day-Lewis
Mój faworyt: Joaquin Phoenix

Najlepsza aktorka

Wygra: Emmanuelle Riva
Mój faworyt: Jennifer Lawrence/Jessica Chastain

Najlepszy aktor drugoplanowy

Wygra: Christoph Waltz
Mój faworyt: Philip Seymour Hoffman

Najlepsza aktorka drugoplanowa:

Wygra: Anne Hathaway
Mój faworyt: Amy Adams

Najlepszy reżyser

Wygra: Ang Lee
Mój faworyt: David O. Russell

Najlepszy scenariusz adaptowany:

Wygra: Argo
Mój faworyt: Silver Linings Playbook

Najlepszy scenariusz oryginalny

Wygra: Amour
Mój faworyt: Django Unchained

Najlepszy film nieanglojęzyczny

Wygra: Amour
Mój faworyt: brak

Najlepsza charakteryzacja

Wygra: Hitchcock
Mój faworyt: Hobbit

Najlepsza muzyka oryginalna:

Wygra: Life of Pi
Mój faworyt: Skyfall

Najlepsza piosenka

Wygra: Les Miserables
Mój faworyt: Skyfall

Najlepsza scenografia

Wygra: Les Miserables
Mój faworyt: Hobbit

Najlepsze efekty specjalne

Wygra: Life of Pi
Mój faworyt: Hobbit

Najlepsze kostiumy

Wygra: Les Miserables
Mój faworyt: brak

Najlepsze zdjęcia

Wygra: Life of Pi
Mój faworyt: Skyfall

Najlepsza animacja:

Wygra: Wreck-it Ralph
Mój faworyt: Frankenweenie

Najlepszy dźwięk

Wygra: Argo
Mój faworyt: Skyfall

Najlepszy montaż

Wygra: Argo
Mój faworyt: Zero Dark Thirty

Najlepszy montaż dźwięku

Wygra: Life of Pi
Mój faworyt: Skyfall

Odpowiedz
Rok temu ktoś wrzucał gdzieś fajny algorytm na zwycięzcę najlepszych FX. Nie mogę tego znaleźć. Ma ktoś może linka? :)
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast

Odpowiedz
Dzisiaj urodziny Emmanuelle Rivy wiec zmieniam swój typ. Bafta świadczy o tym, ze chyba ona wygra i wiele wiele innych nagród. No cóż, zawsze lepiej ona niż Lawrence. I będę trzymał kciuki za Hoffmana i Phoenixa. A za reżyserię typuje teraz Haneke. Byle tylko nie przegrał Tarantino za scenariusz "Django". I myślę, ze najlepszym filmem zostanie "Amour".

Odpowiedz
Cytat:I myślę, ze najlepszym filmem zostanie "Amour"
Eee tam, nie sądzę, żeby posunęli się tak daleko. Prędzej daliby Haneke za reżyserię, a i to jest mocno wątpliwe.

Odpowiedz
(24-02-2013, 21:15)Pitero napisał(a): I myślę, ze najlepszym filmem zostanie "Amour".

A nie uważasz jeszcze, że za efekty specjalne też dostanie? :)


Z Haneke za reżyserie mam ciężki orzech, bowiem z jednej strony dla Akademii jest to osoba, mimo iż obficie utytułowana w Europie, w dużej mierze zwyczajnie obca. Z drugiej jednak strony nie bardzo widzę podstawy (poza obecnością - jako jedyni z całej piątki - w gronie nominowanych do nagród Gildii Reżyserów) przyznawania oskara Spielbergowi i Lee, tym bardziej, że już otrzymali wcześniej.

Odpowiedz
(24-02-2013, 22:29)Jakuzzi napisał(a): Z Haneke za reżyserie mam ciężki orzech, bowiem z jednej strony dla Akademii jest to osoba, mimo iż obficie utytułowana w Europie, w dużej mierze zwyczajnie obca. Z drugiej jednak strony nie bardzo widzę podstawy (poza obecnością - jako jedyni z całej piątki - w gronie nominowanych do nagród Gildii Reżyserów) przyznawania oskara Spielbergowi i Lee, tym bardziej, że już otrzymali wcześniej.

Dzięki tej całej anomalii z Affleckiem i Bigelow jest to w w sumie jedna z dwóch najbardziej emocjonujących kategorii wieczoru, w której może wygrać bodaj każdy oprócz Zeitlina. Osobiście przewiduję w duchu "no guts, no glory" Russella, bo trudno mi zignorować to, że jego 2 ostatnie filmy zdobyły w sumie 7 nominacji aktorskich, a dwójka panów z nominacjami DGA ma już swoje. Dopiero za nim postawiłbym Spielberga.

Odpowiedz
Moje zachcianki są takie: byle Lincoln i Amour nic nie dostały i żeby Waltz nie zdobył drugiego Oscara za słabszą kopie roli Landy, cała reszta niech sobie dostaje niezasłużone statuetki ;) Miłej nocy wszystkich życzę.

Odpowiedz
Hm, w sumie pomijając kilka nominacji, gdzie naprawdę trzymam kciuki, to w większości nominacji, nie mam ulubieńców. Za to mam sporo tytułów/osób gdzie jednak nie chciałbym, aby dostały Oscara.

I tak naprawdę to chyba jedynie będę mocno zawiedziony jak "Wreck-It Ralph" nie dostanie za animację. Gdyż wątpię, aby Anne Hathaway nie dostała Oscara.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Powoli ruszam na oscarowe party, stąd życzę wszystkim dobrej nocy, przypominam o możliwości poczytania egzaltowanych wypocin mojego autorstwa na stronie głównej, a na deser podaję moje typy w 21 najważniejszych kategoriach:


Odpowiedz
Ja bym chciała aby wygrało Życie Pi, ewentualnie Django, ale wygra pewnie Argo, będę zawiedziona jak wygra Lincoln.Z aktorek wszystko mi jedno, ale gdyby wygrała Wallis to byłoby ciekawie, z aktorów wygra DDL.Role drugoplanowe;Hattaway i Waltz.Reszta w sumie wszystko jedno, ale będę bardzo zawiedziona jak wygra Wreck it Ralph, powinien wygrać Paranorman albo Frankenweenie, a wygra i tak Merida Waleczna;)Mam zapalenie oskrzeli czy coś, ledwo żyję, komputer mam w wersji tymczasowej, bez karty dźwiękowej, więc jak cokolwiek obejrzę to bez głosu, ewentualnie posłucham w Trójce.Do dupy z tym wszystkim.

Odpowiedz
Ja tylko mam nadzieję, że gala skończy się zanim będę musiał wyjść z domu, bo wkurzę się, jak ominą mnie najważniejsze kategorie :P
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy

Odpowiedz
Cytat: gdyby wygrała Wallis to byłoby ciekawie
Prędzej Afleckowi dadzą statuetkę za reżyserie niż jej.

Odpowiedz
Nie mogę się doczekać by przeczytać jutro reakcje polskiej prasy na oscarowy występ McFarlane'a. Już teraz zdążyło nam obrodzić artykułami polskich publicystów, porównujących Setha do nie wiadomo jakiego dupka i zwykłego buca nie szanującego jakichkolwiek świętości. Widać dla kogo szczytem telewizyjnej komedii i gwiazdorskiej niesforności jest Kuba Wojewódzki czy Szymon Majewski.

Odpowiedz
Tymczasem JGL na fejsie udowadnia, że Sally Field umie wiązać krawaty:

[Obrazek: 14020_548680921822243_967280864_n.jpg]

Odpowiedz
zaraz ceremonia to napiszę parę moich oczekiwań. muszę zacząć od tego, że nie oglądałem mistrza i skyfall z tych ważniejszych filmów niestety, zwłaszcza tego pierwszego żałuję bo na pewno mi się będzie podobał. na początek jeszcze trzeba dodać, że brak jakiejkolwiek nominacji dla trzeciego batmana to porażka maksymalna akademii, tak. jeżeli chodzi o najlepszy film to chyba powinien dostać ten, który najprawdopodobniej dostanie czyli argo, najlepszy spośród wszystkich nominowanych i tego bym sobie życzył, najbardziej bym nie chciał les misarables bo to największy zawód, oraz lincoln bo pokazałoby głupotę akademii, że tak dali się zmanipulować typwo pod oscary zrobionemu filmowi (chociaż jest całkiem dobry, chociaż do bólu schematyczny właśnie) oraz miłość bo jeżeli haneke ma dostać oscara to chyba nie za swój najsłabszy film (chociaż też wszystkiego nie widziałem) to już lepiej dać mu za reżysera chociaż i tak zgarnie pewnie za nieanglojęzyczny. najlepszy aktor pierwszoplanowy no to nikt inny niż daniel chociaż no nie widziałem tego mistrza a jestem przekonany, że zasiał niezły rozpierdol kocur z tych co widziałem (lot też przede mną) najbardziej zasłużył, najgorzej będzie jak dostanie jackman bo jego rola to nic szczególnego i już samą nominacją powinien się cieszyć. aktorka pierwszoplanowa to mocno obsadzona kategoria, najbardziej chciałbym żeby ta dziewczynka z bestii dostała oscara ale wiem, że to praktycznie niemożliwe i walka toczy się między lawrence a rivą i chyba ta druga bardziej zasługuje i wolałbym żeby ona dostała tym bardziej, że lawrence pewnie będzie hurtowo zgarniać nominację co rok-dwa i jeszcze będzie miała okazję za nawet lepszą rolę zgarnąć statuetkę. najlepszy aktor drugoplanowy to natomiast imo dość słabo obsadzona kategoria, poza głośnymi nazwiskami są role słabe jak na aktorów, waltz zrobił sobie bękarty 2, de niro trochę się pokrzywił, trochę pokrzyczał - typowy de niro, lee jones typowa nominacja z marszu BO LINCOLN a arkin za krótko i jakoś mało porywająco, także liczę na hoffmana bo jest geniuszem i na pewno w mistrzu poniżej swojego poziomu nie zszedł. najlepsza aktorka drugoplanowa to anne i innej opcji nie ma, beka z nominacji weaver mocna bo poza wypowiedzianymi 12 zdaniami to nic ciekawego kompletnie, też nominacja z marszu, sally field w lincolnie mi się nawet podobała ale kompletnie bez podjazdu także ukochana anne zbieraj nagrodę. najlepszy reżyser chciałbym mocno lee aby dostał, najbardziej zasługuje affleck albo bigelow no a że ich nie ma co jest mocno krzywdzące to liczę na lee właśnie, każdy tylko nie spielberg. najlepszy scenariusz oryginalny tutaj chcialbym raczej moonrise kingdom jako, że tylko w tej nominacji może powalczyć, pewnie oscara zgarnie tarantino co w sumie też jest dobrym wyborem. najlepszy scenariusz adaptowany poradnik albo argo ale jakikolwiek film by nie dostał to będę zadowolony bo scenariuszowo są nieźle wszystkie rozpisane, chociaż najmniej zasluguje lincoln, to na pewno.
reszta :
najlepszy film nieanglojęzyczny no haneke, jak się ma nominacje do najlepszego filmu to trudno nie wygrać najlepszego nieanglojęzycznego najlepsza charakteryzacja nędznicy
najlepsza muzyka oryginalna argo
najlepsza piosenka skyfall
najlepsza scenografia lincoln
najlepsze efekty specjalne pi
najlepsze kostiumy nędznicy
najlepsze zdjęcia pi
najlepszy długometrażowy film animowany ralph!!! chociaż widziałem tylko jeszcze piratów to bardzo dobry film

na reszcie się kompletnie nie znam albo nie widziałem to nie oceniam


edit :
Cytat:Ja jeszcze nie widziałem Mistrza i pominąłem go. A Chastain zagrała role życia w "Zero Dark Thirty". Powinna dostac Oscara, Portman zagrała na podobnym poziomie i "łabędziu" i wygrała 2 lata temu. Sandra Bullock 3 lata temu to samo. I nie mówię ze skoro tamte dostały to i Chastain powinna, tylko że to wszystko świetne role warte Oscara i dlatego Chastain tez powinna go zdobyć.

dopiero teraz przesadziłem, serio sądzisz, że chastain z wroga chociaż powąchała poziom portman z czarnego łabędzia???

Odpowiedz
Bez niespodzianki. Argo, Lewis, Lawrence z statuetkami.
Jedynie zaskoczyła mnie statuetka dla pana Lee.


PS Już widzę wkurwienie fanów Hobbita na fw gdy dowiedzą się, że ich
''arcydzieło'' nie ma żadnej nagrody.

Odpowiedz
To była najżałośniejsza, najnudniejsza, najbardziej denerwująca, i najbardziej przewidywalna gala jaką oglądałem. :P Chyba jedyną dla mnie niespodzianką (i na szczęście pozytywną) to remis ZDT i Skyfall w montażu dźwięku (oba tytuły były moimi faworytami), poza tym nie warto było czekać (w przyszłym roku tego błędu nie popełnię).

Odpowiedz
W dobrej jakości pewnie nie, ale jak będziesz szukać po nazwiskach to powinno coś znaleźć, na przykład przemowę Afflecka już zdążyłem udostępnić na facebooku ;)

Odpowiedz
(25-02-2013, 12:22)Juby napisał(a): To była najżałośniejsza, najnudniejsza, najbardziej denerwująca, i najbardziej przewidywalna gala jaką oglądałem. :P (...) poza tym nie warto było czekać...

Takie teksty padają co roku i dlatego od 10. (?) lat tego nie oglądam.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(25-02-2013, 12:26)Phil napisał(a): Da radę gdzieś obejrzeć klipy z wręczania poszczególnych statuetek?

Poczekaj parę dni, pewnie pojawią się na youtubie albo w Zatoce Piratów.

Cytat:najbardziej przewidywalna gala
Przewidziałeś upadek Jennifer, remis ZDT i Skyfall, nazistę wbiegającego na salę i pojawienie się Michelle Obamy? :)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Oskary i Złote Maliny 2010 - wasze typy Never Fuck With Me 418 84,479 31-03-2010, 01:41
Ostatni post: Negrin



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości