20-10-2014, 17:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-10-2014, 17:39 przez patyczak.)
|
Gone Girl (2014)
|
|
To jest po prostu kolejny aspekt tej krytyki mediów
20-10-2014, 17:27 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-10-2014, 17:39 przez patyczak.)
Nikt nie zwrócił uwagi na to, że w szpitalu wszyscy to mężczyźni*, a jedyną osobą kwestionującą wersję Amy jest kobieta?
*o ile dobrze pamiętam 20-10-2014, 18:52
No dobra, ale to byli agenci FBI, którzy raczej powinni być odporni na smutną minke biednej kobiety i podchodzić do tego bardziej pro, kiwać ze zrozumieniem głową, to mogliby dziennikarze, a nie oni. Może gdyby to zabójstwo było mniej oczywiste, to bym mniej grymasił. z drugiej strony scena spełniła swoją rolę, bo gdy oglądałem to myślałem: o ta sucz, uda jej się nie beknąć za to
20-10-2014, 19:10
ale nie bylo powodu by jakoś strasznie kwestionować tę historię. Desi miał w kartotece bycia pieprzonym creepem, a Amy nigdy nie była nikim więcej jak zupełnie normalną dziewczyną, która miała dwie nieprzyjemne sytuacje z facetami. To nie jest tak, ze powiedziala, ze porwał i zgwałcił ją Papież.
20-10-2014, 22:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-10-2014, 22:20 przez Gal Anonim.) Mierzwiak napisał(a):*o ile dobrze pamiętam Źle pamiętasz. Affleck też kwestionował. Na co glina mu odpowiedział, że spadłem z fotela: Ciesz się, że żona wróciła do domu. 20-10-2014, 23:24
Z tego co ja pamiętam, to Affleck stał z jednym policjantem w pokoju obok, a ekipa z FBI nie słyszała co ten powiedział.
21-10-2014, 09:24
Kwestionowała to tylko policjantka, która dopytywała Amy i Affleck z tego co pamiętam.
21-10-2014, 11:33
W pomieszczeniu siedziały jeszcze dwie agentki, ale nic nie mówiły. Nie zauważyłem ich jednak od razu i przyszła mi do głowy podobna myśl, co Mierzwiakowi.
21-10-2014, 16:41
Ode mnie też 9/10 i napiszę tylko, że o dziwo, muzyki słuchało mi się całkiem nieźle przed seansem, a w filmie nie zrobiła zbyt dobrego wrażenia, ale miała momenty.
30-10-2014, 01:41
Świadomość, że w filmie są jakieś twisty już zrujnowała mi niejeden seans, więc tym większe brawa dla Finchera, że i tak udało mu się mnie maksymalnie zaangażować. Z ciekawości sięgnąłem po książkę i jestem po kilkudziesięciu stronach. Chce ktoś to ode mnie kupić?
01-11-2014, 22:31
To a propos, z Motodufem i moim kumplem (ktorego mozecie znac z moich filmów) pogadalismy sobie o "Gone Girl" w podcaście:
02-11-2014, 02:22
Widziałem, jaram się, jutro chyba obejrzę drugi raz, zakochałem się w Rosamund Pike, Fincher to geniusz i z byle czego zrobi prawie arcydzieło. Przyczepię się tylko do
Mój faworyt jeśli chodzi o Oscary w każdym razie. 11-12-2014, 23:50
Ja również obejrzałem, również sie jaram. Pike jest niesamowita. Zdecydowanie mój numer jeden tego roku. Raczej żaden film o to miano już z "Zaginioną dziewczyną" nie zawalczy.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
12-12-2014, 01:35
Niewykluczone, że Birdman przebije Gone Girl, ale zanim będę mógł obejrzeć Keatona, bardzo możliwe, że będzie już po Oscarach. GG i Pike na chwilę obecną rządzą i dzielą kinem
12-12-2014, 11:27
Właczyłem ten film znowu. Boże, jak on obłędnie wyglada! Kurde, nie wiem czy jest jakis lepiej wygladajacy film w tym roku. Czuć to, ze Fincher przemyślał to wszystko i wie, co chce od każdego ujęcia.
12-12-2014, 16:20 |
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| The Girl with the Dragon Tattoo (2011) | Mierzwiak | 469 | 90,272 |
25-11-2024, 09:02 Ostatni post: Melvin27 |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |