http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings
15-04-2014, 21:32
|
Box Office czyli boks biurowy
|
|
vidmo prognoz Juby+ego
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 15-04-2014, 21:32
Dla zainteresowanych prognozy największych hitów lata 2014 od Box Office Mojo i The Weekend Warrior.
29-04-2014, 09:07
Moja zaktualizowana i bardziej szczegółowa prognoza na lato:
http://www.filmweb.pl/user/Juby_/blog/560628-Prognozy%2C+analizy+i+artyku%C5%82y+o+zarobkach+filmowych 29-04-2014, 20:42
Ja na największą niespodziankę sezonu obstawiałbym Neighbors. Znakomite pierwsze recenzje + atrakcyjna obsada. Przy dobrych wiatrach będzie sukces na miarę Hangover (czyli bliżej 300mln). Myślę, że spokojnie pobije 21 Jump Street, które dwa lata temu wyciągnęło 138mln.
Największy znak zapytania to dla mnie X-Men. Trzy poprzednie filmy notowały tendencję zniżkową, więc nie chce mi się wierzyć w 290 baniek prognozowane przez BOM. 29-04-2014, 21:33
Ostatnio statystyki na Boxofficemojo nie przestają mnie zadziwiać. Praktycznie co tydzień wychodzi jakiś Wielki Mega Hit i w weekend otwarcia zgarnia niedorzecznie wielkie kwoty, a potem praktycznie z miejsca wyhamowuje (po drugim tygodniu zgarnia już tylko grosze), a jego miejsce zajmuje kolejny Wielki Mega Hit. W efekcie w Stanach nawet największe hity czasem zgarniają niewiele ponad swój budżet, a zarabiają na zagranicy.
Zawsze byłem przekonany, że to na rynku amerykańskim studia opierają swoje zarobki - świat był dodatkiem. A tymczasem wydaje się, jakby widownia z USA miała te filmy gdzieś. Jest początkowy hajp i padają rekordy, ale tempo, z jakim kurek z kasą się zakręca, jest po prostu szokujące.:) Czuję jakieś nadchodzące pierdyknięcie, które zmieni podejście wytwórni, bo co z tego, że Godzilla zarobiła połowę budżetu w 3 dni, skoro drugą połowę nadrabia przez dwa tygodnie. I będzie dobrze, jak w US dobije do 200 baniek. 02-06-2014, 10:25
Dobrze by było, ale przyjdą premiery Avengersów, Batmanów, Hobbita, Star Warsów i całej reszty komiksowego tałatajstwa, które zarobi miliardy to dalej będzie świetlana przyszłość przed gigantycznym odtwórstwem i mieleniem tych samych filmów.
Ale to, że środek ciężkości przenosi się z USA na resztę świata to fakt: coraz więcej filmów, które zarabiają dużo więcej poza granicami Stanów i według mnie ten trend będzie trwał. 02-06-2014, 10:37 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-06-2014, 10:43 przez simek.)
Od 2006 roku rynek zewnętrzny (czyli bez USA i Kanady) powoli bił własne rekordy. W 2009 nadszedł Avatar i zmienił oblicze box office'u. 3D (!), prężnie rozwijające się rynki Azjatyckie (mowa tu szczególnie o Chinach, które dopiero 3-4 lata temu poszerzyły ilość dystrybuowanych filmów spoza swojego kraju) sprawiły, że od 2010 rynek zewnętrzny odnotowuje wzrost średnio 6-9% każdego roku bijąc kolejne rekordy!! W 2010 tylko 3 filmy miały zarobione poza USA ponad $700 mln (Titanic, Powrót Króla i Avatar). Przez ostatnie trzy lata dołączyło do nich aż 9 filmów! Nic dziwnego, że Hollywood coraz bardziej liczy na wyniki poza granicami Ameryki Północnej.
A co do wielkich otwarć i słabych "nóg". To nie lata 80-te ani nawet 90-te. Od kilkunastu lat coraz bardziej rozwijano weekendowe premiery pobijając kolejne rekordy w ilości kin otwarcia. Od 2004 filmy debiutują w ponad 4000 kin i ta liczba już się nie wiele zmienia (rekordowe 4468 utrzymuje się od 2010 roku). Ostatnim filmem, który uzyskał najlepsze otwarcie roku nie mając premiery w piątek była Zemsta Sithów 9 lat temu i być może już nigdy nie straci tego tytułu. Amerykanie celowo ze względu na ogromną liczbę filmów wypuszczanych każdego roku (która nieustanie rośnie) robią mega premiery, które przy silnej konkurencji i słabych jakościowo filmach sprawiają, że dzisiejsze blockbustery niezwykle często okazują się frontloaderami. To zjawisko trwa już ładnych parę lat i ciągle się pogłębia co dobitnie obrazują tegoroczne wielkie premiery maja (otwarcia TASM2, Godzilli i nowych X-Menów będą stanowić sporo ponad 40% całej zarobionej przez nie kwoty). Ale oczywiście jeśli film jakościowo potrafi utrzymać przy sobie widzów to co roku zdarza się kilka wyjątków ze spektakularnie długimi nogami. Polecam zobaczyć jaki procent z końcowej sumy wynosiło otwarcie Grawitacji, czy Krainy lodu. 02-06-2014, 12:42
Mnie przeraża takie myślenie o kinie w kategoriach pieniędzy. Zero inwencji, pasji twórczej a tylko wieczne sequele i rebooty. Czasem świadomie opuszczam wielkie produkcje w kinach, licząc, że może kiedyś ten cały zapatrzony w box office Hollywood pierdolnie serią porażek i przemyśli sprawę czy nie lepiej robić skromniejsze a ambitniejsze filmy.
02-06-2014, 13:11
Tak, na pewno coś zmienisz opuszczając wielkie produkcje.
02-06-2014, 13:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-06-2014, 13:21 przez Gieferg.)
Tyle samo co idąc na wybory i oddając jeden głos na miliony.
Jeśli mam ochotę obejrzeć i wierzę, że film mi się spodoba to idę. Co nie zmienia faktu, że nie lubię przykładać ręki do systemu, gdzie nie liczy się jakość, a sprytnie poprowadzona kampania reklamowa. Szkoda, że kino europejskie nie ma szans na takie kampanie, bo gdy taka Nimfomanka dostała świetną, to nawet widzowie multiplexów poczuli się zachęceni i tłumnie na nią ruszyli. 02-06-2014, 13:39 Cytat:Tyle samo co idąc na wybory i oddając jeden głos na miliony. Min dlatego już nie chodzę na wybory. 02-06-2014, 14:07 (02-06-2014, 15:18)krysiron napisał(a): Myślę, że mamy spore szanse na Oscara w tym roku. No w tym roku to już raczej żadnych nie mamy :) A że film z zeszłego roku zarabia w tym roku jakieś pieniądze z USA nie oznacza automatycznie oscarowej nominacji.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 02-06-2014, 16:05
No, chodziło mi o Oscara dla filmu nieanglojęzycznego za rok 2014, który będą przyznawać w lutym/marcu 2015 oczywiście:)
Ida zbiera mnóstwo pozytywnych recenzji zagranicą, w tym w Stanach. Na RT jest 95% http://www.rottentomatoes.com/m/ida_2013/ i dochodzi do tego kilka wygranych festiwali, nie tylko w Polsce. Więc gdy jeszcze dojdzie jeszcze ta bańka w kinach amerykańskich, to już chyba coś. Lepiej to wygląda niż w przypadku "W ciemności". 02-06-2014, 16:35
Ale filmy do wyścigu ZGŁASZA dany kraj, Akademia ich sobie nie wybiera, więc Ida może zarobić i pierdyliard dolarów. Poza tym nie wiem czy nie była zgłaszana za rok zeszły już :P
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 02-06-2014, 16:53
Wiem, wiem, ale nie wyobrażam sobie, żeby osoby dokonujące wyboru w Polsce nie zauważyły tej szansy. W zeszłym roku wybrano "Wałęsę", też niegłupi pomysł (abstrahując od jakości filmu), ale później się okazało, że nie robi on na Amerykanach takiego wrażenia jak zakładano, a "Ida" się podoba. Słyszałem opinie ludzi znających dokładnie regulamin, że "Ida", podobnie jak "Życie Adeli" może kandydować w następnym roku. Oczywiście istnieje szansa, że będzie zonk i zgłoszą "Dżej Dżeja":P
Pewnie za "Idą" stoi dodatkowo inicjatywa Martina Scorsese promująca polskie kino. 02-06-2014, 17:02 (02-06-2014, 12:44)military napisał(a): Juby, masz jakiegoś bloga na którym walisz takie analizy? Bo czytałbym. Mam notkę na filmwebie ale dopiero ją utworzyłem i na razie nie wiele na nim jest (prognoza na lato w amerykańskich kinach i odnośnik do artykułu na mojo). Więcej będę pisał jak skończy mi się sesja. Dużo wypowiadam się i gram na blogu znajomego z fw (robię mu też grafikę): http://www.filmweb.pl/user/Mr_MarQx/blog/467896-Box+Office%27owy+zawr%C3%B3t+g%C5%82owy Kiedyś nawet toczyła się tam kilkuSET postowa dyskusja na temat, który wywołałem, odnośnie wiarygodności wyników starszych filmów z wyszczególnieniem Gone with the Wind. Z tym, że blog ma już ponad 16 tysięcy komentarzy więc ciężko znaleźć różne moje wypociny. (02-06-2014, 15:18)krysiron napisał(a): Juby, powiedz jak z Twojej perspektywy, czyli względem prognoz itp. odbierany jest sukces "Idy" w Stanach. Na forum boxoffice.com absolutna cisza w tym temacie. Ale sukces Idy jest faktem, film zarabia duże pieniądze jak na ilość kin, w których jest wyświetlany, ma świetną średnią na kopie a jego popularność z weekendu na weekend rośnie. 02-06-2014, 17:13 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| Warto przeczytać, czyli polecamy filmowe artykuły | Jakuzzi | 191 | 52,167 |
24-12-2025, 03:16 Ostatni post: Bucho |
|
| Zbieractwo, czyli plakaty, ulotki itp. | Mierzwiak | 247 | 61,677 |
06-11-2019, 16:35 Ostatni post: simek |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |