Krótka piłka, czyli mini-recenzje
The Internship - nie spodziewałem się, że to napiszę, ale ta fundowana przez Google komedia o Google dziejąca się w Google jest... zabawna. Momentami nawet bardzo. Vaughn i Wilson tworzą świetną parę, dialogi bywają naprawdę dobre, i choć całość podąża utartym torem, to właśnie główni bohaterowie są tak zabawni, że ciągną to wszystko bez większego problemu. W sumie to taki Old School, tylko że tutaj większość dowcipów wynika z tego, że podstarzali bohaterowie nie nadążają za współczesnością i nie mają pojęcia, co się dookoła nich dzieje. Dobre to było. 7/10

Odpowiedz
Pliiis. Nie wiem czy była w tym roku bardziej nijaka i bezjajeczna komedia. Vaughn i Wilson chcieli chyba powtórzyć sukces Wedding Crashers, ale widać wyraźnie, że komediowy potencjał już dawno z tych panów uleciał.

Odpowiedz
Nijaka i bezjajeczna może nie, ale gorsze mogę wymienić z głowy.

1. Don Jon.

Chyba nie widziałem w tym roku więcej komedii.

Odpowiedz
Nie oceniaj filmu po trailerze ale... Puścili mi zwiastun tego dwa razy w tym roku i za każdym razem chciałem wybiec z sali z krzykiem :)

Odpowiedz
Otóż to - nie oceniaj po trailerze.

Odpowiedz
(30-12-2013, 20:33)military napisał(a): Nijaka i bezjajeczna może nie, ale gorsze mogę wymienić z głowy.

1. Don Jon.

Chyba nie widziałem w tym roku więcej komedii.

Przecież tego też nie widziałeś. ;] Chyba, że coś się zmieniło, bo przestałem śledzić z czasem wątek.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy

Odpowiedz
Internship? O kurna, ale to był zły film. Nijaki. I jeszcze te suche wymuszone żarty w stylu Professora X czy zabaw z kamerką w komputerze. Czterdziestoletni kolesie w 2013 roku nie potrafiący używać najprostszych elementów komputera? Toć jak mieli po 20-pare lat to już był internet. I to nie jacyś debile czy przedstawiciele najniższej klasy społecznej, tylko przecietni kolesie, którzy byli sprzedawcami. No litości. Szkoda, bo Wilsona i Vaughna całkiem lubię, ale obaj już dawno mnie w filmie nie rozbawili.

Odpowiedz

Odpowiedz
Wschodzące słońce/ Rising Sun (1993) reż. Philip Kaufman

Wychodzi że nikt nigdy nie wspomniał o filmie na forum a jest to całkiem niezłe filmidło. Połączenie klimatu noir ze schyłkowym kinem w stylu lat 80. i zawsze nośny element mistycznej japońskiej kultury.

Niezła fabuła niby klasyka ale dobrze podana choć można odczuć nieraz że sporo w niej wątków albo niepotrzebnych albo za mało rozbudowanych (może zadziałały nożyce producenckie).

Do tego ciekawa para bohaterów, klasyka - starszy i młodszy glina (sempai/kohai) ale zagrana przez nie byle kogo bo niezawodnego mentor czyli Sir Seana "Szkota z Bahamów" Connery'ego oraz Wesleya "Czarnego Chucka" Snipes'a.

Dodając kilku klimaciarzy (Harvey Keitel, Cary-Hiroyuki Tagawa, Steve Buscemi, Mako) trochę cycków, kilka fucków no i mamy wszystko co potrzebne żeby zaciekawić twardzielskie forum gdzie są tematy o biciu kobiet, murzynów i pieczeniu niemowląt :D

A to focia nie dla dzieci: ]:)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Uch, chciałem dać tę fotę w ostatnim MasterKadrze, ale uznałem, że to byłby mindfuck, którego nikt by nie zgadł. :)

Odpowiedz
A jeszcze lepszy motyw to moczenie sutka w Sake ;)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
Rising Sun to klasyk, choć raczej mało znany. A, i na podstawie tego filmu widać, jakie lipne implanty cyckowe w tamtych czasach był.
loading podpis...

Odpowiedz
Unthinkable - Sam L. Jackson torturuje Michaela Sheena, żeby wydostać od niego informacje o bombach podłożonych w US of A. Taka Piła, ale odwrotnie. W sumie jest to dobry film, choć nie wiem czy zamierzone było pokazanie agencików jako najbardziej niekompetentnych ludzi ever. Fajnie, że większość akcji dzieje się w jednym pomieszczeniu, że nie ma taniego moralizatorstwa, że nawet ci dobrzy dochodzą do wniosku, że fuck it - humanizm humanizmem, ale czasem trzeba komuś uciąć jaja. Mimo wszystko ten film to taki lajtowy thrillerek, a mogło być coś znacznie większego. W zasadzie to jest materiał na arcydzieło. Brakło do takiego poziomu baaardzo wiele drogi, ale rzecz jest kompetentnie zrobiona, raczej nie wkurza, no i ma Jacksona i Sheena. Podobało mi się - i tyle. 7/10

Odpowiedz
(31-12-2013, 21:04)Martinipl napisał(a): Rising Sun to klasyk, choć raczej mało znany. A, i na podstawie tego filmu widać, jakie lipne implanty cyckowe w tamtych czasach był.

Akurat te na foci są real deal
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Te na dole tak, te u lasi kucającej, nie.

Marley i Ja


Nie cierpię Wilsona, nie lubię Aniston. A nagle jakiś reżyser bierze ich do filmu obyczajowego z psem w roli głównej i grają jakby siebie, i wychodzi z tego bardzo miła w odbiorze historia rozłożona na przestrzeni kilkunastu lat, ukazująca losy pewnej rodziny i tytułowego psa Marleya. Film odróżnia się od wielu podobnych, rodzinnych pozycji dobrą stroną wizualną (naprawdę śliczne zdjęcia), dbałością o szczegóły techniczne/historyczne (takie peirdoły jak telefony, komputery, samochody - dopasowane do czasów) i przede wszystkim prostym, naturalnym humorem sytuacyjnym, który wynika z samej historii. Niektórzy mówią, że na nim ryczą - owszem, smutny jest na końcu, ale bez przesady. Doskonały na niedzielne popołudnie, aby obejrzeć z rodzinką po obiedzie. Myślę że ma duży rewatch value.

7/10
loading podpis...

Odpowiedz
You're Next
Bardzo krótka piłka - średnie takie, trochę przemocy, fajna główna bohaterka (aczkolwiek tylko do pewnego momentu), dom na odludziu, spotkanie rodzinne i mordercy w maskach zwierząt.

Odpowiedz
About Time - Bardzo sympatyczny, ze świetnymi bohaterami (i aktorstwem), więc ocena wysoka. Ale w drugiej połowie brakuje jakiegoś punktu kulminacyjnego (niby jakiś jest...) i większej dawki dramatyzmu, a i potencjał podróży w czasie nie do końca wykorzystany. Nawet nie chce mi się wyszukiwać jakichś błędów związanych z cofaniem się w czasie (może są, ale może ich nie ma), ale myślę, że fajnie byłoby wymyślić i pokazać wady takiego procederu, np. bohater po prostu może nie mieć siły przeżywać kilka razy tego samego dnia i z tego powodu olewa bliskich. Choć może to by było zbyt banalne i hollywoodzkie skoro na to wpadłem:P

Ale mimo moich zarzutów ogląda się to świetnie i w dziedzinie filmów romantycznych to jedna z lepszych rzeczy ostatnio. 8/10

Odpowiedz
Out of the furnace - klasyczne kino zemsty. Bale i Defoe jak zawsze świetni.Harrelson też przekonujący w roli zwyrodnialca. Ciut gorzej z Casey'em Affleckiem i Whitakerem. Ten ostatni jedzie chyba na autopilocie, bo kiepski jest jak radko kiedy. Internet dziwi się, co w tak przeciętnym filmie robią takie gwiazdy, ale myślę, że to bardzo krzywdząca opinia. Pewnie spodziewano się hollyłódzkiego akcyjniaka i totalnej rozwałki w stylu commando. Jak dla mnie solidne 8.

Odpowiedz
Jak dla mnie 7. Film dobry, ale wszyscy graja tu jakby postacie, w których wcześniej jakby juz widziałem czyli Harrelson-bad ass, Whitaker-glina, a Bale troche taki jak w "3:10 do Yumy". Może tylko Affleck troche sie wyróznił.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
Out of the furnace - można już ściągać czy widzieliście w kinach?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 243,025 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,793 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,204 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,447 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,743 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,353 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 721,843 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,160 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 326 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
simek, 3 gości