Krótka piłka, czyli mini-recenzje
Jumanji

Fajne kino z bardzo oryginalną fabułą. Powtórka po wieeeeeelu latach była przyjemnym seansem i praktycznie nie ma do czego się przyczepić. CGI się postarzało (zwłaszcza małpy - koszmarek) i na tle starszego PJ wygląda po prostu źle, nie mniej nie przeszkadzało w odbiorze. Jedynie czarny policemen jakoś nie pasował w ogóle do całości. Dobre kino przygodowe :)

7/10


loading podpis...

Odpowiedz
Cytat:z bardzo oryginalną fabułą.

Można tak napisać o filmie na podstawie książki?:D

Odpowiedz
Sunshine Cleaning (2008)
Między Emily Blunt i Amy Adams które grają tutaj siostry, jest tyle chemii, że mogłyby zagrać Batmana i Robina. Udany film obyczajowy w klimacie z Sundance, o oczyszczaniu miejsc zbrodni i własnego życia.
7/10

Non Stop (2014)
Za taką dawkę napięcia jestem w stanie wybaczyć wszystkie nielogiczności scenariusza. Neeson neesonuje, Moore zarabia, super plany jak z Prison Break, ale jak to się świetnie ogląda! Collet-Serra, kolejny raz po "Sierocie" z Verą Farmigą, udowadnia, że ma ogromny talent do thrillerów. Czekam aż nakręci horror z prawdziwego zdarzenia znajdując się w swojej obecnej, reżyserskiej formie.
7/10

Odpowiedz
Też obejrzałem i jak dla mnie średnie. Liam gra Liama, reszta aktorskiej stawki kompletnie mnie nie przekonała (a Dockery to chyba z drewna zrobiono i pomalowano). Intryga początkowo nawet, nawet, ale tradycyjnie im dalej w las, tym gorzej. Co prawda ze względu na okoliczności seansu kompletnie nie mogę przypomnieć sobie końcówki, ale to chyba nienajlepiej o niej świadczy (bo resztą pamiętam dość dobrze). Generalnie przeciętny akcyjniak do obejrzenia i natychmiastowego zapomnienia.

5 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(08-06-2014, 18:39)patyczak napisał(a):
Cytat:z bardzo oryginalną fabułą.

Można tak napisać o filmie na podstawie książki?:D

myślę, że tak - to jest bardzo oryginalny temat :)



loading podpis...

Odpowiedz
Bullet Train - japoński pierwowzór Speeda. Terroryści montują bombę w jednym z superszybkich pociągów. Bomba wybuchnie jeżeli pociąg zwolni do 80km/h. W zamian za informacje gdzie jest schowana bomba i jak ją rozbroić żądają 5 milionów dolarów. Generalnie pomysł fajny, ale wykonanie dużo gorsze niż w wersji amerykańskiej. Pierwsze co przeszkadza to słabe aktorstwo, u jednych zbyt drewniane, u drugich zbyt karykaturalne. Niektóre sceny wyszły dosyć kiczowato i niezamierzenie śmiesznie. Film trwa 2.5 godziny i można to odczuć, jest zbyt rozwleczony i ma powolne tempo. Poza tym skupiono się bardziej na dosyć nudnym śledztwie niż na tym co dzieje się w samym pociągu. Jest też kilka głupot w samym scenariuszu, a próby głębszego umotywowania działań terrorystów wyszły mało przekonująco. Do tego film jest brzydki, ma mocno wyblakłe kolory przez co miałem wrażenie, że obraz cały czas jest szary. Ogólnie nie polecam już lepiej zrobić sobie powtórkę Speeda. 5/10

Jerusalema - film z serii od zera do gangstera, tym razem w RPA. Solidne kino gangsterskie choć powielające wszystkie schematy i nie wyróżniające się niczym konkretnym (może oprócz miejsca akcji). Film jest dobrze zrealizowany, ma ładne zdjęcia, a fabuła wciąga. 7/10

PS. w jednej ze scen szef gangu postanawia skopiować plan napadu na opancerzony wóz z początku Gorączki :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Prime Cut - Lee Marvin, chicagowska mafia, Gene Hackman, ubój krów oraz maksymalnie słodziutka Sissy Spacek, która w dodatku nieźle świeci ciałkiem (całkiem, całkiem zresztą). Chyba wystarczy za rekomendację.

7+ / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
King Ralph (1991)
Punkt wyjściowy – absurdalny, ale ujdzie, w końcu to komedia. Główny bohater – w wykonaniu Johna Goodmana jest toporny, rubaszny, żywiołowy i kazano mu popełniać wszystkie możliwe gafy w sposób przeważnie prostacki, żeby widzowie raz po raz mieli powód do ryczenia ze śmiechu. Też ujdzie, mogło być gorzej. Ale tym, co sprawia, że warto "Króla Ralpha" obejrzeć, są trzy rzeczy, które przykuwają wzrok do ekranu: Peter O'Toole jest kapitalny jako dystyngowany Sir Cedric – co za klasa, co za aktor! Po drugie: John Hurt – identyczna klasa aktorska, tyle że w kategorii "łajdak". I po trzecie: nie wiem, czy film kręcono w autentycznych królewskich pałacach, ale to, co widać na ekranie, chwilami autentycznie wprawia w zachwyt i zdumienie. Po prostu szacun, można tak przechadzać się po tych komnatach i lokacjach bez końca. W sumie film jako komedia jest całkowicie w porządku, dobra zabawa, daję 7/10.

Odpowiedz
Your sister's sister.

Bardzo przyjemna, romantyczna obyczajówka. Na pierwszy rzut oka, wygląda to jak jeden z tych spokojnych, ślamazarach wręcz filmów, które wrzucają miastowego bohatera w jakeś idylliczne zadupie, by ten się "odnalazł" i opowiada o totalnie przyziemnych, obyczajowych problemach, przez co widz instynktownie kręci nosem, że zaraz przyjdzie mu oglądać nudną wersję Garden State, bez dowcipów i Natalki. Ale Your Sister's Sister, jest tak dobrze zagrany i napisany bez nadęcia, że praktycznie każdą scenę ogląda się z przyjemnością, choć raczej nie są to tematy, które podejrzewałbym o popularność na forum kultowców. Jest w tym filmie pewien bezpretensjonalny urok i skromność, przez co ani przez moment, nie nadużył mojej cierpliwości, w przeciwieństwie do wielu tytułów o podobnej formule.

....ALBO. Po prostu złapałem strasznego crusha na Emily Blunt i podchodzę bezkrytycznie do wszystkiego w czym gra. To też możliwe.

7/10
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Masz badziew! - albo "One Chance". Nie wiem jak dałem rade wytrzymać 50 minut takiego syfu (bo dalej już naprawde nie dałem rady). Schemat, lukier i grubasy. Nawet Mackenzie Crook w tym filmie wkurza1/10
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.

Odpowiedz
Cytat:Schemat, lukier i grubasy

Lol. Widzę to na okładce wydania BD :D

Odpowiedz
Nie Proteus, dobrze mówisz. Świetny film, w dodatku z niezłym twistem ;) Wspomniałeś o wspaniałej Blunt, ja dodam że Mark Duplass to jeden z moich ulubionych aktorów który ta swoją mała, specyficzna mimika potrafi momentami wiele przekazać, zarówno w dramatycznych, jak i komórkowych rolach. Jeśli chodzi o tę druga kategorie - The League <3

Odpowiedz
Siedniu samurajów - wstyd się przyznać, ale obejrzałem po raz pierwszy dopiero dzisiaj. Ależ to jest wybitne! Prawie 3,5 godziny o honorze, uczciwości, zemście, zasadach i męskich relacjach. Wszystko okraszone świetnymi dialogami, dramaturgią i aktorstwem, momentami wybitnym aktorstwem (Mifune!!).
Jest także trochę fajnego, lekkiego humoru. Wciągające, magnetyczne, epickie!

9/10

Odpowiedz
Sierpniowe niebo. 63 dni chwały
Ten film jest tak słaby, że aż zęby bolą. Miała być laurka dla powstańców i samego Powstania Warszawskiego, a wyszła jakaś strasznie nieudana karykatura, pseudolaurka, która pomimo tego, że trwa raptem 75 minut dłuży się niemiłosiernie. Na ekranie panuje chaos i w zasadzie nie wiem o czym był ten film. Durnie skonstruowany, bezsensowny gniot z chaotyczną narracją (jesli mamy w ogóle jest tutaj jakakolwiek narracja). A wisienką na torcie są występujący w tym filmie Bilon i Wilku, którzy wygłaszają jakieś podniosłe mowy. Dramat. Naciągane 2/10, głównie ze względu na zdjęcia archiwalne.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
(12-06-2014, 21:14)Arahan napisał(a): Siedniu samurajów - (...)
9/10

To zabraknie Ci skali na lepsze filmy Kurosawy ;)

Odpowiedz
Cytat:Siedniu samurajów - wstyd się przyznać, ale obejrzałem po raz pierwszy dopiero dzisiaj. Ależ to jest wybitne!

Sięgnąłem po to w czasach grania w L5K (czyli naście lat temu), kiedy się jarałem wszystkim samurai-related i... prawie zasnąłem i nigdy nie miałem ochoty na powtórkę.

Może kiedyś jeszcze spróbuję.

Odpowiedz
Arahan, ale byka popraw ;)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(13-06-2014, 12:46)Craven napisał(a):
(12-06-2014, 21:14)Arahan napisał(a): Siedniu samurajów - (...)
9/10

To zabraknie Ci skali na lepsze filmy Kurosawy ;)
Lepsze filmy = powtórka Siedmiu samurajów? ;)

Baj de łej, 7S ma już swój temat:
http://forumkmf.pl/Thread-Siedmiu-wspanialych-samurajow

Odpowiedz
Ran, Kagemusha, Sanjuro, Tron w krwi... jest w czym wybierać.

Odpowiedz
Kagemusha i Sanjuro lepsze od Siedmiu Samurajów, serio? Dla mnie to jedne z najsłabszych filmów Kurosawy. Moje ulubione to Rashomon i Piętno Śmierci.

A z filmów samurajskich to ulubione Bunt i Harakiri Kobayashiego. Bardzo polecam:)

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 243,064 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,802 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,213 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,447 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,744 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,361 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 721,972 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,190 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 326 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości