Stały bywalec
Liczba postów: 6,123
Liczba wątków: 6
(16-05-2014, 17:12)Negatywny napisał(a): nie było żadnego LOGICZNEGO uzasadnienia dla terraformowania
Ależ żeś się uczepił tego terraformowania =/
Jak dla mnie film dość zgrabnie (mimo grafomanii Goyera) podaje przesłanki, ku takiej a nie innej decyzji Zoda.
Ja co prawda jeszcze bym tak dla zasady ponabijał parę ludków na metalowe pale, przed rozpoczęciem anihilacji planety Supermana, ale to tylko taka dygresja :P
Mógłbym coś jeszcze napisać na ten temat, ale do Ciebie to pewnie i tak nie dotrze, także..
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
17-05-2014, 14:23
CSM-101
Liczba postów: 7,867
Liczba wątków: 0
Do ciebie za to dociera.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
17-05-2014, 15:04
Banned
Liczba postów: 20,780
Liczba wątków: 63
ja to tylko tutaj zostawiam
Why doesn't the council imprison Zod on Krypton? Their entire world is hours from destruction, but the council decides to punish Zod by sending him and his crew off planet, effectively saving their lives. We get that there wasn't enough time to evacuate all of Krypton, but why use their transdimensional technology to save a handful of supervillains? Why not send their best scientists and scholars to the Phantom Zone and toss Zod and his cronies into county lockup?
http://www.cracked.com/article_21283_6-smart-movie-characters-who-do-incredibly-dumb-things.html/
28-05-2014, 21:15
Banned
Liczba postów: 34,180
Liczba wątków: 77
(28-05-2014, 21:15)Crov napisał(a): ja to tylko tutaj zostawiam
Gdyby psy mogły mówić :)
28-05-2014, 21:19
Western Enterpreneur
Liczba postów: 1,119
Liczba wątków: 1
Coraz słabsze i bardziej naciągane są te filmowe "prawdy" na Cracked. Generalnie przy każdy tego rodzaju artykule na tej stronie polecam wejść w komentarze i kliknąć "Votes", bo komentujący coraz częściej wyłapują głupoty autorów tych tekstów. Również w tym konkretnym artykule (z pierwszym miejscem to koleś kompletnie dał dupy).
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon
28-05-2014, 21:41
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2014, 21:43 przez Cator.)
Banned
Liczba postów: 20,780
Liczba wątków: 63
To ciekawe, bo przejrzałem większość komentarzy i żadnego mądrego wytłumaczenia dla punktu pierwszego nie znalazłem.
Nie mówiąc już o punkcie piątym z MAN OF STEEL. :)
28-05-2014, 22:04
Western Enterpreneur
Liczba postów: 1,119
Liczba wątków: 1
Co do Cabin in the Woods:
Cytat:Wow, Cracked. Just... wow.
You COMPLETELY missed the point with entry #1.
If you're unfamiliar with the common cinematic trope, I highly recommend looking up "deus ex machina" either on google or in any dictionary worth half a crap.
The deus ex machina used in 'Cabin In The Woods' was quite deliberate in its placement and in its sheer unlikeliness. Drew Goddard and Joss Whedon address each of the issues you mentioned in the commentary on the DVD and, not to be presumptuous, I'll trust their imaginative skills with storytelling over an anonymous Cracked writer any day of the week.
That movie freaking rules. Thank you.
Cytat:It was hardly a Big Plot Twist, either. The puppeteer scientists have basically equal screen time with the "protagonists" throughout the whole movie. Whoever wrote this didn't just miss the point, they missed all but the last 40 minutes of the movie
Cytat:Dude, the inexplicable Big Red SELF DESTRUCT button has been a mainstay of evil lairs for as long as their have been evil lairs. It was just one more cliche the movie was making fun of.
Cytat:The logic is that evil lairs contain all the villain's secrets and plans and secret plans and/or advanced technology. Should they be discovered the villain could simply push the button and escape home free. This does make sence like the nazis burning bureaucratic documents, or the seal team that offed that infamous bearded porn-hoarding dude, burning the helicopters the came in.
Cytat:Re #1: as above, so below. The obvious part first: the five college students on their way to an old abandoned Cabin In The Woods are unaware that they're about to be sacrificed as part of a ritual to basically make a cliched horror movie for the entertainment of the gods. The people making the ritual create as many holes in plot and characterisation as they have to for the formula to play out. As they start the sacrifices, one of the office workers says, "Let's get this party started."
Now: the office workers setting up the Cabin In The Woods are unaware that they're all about to be slaughtered at the end of a horror movie made for our entertainment. The people making the movie stuck in a big red Blow Up This Facility Button right where anyone could find and use it in order for the end of the movie to play out. Before pressing the button, one of the college kid sacrifices says: "Let's get this party started."
The button is there because the office workers are sacrifices in a ritual to appease the audience, just as they think the five college kids are
Co do MoS:
Cytat:They put Zod in the Phantom Zone because that's what the Law dictated they do.
The entire point of the first act of the movie is that Krypton is mired in crippling bureaucracy and their social and genetic engineering have made it impossible for them to think outside the box. It's this rigidity that killed Krypton.
Cytat:Exactly. No one on Krypton aside from Jor-el and his wife believed that Krypton was gonna go mega-boom. I don't know how anyone could miss that. Fucks sake, Superman 2 had the same explaination.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon
28-05-2014, 22:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2014, 22:36 przez Cator.)
Banned
Liczba postów: 34,180
Liczba wątków: 77
Rozkmina z cyklu "No ale załoga krążownika Imperium POWINNA!!!!!!! zestrzelić kapsułę, to co że nie było w niej śladów życia?" przy okazji Star Wars.
28-05-2014, 22:36
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2014, 22:37 przez Mierzwiak.)
Banned
Liczba postów: 20,780
Liczba wątków: 63
(28-05-2014, 22:35)Cator napisał(a): Co do Cabin in the Woods:
No właśnie. Czyli nie ma mądrego, logicznego wytłumaczenia, poza "bawimy się konwencją, więc beka". Toć nawet autor pisze:
We get that The Cabin in the Woods is making fun of horror movie tropes, but you can't make fun of dumb movies just by making your own movie infinitely stupider.
28-05-2014, 23:06
Western Enterpreneur
Liczba postów: 1,119
Liczba wątków: 1
Nie no spoko, można uznać, że to jest słabe rozwiązanie scenariuszowe jak komuś się to nie podoba, ale do tego konkretnego artykułu pasuje to jak pięść do nosa. Bo oni przypisują niezamierzoną głupotę do motywu, który był tam umieszczony celowo. To trochę tak jak śmianie się z pomyłek bohaterów, którzy są napisani jako idioci. To czy ten motyw był scenariuszowym lenistwem czy słabą satyrą, to już inna kwestia.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon
28-05-2014, 23:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-05-2014, 23:36 przez Cator.)
CSM-101
Liczba postów: 7,867
Liczba wątków: 0
Uzasadnianie logiczności man of steel nielogicznością zarzutu dla cabin in the woods jest bez sensu.
Natomiast kwestia biurokracji, która czyni Zoda z kompanią jedynymi ocalałymi z zagłady planety może być i od biedy logiczna, ale to ciągle jest po prostu strasznie głupie i naciągane. Szczególnie w kontekście tego, że reżyser mówi nam, że w ciągu 20 lat od zagłady kryptona ten sam los spotkał każdą kryptońską kolonię (bez planety macierzystej nie były w stanie przetrwać) poza oczywiście Zodem i jego kompanią, którym najwyraźniej zapewniono lepsze warunki do przetrwania niż komukolwiek innemu z całej rasy. Może to i logiczne, ale to po prostu głupie.
Nie pamiętam starych supermanów za bardzo, ale mam wrażenie, że tam ekipa Zoda trafiła do paki na długo przed zagładą kryptona dzięki czemu obie te rzeczy pozostają ze sobą bez związku i kryptonianie nie wychodzą na debili ratując zbrodniarzy zamiast własnych obywateli. Dodatkowo tam chyba nie było mowy o tym, jak to kryptonianie zasiedlili pół kosmosu, zbudowali statki klonujące i terraformujące, ale akurat nie udało im się zasiedlić żadnej innej planety, a te które akurat się udało nie były w stanie przetrwać więcej niż 20 lat bez planety matki. Swoją drogą, serio? Samotni rozbitkowie na wyspach ciągną lepiej niż kryptońscy kolonizatorzy ze statkami klonującymi i terraformującymi.
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
28-05-2014, 23:40
Western Enterpreneur
Liczba postów: 1,119
Liczba wątków: 1
(28-05-2014, 23:40)Negatywny napisał(a): Uzasadnianie logiczności man of steel nielogicznością zarzutu dla cabin in the woods jest bez sensu.
A czy ktoś tutaj coś takiego robił?
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon
28-05-2014, 23:43
CSM-101
Liczba postów: 7,867
Liczba wątków: 0
(28-05-2014, 23:43)Cator napisał(a): A czy ktoś tutaj coś takiego robił?
A to sorry, zdawało mi się ;)
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.
28-05-2014, 23:45
Banned
Liczba postów: 20,780
Liczba wątków: 63
(28-05-2014, 23:27)Cator napisał(a): Nie no spoko, można uznać, że to jest słabe rozwiązanie scenariuszowe jak komuś się to nie podoba, ale do tego konkretnego artykułu pasuje to jak pięść do nosa.
No nie, bo artykuł jest zatytułowany: "Mądre filmowe postacie, które robią głupie rzeczy", więc w tym wypadku chodzi o firmę, która działa niby mądrze/zorganizowanie, ale robi taką głupotę, która jest - jak zauwazaja komentujący artykuł - deus ex machina. To nie jest po prostu słabe rozwiązanie scenariuszowe, to głupie/naciągane/naiwne rozwiązanie scenariuszowe nie mające sensu w zbudowanym raczej na logice świecie CABIN IN THE WOODS. ;)
#postydowydzielenia #cabininthewoods #urwanyfilm #typowyhannibal #crovhejter #manofsteeljestbrzydkieisieniemyje
29-05-2014, 00:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-05-2014, 00:10 przez Gal Anonim.)
Western Enterpreneur
Liczba postów: 1,119
Liczba wątków: 1
(29-05-2014, 00:09)Crov napisał(a): (28-05-2014, 23:27)Cator napisał(a): Nie no spoko, można uznać, że to jest słabe rozwiązanie scenariuszowe jak komuś się to nie podoba, ale do tego konkretnego artykułu pasuje to jak pięść do nosa.
No nie, bo artykuł jest zatytułowany: "Mądre filmowe postacie, które robią głupie rzeczy", więc w tym wypadku chodzi o firmę, która działa niby mądrze/zorganizowanie, ale robi taką głupotę, która jest - jak zauwazaja komentujący artykuł - deus ex machina. To nie jest po prostu słabe rozwiązanie scenariuszowe, to głupie/naciągane/naiwne rozwiązanie scenariuszowe nie mające sensu w zbudowanym raczej na logice świecie CABIN IN THE WOODS. ;)
#postydowydzielenia #cabininthewoods #urwanyfilm #typowyhannibal #crovhejter #manofsteeljestbrzydkieisieniemyje
Tyle, że samej logiki świata Cabin in the Woods nie należy brać w 100% na poważnie, bo film jak byk przedstawia siebie jako zgrywę na konwencji. Mówie, to trochę tak jak zarzucanie braku logiki jakiejś absurdalnej komedii (wyolbrzymiony przykład, ale wiesz o co mi chodzi). Może i to była tania Deus Ex Machina, może i wyśmiewanie się z pewnych story tropes poprzez ich użycie to leniwa satyra - nie kłócę się z tym. Ale to nie był artykuł z rodzaju "lazy screenwriting". To był artykuł, który próbował pokazać brak logiki ze strony scenarzystów w operowaniu ich postaciami i przynajmniej w kilku punktach robili to dość naciąganie (co na Cracked w ostatnich latach zdarza się coraz częściej). Zagrywka z Cabin in the Woods może i była tania, ale była zamierzona i służyła konkretnemu celowi. Gdyby to był artykuł z rodzaju "examples of lazy story tropes and writing" to może bardziej by tam pasował.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon
29-05-2014, 00:31
Banned
Liczba postów: 20,780
Liczba wątków: 63
(29-05-2014, 00:31)Cator napisał(a): (29-05-2014, 00:09)Crov napisał(a): (28-05-2014, 23:27)Cator napisał(a): Nie no spoko, można uznać, że to jest słabe rozwiązanie scenariuszowe jak komuś się to nie podoba, ale do tego konkretnego artykułu pasuje to jak pięść do nosa.
No nie, bo artykuł jest zatytułowany: "Mądre filmowe postacie, które robią głupie rzeczy", więc w tym wypadku chodzi o firmę, która działa niby mądrze/zorganizowanie, ale robi taką głupotę, która jest - jak zauwazaja komentujący artykuł - deus ex machina. To nie jest po prostu słabe rozwiązanie scenariuszowe, to głupie/naciągane/naiwne rozwiązanie scenariuszowe nie mające sensu w zbudowanym raczej na logice świecie CABIN IN THE WOODS. ;)
#postydowydzielenia #cabininthewoods #urwanyfilm #typowyhannibal #crovhejter #manofsteeljestbrzydkieisieniemyje
Tyle, że samej logiki świata Cabin in the Woods nie należy brać w 100% na poważnie, bo film jak byk przedstawia siebie jako zgrywę na konwencji. Mówie, to trochę tak jak zarzucanie braku logiki jakiejś absurdalnej komedii (wyolbrzymiony przykład, ale wiesz o co mi chodzi).
Ale CABIN IN THE WOODS to nie jest absurdalna komedia, a satyra w nim jest ubrana w prawdziwą opowieść. Świat jest budowany na w miarę logicznych zasadach prawdziwego świata. Są rzeczy umowne, jak np. monstra, ale motyw z przyciskiem to zupełnie co innego. Reszta rzeczy jest przecież tłumaczona bardzo przyziemnie (chemiczne zabawy emocjami bohaterów, etc.; nawet swoje ostateczne przesłanie, że widzowie żądni są ofiar, przekazuje przenosnią), więc to, że CITW pod spodem jest niejako żartem i 'zabawą konwencją' nijak tego nie tłumaczy.
Cytat:Zagrywka z Cabin in the Woods może i była tania, ale była zamierzona i służyła konkretnemu celowi. Gdyby to był artykuł z rodzaju "examples of lazy story tropes and writing" to może bardziej by tam pasował.
Zagrywka była głupia i naciągana. Powtarzam: artykuł mówi o tym, jak mądrzy bohaterowie postępują głupio, więc jak najbardziej pasuje w przypadku zorganizowanej, prężnie działajacej organizacji robiącej taki przycisk w takim miejscu i to jeszcze bez ochrony. To, że była zamierzona NIJAK nie przeczy temu, że z punktu widzenia logiki i świata przedstawionego w filmie była głupia.
29-05-2014, 01:12
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-05-2014, 01:15 przez Gal Anonim.)
Western Enterpreneur
Liczba postów: 1,119
Liczba wątków: 1
Może ktoś mógłby to przenieść do innego tematu? :)
(29-05-2014, 01:12)Crov napisał(a): To, że była zamierzona NIJAK nie przeczy temu, że z punktu widzenia logiki i świata przedstawionego w filmie była głupia.
Ale ja nie twierdzę, że było to logiczne z punktu widzenia świata przedstawionego. Nie kłócę z tym, że sam "przycisk" był logiczną zagrywką ze strony CITW. Uważam jedynie, że narracyjny zamysł reżysera w tym momencie był jasny i czytelny dla wszystkich i rozliczanie z logiki momentu, który wyraźnie, świadomie i celowo naginał logikę świata przedstawionego (czy wręcz pokazywał, że ten świat przedstawiony wcale nie musiał być znowu do końca logiczny czy poważny), to tak jak rozliczanie z logiki komedii. Cabin in the Woods nie jest absurdalną komedią, ale akurat ten motyw, to był wyraźny moment, w którym filmowiec puszczał oko do widza, mówiąc "nie myśl o tym, śmiej się z tego", tak więc dla mnie czepianie się tego, jest właśnie podobne do czepianie się nielogiczności w komediach. Czyli technicznie rzecz biorąc, tak, nie miało to sensu, ale jako, że "zerwanie z logiką" było celowym i czytelnym zabiegiem, to czepianie się tego na poziomie logiki świata przedstawionego, to po prostu "missing the point". Co innego marudzenie na to z punktu widzenia scenopisarskiego, z tym się nie kłócę. Komuś może się taki zabieg nie podobać.
W innych przykładach artykuł probóje rozliczyć "inteligentne" postaci z logiki ich poczynań (robiąc to raz gorzej, raz lepiej), ale w tym przypadku próbuje robić to w momencie, w którym poczynania bohaterów wyraźnie podchodzą pod reżyserką zabawę konwencją, a nie normalny ciąg przyczynowo-skutkowy wewnątrz przedstawionego świata (albo właśnie przykład tego, że świat przedstawiony, jest bardziej komediowy czy umowny). A to czy była to zabawa dobra czy przemyślana, to inna sprawa.
Tyle ode mnie.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon
29-05-2014, 01:51
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-05-2014, 02:00 przez Cator.)
Banned
Liczba postów: 20,780
Liczba wątków: 63
Spoko, zgłosiłem już posty do moderatora, żeby je przeniósł.
(29-05-2014, 01:51)Cator napisał(a): Może ktoś mógłby to przenieść do innego tematu? :)
(29-05-2014, 01:12)Crov napisał(a): To, że była zamierzona NIJAK nie przeczy temu, że z punktu widzenia logiki i świata przedstawionego w filmie była głupia.
Ale ja nie twierdzę, że było to logiczne z punktu widzenia świata przedstawionego.
Więc dlaczego się ze mną spierasz? :) Artykuł jest o tym, że to nielogiczne i głupie z punktu widzenia świata przedstawionego.
Cytat:wyraźnie, świadomie i celowo naginał logikę świata przedstawionego (czy wręcz pokazywał, że ten świat przedstawiony wcale nie musiał być znowu do końca logiczny czy poważny), to tak jak rozliczanie z logiki komedii.
No właśnie nie "tak jak rozliczanie z logiki komedii", bo CITW świat przedstawiony budował dość logicznie i poważnie (w sensie: sensownie, a nie że bez humoru :)). Ba, właściwie robi to do końca - poza tym elementem.
Cytat:(albo właśnie przykład tego, że świat przedstawiony, jest bardziej komediowy czy umowny).
Ale nie jest! :D Świat w CITW jest budowany jako dość przyziemny, może nieco zabawny czy fantastyczny, ale oparty na realnych (bądź magicznie-sci-fi-realnych) zasadach. Super-przycisk się w nie nie wpisuje.
29-05-2014, 02:17
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-05-2014, 02:17 przez Gal Anonim.)
Western Enterpreneur
Liczba postów: 1,119
Liczba wątków: 1
(29-05-2014, 02:17)Crov napisał(a): Więc dlaczego się ze mną spierasz? :) Artykuł jest o tym, że to nielogiczne i głupie z punktu widzenia świata przedstawionego.
Ale ta nielogiczność jest w pełni zamierzona przez twórców, służąca konkretnemu celowi, przez co technicznie rzecz biorąc nie jest błędem, przynajmniej nie w takim sensie, w jakim ten artykuł obiera pozostałe punkty, czyli jako rzekome wpadki logiczne scenarzystów względem opisywanych przez nich postaci (piszę rzekomych, bo w niektórych punktach facet trochę pierdzieli). Pasowałoby to do artykułu, gdyby ta nielogiczność wynikała z wpadki czy nieuwagi twórców, a nie była zamierzoną zagrywką fabularną. Gdyby to była jakakolwiek inna sytuacja czy film, gdzie tego rodzaju organizacja zachowałaby się w tak głupi sposób, to nie miałbym z tym problemu, pasowałoby do listy jak ulał, ale tutaj zerwanie z logiką jest najwyraźniej dopuszczalne wewnątrz przedstawionego świata, skoro wyraźnie zostało świadomie zastosowane.
Dla mnie ten artykuł po prostu wyraźnie próbował wyłapać filmowe babole, w niektórych punktach robiąc to słabo, a w tym konkretnym po prostu wpadając na coś co technicznie babolem nie było (technicznie, bo jeszcze raz zaznaczę, że nie kłócę się o to, że ten motyw musi sie wszystkim podobać)
Poza tym, tak jak pisałem wcześniej, może to też sugerować, że świat przedstawiony w Cabin in The Woods, jest bardziej umowny i podlegający prawom konwencji i to pomimo tego, że to co pokazano wcześniej było mniej lub bardziej "przyziemne". Bo tutaj już wchodzimy mocno w rejony subiektywnego odczuwania konwencji i intencji filmowców. Tego motywu nie trzeba od razu odbierać jako nagłego, rażącego zerwania ze wcześniejszą stylistyką filmu, tylko np. jako finalne narracyjne pociągnięcie pędzla scenarzysty (pardon za gromkopierdność), które ostatecznie podkreśla konwencję i umowną, jajcarską wymowę filmu i świata przedstawionego. Poza tym nawet gdyby uznać, że omawiana scena niewygodnie kłoci się stylistycznie/tonalnie z resztą filmu, to byłby zarzut do Whedona z innej kategorii.
"What writer wants to make compromises with story? Story is the only reason you're in it."
David Simon
29-05-2014, 02:40
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-05-2014, 02:42 przez Cator.)
Banned
Liczba postów: 20,780
Liczba wątków: 63
(29-05-2014, 02:40)Cator napisał(a): (29-05-2014, 02:17)Crov napisał(a): Więc dlaczego się ze mną spierasz? :) Artykuł jest o tym, że to nielogiczne i głupie z punktu widzenia świata przedstawionego.
Ale ta nielogiczność jest w pełni zamierzona przez twórców, służąca konkretnemu celowi, przez co technicznie rzecz biorąc nie jest błędem
Artykuł nie jest o błędach, a o postaciach prezentowanych jako mądre robiących głupie rzeczy.
I czy ta nielogiczność była zamierzona? Spoko, pewnie tak - jak każde deus ex machina. Nie zmienia to faktu, że jest nielogiczne z punktu widzenia filmu, niespójne z resztą wizji, jaką prezentują twórcy i zwyczajnie głupie - także jako działanie mądrych ludzi w Organizacji.
A "konkretnym celem", jakiemu to służy jest tylko jatka, pomoc bohaterom i sztuczne popchniecie akcji, bo inaczej by zginęli z rąk komandosów. Czyli jest NA SIŁĘ, nie wynika logicznie ze scenariusza, ani historii, która próbuje powiedzieć.
Nawet jeżeli by było tak jak mówisz, że to wielkie mrugnięcie okiem i w ogole (z czym się nie zgadzam, bo nijak to nie pasuje do reszty filmu, ale o to trzeba by pytać Goddarda i Whedona) to wtedy jest o tylko podwójnie złe. Dlaczego? Bo nie dość, że robi to głupków z super-organizacji, to jeszcze na siłę i nieumiejętnie wciska coś do scenariusza TYLKO PO TO, żeby wyśmiać/wypunktować jakiś schemat horrorowy (choć nie mam pojecia jaki). Ergo: to nie dość, że robi z bohaterów idiotów, to jeszcze jest przykładem złego scenopisarstwa.
Gratuluje - nie dość, ze artykuł na Cracked jest poprawny, a bohaterowie w tym filmie postąpili jak głupki, to jeszcze dowiodłeś, że Goddard i Whedon zawiedli jako scenarzyści. ;)
Cytat:(technicznie, bo jeszcze raz zaznaczę, że nie kłócę się o to, że ten motyw musi sie wszystkim podobać)
Nie mam pojęcia o co Ci chodzi z "podobaniem się". Nie rozmawialiśmy o tym czy komuś motyw się podoba, tylko o tym czy jest głupi. A jest. :)
Cytat:Tego motywu nie trzeba od razu odbierać jako nagłego, rażącego zerwania ze wcześniejszą stylistyką filmu, tylko np. jako finalne narracyjne pociągnięcie pędzla scenarzysty (pardon za gromkopierdność), które ostatecznie podkreśla konwencję i umowną, jajcarską wymowę filmu i świata przedstawionego.
"Finalne pociągnięcie scenarzysty" to może być, ale co najwyżej pałki. ;) Bo gdyby było tak, jak mówisz to cały film byłby tak zbudowany stylistycznie, żeby doprowadzić do tego przycisku, a tak nie jest. Bo wcześniej nie ma o szczególnej konwencji, umowności i jajcarskiej wymowie filmu i świata przedstawionego. To nie jest tak, że on stopniowo robi się coraz bardziej odrealniony - wręcz przeciwnie: wszystkie elementy horrorowej konwencji są UREALNIONE i sprowadzone na ziemie. Magiczna klątwa przywołująca zombie? Nieee, zwykły hazardzik w bazie Organizacji, która wypuszcza zombie. Etc.
Cytat:Poza tym nawet gdyby uznać, że omawiana scena niewygodnie kłoci się stylistycznie/tonalnie z resztą filmu, to byłby zarzut do Whedona z innej kategorii.
Nie, zarzut innej kategorii to by był, jakby było tak, jak mówisz: że w tym momencie film nagle obnaża drugie dno, zupełnie nową stylistykę czy pomysł na opowiedzenie historii. A tak nie jest, bo po tym film ciągle idzie tą samą urealnioną zabawą schematami horrorowymi - nawet samo zakończenie wpisuje się we wszystko, co widzieliśmy dotychczas (realistyczne uzasadnianie horrorowych klisz ma miejsce nawet w ostatnich minutach zakonczenia) i nie zmienia zasad gry, tak jak głupi przycisk. :)
A ja teraz czekam aż to ktoś wydzieli do tematu o CABIN IN THE WOODS, będę wdzięczny. Choć z mojej strony raczej już koniec tematu, bo kręcimy się w kółko widzę, zwłaszcza, że dla nas obu jest jasne, że artykuł z CRACKED ma rację.
29-05-2014, 03:59
|