20-09-2013, 21:07
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
|
Kiedyś muszę do niego przysiąść, bo nigdy nie był w kręgu najpilniejszych filmów do obejrzenia, a to taka klasyka, że wstyd nie znać. No i jeśli dobrze kojarzę, to uwzględniając inflację film zarobił więcej niż Avatar :)
(20-09-2013, 18:26)Azgaroth napisał(a): Dla tak wymagających widzów jak ty powstał Pearl Harbor. "PH" też należy oglądać tylko pół godziny. Wiadomo, które. Napisałem jakąś nieprawdę? Ten film wygląda jak reporterska rekonstrukcja, minuta po minucie, każdego pierdnięcia.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 20-09-2013, 21:43
Bo to była rekonstrukcja :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 20-09-2013, 21:50
Nie dziwię się shamarowi. Też nie lubię tych starych rekonstrukcji wojennych, kiedyś zabierałem się za Bitwę o Ardeny, Najdłuższy dzień, O jeden most za daleko i żadnego nie dałem rady obejrzeć. U mojego brata na półce stoi właśnie Tora Tora Tora, ale nawet nie zamierzam tego brać do ręki.
20-09-2013, 22:04
Pogorzelisko- mocny, hipnotyzujący obraz brutalności wojny. Końcowy twist to śmiała rozkmina, coś co rzadko w dzisiejszym kinie można spotkać. Chwała twórcy za niezwykle dosadne pokazanie wojny i konsekwencji jakie niesie ludzka natura- ta część zwierzęca.
9/10
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 20-09-2013, 23:12 (20-09-2013, 21:50)Mefisto napisał(a): Bo to była rekonstrukcja :) Mam to gdzieś. Rekonstrukcje są do "filmów dokumentalnych" a nie "filmów fabularnych". Kiedyś może to się fajnie oglądało, dziś wg. mnie - już nie. ;) (20-09-2013, 22:04)Cassel napisał(a): Nie dziwię się shamarowi. Też nie lubię tych starych rekonstrukcji wojennych, kiedyś zabierałem się za Bitwę o Ardeny, Najdłuższy dzień, O jeden most za daleko i żadnego nie dałem rady obejrzeć. U mojego brata na półce stoi właśnie Tora Tora Tora, ale nawet nie zamierzam tego brać do ręki. No to się nie zgadzamy tutaj. Bo o "Jeden most..." lubię :) . "Bitwa" i "Najdłuższy dzień" też są niezłe. Tam jednak wiecej się dzieje, między "naradami minuta po minucie", a w "Torze..." zanim zacznie się jakaś akcja jest 3/4 polityki i planowania.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 20-09-2013, 23:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-09-2013, 23:54 przez shamar.) (20-09-2013, 23:50)shamar napisał(a): Mam to gdzieś. Rekonstrukcje są do "filmów dokumentalnych" a nie "filmów fabularnych". Kiedyś może to się fajnie oglądało, dziś wg. mnie - już nie. ;) Nie zamierzam się kłócić, bo też nie lubię trzech T! Należy jednak docenić wierność, niejaki obiektywizm narracji, jak i mocarną obsadę zebraną na planie.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 21-09-2013, 02:52 shamar napisał(a):No to się nie zgadzamy tutaj. Bo o "Jeden most..." lubię :) . "Bitwa" i "Najdłuższy dzień" też są niezłe. Tam jednak wiecej się dzieje, między "naradami minuta po minucie" W porządku, rozumiem, po prostu chciałem zaznaczyć, że ci się nie dziwię. :) Jak dla mnie tam się jednak zbyt mało działo "między naradami minuta po minucie", a Hackman wołający "Sznur!" to zbyt mały magnes dla mnie, by obalać takie wojenne kolubryny. Mefisto napisał(a):Należy jednak docenić wierność, niejaki obiektywizm narracji Docenimy, docenimy. Ten film (i jemu podobne) pewnie jest podstawą programową na zajęciach ze strategii w akademiach wojskowych, a nie zdziwiłbym się, gdyby też był na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Ale do normalnego oglądania chyba nie ma sensu go polecać. :) 21-09-2013, 09:40
Co prawda T. oglądałem dawno temu, ale pamiętam, że film mi się bardzo podobał. Już wolę taką rekonstrukcję niż banalną wielką miłość z wojną w tle.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
21-09-2013, 12:36 (21-09-2013, 02:52)Mefisto napisał(a): Należy jednak docenić wierność, niejaki obiektywizm narracji, jak i mocarną obsadę zebraną na planie. No przecież nie piszę, ze to zły film. Tylko, że źle mi się go oglądało :) Dla pasjonatów to pewnie majstersztyk kina wojennego ale dla "zwykłych widzów"? Jak już wspominałem... Ileż można oglądać startujących samolotów ;)
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 21-09-2013, 14:10
Magnolia (1999) - Bardzo udana powtórka i zastanawiam się czemu wcześniej nie dostrzegłem geniuszu tego filmu. Przez bite 3 godziny "Magnolii", siedziałem przyklejony do fotelu i nawet na chwilę nie byłem w stanie oderwać wzroku od ekranu. Oglądanie tego filmu to niesamowicie intensywne przeżycie, a każda minuta to po prostu istna perfekcja. Do tego przegenialne aktorstwo, gdzie każdy, dosłownie każdy aktor wspina się na wyżyny swoich umiejętności. Jedynie przyczepiłbym się do sceny ze śpiewaniem tego wise up, którą odebrałem jako tani i ckliwy chwyt, ale poza tym wszystko jest tu zwyczajnie cudowne.
A przy okazji, potwierdza się moje przekonanie mi się że PTA jest takim reżyserem, którego filmy trzeba obejrzeć co najmniej 2 razy żeby cokolwiek o nich powiedzieć. 10/10 21-09-2013, 14:15
Ja przy każdej powtórce Magnolii nie mogę pojąć jak Andersonowi udało się utrzymać takie galopujące tempo filmu przez całą długość trwania bez ani chwili zmęczenia u widza. Montaż i reżyseria to wydestylowany geniusz.
21-09-2013, 17:24
Egzakli. Poza tym każda historia, każda postać jest na tyle interesująca że z powodzeniem można by o nich nakręcić odrębne filmy. Niechże Anderson nakręci wreszcie ten Inherent Vice. Nie spodziewam się że będzie lepszy od Magnolii czy There Will Be Blood, ale jeżeli nawet w połowie będzie tak pożerać widza jak wspomniana dwójka to i tak będzie genialnie.
Najlepszy żyjący reżyser bez dwóch zdań. 21-09-2013, 20:13
Magnolia jest spoko, ale wyłamię się i napiszę że nie wytrzymuje porównania z Shortcuts Altmana z którego to filmu zresztą rżnie na potęgę. Ze wszystkich filmów PTA które widziałem (nie znam debiutu jego jedynie) ten podobał mi się najmniej.
Why are you firing wallnuts at me?
21-09-2013, 20:26
Smakosz (Jeepers Creepers) 2001
Horror który ma dobre momenty, pewien posmak kina grozy lat 80-tych i bardzo fajnie wykonanego potwora. Ma też niestety fragmenty w których napięcie zupełnie siada, a człowiek z nudów zaczyna szukać auto nawiązań do biografii reżysera, skazanego pedofila. Parę irytujących rozwiązań scenariusza (motywu ze skrzynią biegów użyli jakieś 15 razy za dużo), parę scen niezamierzenie ocierało się o pastisz (Smakosz i jego akrobacje przy samochodzie), ale pewien staroświecki posmak pozostawił w miarę niezłe wrażenie. 6/10 21-09-2013, 20:39
Dolores Clairborne - Książka jest świetna i ostatnio dowiedziałem się, że jest również ekranizacja, więc sobie obejrzałem. Jest trochę zmian w stosunku do powieści i choć początkowo trochę się krzywiłem (chyba zawsze tak jest), to teraz jednak uważam, że zrobiono dobrze - a rozbudowano relację pomiędzy Dolores i jej córką. Są emocje, jest napięcie pomiędzy bohaterkami. Skupienie się na tym wątku wynagradza epizodyczność (w stosunku do oczywiście bardziej rozbudowanego pierwowzoru) reszty historii. W dodatku aktorstwo jest świetne i film jest wspaniale zrealizowany. Piękne zdjęcia i muzyka. I nie wiem czy to sprawka ujęć z promu czy niebieskiego filtru, ale niektóre kadry i utwory tak przypominają mi amerykański The Ring, że wyczuwam tutaj inspirację dla Verbińskiego:D
8/10 Martha Marcy May Marlene - Dobry dramat o dziewczynie, która uciekła z sekty i boi się, że jej byli współtowarzysze ją odnajdą. Mam w sumie jeden spory zarzut, do finału. 8/10 22-09-2013, 01:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-09-2013, 16:46 przez patyczak.)
Boogie Nights (1997) - Powtórki Andersona ciąg dalszy i cholera, znów go nie doceniłem. W pamięci Boogie Nights zachował mi się jako owszem, niezły film, ale raczej z tych średnio-dobrych do obejrzenia na raz i zapomnienia. A okazuję się że to również cholernie absorbujący film, z niesamowitym klimatem, świetną muzyką i znów genialnymi kreacjami. I chociaż ciut brak mi tu trochę takiego elementu który byłby taką wisienką na torcie np w postaci jakiś mocarnych ról takich jak w Mistrzu czy w There Will Be Blood, to nadal kawał dobrego kina. 9/10
22-09-2013, 02:22
Smakosz 2 (Jeepers Creepers 2) 2003
Tak, zachciało mi się kontynuacji. Pomysł z autobusem to ciekawy punkt wyjściowy dla lawirowania między otwartą a zamkniętą przestrzenią, ale Salva nie potrafi odpowiednio zagrać tą sytuacją. Na pewno nie pomaga w tym scena kompletnie niszcząca majestat potwora w której Smakosz zaleca się do chłopaków z drużyny futbolowej, jak i absurdalne zdolności przeciwnika do szybkiej regeneracji (naprawdę nie mogli go po prostu spalić?). Taśmowy horror w którym jedynym zaskoczeniem jest "Executive Producer: Francis Ford Coppola" na napisach końcowych. 4/10 22-09-2013, 12:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-09-2013, 12:23 przez Szaman.)
Sunset Blvd. - Spoko film, ale bez szału, nawet mogę powiedzieć, że jestem trochę rozczarowany. Fajna stylówa, fajne czasy, piękna scenografia, ale sama historia niestety słabuje, miejscami jest strasznie naiwna, a sama końcówka to szczyt przewidywalności. Aktorstwo też takie sobie, niestety Gloria Swanson zbyt często wpada w tryb "gram w filmie, więc na maksa uzewnętrzniam swoje uczucia", nie cierpię takiego aktorstwa, częstego w starych filmach. 6/10
22-09-2013, 12:22 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 243,068 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,802 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,213 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,447 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,744 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,363 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 721,988 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,196 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 326 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |
Spoiler




