30-12-2013, 20:23
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
|
The Internship - nie spodziewałem się, że to napiszę, ale ta fundowana przez Google komedia o Google dziejąca się w Google jest... zabawna. Momentami nawet bardzo. Vaughn i Wilson tworzą świetną parę, dialogi bywają naprawdę dobre, i choć całość podąża utartym torem, to właśnie główni bohaterowie są tak zabawni, że ciągną to wszystko bez większego problemu. W sumie to taki Old School, tylko że tutaj większość dowcipów wynika z tego, że podstarzali bohaterowie nie nadążają za współczesnością i nie mają pojęcia, co się dookoła nich dzieje. Dobre to było. 7/10
Pliiis. Nie wiem czy była w tym roku bardziej nijaka i bezjajeczna komedia. Vaughn i Wilson chcieli chyba powtórzyć sukces Wedding Crashers, ale widać wyraźnie, że komediowy potencjał już dawno z tych panów uleciał.
30-12-2013, 20:28
Nijaka i bezjajeczna może nie, ale gorsze mogę wymienić z głowy.
1. Don Jon. Chyba nie widziałem w tym roku więcej komedii. 30-12-2013, 20:33
Nie oceniaj filmu po trailerze ale... Puścili mi zwiastun tego dwa razy w tym roku i za każdym razem chciałem wybiec z sali z krzykiem :)
30-12-2013, 20:42 (30-12-2013, 20:33)military napisał(a): Nijaka i bezjajeczna może nie, ale gorsze mogę wymienić z głowy. Przecież tego też nie widziałeś. ;] Chyba, że coś się zmieniło, bo przestałem śledzić z czasem wątek.
"Byłem królem traktorzystów przy wyrębie lasu na cały Oregon i sąsiednie stany, a królem szulerów od powrotu z Korei i nawet królem opielaczy groszku na farmie w Pendleton - więc pomyślałem sobie, że skoro już mam być wariatem, to też muszę być pierwszym i najlepszym." Randle McMurphy
30-12-2013, 20:46
Internship? O kurna, ale to był zły film. Nijaki. I jeszcze te suche wymuszone żarty w stylu Professora X czy zabaw z kamerką w komputerze. Czterdziestoletni kolesie w 2013 roku nie potrafiący używać najprostszych elementów komputera? Toć jak mieli po 20-pare lat to już był internet. I to nie jacyś debile czy przedstawiciele najniższej klasy społecznej, tylko przecietni kolesie, którzy byli sprzedawcami. No litości. Szkoda, bo Wilsona i Vaughna całkiem lubię, ale obaj już dawno mnie w filmie nie rozbawili.
30-12-2013, 20:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-12-2013, 20:58 przez Gal Anonim.)
Wschodzące słońce/ Rising Sun (1993) reż. Philip Kaufman
Wychodzi że nikt nigdy nie wspomniał o filmie na forum a jest to całkiem niezłe filmidło. Połączenie klimatu noir ze schyłkowym kinem w stylu lat 80. i zawsze nośny element mistycznej japońskiej kultury. Niezła fabuła niby klasyka ale dobrze podana choć można odczuć nieraz że sporo w niej wątków albo niepotrzebnych albo za mało rozbudowanych (może zadziałały nożyce producenckie). Do tego ciekawa para bohaterów, klasyka - starszy i młodszy glina (sempai/kohai) ale zagrana przez nie byle kogo bo niezawodnego mentor czyli Sir Seana "Szkota z Bahamów" Connery'ego oraz Wesleya "Czarnego Chucka" Snipes'a. Dodając kilku klimaciarzy (Harvey Keitel, Cary-Hiroyuki Tagawa, Steve Buscemi, Mako) trochę cycków, kilka fucków no i mamy wszystko co potrzebne żeby zaciekawić twardzielskie forum gdzie są tematy o biciu kobiet, murzynów i pieczeniu niemowląt :D A to focia nie dla dzieci: ]:)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 31-12-2013, 00:37
Uch, chciałem dać tę fotę w ostatnim MasterKadrze, ale uznałem, że to byłby mindfuck, którego nikt by nie zgadł. :)
31-12-2013, 12:27
A jeszcze lepszy motyw to moczenie sutka w Sake ;)
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 31-12-2013, 14:32
Rising Sun to klasyk, choć raczej mało znany. A, i na podstawie tego filmu widać, jakie lipne implanty cyckowe w tamtych czasach był.
loading podpis...
31-12-2013, 21:04
Unthinkable - Sam L. Jackson torturuje Michaela Sheena, żeby wydostać od niego informacje o bombach podłożonych w US of A. Taka Piła, ale odwrotnie. W sumie jest to dobry film, choć nie wiem czy zamierzone było pokazanie agencików jako najbardziej niekompetentnych ludzi ever. Fajnie, że większość akcji dzieje się w jednym pomieszczeniu, że nie ma taniego moralizatorstwa, że nawet ci dobrzy dochodzą do wniosku, że fuck it - humanizm humanizmem, ale czasem trzeba komuś uciąć jaja. Mimo wszystko ten film to taki lajtowy thrillerek, a mogło być coś znacznie większego. W zasadzie to jest materiał na arcydzieło. Brakło do takiego poziomu baaardzo wiele drogi, ale rzecz jest kompetentnie zrobiona, raczej nie wkurza, no i ma Jacksona i Sheena. Podobało mi się - i tyle. 7/10
31-12-2013, 23:23 (31-12-2013, 21:04)Martinipl napisał(a): Rising Sun to klasyk, choć raczej mało znany. A, i na podstawie tego filmu widać, jakie lipne implanty cyckowe w tamtych czasach był. Akurat te na foci są real deal
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 01-01-2014, 16:20
Te na dole tak, te u lasi kucającej, nie.
Marley i Ja Nie cierpię Wilsona, nie lubię Aniston. A nagle jakiś reżyser bierze ich do filmu obyczajowego z psem w roli głównej i grają jakby siebie, i wychodzi z tego bardzo miła w odbiorze historia rozłożona na przestrzeni kilkunastu lat, ukazująca losy pewnej rodziny i tytułowego psa Marleya. Film odróżnia się od wielu podobnych, rodzinnych pozycji dobrą stroną wizualną (naprawdę śliczne zdjęcia), dbałością o szczegóły techniczne/historyczne (takie peirdoły jak telefony, komputery, samochody - dopasowane do czasów) i przede wszystkim prostym, naturalnym humorem sytuacyjnym, który wynika z samej historii. Niektórzy mówią, że na nim ryczą - owszem, smutny jest na końcu, ale bez przesady. Doskonały na niedzielne popołudnie, aby obejrzeć z rodzinką po obiedzie. Myślę że ma duży rewatch value. 7/10
loading podpis...
01-01-2014, 19:53
You're Next
Bardzo krótka piłka - średnie takie, trochę przemocy, fajna główna bohaterka (aczkolwiek tylko do pewnego momentu), dom na odludziu, spotkanie rodzinne i mordercy w maskach zwierząt. 02-01-2014, 01:53
About Time - Bardzo sympatyczny, ze świetnymi bohaterami (i aktorstwem), więc ocena wysoka. Ale w drugiej połowie brakuje jakiegoś punktu kulminacyjnego (niby jakiś jest...) i większej dawki dramatyzmu, a i potencjał podróży w czasie nie do końca wykorzystany. Nawet nie chce mi się wyszukiwać jakichś błędów związanych z cofaniem się w czasie (może są, ale może ich nie ma), ale myślę, że fajnie byłoby wymyślić i pokazać wady takiego procederu, np. bohater po prostu może nie mieć siły przeżywać kilka razy tego samego dnia i z tego powodu olewa bliskich. Choć może to by było zbyt banalne i hollywoodzkie skoro na to wpadłem:P
Ale mimo moich zarzutów ogląda się to świetnie i w dziedzinie filmów romantycznych to jedna z lepszych rzeczy ostatnio. 8/10 02-01-2014, 19:58
Out of the furnace - klasyczne kino zemsty. Bale i Defoe jak zawsze świetni.Harrelson też przekonujący w roli zwyrodnialca. Ciut gorzej z Casey'em Affleckiem i Whitakerem. Ten ostatni jedzie chyba na autopilocie, bo kiepski jest jak radko kiedy. Internet dziwi się, co w tak przeciętnym filmie robią takie gwiazdy, ale myślę, że to bardzo krzywdząca opinia. Pewnie spodziewano się hollyłódzkiego akcyjniaka i totalnej rozwałki w stylu commando. Jak dla mnie solidne 8.
03-01-2014, 20:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-01-2014, 22:02 przez joozeek.)
Jak dla mnie 7. Film dobry, ale wszyscy graja tu jakby postacie, w których wcześniej jakby juz widziałem czyli Harrelson-bad ass, Whitaker-glina, a Bale troche taki jak w "3:10 do Yumy". Może tylko Affleck troche sie wyróznił.
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
03-01-2014, 20:31 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 243,025 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,793 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,204 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,447 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,743 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,353 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 721,843 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,160 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 326 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| simek, 3 gości |


Spoiler![[Obrazek: 19.jpg]](http://img.movieboom.biz/movie/screen/669/19.jpg)







