https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
04-04-2013, 22:36
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
|
I przede wszystkim: czy świecą cyckami tak samo, jak anonimowe statystki? :)
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 04-04-2013, 22:36
Ciężko stwierdzić, fizycznie nie najgorzej, ale mentalnie to takie dziewczynki skrzyżowane z sukami. Jak kogoś to kręci, to będzie apetycznie. Nie nazwałbym tego w każdym razie kółkiem Disneya, to bardziej takie szalone "wyzwolone" gimbuski, tylko zamiast białych kozaczków mają różowe kominiarki z jednorożcem na czole.
Z głównej czwórki cyckami świeci tylko taka najbrzydsza i najmniej znana Rachel Korine. Ale dużo przypadkowych cycków znalazło się w filmie.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
04-04-2013, 22:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-04-2013, 22:45 przez Persona non grata.)
nie wiem, może to ja, ale jak widzę tę fotę
![]() to mam po prostu wrażenie, że w studiu coś poszło nie tak pomiędzy ujęciami z Goofym :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 05-04-2013, 02:58
Łowcy głów - obejrzałem pół godziny i wyłączyłem. Wkurzył mnie główny kurduplowaty bohater który ma wszystko i wszystko idzie po jego myśli. 1/10
05-04-2013, 12:09
Pitero jak zwykle się nie pierdoli :D
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
05-04-2013, 12:52
Carrie
Film tak głupi, że aż śmieszny. Tak jak i inny klasyk horroru lat 70-tych - Halloween - kompletnie nie wytrzymał próby czasu. Wszystko mnie w tym filmie bawiło, od włosów chłopaka, który zaprosił Carrie na bal, bo jej nawiedzoną matkę (każda scena z tą kobietą sprawiała, że oczy mi łzawiły... ze śmiechu). Nieliczne plusy to dość niezły klimat (duża w tym zasługa muzyki, i efektów niekomputerowych), upiornie wyglądająca Carrie w scenie... chyba każdy kto oglądał wie w jakiej, cycki i krew, jedna dość straszna scena, oraz dużo nieplanowanego humoru. Po DePalmie spodziewałem się czegoś więcej (a film jest niestety słabo wyreżyserowany). Ocena: 3/10 05-04-2013, 13:05
Słodki Jezu! Niby każdy ma prawo do własnej opinii, ale ta jest wybitnie głupia i słabo umotywowana. Będę zmuszony zabrać ci internety i skonfiskować klawiaturę.
05-04-2013, 21:23
Shaolin Soccer - Miałem sobie powtórzyć tylko kilka scen, ale skończyło się na oglądaniu całości. Każdorazowo mnie rozwala. Muza, zdjęcia, pomysły, komedia z taką dawką epy... jedyny w swoim rodzaju film. 10/10
06-04-2013, 00:07 (09-05-2011, 09:47)Snappik napisał(a): UHF - oj troszkę sczerstwiała ta komedia, choć dalej śmieszy i to miejscami całkiem nieźle. Michael Richards niszczy system w każdej sekundzie, jego rola ułomnego sprzątacza robiącego furorę w telewizji jest genialna w swojej prostocie :) Yankovich fajny, ale bez szału, trochę niewykorzystany motyw z autoparodią słynnych filmów (choć charakteryzacja na Rambo miażdży), nie mniej to fajna przystawka pod obie części Clerksów, zapewne Smith bardzo dużo czerpał z UHF (jak i z tysiąca innych filmów). Też sobie wróciłem i owszem, jest tam parę śmiechowych momentów i fajnych patentów, ale generalnie ostro zramolał ten film i nijak się ma do Nagich broni i Hot shotsów. Wstawki parodystyczne danych tytułów kompletnie z dupy, a fabuła wpierw przypomina zlepek skeczy, by potem zamienić się w zupełnie nie porywającą historię "od zera do bohatera". I choć miejscami ten film jest tak głupi, że aż śmieszny, to przez większość czasu jest niestety tylko głupi. Słabe dialogi, drętwe aktorstwo, czerstwe żarty, a całość niekiedy zapodana z wdziękiem... mopa. Oj, ciężko mi się wysiedziało do końca - za szczyla jakoś bardziej mnie bawiło, no ale wtedy ze wszystkiego się człowiek śmiał. Al zdecydowanie lepiej sobie radzi w krótkich formach. 5 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 06-04-2013, 01:45
Defendor (2009) reż. Peter Stebbings
Przypadkiem trafiłem na film 2 dni temu na Polsacie i daję mocne 8/10. Film ma fabułę tak prostą i przewidywalna że wydawałoby się że to nie może się udać a jednak. Mały budżet, kameralne wykonanie ale aktorsko miodzio. Woody Harrelson to mistrz nad mistrze a ten film jest dla niego idealny na główną rolę, ciągnie cały film, jest tak kurewsko sympatyczny że można uronić łzę na koniec ;) Radę daje też ładna buźka Kat Dennings oraz dużo mniej ładna buźka Eliasa Koteasa. Idealny przykład filmu z potencjałem na kultowość, gdy jest świeży mało kto o nim słyszał ale za parę lat będą o tym prace naukowe :P "Kiedy łamiesz prawo, jesteś śmieciem. Kiedy łamiesz prawo z odznaką, jesteś śmieciem z odznaką." Ostatnia scena z tym grafitti poruszy najtwardszych.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 06-04-2013, 02:12
Tu potrzeba dużej i ciężkiej pały :P
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 06-04-2013, 02:17
Defendor był opóźniony w rozwoju, stąd takie legalistyczne kwiatki :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 06-04-2013, 07:46 ![]() Jest niesamowity James Franco każde zdanie kończący "Joł" joł, są cztery nagrane dziewczyny w bikini joł, są dwie piosenki Britney Spears joł, jest "Lights" Ellie Goulding na napisach końcowych joł, jest dużo nagości joł, jest dokładnie to czego można było się spodziewać po zwiastunach i czego ja oczekiwałem joł. Nie jestem powalony, ale podobało mi się (choć ciężko oglądać film tak specyficznie zmontowany, w którym cały czas w tle powtarzane są teksty bohaterów). Ocena: 7/10 ![]() Już od grudnia zbierałem się, żeby obejrzeć jeden z pierwszych filmów Spielberga, ale dopiero teraz (ze względu na wiadomy plebiscyt) udało mi się po niego sięgnąć. Niestety lekko się rozczarowałem, bo choć czuć w tym rękę Stevena, to jakoś mnie nie wciągnął, gadanie w myślach głównego bohatera było strasznie irytujące, a kierowca ciężarówki to master troll. Średni film i spore rozczarowanie. Ocena: 5/10 06-04-2013, 09:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-04-2013, 11:02 przez Juby.)
Nie ma to jak napisać opinię o dwóch filmach i ani razu nie rzucić ich tytułem.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
06-04-2013, 10:29
A Dangerous Method - film fascynujący w pierwszej połowie, pokazujący interesujący temat w ciekawy sposób, w drugiej połowie traci cel i sens - kiedy Keira zostaje wyleczona, akcja zaczyna się wlec i wydaje się, że prowadzi donikąd. Najciekawsze było właśnie leczenie: poznawanie choroby i odkrywanie, co za nią stoi. Potem był już tylko nudny romans i niezbyt ciekawa przyjaźń/nienawiść Junga z Freudem. Brak było w tym celu, dążenia do czegoś, jakiejś energii - rzeczy działy się, bo się działy i już. Może i tak jest w życiu, ale w filmie wypadło to słabo. 6/10
06-04-2013, 21:13
Walking Tall - wzor( c)owy film klasy B: żołnierz wraca do rodzinnego miasta i widzi, że cała okolica zeszła na psy, więc bierze sprawy w swoje ręce. Świetny, zabawny mały film, który momentami jest bardziej realistyczny niż można by przypuszczać, ale ostatecznie jest klasyczną produkcją z klimatem rodem z lat 80., przekazującym tradycyjne amerykańskie wartości.:) 8/10
07-04-2013, 09:08 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-04-2013, 09:08 przez military.) ![]() Jestem trochę wstrząśnięty i zmieszany, bo oczekiwałem świetnego kina po Duelu a trochę się nim zawiodłem. Sugarland Express miałem obejrzeć tylko aby zapchać dziurę w filmografii Spielberga między Pojedynkiem na szosie i Szczękami, a także ze względu na wiadomy plebiscyt. Moje oczekiwania po rozczarowaniu Duelem spadły niemal do zera, przez co mile mnie zdziwiło, że Sugarland Express to świetny film. Historia jest wciągająca i poprowadzona wzorowo, występują w nim fajne postacie i czuć chemię między nimi, plus znakomite aktorstwo i dużo humoru. Oczywiście nie chce mi się wierzyć, że takie wydarzenia na prawdę miały miejsce w Teksasie w 1969 roku, ale przerysowanie ich przez scenarzystów wyszło filmowi na dobre, bo czasami absurdalność sytuacji (jak scena z przenośnym WC) dodają jej uroku. Goldie Hawn kradnie show, a filmy Spielberga zdecydowanie lepiej ogląda się gdy w tle słychać muzykę Johna Williamsa. Ocena: 8/10 07-04-2013, 11:00
Haunted (1995)
Anglia, lata dwudzieste. Doktor psychologii próbuje pomóc starszej pani twierdzącej, że prześladują ją duchy. Podejrzewa, że za wszystko odpowiada niezbyt przyjemne, rozwydrzone rodzeństwo, którymi wspomniana starsza pani się opiekuje. Wielkie, stare domostwo, cisza, spokój, piękne okoliczności przyrody, równie piękna Kate Beckinsale z czerwonymi ustami, bardzo blada, w eleganckiej fryzurze. Film nie straszy, nie wzbudza niepokoju, nie przeraża, no horror z niego do dupy, ale przyjemnie się ogląda i z ciekawością wyczekuje tego, co nastąpi dalej. Szkoda tylko, wszystko wygląda dość amatorsko, razem z grą poszczególnych aktorów, częścią efektów specjalnych i niektórymi fabularnymi założeniami. Guilty pleasure? Nie, po prostu średni film, ale jeśli ktoś uwielbia stare, wielkie domy i historie o duchach może obejrzeć. 7/10. 07-04-2013, 11:23 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 242,947 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,785 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,193 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,444 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,743 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,344 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 721,652 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,152 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 324 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| OGPUEE, 2 gości |