Krótka piłka, czyli mini-recenzje
Pompeje 3D - sandałowiec Paula W.S. Andersona za 100 baniek. Strasznie plastikowy, fatalnie zagrany (te dialogi...). Ogólnie można sobie dopowiedzieć, że wulkan się wkurzył i postanowił szybko zakończyć to marne widowisko aby nie torturować widza, gdyby nie 2 świetne sceny, w których Anderson chyba przypadkiem błysnął geniuszem. Pierwsza to walka Celta w Londynie (kałuża krwi po kostki + deszcz = miód!). Druga to zmagania na arenie, zerżnięte z Gladiatora ale bardzo fajne i efektowne. No i film nie ma happy endu ;)

4/10

P.S. Kiefer Sutherland ma tu jedną z najgorszych ról w karierze, a mimo to jest jedyną postacią którą można jakoś scharakteryzować.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Blue Collar - trzech roboli postanawia obrabować kasę związkową i z głupiego w sumie, niegroźnego myku wychodzi trzęsienie ziemi. Świetna obsada, fajny klimat beznadziei amerykańskich przedmieść roboczych i ogólnie walka z systemem, znakomite intro i świetnie zagęszczająca się atmosfera, która skutkuje bardzo prostymi, ale jednocześnie wielce realistycznymi scenami akcji. Warto.

7 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Dressed To Kill - zakamuflowany remake Psychozy. Dziwny film; z jednej strony scenariusz jest zwyczajnie fatalny, a niektóre sceny WTFakowe (prawie 8-minutowa sekwencja w muzeum to jakieś kuriozum), a z drugiej realizacja tak dobra, że trudno oderwać wzrok, nawet jeśli ma się świadomość, że to usilne, niezbyt subtelne naśladowanie stylu Hitchcocka.

5.2/10

Odpowiedz
Londyński bulwar / London Boulevard (2010) reż. William Monahan

Całkiem niezła gangsterka w brytyjskim stylu. Charyzmatyczni Colin Farrell i Ray Winstone nakręcają niezły klimat do tego pokręcony David Thewlis, Keira Knightley jako element upiększający oraz w tle angolscy twarzowcy Eddie Marsan i Stephen Graham.
7/10
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ   グシャグシャ   バキバキ    ゴクン
#Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D

Odpowiedz
The Rapture - Nie często widzi się na ekranie podobną mieszankę seksu i wiary w Boga na najwyższym możliwym poziomie. Poza tym z jednej strony film razi takim radykalnym podejściem, a z drugiej za diabła nie wiem jak mam go do końca interpretować (wszak sam tytuł ma kilka różnych znaczeń i wszystkie one się na ekranie pojawiają). Intrygujące kino. No i som cycki!

7 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
[Obrazek: Philomena-web.jpg]

Lubie brytyjski humor (choć tutaj nie dużo się śmiałem), doceniam bardzo dobre aktorstwo i udany twist w finale. Jednak Filomena to tylko bardzo przeciętny dramat obyczajowy do obejrzenia na raz, o którym szybko zapomnę, zdecydowanie najsłabszy obraz z Oscarowej stawki.

Odpowiedz
Dyatlov Pass Incident - na pewno jeden z lepszych filmów Renny Harlina od czasu Cliffhangera ;) Ale czy dobry? Zaledwie poprawny, idealny do emisji na Polsacie lub TV4. Oparty na tajemniczym wypadku z 1959 roku horrorek z domieszką science-fiction. Zrobiony tanim kosztem, z generycznymi facjatami prosto z teen-mtv-dreszczowców, ale zmontowany w konwencji found footage. Na szczęście Harlin nie wmawia wszystkim "że to działo się naprawdę!". Ładne widoczki mieszają się tu z kiepskim CGI, które niestety rujnuje starannie zbudowany klimat wielkiej tajemnicy. A ta zahacza o X-files i aż szkoda, że pewne patenty są przedstawione cholernie łopatologicznie. Niemniej do browara i frytek jak znalazł.

5+/10

[Obrazek: 130828113353547488.png]

[Obrazek: devilspass.jpg]
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Ależ dwa marne seanse w TV...

The Bounty Hunter
(2010, reż. Andy Tennant)

Gerard Butler powiedział, że role w filmach pokroju 300 to nie dla niego. Komedie romantyczne też nie, bo poza jednym filmem nie wypadł przekonywująco, i nie jest to ten tytuł. Fabuła ma kilka wątków, sytuacje są rozciągnięte jak guma do majtek i przez to nudne, akcent komediowy znikomy, a Aniston jak zawsze denerwuje. 4/10 bo jednak byłem ciekawy zakończenia...

Vehicle Nr 19 (reż Mukunda Michael Dewil, serio, 2013)

A tu z kolei Paul Walker jeździ samochodem po miasteczku. Samochodem, który przez pomyłkę otrzymał w wypożyczalni, a który był przygotowany pod zlecenie zabójstwa. Dwójka aktorów, z czego pani prokurator to drewno pokroju Mroczka, i ciągła jazda oraz uciekanie. Oprócz ciekawego pomysłu wyjściowego, Walkera (daje z siebie dużo i dobrze oto wychodzi) oraz realizacją tak, aby źli nie mieli twarzy (a nawet żonki nie widać, tylko słychać) film ma takie linijki aż uszy opadają, a niektóre zawiązania akcji wywołują uśmiech. Ten film miał potencjał i ciekawe jakby poradził sobie tutaj ktoś pokroju Manna (bo to jego klimaty). 3/10



loading podpis...

Odpowiedz
Cytat:Ależ dwa marne seanse w TV...

Ja to samo:D Obejrzałem sobie wczoraj z ciekawości Szklaną pułapkę 5, bo chciałem na własnej skórze odczuć jak kiepski to film i właśnie Dyatlov Pass Incident. Oba oceniam na 1/10, bo żadnych zalet nie uświadczyłem. Choć uczciwie przyznam, że nie widziałem początku tego drugiego, więc może było tam coś, co pozwoliłoby mieć lepsze mniemanie o tym filmie.

Odpowiedz
Nie było, uwierz mi :)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
E tam gadacie. 3 piwa i seans można zaliczyć do pozytywnych ;)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
E tam. Po trzech piwach to może i nawet Szklana pułapka 5 by mi się spodobała, bo już na trzeźwo sadystyczną uciechę sprawiało mi wytykanie wszelkich głupot. A to nie jest dobry film, nie jest nawet przeciętny.

Odpowiedz
Snappik napisał(a):E tam gadacie. 3 piwa i seans można zaliczyć do pozytywnych ;)

Potrzeba dopłacania do seansu świadczy tym bardziej na niekorzyść tego ciulstwa ;) A Harlin niech lepiej kino akcji klepie bo to mu wychodzi względnie przyzwoicie.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Sierpień w hrabstwie Osage - bardzo teatralny ale trochę lepszy i ciekawszy dramat obyczajowy o rodzinie niż Nebraska. Niezłe kino, no i Julia Roberts - na prawdę chamsko będzie jeśli nie odbierze jutro statuetki za tę rolę.

Odpowiedz
Sierpień w hrabstwie Osage (2013)- Streep nieco szarżuje, ale co kto lubi, dla mnie najważniejsze są świetne role Julii Roberts i Julianne Nicholson. Równa aktorsko jest też reszta obsady, z której chyba najbardziej wybija się Chris Cooper, a gra całej "rodziny" pozbawiona jest pewnych fałszywych nut, które można zauważyć u największej gwiazdy. Uzupełnieniem jest scenariusz, zgrabnie odkrywający rodzinne powiązania i o dziwo, utrzymujący dobre tempo. Ten film powinien znaleźć się w oscarowej dziewiątce.

8/10

Odpowiedz
(01-03-2014, 13:20)Snappik napisał(a): Dyatlov Pass Incident Ładne widoczki mieszają się tu z kiepskim CGI, które niestety rujnuje starannie zbudowany klimat wielkiej tajemnicy. A ta zahacza o X-files i aż szkoda, że pewne patenty są przedstawione cholernie łopatologicznie. Niemniej do browara i frytek jak znalazł.

5+/10

Tu się zgodzę do pewnego momentu to czysta kopia Blair Witch , później robi się naprawdę ciekawie , jednak efekty specjalne w finale niemal pogrzebały całość... Ale dość oryginalny finał ratuje wszystko. Mocen 6/10 i dobry krok do powrotu Harlina na piedestał. Myślę , że film nie powinien zostać zignorowany przez kmf i fanów tego reżysera. W sumie jestem na tak.




Odpowiedz
Philomena (2013) - scenariusz przedstawia różne podejścia i reakcje na główny problem, daleki jest od agitki pod kątem jednej ze stron, każdy element, nawet wydawałoby się z początku niepotrzebny wątek homoseksualny, wydaje się przemyślany. Świetna jest Judi Dench, która brawurowo odchodzi od emploi narzuconego jej ostatnio przez wysokobudżetowe Hollywood. Idealnie uzupełnia się przy tym z Cooganem, aż miło posłuchać ich dialogów. Jednak czegoś mi zabrakło, to film dość letni, bardziej jak śledztwo staruszki, niż śledztwo dziennikarza politycznego próbującego wrócić do obiegu.

7/10

Odpowiedz
Judi Dench świetna? Ee tam, rola tylko dobra, nic specjalnego. Coogan też tylko dobry. Podobnie jak film, tylko dobry, ale nie żałuję, ciesze się, że poznałem tą historię, a bez filmu zapewne wogóle bym o niej nie usłyszał. 7+/10
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
Filomena to uosobienie dobroci i chrześcijańskiego miłosierdzia, wielbicielka tanich romansideł które nadal potrafią ją zaskoczyć, gdyby tylko miała wnuki zdobyłaby tytuł "babci miesiąca" 12 razy w roku. A jednak Dench sprawia, że ta postać jest wiarygodna, pełna życia, ciepła, jest kompletnym zaprzeczeniem równie wiarygodnej w jej wykonaniu, zgorzkniałej M. z ulubionego filmu Gieferga :) Jest taki dowcipny dialog o wierze między Cooganem a Dench na początku filmu, to Judi swoimi gestami, mimiką, głosem, sprawiła, że uwierzyłem w tą wręcz dziecięcą naiwność pani F.

Odpowiedz
Inside Llewyn Davis - jestem absolutnie oczarowany. Film o niczym (poza wieczną, życiową tułaczką), z absolutnie nieciekawym bohaterem, którego zjada na śniadanie cały drugi plan (choć sam Isaac jest świetny, postać ma po prostu dość letnią, w dodatku, poza paroma scenami, mocno pasywną), a jednak gdyby całość trwała 10 godzin, to bym chłonął jak mleko matki. Coenowie potrafią.

8 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 243,239 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,921 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,257 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,452 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,752 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,426 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 722,950 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,305 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 326 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości