18-03-2014, 11:48
|
Krótka piłka, czyli mini-recenzje
|
|
Zgodziłbym się (częściowo) gdybyś mówił o sześć lat późniejszym Blazing Saddles, który lubię, ale to też żadne cuda, w każdym razie przeskok w poziomie inscenizacji, prowadzenia aktorów, ogólnie warsztatu jak dla mnie gigantyczny między tymi filmami.
A tak bardziej szczegółowo rozmawiając, to w ogóle Ci nie przeszkadzają sceny takie jak strzelanina w biurze Bialystocka, albo ta z ciągnięciem dynamitu w podziemiach teatru? Niczym nieuzasadniona egzaltacja na granicy pantomimy i zupełnie sztuczne reakcje na kolejne wydarzenie sprawiają, że ja tracę (i tak ogólnie słabe w tym filmie) poczucie iluzji, że widzę na ekranie autentyczne postaci w ich świecie. Nie przeszkadza Ci scenografia baru naprzeciwko teatru, gdzie w oknach są jakieś jednokolorowe tektury? To wszystko sprawia, że ja filmu po prostu nie kupuję i nie wierzę w opowiadaną historię. Rozumiem lubić ten film, bo jeśli komuś spasuje humor i porwie go absurdalność produkowanej sztuki, to zapewne będzie się dobrze bawić przez cały seans, ale określanie czegoś tak miernie wykonanego mianem świetnego filmu jest po prostu krzywdzące dla wszystkich dopiętych na ostatni guzik dzieł, zarówno tych o wiele wcześniejszych jak i późniejszych. 18-03-2014, 13:03 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 18-03-2014, 13:05 przez simek.) (18-03-2014, 09:30)simek napisał(a): The Producers - jeśli myślicie, że tylko w dzisiejszych czasach zdarzają się oscarowe nieporozumienia i nagradzanie przeciętnych filmów, to obejrzyjcie film nagrodzony za najlepszy scenariusz 1969. W 1941r. najlepszym filmem została "Zielona dolina", pokonując między innymi "Obywatela Kane'a" i "Sokoła maltańskiego"... Ktoś w ogóle słyszał o tym filmie?:P 18-03-2014, 14:43
Only lovers left alive - smakowite. Świetna Tilda i Tom, niezły drugi plan i fantastyczna atmosfera pustych ulic Tangieru i opuszczonego Detroit plus interesująca ścieżka dźwiękowa. Poza tym typowy Jarmush z niezwykłym klimatem i powolnym tempem. Do smakowania.
7 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 19-03-2014, 19:38
Doc Hollywood (1991)
Młodzi Michael J. Fox, Woody Harrelson, Bridget Fonda, i zapomniana przez kino, ale tutaj pokazująca swoje najładniejsze atuty Julie Warner w komedii obyczajowej, która jednak okazuje się zbyt mocno obyczajowa. Temu do bólu przewidywalnemu filmowi zabrakło werwy, która pociągnęłaby komediowe zderzenie miasta i wsi. Michael J. Fox też jest tutaj jakby mniej energiczny, mimo, że odgrywa swoje najsłynniejsze chwyty, na czele z przerażeniem po pobudce i wyzwaniem od tchórzy. Nie chcę tutaj wchodzić w tematy dla plotkarskich gazet, ale może nie bez znaczenie jest fakt, że na planie tego filmu zdiagnozowano u niego chorobę Parkinsona. 5/10 Fletch (1985) Wobec doniesień o remake'u postanowiłem zapoznać się z jednym ze sztandarowych przebojów Chevy'ego Chase'a, komika do którego mam dość obojętny stosunek. Podobnie jest z samym filmem, parę fajnych dialogów, takie sobie przebieranki i mało wciągająca intryga, szeleszcząca tanim kryminałem (nie wiem jak wygląda sytuacja w książkowym oryginale), lub standardowym odcinkiem serialu sensacyjnego z lat 80-tych w stylu "Gliniarza i prokuratora". 5/10 20-03-2014, 18:20
Grand Hotel - jak dla mnie to nie jest kino oscarowe, przynajmniej nie w głównej kategorii. Postarzał się ten tytuł zresztą strasznie - nadekspresja, teatralna maniera, irytująca muzyka w tle, nawet kiedy tylko gadają (a gadają głównie, także...), zdecydowanie za długa ekspozycja, no i jednak produkcja rodem z zupełne innych czasów, przez co niektóre sceny i zachowania bohaterów zdają się wręcz dziś odrealnione maksymalnie. Dlatego pierwsze 25 minut trudno było oglądać - szczęśliwie potem robi się lepiej, intryga się zawiązuje, jest kilka doskonałych momentów i przynajmniej dwie role perełki. Ostatecznie jednak po The End byłem bardziej rozczarowany, aniżeli ukontentowany.
6 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 21-03-2014, 01:39
Fruitvale Station (2013)
Czyli zwycięzca Sundance z 2013 roku. Sam nie wiem co Coogler chciał osiągnąć tym filmem, postacie są tak jednowymiarowe, że obraz ani przez moment nie wychodzi ponad przeciętny poziom "okruchów życia", a samej inscenizacji zdarzeń z feralnego dnia brakuje jakiejkolwiek werwy. Biały policjant to nerwowy psychopata o fizjonomii Kevina Duranda, prawie każdy młody czarnoskóry facet jest zajęty praktycznie przez cały czas łamaniem mniej lub bardziej ważnych norm prawnych i obyczajowych, lub grożeniem otoczeniu (rany, nawet gdy główny bohater prosi aby facet otworzył mu sklep w sylwestrową noc, aby panie mogły skorzystać z ubikacji, to i tak grozi właścicielowi, że koleżanki obsikają mu drzwi; gdy próbuje odzyskać pracę to grozi byłemu szefowi, że "spotkają się przy wyjściu", lub też, że "wróci do dilerki"). Dawno nie widziałem już tak antypatycznego głównego bohatera, który wielokrotnie sam prosi się o kłopoty i oczywiście w końcu je dostaje, choć w zamierzeniu miał wzbudzać współczucie widza. Oj źle to wszystko wróży nowej części "Rocky'ego" od tego samego reżysera. 4/10 21-03-2014, 21:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21-03-2014, 21:43 przez Szaman.)
You're Next
Nie wiem czym trzeba to oglądać żeby stwierdzić, że to jest zabawa konwencją i gra z widzem, ale na pewno nie oczami. Siermiężny, kretyński slasher z okropnym aktorstwem i jeszcze gorszymi dialogami, upstrzony mnóstwem godnych wyłącznie przewracania oczami chwytami. Nie chcę robić z siebie filmowego alfy i omegi, ale i ten twist przewidziałem. To było tak oczywiste, że bardziej się nie dało. 3.4/10 i szkoda zmarnowanej szansy, bo mordercy noszą tu jedne z najciekawszych, najbardziej klimatycznych masek jakie widział gatunek. Plus: 22-03-2014, 13:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-03-2014, 13:55 przez Mierzwiak.)
Zaklęte rewiry - o kurcze, ale bardzo dobra produkcja z 1975, wspanialy klimat lat 30 i calego zgielku :) Fantastyczna rola Kondrata i Wilhelmiego, nawet Drozda mi sie podobal na ekranie, lol :) Jezeli chodzi o fabule to rowniez nie ma zbytnio sie do czego przyczepic, film mnie pochlona calkowicie.
Film leci na kanale Stopklatka w odnowionej wersji cyfrowej, polecam. 22-03-2014, 14:01 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-03-2014, 14:02 przez MOLQ.) (22-03-2014, 13:53)Mierzwiak napisał(a): Siermiężny, kretyński slasher z okropnym aktorstwem i jeszcze gorszymi dialogami, upstrzony mnóstwem godnych wyłącznie przewracania oczami chwytami. Jeśli slasher jest straszny to aktorstwo nie jest ważne. Może nadrabia efektami specjalnymi. LOL 22-03-2014, 15:06
Tak samo jak 10 Teksańska masakra, 20 Krzyk i 40 Koszmar z ulicy Wiązów. Nic nowego, a Juby znowu się skompromitował.
22-03-2014, 15:24
Tak się skompromitowałem, że normalnie zamykam się w sobie, bo tak się teraz ze mnie wszyscy śmieją.
Umilasz mi dzisiaj dzień tymi wszystkimi bzdurami, które tu wypisujesz. 22-03-2014, 15:39 (22-03-2014, 15:20)katedra napisał(a): Gdyby brać pod uwagę aktorstwo w slasherach, każdy byłby gniotem iks de (22-03-2014, 15:24)katedra napisał(a): Tak samo jak 10 Teksańska masakra, 20 Krzyk i 40 Koszmar z ulicy Wiązów. Nic nowego, a Juby znowu się skompromitował. Seria "Krzyk" przynosi dobre role Neve Campbell, Matthew Lillarda i Skeeta Ulricha, w "Koszmarach z ulicy Wiązów" błyszczy Robert Englund, w serii "Teksańska" można odnaleźć nie schodzącego poniżej pewnego poziomu R. Lee Ermeya. W filmach spod szyldu "Halloween" dobre kreacje aktorskie tworzą Jamie Lee Curtis, Donald Pleasance i Brad Douriff. Ten ostatni zapada w pamięć również w sztandarowej roli "Laleczki Chucky". Seria "Maniac Cop" przynosi solidną rolę znanego z twardych postaci Roberta Daviego, za to dzięki "Maniakowi' dostaliśmy jedną z najlepszych ról Elijahi Wooda. Jedynie po obejrzeniu 5 filmów spod znaku "Piątku 13-ego" nie znajduje tam żadnych porządnych kreacji aktorskich. 22-03-2014, 17:07 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-03-2014, 17:08 przez Szaman.)
Snowpiercer - film na podstawie francuskiego komiksu "Le Transperceneige" i choć nigdy nie dane mi było go poznać to miałem wrażenie, że w udało się osiągnąć choć w części komiksowego ducha. Tak przegiętych akcji i bohaterów dawno na ekranie nie widziałem. A więc mamy rok 2031 ludzkość dała dupy i walcząc z ociepleniem klimatu doprowadziła do zagłady znanego nam obecnie świata, a jedynymi ocalałymi są pasażerowie pociągu, który wykorzystując nowoczesną super-uber-hiper technologię będąć samowystarczalnym w rok okrąża kulę ziemską xD
Brzmi w chuj głupio i tak jest, ale ogląda się przednio i miałem dziwne wrażenie, że oglądam nowego Dreda xD 22-03-2014, 23:33 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-03-2014, 23:34 przez Gambit.)
The Details (2011)
Tobey Maguire jako spokojny ginekolog który próbuje pozbyć się natrętnego szopa ze swojego przydomowego ogródka. Ta zdawałoby się prozaiczna czynność pociąga za sobą serię, a właściwie SERIĘ niefortunnych zdarzeń. Dobra gra Maguire'a jest największym atutem tego obrazu, ktoś chciał zrobić film w stylu braci Coen, ale wyszło średnio. Niemniej ogląda się bezboleśnie. 6/10 22-03-2014, 23:38 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach | Mierzwiak | 1,244 | 243,010 |
14-04-2026, 18:15 Ostatni post: shamar |
|
| Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach | Craven | 91 | 23,790 |
07-08-2025, 14:13 Ostatni post: shamar |
|
| Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz | military | 77 | 28,203 |
04-03-2017, 00:43 Ostatni post: Juby |
|
| Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków | wika | 3 | 4,447 |
02-12-2013, 19:10 Ostatni post: Bucho |
|
| Prawdziwy film, czyli istota kina | Bodzio | 22 | 8,743 |
07-08-2011, 20:23 Ostatni post: MauZ |
|
| Starocie filmowe, czyli trochę klasyki | Eorath | 44 | 17,351 |
20-12-2010, 19:03 Ostatni post: szopman |
|
| Krótka piłka, czyli mini-recenzje | military | 6,447 | 721,817 |
11-04-2009, 16:35 Ostatni post: Negrin |
|
| Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) | Mental | 167 | 31,160 |
26-03-2008, 09:55 Ostatni post: D'mooN |
|
| [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje | 0 | 326 |
Mniej niż 1 minutę temu Ostatni post: |
||
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |





