The Matrix (1999-2022)
Hugo Weaving powtarza swoją najsłynniejszą rolę w reklamówce wyreżyserowanej przez Davida Gordona Greena od "Pineapple Express"

Odpowiedz
Po seansie "Demolki" postanowiłem odświeżyć sobie inny filmik, którego ni widziałem od wieków, mianowicie Matriksa. Pierwszą część of koz. I w chuuuj mi się podobało.



Tempo i akcyjka na wypasie - jest, kult broni palnej - jest, mega strzelaniny - jest, fajne slo mo - jest, lateks - jest, sucharskie dowcipy załogi - jest.

9.9/10

Odpowiedz
Libertariański przekaz też jest. We wszystkich wywodach Morfeusza można zmienić "Matrix" na "komunizm" i już lepiej się ogląda :)



Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Niedawno również powtarzałem sobie jedynkę na blu i film jest mega dobry, a Mental nie pisałeś jakiś czas temu, że Matrix to nędzna fantazja pryszczatego nastolatka gnuśniejącego przed kompem o ratowaniu świata i wyrywaniu zajebistej dupeczki?

Odpowiedz
Tak pisałem. I w sumie ciągle to jest taka fantazja, ale podobała mi się tym razem :)

Odpowiedz
Cytat:Libertariański przekaz też jest.
No ofence, ale zdaniem prawaków Matrix jest skrajnie lewacki, z tego co pamiętam, to na jakieś prawicowej stronce był tekst o tym, że trylogia Wachowskich to niebezpieczny dla społeczeństwa postmodernistyczny new ageowski bełkot, jak znajdę, to zapodam link.

Edit: znalazłem:

http://www.krucjata.org.pl/kultura,matrix.php3
Hail to the king, baby!

Odpowiedz
A co mnie obchodzą jakieś prawicowe oszołomy. Dla mnie wyzwalanie się z niewidzialnego więzienia, gdzie żyje się tylko po to by być dojonym przez "równiejszych" jest jednoznaczne z uwalnianiem się z obecnego, dobrze znanego nam systemu :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
lol, katolicka stronka ewangeliczna - ale dobrze wiedzieć, co czytuje użytkownik Ash )

Odpowiedz
W nawiązaniu do linku Asha: http://www.czytanki.hox.pl/matrix.html :)

Odpowiedz
Lech Stepniewski zawsze na propsie.

Odpowiedz
Drugiej części nie dałem rady obejrzeć - padaka nie z tej ziemi, wyłączyłem po 30 min. Dobiły mnie kolejno: pedalskie latanie na linkach, milion agentuf Smituf, gejowskie sceny walk przypominające muskanie się fiutami po twarzach, Neo-superman (to już było mega żenujące w końcówce poprzedniej części), tajne zebranie modeli i modelek w kanałach, mega nudziarskie bijatyki na planie czworoboku, wszystkie dialogi utrzymane w napuszonym stylu "Jestem Wybrańcem Mam Misje Dostałem Sraczki Od Tej Powagi". A Morfeusz chyba przytył, bo jego ryj zajmował pół ekranu. Generalnie wszystko mnie wkurwiało.

Odpowiedz
Matrix powinien skończyć się na wyjściu Neo z budki telefonicznej, a kolejne części nie powinny powstać. Warto zobaczyć tylko akcyjkę na autostradzie.

Odpowiedz
(23-06-2013, 20:15)Mental napisał(a): Drugiej części nie dałem rady obejrzeć - padaka nie z tej ziemi, wyłączyłem po 30 min.

2 to jeszcze nic. Za to 3...

Jak już pisałem, z 50 razy, gdyby zrobili wyważoną 2 jako jeden film (czyli nie rozciągali na 2) to mogłoby się udać. A tak?

(23-06-2013, 20:46)simek napisał(a): Matrix powinien skończyć się na wyjściu Neo z budki telefonicznej, a kolejne części nie powinny powstać.

Nie. Jak pisałem 51 razy - mógłby się skończyć na 2 jeśli pozbyli by się debilizmów i np. założyli, że Syjon to 2gi firewall a nie realny świat.

Cyber - mesjasz? litości. Takie coś już było w gniotku "Lawnmover Man 2".
A najlepiej jakby się skończyło, że Anderson budzi się nad klawiaturą a cały Matrix to był tylko sen.

welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Cytat:2 to jeszcze nic. Za to 3...

Trójki nawet nie tykam przez szmatę.

Odpowiedz
Cytat:A najlepiej jakby się skończyło, że Anderson budzi się nad klawiaturą a cały Matrix to był tylko sen.

Najgłupszy patent wszech czasów. W sumie nie dziwię się, czemu go wymieniłeś...:)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
(23-06-2013, 23:24)shamar napisał(a): A najlepiej jakby się skończyło, że Anderson budzi się nad klawiaturą a cały Matrix to był tylko sen.

Całe szczęście Philip K. Dick tak nie kończył swoich powieści.


A co do 2 i 3 to lubię je oglądać dla pojedynczych scen. Plus 3 ma jedną WIELKĄ naprawdę WIELKĄ zaletę, a mianowicie muzykę. Soundtrack do "Rewolucji" jest tak epicki, że aż włosy stają dęba.









I samą finalną walkę Noe ze Smithem, mimo że jest efekciarska na maxa, też lubię.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
(24-06-2013, 13:52)Lawrence napisał(a):
(23-06-2013, 23:24)shamar napisał(a): A najlepiej jakby się skończyło, że Anderson budzi się nad klawiaturą a cały Matrix to był tylko sen.

Całe szczęście Philip K. Dick tak nie kończył swoich powieści.

No nie, ale okazałoby się, że ta tabletka którą dał Neo Morpheus, to był nowej generacji super-kwas, i teraz nie wiadomo co się dzieje naprawdę, a co w głowie naćpanego protagonisty...
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
Nie widzisz roznicy pomiedzy filmowym tripem na kwasie, a wyjetym z krainy najgorszych scenariuszy, motywem snu? Mam na mysli fabule tak jak w Matriksie i nagle: " Toto, to byl tylko sen..."

Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Cytat:i teraz nie wiadomo co się dzieje naprawdę, a co w głowie naćpanego protagonisty...
Nigdy nie wiadomo co się dzieje na prawdę. Wszystko dzieje się zawsze w głowie. Ta filozofia to jeden z motywów w Matrixie. Sen byłby tutaj czymś całkowicie bez sensu. Co to za sen? Sen w Matrixie? Sen w kapsule-bateryjce? Co to w ogóle jest sen w kontekscie filmu?

Jeśli w końcówce miałbym na siłę wrzucić jakiś twist, to zasugerowałbym, że Morfeusz i cała sympatyczna banda to takie same maszyny jak antagoniści, które próbują po cichu podkradać bateryjki. Tabletka zmieniła sposób postrzegania rzeczywistości, ale to kolejna fikcja.
Jedynym kumającym bazę okazałby się Cypher, który na wojnie maszyn próbował "zarobić".

Odpowiedz
Sen we śnie w konwencji snu. Epa!!!

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Mission: Impossible (1996-2022) military 1,139 163,851 19-02-2026, 12:29
Ostatni post: Krismeister
  Trylogia The Mummy (1999-2008) Danus 149 36,459 10-02-2026, 22:20
Ostatni post: OGPUEE



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości