Krótka piłka, czyli mini-recenzje
"Lekceważenie" wydarzeń historycznych poprzez pisownie z małej litery.

Mocny kandydat do głupoty tygodnia zaliczony.

Uważaj Mefisto - zmarłym powstańcom robi się smuto, gdy wspominając o nich, nie robisz tego z należytym decorum.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
Pisząc tego posta byłem ubrany w mundur dziadka - liczy się?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Pewnie dziadka z Wehrmachtu, ty wrogu pol... tfu, Polskości.

Odpowiedz
(21-07-2014, 18:01)Proteus napisał(a): "Lekceważenie" wydarzeń historycznych poprzez pisownie z małej litery.

W polszczyźnie ogólnie pokutuje przekonanie, że wielka litera równa się szacunek, a brak wielkiej litery równa się brak szacunku. Odnosi się do chociażby do pisowni zaimków zwrotnych wielką literą -- jak jest Ci, Tobie, Twoje, to jest w porządku, choćby z treści wypowiedzi żaden szacunek do rozmówcy bynajmniej nie wynikał. To pozostałość tradycji epistolarnej, a pisownia wielką literą wydarzeń dziejowych na pewno wynika z tego, że niemal każde powstanie czy wojna była w historii Polski bolesną, krwawą ofiarą (czy raczej Ofiarą), więc wielu ludzi czuje, że muszą z racji tego być jakoś wyróżnione w pisowni, i wielu się dziwi, że właśnie nie jest to obowiązkowe, a jedynie dopuszczane

Odpowiedz
Mefisto - jakby co to robiłem sobie jaja z zażaleń JC-H, a nie z Ciebie. Bo teraz widzę, że mojego posta, to w sumie można z dwóch stron odczytać.

Quay - nie kłócę się z definicjami czy etymologią. Piłem jedynie do śmiesznej postawy przywiązania moralnej wagi do nie mających na nic wpływu symbolicznych gestów, oraz do jechania po ludziach, którzy tych pustych konwenansów, zupełnie nieumyślnie, nie przestrzegają.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.

Odpowiedz
(21-07-2014, 20:21)Proteus napisał(a): Mefisto - jakby co to robiłem sobie jaja z zażaleń JC-H, a nie z Ciebie. Bo teraz widzę, że mojego posta, to w sumie można z dwóch stron odczytać.

Przecież ja się nabijam - dziadek musiał spalić mundur, jak Niemcy zaczęli się wycofywać :>
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(21-07-2014, 19:59)Quay napisał(a): że niemal każde powstanie czy wojna była w historii Polski bolesną, krwawą ofiarą (czy raczej Ofiarą),

Litości.

Porażka to porażka, ktoś był gorzej wyszkolony, miał gorszy sprzęt czy do dupy planowanie. Nie róbmy z przegranych męczenników, to po prostu przegrani i tyle. Teraz gdyby nas zaatakowano też byśmy przegrali i to nie byłaby Ofiara tylko wynik beznadziejnego zarządzania tym państwem.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Inaczej, powstania maja miejsce, bo ludzie maja dosyc i chca zwyczajnie wpierdolic zaborcy/okupantowi/oprawcy. Nie ma w tym zadnej filozoficznej glebi (to politycy i znudzeni poeci dorabiaja do tego ideologie), a jedynie pragnienie wolnosci. Banal? Ale jaki zajebisty:

“Aye, fight and you may die. Run and you’ll live — at least a while. And, dying in your beds many years from now, would you be willing to trade all the days from this day to that for one chance, just one chance, to come back here and tell our enemies that they may take our lives, but they’ll never take our freedom!?! Alba gu bra!” (ok)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Cytat:Porażka to porażka, ktoś był gorzej wyszkolony, miał gorszy sprzęt czy do dupy planowanie.

Akurat Polacy zostali rozbrojeni przez własny rząd na czele z tym śmieciem Piłsudskim, który jest wielbiony w tym kraju jak jakiś bożek. Tuż po odzyskaniu niepodległości jedną z pierwszych ustaw wydanych przez cwel-marszałka była ustawa o konfiskacie broni palnej. Podobno w Wielkopolsce część skonfiskowanej w ten sposób broni wojsko utopiło w Warcie. Nie ma słów pogardy, jaką żywię do Prawdziwych Polaków wielbiących polskie mendy takie jak marszałek. Jaki był stan uzbrojenia polskiej partyzantki w czasie wojny, można sobie zobaczyć po uzbrojeniu choćby AK - brakowało wszystkiego.

Odpowiedz
Na takie dyskusje jest już osobny temat.

Odpowiedz
To niech mod przeniesie. Ta dyskusja zaczęła się grubo przed otwarciem wiadomego wątku.

Odpowiedz
Cytat:Akurat Polacy zostali rozbrojeni przez własny rząd na czele z tym śmieciem Piłsudskim, który jest wielbiony w tym kraju jak jakiś bożek.

Kazdy kraj ma swojego Stalina (chodzi mi o kult).

Modzi - dolaczam do osob popierajacych przeniesienia dyskusji.

Odpowiedz
(21-07-2014, 18:01)Proteus napisał(a): "Lekceważenie" wydarzeń historycznych poprzez pisownie z małej litery.
Gdzie to napisałam?

Mefisto, uważaj, bo sufit nosem podrapiesz. Nie odnosiłam się do osoby, a jedynie do słów przez nią wypowiadanych.

Argument z paznokciami, trochę malutki jest i szczerze sądziłam, że stać Cię na więcej polotu.

Kolumbowie, to serial nie tylko o Powstaniu Warszawskim.

Nigdzie nie broniłam Miasta 44, po pierwsze jeszcze go nie widziałam, po drugie - trailer cukierkowy. Pisałam o zasadności przekazywania kasy na filmy o naszej historii, w tym również na filmy o Powstaniu Warszawskim. Zgoda, że powinna to być kasa przekazywana na sensowne produkcje, takie, które wnosiłyby coś nowego do dyskusji o tych wydarzeniach, jednocześnie stanowiąc przynajmniej niezły warsztatowo obraz filmowy.

Wymień te dobre filmy o Powstaniu Warszawskim. Ja znam jeden - Kanał.

Wszystkim Panom, którzy zwykły szacunek dla Powstańców, próbują ośmieszyć przy zastosowaniu banalnych i ogranych porównań, nazywając mnie ironicznie "patriotką przez duże P" i wielbicielką martyrologicznej historii Polski, dodając "humorystyczny" akcent z wiadomym mundurem, gratuluję dobrej zabawy. Możecie ją kontynuować dalej, przepełnieni samozadowoleniem. Nie zmieni to jednak mojej postawy pewnej powagi w pisaniu o rzeczach ważnych.
I jak już w wielu miejscach pisałam, dopóki nie nauczymy się naszej historii, dopóki nie zrozumiemy zależności przyczynowo skutkowych wydarzeń, które się na nią składają, dopóty durniami pozostaniemy, będziemy robić te same błędy, za które kiedyś płaciliśmy słono. Dlatego jest mój szacunek dla tych, którym płacić przyszło największą cenę, i dlatego chęć, żeby o tych wydarzeniach pisać, mówić, robić filmy i przede wszystkim je analizować w sposób rzeczowy. Dlatego nadzieja że, kolejny film o Powstaniu Warszawskim będzie nakręcony, że będzie on podtrzymywał dyskusję o zasadności decyzji o jego wybuchu, że oddając szacunek uczestnikom, będzie jednocześnie rozliczeniem, które będzie stanowiło naukę. I nie będzie to kolejny film o "powstaniach warszawskich", bo ono było jedne.

A teraz możecie wracać do swojej zabawy. Możecie się zaśmiewać do woli.




Calcat iacentem vulgus

Odpowiedz
Dzięki. Zamierzamy.
A poważnie, zaczęłaś dyskusję bezsensowną uwagą o pisaniu nazwy powstania dużą literą, to nie oczekuj, że będziesz traktowana z powagą. Bezsensowną, bo w istocie regułą naszego języka jest pisanie nazw wydarzeń historycznych z małej litery. Pisanie dużą zostało przyswojone jako nawyk części społeczeństwa i jest dopuszczalne, ale nie stanowi żadnej reguły.
Miło wiedzieć, że patrioci znają tak dobrze własny język.
Cytat:Dlatego nadzieja że, kolejny film o Powstaniu Warszawskim będzie nakręcony, że będzie on podtrzymywał dyskusję o zasadności decyzji o jego wybuchu, że oddając szacunek uczestnikom, będzie jednocześnie rozliczeniem, które będzie stanowiło naukę.
Spoko, słyszałem, że Święty Mikołaj i Króliczek Wielkanocny już nad nim pracują.

Odpowiedz
(22-07-2014, 13:58)JC-H napisał(a): Wymień te dobre filmy o Powstaniu Warszawskim. Ja znam jeden - Kanał.

Na szybko z głowy była jeszcze świetna Godzina W, mniej udany, ale jednak Pierścionek z orłem w koronie. Pośrednio do powstania odnosi się też Eroica. Nie wiem jak w tym wszystkim znajduje się Czas honoru, bo nie oglądam, ale to chyba też coś okołopowstaniowego. Pewnie coś tam jeszcze było oprócz tego. Zresztą nie liczy się ilość, a jakość. Gdyby Miasto 44 faktycznie miało coś do dodania w temacie (a nic na to nie wskazuje), to bardzo proszę. Natomiast robić coś za grube miliony, byleby tylko było, byleby tylko pamiętać i byleby szkoły poszły, to sorry, ale nie.

Cytat:dopóki nie nauczymy się naszej historii, dopóki nie zrozumiemy zależności przyczynowo skutkowych wydarzeń, które się na nią składają, dopóty durniami pozostaniemy, będziemy robić te same błędy, za które kiedyś płaciliśmy słono.

Nie bardzo wiem do czego pijesz w tym momencie względem całej dysputy, niemniej do tego potrzebne są inne filmy, niż kolejne wersje stolicy walczącej.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Cytat: Nie wiem jak w tym wszystkim znajduje się Czas honoru, bo nie oglądam, ale to chyba też coś okołopowstaniowego.
Powstanie przeskoczyli, ale teraz do niego wracają, także cały sezon siódmy będzie o nim. Inna rzecz, że to kiepski serial.

Odpowiedz
(21-07-2014, 20:21)Proteus napisał(a): nie kłócę się z definicjami czy etymologią. Piłem jedynie do śmiesznej postawy przywiązania moralnej wagi do nie mających na nic wpływu symbolicznych gestów, oraz do jechania po ludziach, którzy tych pustych konwenansów, zupełnie nieumyślnie, nie przestrzegają.

Ja też się przecież nie kłócę z niczym. Tylko piszę, że w narodzie takie a nie inne myślenie jest silne, że tak trzeba pisać. Przez cały XIX w. się pisało Powstanie Styczniowe i Listopadowe, do dziś częściej można spotkać Pierwszą i Drugą Wojnę Światową niż pierwszą i drugą wojnę światową, i tak zostało. Więc takie dyskusje jak nasza-tylko-patrzeć-jak-będzie-wywalona-przez-moda są potrzebna, by edukować :).

(21-07-2014, 21:27)Azgaroth napisał(a): Litości.

Porażka to porażka, ktoś był gorzej wyszkolony, miał gorszy sprzęt czy do dupy planowanie. Nie róbmy z przegranych męczenników, to po prostu przegrani i tyle. Teraz gdyby nas zaatakowano też byśmy przegrali i to nie byłaby Ofiara tylko wynik beznadziejnego zarządzania tym państwem.

Inaczej: jako Ofiary się to utrwaliło, była potrzeba nadawania tym wydarzeniom znaczenia Wielkich Spraw. Dziejowych. Czy słusznie czy nie, to materiał na osobną dyskusję.

(21-07-2014, 22:06)Bucho napisał(a): Inaczej, powstania maja miejsce, bo ludzie maja dosyc i chca zwyczajnie wpierdolic zaborcy/okupantowi/oprawcy. Nie ma w tym zadnej filozoficznej glebi (to politycy i znudzeni poeci dorabiaja do tego ideologie), a jedynie pragnienie wolnosci.

Może nie tylko literatura dorabia tym zrywom pomnikowość. Może sami walczący w danej chwili mieli przekonani, że uczestniczą w wielkich sprawach, dokonują bohaterskich czynów (bardzo młodzi zwłaszcza). A jeśli zginęli szybo, nie mieli nawet czasu tego przekonania stracić :).

Odpowiedz
3 Days to Kill - nie oglądajcie tego filmu, jeśli chcecie żyć. Ja dotrwałem gdzieś tak do połowy, tylko z szacunku dla Kevina Costnera. Ale dalej już nie mogłem. Od razu widać, że w tym gównie maczał palce retard Besson, bo bardziej upośledzonego scenariusza nie napisałby nawet spasiony Lubaszenko. Wyobraźcie sobie super seksowną blondynę w lateksie z ustami pomalowanymi czerwoną kurwią szminką tak, że widać ją z odległości kilometra - oto wg Bessona agentka CIA działająca incognito na obcym terenie. W dodatku jeżdżąc autem po Paryżu (akcja dzieje się w tym przechujowym mieście) przekracza dozwoloną prędkość o jakieś 100 kilometrów. Zapaść intelektualna Bessona przekroczyła już dawno fazę odwracalności. Na dokładkę dostałem jeszcze scenkę z wesołą rodziną Murzynów, którzy urządzili sobie skłot na chacie głównego bohatera, a ten nie może ich wyjebać z własnego mieszkania, bo takie mają prawo w gejowskiej Francji.

Cierpiałem oglądając 3 Days to Kill. Reżyserował McG.

Odpowiedz
Jedyny scenariusz Bessona o tajnym agencie w Paryżu zdatny do oglądania (ba, mega zajebisty) to "Pocałunek Smoka".
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
(22-07-2014, 21:41)Mental napisał(a): Cierpiałem oglądając 3 Days to Kill. Reżyserował McG.

Gdyby ten pan dostał scenariusz od Michaela Manna i tak wyszłoby nieoglądalne ścierwo.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  ALARM! NADCHODZI KOLEJNY REMAKE! czyli wszystko o remake'ach Mierzwiak 1,244 243,194 14-04-2026, 18:15
Ostatni post: shamar
  Pętla czasowa czyli motyw dnia świstaka w filmach Craven 91 23,878 07-08-2025, 14:13
Ostatni post: shamar
  Prekognicja, czyli oceń film, który zaraz obejrzysz military 77 28,256 04-03-2017, 00:43
Ostatni post: Juby
  Dłuższa piłka, czyli coś dla kino maniaków od kino maniaków wika 3 4,452 02-12-2013, 19:10
Ostatni post: Bucho
  Prawdziwy film, czyli istota kina Bodzio 22 8,751 07-08-2011, 20:23
Ostatni post: MauZ
  Starocie filmowe, czyli trochę klasyki Eorath 44 17,420 20-12-2010, 19:03
Ostatni post: szopman
  Krótka piłka, czyli mini-recenzje military 6,447 722,687 11-04-2009, 16:35
Ostatni post: Negrin
  Parada banału, czyli wpływ formy filmu na odbiór fabuły;) Mental 167 31,276 26-03-2008, 09:55
Ostatni post: D'mooN
  [oddzielony] Krótka piłka, czyli mini-recenzje 0 326 Mniej niż 1 minutę temu
Ostatni post:



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości