26-10-2013, 21:10
|
Jak oceniacie?
|
|
Skłaniam się ku równoległej dwustopniowej skali.
Dwa parametry - Fun i Art. Domyślnie max 10. Średnia może być myląca ale ocena podana bezpośrednio sporo mówi. Przykladowo: Avatar 10/5 Fan/Art Polowanie 4/9 Pogorzelisko 4/9 Oblivion 8,5/6 2001 SO 5/10 W ten sposób łatwiej przekazać co kto myśli i czuje. 27-10-2013, 00:00 (26-10-2013, 20:46)simek napisał(a): Fajną skalę ocen ma serwis muzyczny Porcys.Dokładnie. Dla mnie też ich skala jest najbliższa tego, jak moim zdaniem dobrze by było oceniać filmy. Fajne wykorzystanie od 1 do 10. Jedyny problem jest taki, że większość ludzi, w tym na tym forum jak widać po tym temacie, ma tendencje do dawania ocena przynajmniej o dwa oczka wyższych. Średniak dostaje raczej 6 a nawet 7 zamiast 4-5 co matematycznie ma więcej sensu. 27-10-2013, 11:35 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-10-2013, 11:36 przez PropJoe.)
Czemu niektóre film oceniacie osobno dzieląc na dramaty i komedie? Przecież jest tyle misz maszy gatunkowych, które dają zarówno art, jak i fun? A co do mojego oceniania to każdy składnik (reżyseria, aktorstwo, zdjęcia, scenariusz itp) oceniam obiektywnie i wtedy wystawiam ocenę. Dajmy na to wiele jest filmów, które mnie nie porywały lecz miały dobre aktorstwo, dałem więc 7. Nie mam natomiast ochoty powtarzac seansu (dzieła Haneke), sporo jest komedii na 5-6, które raz za razem mnie bawią lecz są po prostu głupie:)
09-09-2014, 20:01
Czyli na 7 oceniasz filmy, które się jako tako podobały bo obiektywnie są "dobre" a gorsze komedie, choć podobały ci się bardziej oceniasz niżej? Filmy, które bardziej ci się podobały oceniasz niżej bo oceniasz OBIEKTYWNIE?
![]() Niektórzy ludzie powinni mieć zabronione ocenianie filmów. 09-09-2014, 22:06 Czyli na 7 oceniasz filmy, które się jako tako podobały bo obiektywnie są "dobre" a gorsze komedie, choć podobały ci się bardziej oceniasz niżej? Filmy, które bardziej ci się podobały oceniasz niżej bo oceniasz OBIEKTYWNIE? NIE ZAWSZE, to dzieje się rzadko ale czasami. Poza tym pornuch, przy którym fapiesz na klopie sprawia ci wiele radości jednak, czy zasłużył na 10? Przemyśl to sobie. 09-09-2014, 22:21 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2014, 22:22 przez piczympoom.)
A czemu pornuch nie może dostać 10/10 jeżeli tak mocno wyróżnia się wśród innych pornuchów? :P
09-09-2014, 22:23 (09-09-2014, 22:21)piczympoom napisał(a): Poza tym pornuch, przy którym fapiesz na klopie sprawia ci wiele radości jednak, czy zasłużył na 10? Przemyśl to sobie. WRÓĆ. Niektórzy ludzie powinni mieć zabronione używanie tego czegoś co mają pod czaszką, bo najwyraźniej nie potrafią. Sorry piczympoom ale bredzisz niesamowicie. ;) 09-09-2014, 22:28
Co masz, więc pod czaszką skoro na najlepszy film 2011 oceniłeś F&F5?
Mam Cię w znajomych Juby i obejrzałem znacznie więcej filmów od Ciebie także mam pewną wiedzę. Po prostu nie zrozumiałeś mojego przekazu. W Man Of Steel był jaśniejszy. Dobra Juby, nie ma się co spinac. Ja oceniam po swojemu, Ty też. Poza tym gust masz ogólnie dobry i oceniłeś T2 na 10 także nie mam ochoty trollowac jak na filmwebie niektórzy. Pozdro:) 09-09-2014, 22:31 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2014, 22:38 przez piczympoom.) Cytat:Jak może się wyróżniac skoro tak jak przy innych, spuszczasz się na monitor?:P To jest całkiem pozbawione logiki. To tak jakby powiedzieć, że jeden obiad nie różni się od drugiego, bo i po tym i po tym robisz kupę :v Wszystko może być arcydziełem w swojej klasie i nawet pornole różnią się między sobą:D Cytat:Co masz, więc pod czaszką skoro na najlepszy film 2011 oceniłeś F&F5? Ładnie:D 09-09-2014, 22:38
To, że nam nie smakuje, nie znaczy, że nie jest dobre. Aż takim specem od pornoli nie jestem. Skoro Ty jakieś perełki wyłapujesz to się pochwal;)
Poza tym skąd tyle o pornuchach wiesz? 09-09-2014, 22:41 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2014, 22:43 przez piczympoom.)
Ja też nie jestem znawcą i nie odwracaj kota do góry ogonem, po prostu napisałeś głupotę :D
09-09-2014, 22:43 Cytat:Poza tym skąd tyle o pornuchach wiesz? Drogi piczympoonie, chcesz być złośliwy, a wystarczy podstawowa wiedza o rzeczywistości, że każda jedna rzecz różni się od innej, choćby chodziło o dwa kamienie na łące :D 09-09-2014, 22:51 (09-09-2014, 22:31)piczympoom napisał(a): Co masz, więc pod czaszką skoro na najlepszy film 2011 oceniłeś F&F5? Człowieka, który wie, że coś takiego jak ocenianie obiektywne nie jest możliwe (!) i ocenia filmy szczerze tak jak mu się podobają, a Fast Five podobało mi się z filmów 2011 roku najbardziej, dostarczyło mi mnóstwo funu i od kinowej premiery powtarzałem film dwa razy, stąd to mój ulubiony film z tego roku? (09-09-2014, 22:31)piczympoom napisał(a): Mam Cię w znajomych Juby i obejrzałem znacznie więcej filmów od Ciebie także mam pewną wiedzę. Wiesz, że obejrzałeś więcej filmów ode mnie, bo masz ich więcej ocenionych na filmwebie? A co jeśli wielu filmów, które oglądałem nie oceniłem na tej stronie? I jaką wiedzę w ocenianiu daje ci ilość obejrzanych filmów? Ode mnie rada piczympoom - wstań jutra rano, bo teraz jest dość późno i przeczytaj bzdury, które w tym temacie dziś napisałeś. (09-09-2014, 22:41)piczympoom napisał(a): To, że nam nie smakuje, nie znaczy, że nie jest dobre. Zjadłeś zupę ogórkową, nie smakowała ci, nie znosisz jej. Ale ludzie mówią, że to dobra zupa, więc oceniasz ją na 7? Jeśli nie rozumiesz jak wadliwe jest twoje rozumowanie to sorry, ale ja opadam. 09-09-2014, 22:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-09-2014, 22:56 przez Juby.)
Teraz spróbuję wyjaśnic Ci jak przedszkolakowi.
Lubisz jakiś klub piłkarski - Odrę Opolę i mu kibicujesz. Zdajesz sobie jednak sprawę, że jest kiepski i nie zagra w Lidze Mistrzów, w przeciwieństwie do Chelsea Londyn, której nie lubisz. To samo z filmami. Ja oceniam wkład i pracę w jego stworzeniu oraz wrażenie, a nie samo wrażenie jak Ty, więc oceniam bardziej obiektywnie. 09-09-2014, 23:16
Poza tym, co jest kryterium np. jeżeli chodzi o ocenianie aktorstwa w filmie? Bo trudno mi znaleźć takie, które nie miałoby nic wspólnego ze zwyczajnym "o, podoba mi się". A jak ocenić scenariusz? Można na sucho, bez żadnej emocji? Może obliczyć matematycznie proporcje poszczególnych składowych? Możesz uznać, że film jest lepszy ponad frajdę, którą ci sprawił, ale to nie ma nic wspólnego z obiektywizmem, bo nadal podstawą są twoje odczucia.
09-09-2014, 23:29 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |
![[Obrazek: 3684369-_1369324690.gif]](http://static.comicvine.com/uploads/original/13/132106/3684369-_1369324690.gif)





